Gość: goja
IP: 217.17.46.*
26.05.04, 09:46
Wysypiska to jeden problem a drugi to brak dbalosci o drzewa. Jezdze
codzienni tramwajem 15 z Bielan do centrum i drzewa rosnace wzdluz ulic sa w
oplakanym stanie. Na Bielanach leza drzewa zwalone przez burze i inne
kataklizmy, galezie poobcinane i pozostawione. Blizej centrum na Zoliborzu
juz nie ma zwalonych drzew i galezi ale za to stoja suche drzewa z odpadajaca
korą. Czy w miescie nie ma jakichs sluzb dbajacych o zielen nie tylko trawe
ale takze o drzewa? Dlaczego tyle drzew usycha dlaczego te co juz sa suche
nadal stoja?