Dodaj do ulubionych

Warszawa przyjazna dla warszawiakow

29.10.11, 15:53
Wystarczy ze słoiki i przyjezdni wrocilli do siebie. Mogę bez problemu zaparkować pod własnym domem.
Obserwuj wątek
    • ritzy Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow 29.10.11, 16:54
      I taka jest naga prawda.
    • maitresse.d.un.francais Te, warszawiak, rekcji się naucz 29.10.11, 18:01
      przyjazna komu? czemu? warszawiakom

      nie mylić rekcji z erekcją

      Warszawianka
      • Gość: BUC Re: Te, warszawiak, rekcji się naucz IP: *.ip.netia.com.pl 30.10.11, 11:54
        Podpisac sie "warszawianka" moze każdy. Pytanie brzmi: od ilu pokoleń?
        rotfl
        • maitresse.d.un.francais Re: Te, warszawiak, rekcji się naucz 30.10.11, 18:09
          Pradziadkowie się tu sprowadzili.
          • Gość: krakers Re: co to jest warszawiak? IP: *.opera-mini.net 31.10.11, 21:01
            i dlaczego nim chcą być jedynie burasy ze wschodu.... ?
            • Gość: mkk Re: co to jest warszawiak? IP: *.centertel.pl 06.11.11, 14:06
              Dlaczego tak uwazasz?
      • a_weasley Re: Te, warszawiak, rekcji się naucz 02.11.11, 21:14
        A toż w Białostoku wszyscy tak mówio.
        • Gość: aron Re: Te, warszawiak, rekcji się naucz IP: *.paradowski.pl 03.11.11, 06:29
          ja np. znam słoików którzy wychowali się w domach drewniakach na wichurze a obecnie pracują na wysokich stanowiskach w korporacjach. Może nie na samym szczycie, ale trochę niżej. I w sumie to może frustrować rodowitego warszawiaka co to w dziecińśtwie latał z mamą do Londynu i chodził do teatru że jego szefem jest słoik, który w dzieciństwie przepalowywał krowy i nosił wodę w wiadrze.
          • sjs2011 Re: Te, warszawiak, rekcji się naucz 03.11.11, 08:10
            >I w sumie to może frustrować rodowitego warszawiaka co to
            > w dziecińśtwie latał z mamą do Londynu i chodził do teatru że jego szefem jest
            > słoik, który w dzieciństwie przepalowywał krowy i nosił wodę w wiadrze.
            Widać "rodowitość" nie dodaje automatycznie inteligencji.
            Wniosek
            Ci z pokolenia na pokolenie musi przejść kurs przepalowywania krów inaczej będziecie jedynie sprzatać
            /żartuję/
    • Gość: Łodzianin To żydzi wracają do siebie? IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.10.11, 14:28
      Skoro prawdziwi warszawiacy zostali wywiezieni w 68 roku to już myślałem że wracają a tu znowu jakiś bosy antek, warszawiak z awansu społecznego swoje frustracje i kompleksy leczy.

      Łodzianin
      • Gość: aron Re: To żydzi wracają do siebie? IP: *.paradowski.pl 30.10.11, 20:48
        Słoików macie na własne życzenie. Głosowaliście na PO, która to partia ładuje całą kasę w wielkie miasta. Gdyby wygrał PIS to nie mielibyście 2 linii metra, ale też nie mielibyście tylu słoików bo mieliby pracę u siebie na wsi.
        • Gość: BUC Re: To żydzi wracają do siebie? IP: *.centertel.pl 30.10.11, 21:44
          paradowski dlaczegos sie nie uczył i teraz musisz w niedziele w pracy siedzieć?
    • fedorczyk4 Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow 31.10.11, 08:43
      Bardzo ładny nick:-) Oczywiście masz rację.
    • sappere_aude Warszawe widze wielka! 31.10.11, 22:21
      Nieudacznicy z kompleksami jak zwykle przy okazji swiat wylewają swoje frustracje na forum. Warszawa. Niczego w zyciu nie osiagneli, jedyny powod do dumy - miejsce urodzenia w dowodzie osobistym. Po raz n-ty wylewaja wiec swoje kompleksy na forum, zeby choc przez chwile poczuc sie "lepszymi". Tymczasem psujecie dobre imie Warszawy i odbieracie jej szanse na rozwoj!

      Bez przyjeznych Warszawa bylaby miastem emerytow (tez zreszta w wiekszosci przyjezdnych), zapyziala dziura ze stale spadajaca populacja. Wszystkie wielkie metropolie swiata od Nowego Jorku, przez Londyn, Paryz po Tokio opieraja sie na przyjeznych, bo przyrost naturalny jest w nich mniejszy niz w wiejskich chatach! Wiec przestancie w koncu odbierac Warszawie szanse na rozwoj, bo to sie nie miesci w waszych osiedlowych horyzontach!

      Dzis, z naplywem, co trzeci klient komunikacji miejskiej jest emerytem, 30%!!!, strach pomyśleć co by bylo, gdyby nie napływ... ile - 60%??? - warszawiakow byloby emertami. W skansenie emerytow zadna korporacja nie otworzylaby swojej siedziby, wybraliby inne miasta: czeska Prage lub Budapeszt. Miasto byloby biedne, zapyziale, pelno pustostanow, senne, zero kasy na inwestycje miejskie, zerowy rozwoj, itd.

      Naplyw jest potrzebny kazdemu wielkiemu miastu, jesli chce byc wielkie i dynamiczne!
      A ja Warszawe widze wielka, chce zeby sie rozwijala, zeby byla coraz wieksza i coraz wspanialsza!

      PS. Dlaczego moderator usunal moj wczorajszy post o powyzszej tresci ?! W zadym razie nie lamal zadnych zasad forum, wyrazal inny poglad na sprawe!
      • Gość: Sapere auso Re: Warszawe widze wielka! IP: *.aster.pl 01.11.11, 13:37
        Sam jesteś nieudacznikiem z kompleksami szanowny cieciu. Nic nie mam do kulturalnych przyjezdnych. Do wykształconych też. Chętnie moje miasto skorzysta z ich wiedzy. Tej prawdziwej, nie zdobytej na kursach gotowania. Ale mam po kokardę chamstwa, wiejskiej kultury, zarzyganych balkonów, wrzasków w budynku i głośnej muzyki po nocach, śmieci i butów na korytarzu, psucia rynku pracy, donosicielstwa i włażenia w dupę i robienia laski każdemu, byle zdobyć etat. Warszawa da sobie radę bez przyjezdnych. To ich dziury upadają i wreszcie szlag je trafi. I to nie Warszawiacy ale popaprańcy z prowincji, mieszkający tu przez chwilę, psują wizerunek miasta i mają wpływ na opinię o jego mieszkańcach. Tak, jesteśmu lepsi. Tu się urodzili nasi przodkowie i nie wyjeżdżamy 1 listopada gdzieś na zadupie. Tu pracujemy i tu płacimy podatki. I to my dbamy o rozwój naszego miasta a nie jakiś cham, płacący je u siebie w gminie.
        • sappere_aude Re: Warszawe widze wielka! 01.11.11, 14:03
          Ilosc nienawisci jaka wylales przed chwilia swiadczy o twojej frustracji. Ludzie, ktorym sie powiodolo, nie sa tak sfrustrowani jak ty. Nie wiem gdzie mieszkasz, ale to jakas straszna okolica - jak jasno wynika z opisu.

          Kocham Warszawe, chociaz jest brzydka, chaotyczna i zasmiecona reklamami i doskonale wiem, ze zycie nie znosi pustki. Jesli nie bedzie tu bialych przybyszow to przyjedzie Azja, Bliski Wschod lub Afryka. Majac taki wybor - wole swoich. Ciekawe czy zamiast butow na klatce schodowej wolisz barany na balkonach? Ja nie.

          Zamiast pietnowac, odrzucac i budowac mury, lepiej uczyc i integrowac. Ci ludzie tu zostana, bo ich dzieci wrosna w Warszawe. To oni beda stanowic o charakterze miasta. Wypisujac dyrdymaly np. o "sloikach" (kto w dzisiejszych czasach uzywa sloikow, zeby przewiezc zarcie????) sami sprawiacie, ze nowi nie lubia Warszawy, nie czuja sie tu u siebie, a zatem nie miejcie pretensji, ze nie placa podatkow w miejscu gdzie sa pietnowani.
          • Gość: Sapere auso Re: Warszawe widze wielka! IP: *.aster.pl 01.11.11, 16:18
            Obudź się! Ta straszna okolica, to Warszawa, zapaskudzona przez takich, jak ty, niechciany gościu. Nigdy nie będę się integrował z przybłędami lub najeźdzcami, jak wolisz. Tak samo, jak nie będę hodował karaluchów, bo wolę kotki i pieski. I mam nadzieję, że o kształcie i charakterze mojego miasta, nie będą decydować potomkowie wielbicieli taniego wina i disco polo. A dorabianie ideologi sobie daruj. Nie płacą podatków, bo są cwani a nie piętnowani, tak samo, jask nie rejestrują swoich blachosmrodów LLU, WGR, TST, TOS, RSA, NGI i masę innych.
            • sappere_aude Re: Warszawe widze wielka! 01.11.11, 22:39
              Jestes frustratem, podejmowanie dyskusji z toba nie ma sensu, bo brak argumnetow probujesz przeslonic agresja wobec adwersarza. ZERO. Mniej niz zero.
    • sammler Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow 01.11.11, 19:19
      radiomis napisał:

      > Wystarczy ze słoiki i przyjezdni wrocilli do siebie. Mogę bez problemu zaparkow
      > ać pod własnym domem.

      W miastach widmach tak zwykle bywa... Jest dużo miejsca, tylko życia (ludzi) mało...

      S.
    • sjs2011 Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow 01.11.11, 23:43
      Warszawiacy to ci co wypełniają 20% sal w teatrach bo 80% widzów to z poza Warszawy?
      Warszawiacy to ci co nie wiedzą gdzie przed wojną młodzi jeździli w podróże poślubne?
      Warszawiacy to ci co widzą z za stodoły na Zawadach lub Wilanowie Pałac Kultury?
      możesz przybliżyć mi twoja definicje warszawiaka?

      • Gość: aron Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow IP: *.paradowski.pl 02.11.11, 06:08
        warszawiacy to ci których rodzice urodzili się w Warszawie.
        • fedorczyk4 Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow 02.11.11, 09:18
          A jeżeli ktoś ma udokumentowane warszawskie pochodzenie od XVII wieku, to czy może uważać sie za warszawiaka do którejś potęgi? Bo jeżeli juz rodzice z Warszawy dają prawo do bycia, to co dopiero dziadkowie i przadziadkowie! To jakaś kompletna bzdura takie podziały. Tylko ktoś kto ma wątpliwości co własnej tożsamości może takimi bzdetami zawracać sobie i innym głowę.
          --
          - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
          • sjs2011 Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow 02.11.11, 17:33
            Niezmiernie mnie zawsze śmieszyły te warszawskie korzenie - dlaczego?
            Wychowałem się na Szmulkach, to taka dzielnica w Warszawie......
            Mieszkałem tam od lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Większość moich kolegów klasowych urodzonych zazwyczaj w Warszawie miała dziadków, ciotki, wujków przynajmniej z jednej strony na wsi. Było to normalne i ktoś kto by się sadził że on warszawiak a reszta nie, miałby smutne życie.
            Natomiast kilkakrotnie spotkałem się z sytuacją gdy ktoś z Zawad, Wilanowa, obrzeży tamtej Saskiej Kepy czyli miejsc gdzie stodół było dokładnie tyle co domów koniecznie udowadniał wszystkim dookoła że to on jest warszawiakiem - po co? Kompleksy?
            Dziwnie tego typy wystąpienia brzmiały i nie pamiętam aby ktoś podjął temat.
            Warszawa jako społeczność po wojnie i komunistycznej okupacji nigdy nie podniosła sie do przedwojennego poziomu - smutne ale prawdziwe.
            Może się warto było chwalić ze przodkowie mieszkali w dzielnicy "Czyste" i trzymali z synami pani Nowakowskiej?
            a może na Targówku w domkach bez kanalizacji?
            tłum warszawiaków

            • Gość: rodowity warszawia Re: Ja też widzę piękną warszawę IP: *.opera-mini.net 03.11.11, 10:46
              i wielką i historyczną 1000-letnią z pięknymi zabytkami, światową, z pięknymi budynkami nad którą zachycają się tyryści zagraniczni itp itd... no fakt że pierw z chłopakami musimy zrobić małe co nie co w bramie...
        • Gość: mm Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow IP: *.centertel.pl 12.11.11, 17:28
          Skoro warszawiacy to ci których rodzice urodzili się w Warszawie, to znaczy, ze nie ma juz zadnych warszawiakow. 90% obecnych mieszkancow to potomkowie chlopow i robotnikow sciagnietych tu by odbudowac miasto oraz naplywu w okresie miedzywojennym ze Wschodu (Zachodu nie bylo, przypominam).

          Co trzeciego "prawdziwego warszawiaka" znajdzie sie natomiast w Izraelu, zarowno wsrod zywych jak i setki tysiecy w Yad Vashem (dla przpomnienia: prawie 400 tysiecy prawdziwych warszawiakow bylo Zydami, duza czesc majaca "rodzicow urodzonych w Warszawie" nawet nie mowila po polsku).
    • imponeross Zydowskie miasteczko nad Wisla... 03.11.11, 21:14
      radiomis napisał:

      > Wystarczy ze słoiki i przyjezdni wrocilli do siebie. Mogę bez problemu zaparkow
      > ać pod własnym domem.

      Pamietajmy, ze Warszawa powstala jako zydowskie miasteczko nad Wisla i to Zydzi i9 ich potomkowie sa jedynymi prawowitymi mieszkancami Warszawy. Reszta to naplyw.
      A stolica Mazowsza byl zreszta zawsze Plock.
      • Gość: flo Re: Zydowskie miasteczko nad Wisla... IP: *.centertel.pl 03.11.11, 21:54
        Skad wytrzasnales takie brednie? Chyba przysnilo ci sie po zakrapianym wieczorze.
      • sjs2011 Re: Czersk 04.11.11, 03:51
        Czersk był stolicą południowego Mazowsza - to tak dla przypomnienia.
        A granicą Mazowsza 800-1000 lat temu był a rzeka Wilcza dziś zwana Wilgą
        Od 800 lat granicą jest rzeka Promnik
        A ten z Zydami to jakiś zgrywus który korzysta z tego, że jest jak mu się wydaje anonimowy
        • Gość: aron Re: Czersk IP: *.paradowski.pl 04.11.11, 06:10
          albo np. to że rekrutację w koncernie prowadzi córka sołtysa
          • Gość: wschodni Re: Pcim-Warszewa IP: *.opera-mini.net 04.11.11, 08:45
            Warszawy nie założyli Żydzi, lecz ma ona rodowód wiochy rybackiej zabitej dechami gdzieś w zaroślach rzecznych na północ od Czerska niemająca nawet swego sołtysa. Dziś natomiast wygląda jak jedno z rosyjskich miasteczek po opuszczeniu swego rewizora.
            • Gość: flo Re: Pcim-Warszewa IP: *.centertel.pl 04.11.11, 13:29
              Kazde miasto bylo kiedys dziura zabita dechami. Najwazniejsze czym jest dzisiaj. A Warszawa jest osmym miastem Unii Europejskiej i jednym z najbardziej dynamicznych.

              Jesli zatem napisales swe slowa mieszkajac gdzieindziej, to OK, rozumiem twoja glupote, bo nie wszyscy na swiecie sa madrymi, porzadnymi ludzmi, wielu to po prostu swolocz. Tacy tez chodza po ziemi, niestety. Jesli zas tu mieszkasz i korzystasz z tego co daje Warszawa (mozliwosci, pieniadze, rozwoj, dostep do kultury), to jestes prymitywnym idota, jednym z tych ktorzy uzasadniaja niechec warszawiakow do przyjezdnych.
              • lelek33 Re: Pcim-Warszewa 04.11.11, 17:38
                Nie ma to jak dobre samopoczucie, ogromna większość mieszkańców UE nie wie co to zadupie Warszawa, nikt nie jest też z odwiedzających (oględnie mówiąc i nie tylko z powodu braku jej historyczności) zachwycony postmodernistyczno-sowieckim miasteczkiem o wielkości Mińska białoruskiego, wielkich inwestorów nie ma tu ŻADNYCH, ale pofantazjować oczywiście nikt nikomu nie zabroni.
      • Gość: pragermensch Zniekształcona Beersheba IP: *.krawarkon.pl 07.01.12, 18:28
    • Gość: monty Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.11, 15:02
      2/3 stolicy ma się z niej wyprowadzić?

      Ja nie wracam, jedynie zarobione pieniądze wrócą do mojego rodzinnego miasta jako podatki. Możecie toczyć pianę :))
    • ladyeve Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow 06.11.11, 16:31
      wystarczy, że skoczysz z mostu i powietrze będę miała czystsze o jednego deb.la mniej.
    • Gość: rodowici? Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.11, 06:36
      Większość tych "rodowitych od pokoleń" to "napływy" w 2-3 pokoleniu, urodzony w Warszawie, ale słoma z butów wystaje i musi podbudować ego wobec tych co o jedno pokolenie później zmienili adres.
      Takie posty to wiocha!!! Wiocha na maxxxa!!!
      • Gość: praski Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.11, 12:19
        Warszawiacy ...taaak . Jednej trzeciej warszawiaków koniec dopełnił się w Treblince.. Niedobitki żyją w np w Hajfie.
        Dużą część warszawiaków wyrżnęli w 1944 dziadkowie niemieckich"antyfaszystów " z ostatnich burd na 11 listopada-ci przyjechali poprawić.
        Niedobitki częściowo rozproszyły się po całym kraju -po wojnie opuściły rumowiska i pojechały szukać szczęścia na Ziemiach Odzyskanych.
        Została mała część . Dziś poza Pragą -tą starą- jakieś 80 procent "prawdziwych " warszawiaków to napływ po 1945 roku.
        Dodajmy wsie podwarszawskie włączone do miasta w 1951-dziś to "miastowe z dziada pradziada".Dodajmy Ursus Rembertów itp.....kojarzycie ?
        Po wprowadzeniu ograniczeń w 1954 w zameldowaniu w WWA do miasta napływała częściowo najgorsza szumowina - partyjniacy, ubecy z prowincji ,cwaniaki z łapówkami itp-to dzisiejsza "elyta " też ich dzieci pogardzają ludźmi z prowincji.
        No i po 1990 osiedliło się tu z 200 tysięcy ludzi.
        Gdzie więc prawdziwi warszawiacy ?
    • Gość: Prowincjusz Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow IP: 114.86.165.* 16.11.11, 21:10
      > Wystarczy ze słoiki i przyjezdni wrocilli do siebie. Mogę bez problemu zaparkow
      > ać pod własnym domem.

      A w stolicy jak zwykle bez zmian. Smutne to wasze miasto :(
      • Gość: bolek Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow IP: *.opera-mini.net 18.11.11, 10:14
        A czego oczekujesz od wschodniej wiecznie zakompleksionej i ksenofobicznej mieściny. Tu nigdy nie było i nie będzie klimatu prawdziwego miasta - zamłoda wioska.
        • Gość: fido Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow IP: *.centertel.pl 21.11.11, 23:51
          Miasto juz jest, ale nie bedzie klimatu kosmopolitycznej, wspanialej metropolii dopoki nie zmieni sie mentalnosc tubylcow. A oni wciaz maja mentalnosc zapyzialego miasteczka, gdzie mieszkancy zamykaja sie na nowych, wszelkie zmiany budza wielkie protesty, a rozwoj i postep oraz przyspieszenie uwazja za zagrozenie status quo. Jakby to nie bylo wielkie miasto, tylko jakas dziura na koncu swiata :(
          • Gość: xyz Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow IP: *.opera-mini.net 22.11.11, 09:57
            bezkształtna masa cudacznej zabudowy "centrum" z poprzyłączanymi do niego wioskami-blokowiskami poprzedzielanymi łąkami, ruderami, krzakami i tego typu podobnym badziewiem to nawet nie miasto o metropolii nie wspominając. Mentalność dopasowuje się poziomem idealnie do zabudowy tego terenu.
            • Gość: xyz Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow IP: *.opera-mini.net 22.11.11, 10:02
              a tę "metropolię" mogę Ci w dzień obejść o kabat przez wólkę węglową tarchomin saską kępę spowrotem do kabat, a zmiejszając teren do samej zabudowy (bez krzaków itp.) w pół dnia.
              • Gość: xyz Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow IP: *.opera-mini.net 22.11.11, 10:09
                perspektyw na rozbudowę brak bo gdzie nie spojrzeć to albo "krzaki" - kampinos, anin, rembertów, kabaty albo potencjalne zbiorniki retencyjne wilanów itd.
      • Gość: a Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.11, 23:25
        Gość portalu: Prowincjusz napisał(a):

        > > Wystarczy ze słoiki i przyjezdni wrocilli do siebie. Mogę bez problemu za
        > parkow
        > > ać pod własnym domem.
        >
        > A w stolicy jak zwykle bez zmian. Smutne to wasze miasto :(


        Zostań więc w swoim wesołym miescie. Tobie będzie lepiej i nam.
        • Gość: miastowy Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow IP: *.opera-mini.net 22.11.11, 09:48
          nigdzie nie ubawisz się tak jak w tym mieście, no może nie tyle do końca w nim tylko z niego.
        • Gość: Prowincjusz Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow IP: 114.86.163.* 26.11.11, 05:30
          > > A w stolicy jak zwykle bez zmian. Smutne to wasze miasto :(
          >
          > Zostań więc w swoim wesołym miescie. Tobie będzie lepiej i nam.

          Alez nie zamierzam sie sprowadzac do Warszawy, nie chce byc intruzem, nie urodzilem sie w Warszawie . Szkoda nie tylko ze stolica (a jest ona wszystkich, a nie tylko warszawiakow tubylczych). ma takich mieszkancow. Prowincjonalne zachowanie przystoi mi jako prowincjuszowi, na prowincji. Od mieszkancow stolicy najwiekszego i najnowoczesniejszego miasta, oczkuje troche bardziej otwartych umyslow, ktos powinien dawac przyklad
          • fedorczyk4 Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow 26.11.11, 10:03
            Pochodzenie nie gwarantuje klasy. Ani prowincjuszom, ani warszawiakom. Chamstwo, głupota i prymitywizm są "wartościami" które nie znają granic ni kordonów;-)
            • Gość: SU Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow IP: *.opera-mini.net 30.11.11, 12:35
              Tym bardziej że warszawa jest sowiecką prowincją czyli maniery mogą być raczej mało wysublimowane :)
          • Gość: kassa Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow IP: 31.62.42.* 26.11.11, 11:21
            Nie ma czegoś takiego jak "tubylczy" warszawiak. Warszawiakami są wszyscy, którzy wybrali to miasto na swoje stałe miejsce do życia, osiedli w tym mieście i z nim wiążą swoją przyszłość. Nie są natomiast ci, którzy przebywają w Warszawie czasowo, bo przyjechali popracować przez parę lat, na studia, itp.
            • Gość: Prowincjusz Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow IP: 114.86.163.* 26.11.11, 12:59
              > Nie ma czegoś takiego jak "tubylczy" warszawiak. Warszawiakami są wszyscy, k
              > tórzy wybrali to miasto na swoje stałe miejsce do życia
              , osiedli w tym mieś

              Chyba nigdy nie czytales tego forum, warszawiakiem sie jest jak iles (wiecej niz 1.5) tam pokolen mieszka w Warszawie ;), reszta to "sloiki" ktore zabieraja prace i podbijaja ceny mieszkan :).

              PS. A serio mowiac to 20 lat temu studiowalem w Warszawie i jakos nikt nas nie dzielil na swoich i "sloikow", teraz pewnie w wiekszosci tez tak jest. Paru durniow, wiosny nie czyni, co najwyzej dostarcza zabawy i smiechu na forum
              • Gość: kassa Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow IP: 31.61.66.* 26.11.11, 14:46
                Tych paru durniów opanowało to forum i zrobiło z niego kloakę: miejsce do wyzywania się i poniżania. Tu już nie ma rozmów o Warszawie, o życiu tu, o jej przyszłości i dobrze, jest pyskówka i obrzucanie się błotem, podsycanie do nienawiści i niechęci, miejsce propagowania obraźliwych określeń. To współczesne szmalcownictwo!
                Pora z tym skończyć!
                • Gość: miastowidmo Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow IP: *.opera-mini.net 30.11.11, 12:20
                  każde miasto przyciąga takich ludzi na jakich je stać
              • Gość: corgan tera ceny mieszkań spadają IP: *.dynamic.chello.pl 30.12.11, 00:48
                więc nie wiem czy to zasługa suoikuff czy nie wiadomo kogo.
                No chyba że suoiki nie chcą się tak tutaj przeprowadzać tłumnie jak kiedyś.

                > PS. A serio mowiac to 20 lat temu studiowalem w Warszawie i jakos nikt nas nie
                > dzielil na swoich i "sloikow",

                e tam, dobra zabawa no forum nieco się rozrusza bo nudno jest.
    • amancjuszka Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow 28.12.11, 19:21
      Radomis a na garaz albo miejsce parkingowe juz nie stac?:D
      • radiomis Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow 29.12.11, 14:33
        Moze to Ci sie wyda nierealne, bo wsrod Twoich znajomych takie przypadki nie wystepuja - nie mieszkam w bloku.
        • amancjuszka Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow 29.12.11, 18:00
          I mieszkajac w domu ludzie parkuja na TWOIM PODWORKU? :D To moze zainwestuj w dobre ogrodzenie ;)
          • Gość: Wolak Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow IP: *.centertel.pl 29.12.11, 20:01
            Podwórko jest jest tam, gdzie zostali twoi rodzice. I pewnie dlatego zamieszkalas w bloku, z widokiem na podwórko miedzy innymi blokami. Niemniej jednak cieszymy sie, ze przyswoilas "podwórko" w miejsce przywiezionej do Warszawy rodzimej wersji "podwórzu".
            • amancjuszka Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow 06.01.12, 12:43
              Wolak pseudo radomis, juz zabraklo inteligencji na :zrozumiala" riposte? :D
              • radiomis Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow 07.01.12, 19:18
                Nie czuje przyjemności z rozmowy z kimś takim jak Ty. Jesteś agresywna, robisz wycieczki osobiste. Nie w taki sposób mnie wychowano. Nie w takim środowisku żyje. To Twoje "podwórko". Mój ogród jest daleko. Takich jak Ty mam zwyczaj ignorować.
    • Gość: a czy prowincja zdziczeje? IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.11, 15:00
      Jeżeli prowincjusze są tak wartościowi dla miejsca swojego zamieszkania, to dlaczego nie dbają o rodzinne strony? Przecież bez nich wszystko tam zejdzie na psy. Czy jednak niewiele są warci, ale jakoś muszą uzasadnić swoją tu obecność?
      Tak, czy inaczej, powszechna migracja prowicjuszy do Warszawy szkodzi i Warszawie, i prowincji. Warszawę zadepczą, a wieś się wyludni. Niech się biorą do roboty i rozwijają swoją część kraju.
      • Gość: aron Re: czy prowincja zdziczeje? IP: *.play-internet.pl 29.12.11, 16:53
        ja mam propozycję - niech kazdy rodowity warszawiak kupi mieszkanie u developera mimo że nie jest mu potrzebne - ot tak żeby stało. Wtedy ceny mieszkan wzrosną i słoików nie bedzie na nie stac przez co skonczy się napływ
        • Gość: jw Re: czy prowincja zdziczeje? IP: *.opera-mini.net 29.12.11, 20:17
          Warszawa z całą resztą kraju mniej więcej tak od południka 20 [E] na wschód to zdziczała prowincja, a Warszawę zadeptuje praktycznie 99% ludności migrującej ze wschodnich rejonów kraju co powoduje że Warszawa staje się coraz bardziej także i mentalnie prowincjonalna. A zatem już niedługo w Warszawie będzie ok 100% prowincji w prowincji.
        • Gość: corgan to nie sprzedawajcie mieszkań i gruntów słoikom :) IP: *.dynamic.chello.pl 30.12.11, 01:02
          wtedy nie będą się mieli gdzie i jak osiedlać więc nie będą się tu osiedlać.

          Mi jakiś rodowity sprzedał mieszkanie i teraz zamiast mieć chatę w Grójcu lub innym Ożarowie mam w dowodzie adres mokotowski :)) No i jak to teraz wygląda, co?
          • Gość: e Re: to nie sprzedawajcie mieszkań i gruntów słoik IP: *.opera-mini.net 30.12.11, 10:04
            wygląda mniej więcej tak samo, grójec, a baniak...
          • Gość: BUC Re: to nie sprzedawajcie mieszkań i gruntów słoik IP: *.centertel.pl 30.12.11, 16:21
            "Mi" jest jak wytatuowane na czole "jestem z Grojca" i zmiana dowodu osobistego tego nie przysloni
            • Gość: kk Re: to nie sprzedawajcie mieszkań i gruntów słoik IP: *.fbx.proxad.net 30.12.11, 23:51
              Podobnie jak blokers z kompleksami, zawsze bedzie tylko blokersem. Tego nie da sie przeskoczyc. Prostactwo i chamstwo wyjda wszedzie: w pracy, na drodze i na forum.
      • Gość: Prowincjusz Re: czy prowincja zdziczeje? IP: 222.66.124.* 12.01.12, 05:20
        a kiedy w koncu Warszawiacy dorosna? Te przepychanki z "naplywem" to jak zabawa w piaskownicy. Gwarantowany temat w kazde swieta, tylko kto z kogo robi idiote??
    • plynny [...] 31.12.11, 03:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Bar Warszawa Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow IP: 94.158.232.* 01.01.12, 11:02
      Bar Warszawa to już kultowe miejsce u zbiegu Miodowej i Krakowskiego Przedmieścia, gdzie w atmosferze starej i nowej Warszawy będziecie mogli miło spędzić czas.
      Serwujemy: wódkę polską "Wyborową", wina świata oraz niepasteryzowane piwa z najlepszego podwarszawskiego browaru Konstancin Jeziorna: Dawne, Mazowieckie, Starodawne i Warszawiak.
      A na zakąskę, to co lubicie najbardziej: tatar, śledzie, zimne nóżki i naszą wyśmienitą kaszankę. Specjalnością "Baru Warszawa" są flaczki po warszawsku i pyzy jak z "Różyca".
      Ceny:
      alkohole 4,- PLN
      zakąski 8,- PLN
      Zapraszamy codziennie. Otwarte non stop. Bar Warszawa ul Miodowa 2. www.barwarszawa.pl
    • Gość: definicjolog Re: Co to jest Warszawa? IP: *.opera-mini.net 02.01.12, 09:45
      Co to jest Warszawa?

      Wszystkiego po
      roszku: trochę buraków, kilka kartofli, parę prosiaków, pałac kultury, czerwona gwiazda, trochę komuny, osioł, oślica, sierp, kołchoźnica oto ludowa wieśniaków stolyca :O)
    • adam81w Re: Warszawa przyjazna dla warszawiakow 07.01.12, 15:16
      Oj nie dziwmy się, że tak wielu rodaków ciągnie do pięknego polskiego miasta Warszawy.
      • lelek33 Re: To jeszcze nie 1 kwietnia :)) 13.01.12, 14:48
        Piękno alternatywne

        A tu zapewne nasi rodacy-repatrianci ;))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka