Dodaj do ulubionych

Kupcy nie oddają Różyca

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 07:01
bo się dupki kłócili zamiast budować a teraz co mają, figę !!!!!!
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Kupcy nie oddają Różyca 03.06.04, 10:41
      Gdyby Stowarzyszenie skupiało poważnych ludzi - bazar już dawno znajdowałby się
      w hali godnej głównej ulicy prawobrzeżnej Warszawy. Niestety, jak zwykle, do
      sterów dorwała się grupa pieniaczy i teraz trzeba poczekać, aż te 190 osób
      pokłóci się między sobą, aby można było wreszcie coś z tym terenem zrobić.
      • niech Re: Kupcy nie oddają Różyca 03.06.04, 12:04
        Tja, przykladem takiej hali jest sasiedni Pasaz Wilenski. W okolicy Centrum
        Wilenska nie ma prawa powstac zaden pasaz. Z tym trzeba sie pogodzic i
        wyciagnac z tego jakies wnioski.
        PS. Czynsz 450 zeta miesiecznie za wysoki? Fakt - za darmo wychodzi taniej.
        • alex.4 Re: Kupcy nie oddają Różyca 03.06.04, 12:33
          Bazar w obecnej postaci nie ma sensu. Może on istnieć jeśli będzie na niego
          pomysł. Kiedyś J.Rymkiewicz występował z pomysłem na rewitalizację tej części
          Pragi. Ale Kaczor go zwolnił....
          pozdr
          • d.z Re: Szkoda 03.06.04, 12:41
            to miejsce jest bezsprzecznie związane z warszawską historią.
            Szkoda, że nieporozumienia dopełniają dzieła jego degradacji rozpoczetej od
            uruchomienia bazaru na stadionie X-lecia.
            • niech Re: Szkoda 03.06.04, 12:44
              D.z.! Nie piszesz o paradzie? Czyzbys zachorowal?
              • d.z Re: Szkoda 03.06.04, 12:52
                niech napisała:

                > D.z.! Nie piszesz o paradzie? Czyzbys zachorowal?

                Co Niech-u chciałeś osiągnąć tym wpisem?
                Dokuczyć mi?
                Ośmieszyć mnie?
                Dezawuować to co piszę w watku dotyczącym zupełnie czegos innego?
                Chyba jednak się pomyliłem oceniając Ciebie jako człowieka potrafiącego
                błyszczeć nie tylko złoślwym humorem :(
                Szkoda:((((
                PS
                Za troskę dotycząca stanu zdrowia dziękuję.
                • niech Re: Szkoda 03.06.04, 12:54
                  Chcialem zwrocic uwage ze nie kojarzysz dowolnej tematyki dowolnego watku z
                  tematyka parady - mozliwe ze przez przeoczenie, mozliwe ze przez chwilowe
                  oslabienie.
                  • d.z Re: Szkoda 03.06.04, 13:03
                    niech napisała:

                    > Chcialem zwrocic uwage ze nie kojarzysz dowolnej tematyki dowolnego watku z
                    > tematyka parady -

                    Zawiodłeś się w związku z tym czy ucieszyłeś???
                    • niech Re: Szkoda 03.06.04, 13:04
                      Po prostu zdziwilem - i zaniepokoilem.
                      • d.z Re: Szkoda 03.06.04, 13:18
                        niech napisała:

                        > Po prostu zdziwilem - i zaniepokoilem.

                        Masz prawo czytania wszystkiego co piszą tutaj wchodzący, masz też prawo
                        wyciągania z tego co tu napisane wniosków.
                        Czyżby rzeczywiście jednak tak było, że wszelkie dowolne swoje wątki wiążę z
                        paradą???
                        Wszak jesteśmy tu obaj od dawna a temat parady jakieś parę dni tu gości.
                        Chyba jednak chciałeś mnie ośmieszyć.
                        Tylko po co?
                        Czy rzeczywiście moja obecnośc na tym forum aż tak bardzo Ci przeszkadza?




                        • d.z Re: Szkoda i jeszcze 03.06.04, 13:23
                          dlaczego uważasz, że tylko ja coś takiego robiłem?
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=13155106
                      • sloggi Re: Szkoda 03.06.04, 13:22
                        A mnie Niech zmartwiłeś.
                        Kiedys chciało Ci się w realu być miłym i sympatycznym - teraz plujesz jadem,
                        nie ważne czy pod publiczkę czy dla satysfakcji własnej.
                        Zaraz napiszesz, że pedał Sloggi nie pisze o paradzie - tylko Ty z pedałem
                        Sloggim siedziałeś przy jednym stole i żłopałeś piwo - byłeś wtedy sztuczny i
                        zakłamany? To nie jest pierdzenie do poczucia czegokolwiek - na to nikt nie
                        liczy. Myślę, że tylko wsiowy kundel obszczekuje się wokoło.
                        Zastanów się czasami z tym swoim dowcipem, bo jednak warto mieć bratnią duszę w
                        kimś, nawet jeśli jest tylko jakimś pediem z forum.
                        • niech Re: Szkoda 03.06.04, 13:25
                          Chyba cie pojebalo - ja do pederastow nic nie mam. Smieszy mnie tylko histeria
                          wokol parady - zarowno z jednej jak i z drugiej strony. I tyle.
                          • sloggi Re: Szkoda 03.06.04, 13:30
                            Więc niech Cię śmieszy nadal, ale bez przytyków osobistych.
                            Jako "pederasta" nie wytykam Ci, że lubisz się szybko narąbać.
                            • niech Re: Szkoda 03.06.04, 13:40
                              Problem w tym ze nie mozna histerii oddzielic od tych ktorzy ja wywoluja.
                              Odnosze wrazenie ze ty swoje zdanie wykules juz w granicie i wszelka dyskusja
                              wydaje ci sie zbedna - moje podejscie jest inne.
                              PS. Mozesz mi wytykac ze lubie szybko sie narabac - mnie to nie obraza, a
                              pomysl zorganizowania parady szybkonarabywujacych sie nie przyszaedl mi do
                              glowy - a jesli komus innemu przyjdzie to bede przeciwko, uwazam bowiem ze nie
                              jest to dobry wzor do nasladowania.
                              PS2. Aha, ja ze swoim szybkim narabywaniem sie nie obnosze sie po forach.
            • Gość: alex.4 Re: Szkoda IP: 193.0.117.* 03.06.04, 12:44
              Kupcy zbyt sie kłócili, a władze dzielnicy jedynie sie przypatrywały. Do tego
              dochodzi problem z reprywatyzacją. Szkoda
              pozdr
              • alex.4 Re: Szkoda 04.06.04, 21:36
                Gdyby realizowano rewitalizacje Pragi może coś by z bazaru zostało. Ale Kaczor i
                jego półnopraski sługus projekt jak na razie utopili.
                pozdr
    • Gość: michał r Re: Kupcy nie oddają Różyca IP: *.aster.pl / *.acn.pl 13.06.04, 20:47
      Moze w końcu zwycżęzy "prawo i sprawiedliwość" ? i BAZAR zostanie zwrócony
      prawowitym właścicielom.Ciekawa jest postawa Pana Kaczyńskiego?
      Michał Różycki
      • Gość: piszedalej Re: Kupcy nie oddają Różyca IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.06.04, 22:29
        No to wlasnie chyba o to walczy Kaczynski, aby ten plac wrocil pod wladanie
        miasta zamiast kupcow...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka