Dodaj do ulubionych

Wyjście z metra owinięte taśmą. "Bo ludzie nisz...

30.12.11, 16:07
A polikwidowaliby te wszystkie bramki i byłby spokój. Parę kasowników na boku i już temat z głowy.

I jeszcze ktoś by zarobił na demontażu bramek i montażu nowych kasowników:) Wszyscy byliby happy.
Obserwuj wątek
    • Gość: ja napisane jest ze tylko nieuzasadnione otwarcie gro IP: *.dynamic.chello.pl 30.12.11, 16:23
      napisane jest ze tylko nieuzasadnione otwarcie grozi kara. a otwarcie jest jak najbardziej uzasadnione. wypie...c tych wszystkich darmozjadow wprowadzajacych takie glupie utudnienia.
      • jestem_z_kobry Po co? 30.12.11, 18:29
        Czy ktoś wie po co w ogóle są te bramki? Przecież nie po to, żeby nie wpuszczać gapowiczów, bo ci mogą zjechać windą (nie mówiąc o innych "patentach" na sforsowanie bramek). Więc po co?
        • martica Re: Po co? 30.12.11, 18:37
          Dokladnie tak - zachodze w glowe od poczatkow metra po jaka cholere sa te furtki i dlaczego nie sa otwarte? I co weicej, czemu mam placic 500pln za ich jak najbardziej uzasadnione (bo mi sie spieszy, a do bramek stoi kolejka) ich otwarcie.
          Wiadomo ze musieli cos zamnknac na wierzbnie bo to stacja na sluewcu a tych stacji sie nie lubi - ciagle cos sie tam zakleja tasma zeby utrudnic ludziom zycie!
          A zjazd winda, mhm - wiecie najpierw tzreba sie z matkami Polkami katoliczkami wyklocac o miejsce w te windzie bo one sa swiecie rpzekoane ze windy sa TYLKO dla mamus z wozeczkami

          jestem_z_kobry napisał:

          > Czy ktoś wie po co w ogóle są te bramki? Przecież nie po to, żeby nie wpuszczać
          > gapowiczów, bo ci mogą zjechać windą (nie mówiąc o innych "patentach" na sfors
          > owanie bramek). Więc po co?
          • Gość: kris-poznań Re: Po co? IP: *.icpnet.pl 30.12.11, 19:42
            co znaczy ,soieszy się ? rzeczniczka metra powiedziala wyraźnie : nikt nie czeka na wyjście z metra dłużej niż minutę ...polikwidujmy czerwone światła na skrzyzownaiach tam też się czeka czasem dłużej niż minutę ....ręce opadają jak się czyta takie mądrości ludowe i do tego zawsze w tym chorym narodzie jest jakieś durne usparwiedliwienie .....nie wolno to znaczy : nie wolno
            • jestem_z_kobry Re: Po co? 30.12.11, 21:16
              Mam nadzieję, że to ironia.

              Ja wciąż nie uzyskałem odpowiedzi na pytanie po co są te bramki? Mam wrażenie, że to jedna z tych rzeczy, które służą tylko i wyłącznie pokazaniu stadu baranów kto tu rządzi.

              Pamiętacie kratki w autach? Władza zarządziła, że ten przedsiębiorca, który oddzieli sobie tylną półkę kratką, będzie mógł mniej płacić za samochód. Dlaczego akurat kratka przed tylną półką? Równie dobrze mogliby nakazać pomalować sobie samochód w kwiatki i barany malowałyby samochód w kwiatki. Albo zmiana czasu dwa razy w roku. Przy każdej takiej okazji trąbi się o tym, że obecnie nie ma już żadnej oszczędności energii z tej zmiany czasu, za to zamieszanie w transporcie publicznym jest ogromne. I co? I nic. Mamy zmieniać czas, bo taki kaprys ma nasza władza.

              Nie bądźcie bezmyślnymi baranami!
              • krwe Re: Po co? 31.12.11, 00:06
                100% racji. pozdr.
                • Gość: marudnik Metro kopali górnicy. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.12.11, 01:03
                  A jak górnik coś wymyśli, to nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać.
          • Gość: gość Re: Po co? IP: *.xdsl.centertel.pl 02.01.12, 23:10
            Gdyby Cię Matka Polka Katoliczka nie urodziła, to by Cię na świecie nie było. I potem jeszcze pchała Cię w wózeczku. A jak miała do wyboru jechać windą lub telepać się z Tobą schodami, to zgadnij mądralo co wybierała.
        • Gość: RMF Re: Po co? IP: *.speedsoft.pl 01.01.12, 13:22
          jestem_z_kobry napisał:

          > Czy ktoś wie po co w ogóle są te bramki? Przecież nie po to, żeby nie wpuszczać
          > gapowiczów, bo ci mogą zjechać windą (nie mówiąc o innych "patentach" na sfors
          > owanie bramek). Więc po co?

          Jak to po co. By wku...ać ludzi, którzy idą z większym i cięższym bagażem. Spróbuj przez bramki metra przejechać z torba na kółkach. Spróbuj przejść przez bramkę mając laskę lub kule. Trzeba to podnosić nad bramkę.

          POPIERAM OTWIERAJĄCYCH BRAMKI. To najlepszy sposób na tą głupotę.
          • Gość: Domalek Re: Po co? IP: *.adsl.inetia.pl 03.01.12, 08:56
            No sorry, ale jest to kiepski argument. Dla ludzi z bagażami, rowerami, wózkami i niepełnosprawnych są windy!
        • mmxxkk Re: Po co? 03.01.12, 17:46
          mnie bardzo dziwi zjawisko tych bramek i teraz to jestem "w szoku" ze moge dostać mandat za ich otwarcie
          nie jezdze metrem ale na stacji Politechnika za bramką znajduje sie bankomat PKO z którego często korzystam i dorabianie kluczy z pralnia, jak chce tam isc to otwieram bramke i ide,
          wprawdzie czasem po jednej stronie znjaduja sie plomby to ide do drugich drzwiczek i otwieram

          czy ja powinnam kasowac bilet?
          albo czy dorabianie kluczy i bankomat jest tylko dla uprzywilejowanych - czyli korzystających z metra?
          otwieram i ide, chyba by sie sprawa w sadzie skonczyła jakbym dostała za to mandat
          • Gość: pawel319 Re: Po co? IP: *.home.aster.pl 06.01.12, 16:25
            jak chcesz iść do bankomatu i nie masz biletu to musisz go skasować.
            w metrze płacisz nie za przejazd a za przebywanie w strefie biletowej...
    • Gość: agaton Wyjście z metra owinięte taśmą. głupota IP: *.home.aster.pl 30.12.11, 16:26
      A pomyśleliście o matce z dzieckiem w wózku, ooosbie o kulach albo o osobie z bagażem- walizką?
      Jak mam wejśc do metra - skoro windy są w większości TYLKO na południowym krańcu stacji. Mam poświecić dodatkowe 10 minut - biec taki kawał bo "zapominano o takich osobach jak ja?>>
      Czy przenosić wózek góra przez bramki?? Wózek z dzieckiem ważą: wózek średnio 10-25 kilogramow + dziecko - też od 5 do 15 kolgramów - czyli razem 15-40 kilo???
      Moze neich sobie co urzędnicy usiądą na wózek inwalidzki i przebędĄswoją drogę z domu do parcy na wózku inwalidzkim. ZMIENIĄ ZDANIA NATYCHMIAST
      • Gość: le Ming Re: Wyjście z metra owinięte taśmą. głupota IP: 178.73.49.* 30.12.11, 16:31
        > Mam poświecić dodatkowe 10 minut - biec taki kawał

        W 10 minut to można PRZEBIEC z Politechniki na Swietokrzyska, nie histeryzuj. Wystarczy ruszyć... pupę i przespacerować się trzy minuty do windy.
        • Gość: ala Re: Wyjście z metra owinięte taśmą. głupota IP: *.204.22.88.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.12.11, 17:03
          Ja nie będe leciała z wózkiem na druga str stacji. Szczególnie jak rano spieszymy sie do babci i do roboty.. Schodzenie ze schoduw juz mamy opracowane a bramka, no córz, żadna tasma nas nie powstrzyma ;) Rozwalenie tasmy i lub plomby zajmuje nam 5 sekund.. I jest to uzasadnione otwarcie więc moga nam naskoczyc.. hehe
          • Gość: ala Re: Wyjście z metra owinięte taśmą. głupota IP: *.204.22.88.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.12.11, 17:03
            Ptrzepraszam za byki : schodów itd..
            • Gość: byk Re: Wyjście z metra owinięte taśmą. głupota IP: *.xdsl.centertel.pl 30.12.11, 17:30
              cóż, . ż .
              • Gość: pm Re: Wyjście z metra owinięte taśmą. głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.11, 18:01
                'W godzinach szczytu na wyjście z metra trzeba poczekać najwyżej minutę. To nie jest tak dużo'

                pewnie, zwłaszcza kiedy się siedzi przed monitorem w pokoju obsługi stacji metra... jest tłok przy bramkach i to jest fakt.może tych bramek jest za mało?
        • Gość: agaton Re: Wyjście z metra owinięte taśmą. głupota IP: *.home.aster.pl 30.12.11, 19:15
          Takiś przemadrzały??
          Siądź na wózek inwalidzki i postaraj się wsiaść do metra bez bramkę
          zoperuj sobie kolanko i postaraj sie za pomoca kul i metra dojechać do lekarza.
          Weź sobie jedno zdrowe dzieko do wózka, drugie zdrowe za ręke i wsiądź z nimi do merta
          "z drugiej strony".
          Nie każdy może biegać - może za 40 lat ty też będziesz szedł "suwakiem"?


          Widac buraki w tym roku jednak obrodzily... i to wyjątkowo....
          • Gość: lili Re: Wyjście z metra owinięte taśmą. głupota IP: *.dynamic.chello.pl 30.12.11, 23:27
            skorzystaj z autobusu. to nagle okaze sie ze to metro wcale nie jest takie zle :/
          • kilovolt Re: Wyjście z metra owinięte taśmą. głupota 01.01.12, 09:14
            No to rzeczywiście masz problem, jedziesz na wózku inwalidzkim, jednocześnie bierzesz małego dzieciaka na wózeczku, drugiego prowadzisz za rękę. Dla takiej bidulki to każde otwarcie bramki będzie zawsze uzasadnione i jako wyjątkowa osoba z wyjątkowymi utrudnieniami nie będzie musiała biegać naokoło, bo już same dotacie do metra będzie nielada wyzwaniem. Ale gratulacje za inwencję twórczą, wymysleć taki zestaw utrudnień, no, no...
            • Gość: monia Re: Wyjście z metra owinięte taśmą. głupota IP: *.home.aster.pl 01.01.12, 14:13
              Niestety
              Obawiam sie że ta Pani tego sobie nie ubzdurała - takie jest zycie
              Sama mam dwoje dzieci wic coś o tym wiem
              Moja koleżanka po operacji kolana musi dwa razy w tygodniu jechac do lekarza - anei stać ją na tyle taksowek. RAz Ok- ale nie przez miesiąc.
              Dobrze ci odpisała - nie wiesz jak to jest do czasu kiedy sa nie znajdziesz się w takiej sytuacji
        • jhbsk Re: Wyjście z metra owinięte taśmą. głupota 31.12.11, 15:07
          Komuś drepczącemu o kulach też sprzedasz taką „mądrość"?
    • Gość: eg Panie Malawko... IP: *.itsa.net.pl 30.12.11, 16:43
      Panie Malawko, żeby ktoś się nie przyjrzał tej sprawie...
      Bo wtedy nie wiadomo kto będzie miał kłopoty. Blokowanie wyjść ewakuacyjnych też chyba podlega jakimś regulacjom....

      Blokowanie wyjść ewakuacyjnych taśmą jest praktyką w metrze. Proszę sprawdzić chociażby stację Dworzec Gdański. Celem jest uniemożliwienie przestępcom karygodnego opuszczania stacji z pominięciem kolejki. Dlatego też używa się taśmy, która jest owijana wielokrotnie, zapewne żeby nie można jej było łatwo zerwać...

      Ciekawe co się stanie jeżeli na stacji wybuchnie panika, zabraknie oświetlenia, będzie zadymienie? W hali Stoczni Gdańskiej w 1994 było 2000 osób. Zginęło 7 a 300 zostało rannych. Ile osób mieści się w 2 składach metra w godzinach szczytu? 3000 - 4000 ludzi? Zapewne będą w grzecznie i karnie stali w kolejce do bramek żeby wyjść...
      • rkiraga Bramki ewakucyjne 03.01.12, 18:15
        Po pierwsze sa to bramki ewakuacyjne i powinny byc uzywane tylko w sytuacji zagrozenia. Dla kazdego d..ka otwierajacego je bez powodu dalbym nawet 1000zl kary i kopa d d.pe ze by polecial na ksiezyc. Jak sie tak spieszycie to wyjscie z domu wczesniej!!!. Nasze spoleczenstwo widac jeszcze nie doroslo i lamie wszelkie prawa spoleczne i prawne. W londynie w najwiekszych godzinach szczytu kazdy czeka na swoja kolejke a nie lamie przepisy bo sie spieszy. Troche kultury. Juz nie chce mowic co sie dzieje w polskich autobusach. PS. A jak macie problem to napiszcie petycje do odpowiednich wladz o waszych uwagach i spostrzezeniach.
    • Gość: thusz Wyjście z metra owinięte taśmą. "Bo ludzie nisz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.11, 16:50
      Na stacji Politechnika też ludzie łażą przez bramkę. To nie kwestia tłoku, bo było ok 19ej i absolutny luzik: bramki niemal puste.
    • zegrz Minutę?!?! 30.12.11, 17:00
      To ja (i setki innych ludzi) mamy czekać na stacji minutę bo jakiś debil nie przewidział że mogą DWA pociągi na raz podjechać?!?!
      Idź sobie zobacz facet jak wygląda wyjście ze stacji Arsenał, w godzinach szczytu wystarczy jeden pociąg by zrobił się ogromny korek. Bo praktycznie wszyscy wychodzą na jedną stronę, a czemu? Bo jakiś kolejny "oszczędny debil" przesunął stacjępoza skrzyżowanie.
      Zobaczycie co się będzie działo w szczycie komunikacyjnym na stacjach 2 linii metra, któe też przesunięto "oszczędnościowo" poza skrzyżowania.
      Policz sobie facet - kilkaset osób razy kilkadziesiąt pociągów razy 250 dni roboczych w roku - warto było oszczędzać na licznie wyjść ze stacji?!?!
      • zegrz Re: Minutę?!?! 30.12.11, 17:03
        Komputer mi się "sypie" i literówki są :)
        To ja (i setki innych ludzi) mamy czekać na stacji minutę bo jakiś debil nie przewidział że mogą DWA pociągi na raz podjechać?!?!
        Idź sobie zobacz facet jak wygląda wyjście ze stacji Arsenał, w godzinach szczytu wystarczy jeden pociąg by zrobił się ogromny korek. Bo praktycznie wszyscy wychodzą na jedną stronę, a czemu? Bo jakiś kolejny "oszczędny debil" przesunął stację poza skrzyżowanie.
        Zobaczycie co się będzie działo w szczycie komunikacyjnym na stacjach 2 linii metra, które też przesunięto "oszczędnościowo" poza skrzyżowania.
        Policz sobie facet - kilkaset osób razy kilkadziesiąt pociągów razy 250 dni roboczych w roku - warto było oszczędzać na liczbie wyjść ze stacji?!?!

    • Gość: Aga Ja norzyczki nosze ze soba IP: *.204.22.88.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.12.11, 17:08
      Nie chce mi sie juz szarpac z tymi tasmami, więc mam ze soba norzyczki w wózku mojej małej.. Codziennie jade z nią metrem i tak sie składa że z naszej str stacji nie ma windy. Ze schodów radzimy sobie juz świetnie no ale nad bramka wózka nie przeniose.. Zreszta jak z rowerem njechałam tez sobie te bramki otwierałam zawsze..
      • Gość: Olaf Re: Ja norzyczki nosze ze soba IP: *.204.22.88.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.12.11, 17:10
        A mój rower sie do windy nie mieści więc tez przez bramke z nim sie ładuje..
      • m.gregor Re: Ja norzyczki nosze ze soba 30.12.11, 21:17
        A potem znosisz wozek po schodach... Genialne.
    • Gość: mariki Wyjście z metra owinięte taśmą. "Bo ludzie nisz... IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.11, 17:17
      Na stacji Centrum perony są osobne, więc nie ma znaczenia że przyjechały jednocześnie dwa pociągi. I tak wystarcza jeden pociąg żeby do bramek ustawiła się gigantyczna kolejka. Ja w szczycie oceniałbym opóźnienie z tego wynikłe na przynajmniej 2 minuty, zwłaszcza gdy jakiś półinteligent zablokuje lewą stronę schodów ruchomych. Kolejka byłaby zapewne mniejsza, gdyby wybudować postulowany od dawna, bezpośredni tunel do stacji kolejowej Śródmieście (podobno jego część już jest), a także schody z peronu na "balkon" nad stacją, dopiero wówczas ruch mógłby się jakoś rozładować.
      • Gość: pm Re: Wyjście z metra owinięte taśmą. "Bo ludzie ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.11, 18:07
        '
        > Na stacji Centrum perony są osobne, więc nie ma znaczenia że przyjechały jednoc
        > ześnie dwa pociągi. I tak wystarcza jeden pociąg żeby do bramek ustawiła się gi
        > gantyczna kolejka. Ja w szczycie oceniałbym opóźnienie z tego wynikłe na przyna
        > jmniej 2 minuty, zwłaszcza gdy jakiś półinteligent zablokuje lewą stronę schodó
        > w ruchomych'

        dokładnie!

        tunel do wawa sródm. to zły pomył -bezdomni przyjda do metra....
    • Gość: NS Wyjście z metra owinięte taśmą. "Bo ludzie nisz... IP: *.dynamic.chello.pl 30.12.11, 18:03
      Po ilu latach dodali bramki ;) i działaja od tego tygodnia.

      A wczesniej 5 wpuszczających na peron a 3 wypuszczające, świetna logistyka. Może Pan Malawko by sie kiedyś metrem przejechał i sprawdził jak to wszystko świetnie działa. Wcale się nie dziwie że ludzie otwierają wyjscia ewakuacyjne w godzinach szczytu, bo pod bramkami jest tak gęsto że stawrza to zagrożene dla zdrowia pasazerów.
    • Gość: Gość: to samo na Metro Dw. Gdański !!! IP: *.acn.waw.pl 30.12.11, 18:17
      przygłupia obsługa Metra myśli że w ten sposób "wychowa" pasażerów... To jest złośliwe działanie i wręcz czekanie na tragedię. Ludzie w panice robią naprawdę cuda i zadeptują sie bez litości, vide pożar w hali Stoczni na pamiętnym koncercie Golden Life ['] ['] [']
    • martica zlosliwosci chamow z ztm ciag dalszy 30.12.11, 18:27
      te chamy z ztm znowu je zakleily? malo im bylo zamkniecia ich przez trzy tygodnie zreszta rwonolegle z zakmnieciem tam polowy brameki taka sama operacje zastosowanow woczas na sluzewiu. Tam sie przewija tysiace ludzi w godzianch szczytu a te chamy z ztm regularnie zaklejaja tasma furtki - to czysta chamska zlosliwosc. najpierw niech zmienia sposob ladowania kart miejskich zeby nie musiec tego kretynstwa wyjmowac osobno bo nawet z karta bankomatowa nie dzxiala!!

      Coz tzreba jezdzic z nozyczxkami i prostowac ich krotkowzroczne zlosliwe traktowanie pracownikow Sluzewca

      ZTM po prostu nienawidzi (nie wiem czemu...) pracownikow Sluzewca i nagradza ich krotkimi 117, 138, gratami na 504 i 136 i uparte wpychanie ludzi w muchowozy w stylu 365 czy 218 ktore woza powietrze.

      Na odcinku Domaniewskiej miedzy woloska a samochodowa nie ma ANI JEDNEGO dziennego autobusu, co jest kolejnym argumentem na rzecz chamskiego traktowania ludzi na Sluzewcu

      Powinni w ogole zlikwidowac te furtki - mam bilet wiec nie wie czemu nie moge przejsc przez furtke jesli mi sie spieszy/mam rower/wikesze zakupy/walizke na kolkach...
    • Gość: Krzysztof Wyjście z metra owinięte taśmą. "Bo ludzie nisz... IP: *.aster.pl 30.12.11, 19:23
      Kochałem warszawskie metro przed zainstalowaniem tych pos.anych bramek - wystarczyło, nieco po szczurzemu prawdę powiedziawszy, zejść parę metrów pod ziemię by znaleźć się w piękniejszej Warszawie: czysto, jasno, bezpiecznie, ładnie lub po prostu tylko schludnie. Od kiedy muszę pokonywać tę barierę, podróż metrem wpienia mnie tak samo jak każdym innym środkiem transportu. Korzystałem z metra w Pradze, Budapeszcie, Berlinie, Paryżu i Lizbonie: nigdzie nie ma takiego uciążliwego g_wna!!! Jeśli jest, to w formie szczątkowej, w niczym nie utrudniającej życia pasażerom posiadającym ważny bilet na przejazd. ZDEMONTOWAĆ TEN BADZIEW!
      • Gość: borsuk112 Re: Wyjście z metra owinięte taśmą. "Bo ludzie ni IP: *.dynamic.chello.pl 30.12.11, 23:21
        z bramkami to głupota. masz rację, szczególnie przy jednej linii metra, bez punktów przesiadkowych. jeżeli chodzi i metro w miastach, które wymieniłeś, to chyba przesadziłeś. wszędzie są bramki. nie wiem tylko jak jest w Budapeszcie, bo akurat tamtejszym metrem nie jechałem
        • tszczesn Re: Wyjście z metra owinięte taśmą. "Bo ludzie ni 03.01.12, 09:47
          Gość portalu: borsuk112 napisał(a):

          > z bramkami to głupota. masz rację, szczególnie przy jednej linii metra, bez pun
          > któw przesiadkowych. jeżeli chodzi i metro w miastach, które wymieniłeś, to chy
          > ba przesadziłeś. wszędzie są bramki. nie wiem tylko jak jest w Budapeszcie, bo
          > akurat tamtejszym metrem nie jechałem

          Nie ma bramek. Za to na górze schodów stoją sobie pod ścianami kanary, pokazuje się im bilet przechodząc. Przynajmniej tak było trzy lata temu.
      • kilovolt Re: Wyjście z metra owinięte taśmą. "Bo ludzie ni 01.01.12, 09:43
        Ale nadal jest tam czysto, jasno, bezpiecznie, ładnie. Zamontowanie bramek nic akurat nie zmieniło w tym względzie. Ale bardzo by mnie wkurzało, gdyby po sforsowaniu bramek znajdowałbym się w syfie i brudzie, a tak przynajmniej gdy już znajdę się w tej piekniejszej Warszawie to zapominam o tych utrudnieniach, więc pewnie i tak pozytywnie patrzysz na metro :) A wpieniać cię może oczywiście tłok w pociągu w godzinach szczytu, gdyż jest taki sam jak w każdym innym środku transportu i to jest niestety ta największa niedogodność.
      • Gość: pawel319 Re: Wyjście z metra owinięte taśmą. "Bo ludzie ni IP: *.home.aster.pl 06.01.12, 16:43
        w Berlinie, Pradze i Paryżu są bramki... zresztą te Paryskie mogą dopiero wku***ć... Często są zamiast takich bramek jak nasze dodatkowo zamontowane drzwi rozsuwające się i zasuwające, masz 2 sekundy na przebiegnięcie bo inaczej się zamkną... no i trzeba na niektórych liniach kasować bilet przy wejściu jak i przy wyjściu...
    • Gość: olo wierzbno jest zbyt zatloczone! IP: *.dynamic.chello.pl 30.12.11, 19:38
      to stacja przesiadkowa dla kilkunastu tysiecy ludzi pracujacych na domaniewskiej! do niedawna bramki byly otwarte rozladowujac tlum i zabezpieczajac przed zgnieceniem. Potem postawiono ochrone metra zeby ludzie ich nie twierali a teraz to! wybudowac w ciul biurowcow i zrobic malutka stacyjke metra - voila!

      co to za tlumaczenie, ze do bramek stoi sie minute! jakby wybuchl pozar albo panika to przez 60 sekund zycie straciloby dziesiatki osob!
      zreszta, minuta tu, minut 5 czekajac na tramwaj, 10 minut dojscia do stanowiska pracy i tak ta minuta niepotrzebnie wydlua czas spedzony w towarzystwie ztm!
    • mirekmm Wyjście z metra owinięte taśmą. "Bo ludzie nisz... 30.12.11, 19:56
      Co za niedorozwinięte ciecie! W imię cieciowania narażają zdrowie i życie pasażerów.
    • Gość: Marcin Dokąd Ci wszycy ludzie tak pędzą... IP: *.acn.waw.pl 30.12.11, 20:13
      Zastanówcie się ludzie co piszecie czy naprawdę stanowi dla Was taki problem poczekanie 1 minutę, zbawi Was ta minuta? Ale jak czasami widzę jak tłum zombie biegnie bez namysłu, przeskakuje przez bramki, bo widzi, że odjeżdża wagon, do którego i tak nie dadzą rady wsiąść, a za 50 sekund będzie następny pociąg będzie, to nie wiem, czy się śmiać, czy płakać... Wygląda to jak coroczna gonitwa byków w Hiszpanii.. A swoją drogą powinni bez żadnego pobłażania, wyłapywać jak największa liczbę osób otwierających te bramki, wtedy taśmy nie byłyby potrzebne.
      • jestem_z_kobry Re: Dokąd Ci wszycy ludzie tak pędzą... 30.12.11, 21:24
        Można poczekać minutę i nawet dłużej, pod warunkiem że ma to jakiś logiczny sens. Odpowiedz mi więc na pytanie, jaki jest sens zagradzania ludziom wejścia i wyjścia ze stacji metra tymi bramkami?
        • jhbsk Re: Dokąd Ci wszycy ludzie tak pędzą... 31.12.11, 15:10
          Kontrolerzy i urzędasy mogą się wykazać.
        • sammler Re: Dokąd Ci wszycy ludzie tak pędzą... 01.01.12, 18:03
          jestem_z_kobry napisał:

          > Odpowiedz mi więc na pytanie, jaki jest sens zagradzania ludziom wejścia i w
          > yjścia ze stacji metra tymi bramkami?

          Ułatwianie pracy kieszonkowcom...

          S.
      • Gość: borsuk112 Re: Dokąd Ci wszycy ludzie tak pędzą... IP: *.dynamic.chello.pl 30.12.11, 23:25
        rozumiem Cię. też nie łapię czemu tak się niektórzy zachowują jak napisałeś, ale widać nie wiesz co się dzieje na niektórych przesiadkowych stacjach w godzinach szczytu.
    • Gość: gość MInuta.... IP: *.play-internet.pl 30.12.11, 20:53
      Tu nie chodzi o minutę stania do bramek ... Nie potrzeba sytuacji ewakuacji jak tłum wysiada na Wierzbnie przed 9tą z metra to mozna zostać niemal zmiecionym pod bramkę bo jest taki tłok. Poza tym ustawia się kolejka do połowy schodów To jakiś bezsens Czy metro jest dla ludzi czy ludzie dla metra???
    • pis_to_pic Debile z Metra 30.12.11, 21:07
      Szanownych nie rozgarniętych i upierdliwych pracowników metra zapraszam do Londynu.
      Są bramki ale po pierwsze rzeczywiście uniemożliwiają przejście gapowiczowi, po drugie jest ich tyle że nie ma problemu z wyjściem, po trzecie są różnych wielkości dla tych z bagażami też, po czwarte w razie dużego natężenia ruchu stoi pracownik i dba o to aby uf ruch rozładować jak najszybciej nawet otwierając bramkę.
      Nasi geniusze jednak uważają inaczej i mają większą mądrość bo przecież to oni są pracownikami metra, jak będzie trzeba to będą karać. Och och jacy ważni.
    • Gość: Rychu Łapać, karać, problemu nie będzie. IP: *.spray.net.pl 30.12.11, 23:04
      Przy wyjściach są kamery, a obraz jest rejestrowany. Jaki problem w wyłapaniu nielegalnych otwieraczy i przykładnym ukaraniu?
    • Gość: Autor Łamania prawa? Jakiego prawa? IP: *.aster.pl 30.12.11, 23:27
      To łamanie prawa. Osoby które złapiemy na otwieraniu bramek przekazujemy w ręce policji, ale stale ktoś to robi

      -----------------------------------------


      Łamanie prawa? Z jakiego artykułu? Czy gdzieś w KK jest paragraf mówiący o otwieraniu bramek? A może to jest ścigane z urzędu?
      • Gość: wdr jak ktoś ma walizkę, wózek albo rower to jest OK IP: 195.117.162.* 11.01.12, 15:18
        przecież po to są takie bramki, żeby z nich korzystać. często lepiej jest znieść wózek/walizkę po schodach niż się telepać przez 3 przejścia dla pieszych i kilkaset metrów do windy tracąc przy tym 10-15 minut
    • naprawdetrzezwy Matoł? 30.12.11, 23:27
      " który przy okazji zwraca uwagę inny problem: nagminnego otwierania bramek ewakuacyjnych na stacjach."

      I gdy tłum w niebezpieczny sposób gęstnieje ktoś 1 000 000 razy mądrzejszy od autora cytowanej wypowiedzi otwiera bramki i zażegnuje niebezpieczeństwo.

      Oczywiście matoł nie pomyśli o tym, że 3 bramki to po prostu kpina?
      ;>>>
    • Gość: Fasy Wyjście z metra owinięte taśmą. "Bo ludzie nisz... IP: *.warszawa.mm.pl 31.12.11, 00:55
      Nie rozumiem czemu mam chodzić na przystanek autobusowy albo metra. To mnie kosztuje dużo czasu. Teraz jest zima więc dodatkowo czuje dyskomfort związany z pogodą. Niech mnie autobus albo metro zabiera spod klatki mojego bloku!!
    • pnti Nie funduję bezpłatnych przjazdów 31.12.11, 01:18
      W związku z tym bardzo proszę firmę obsługującą Metro o dopilnowanie, aby gapowicze nie jeździli za moje pieniądze. Ostatnio boczne bramki awaryjne są non-stop otwarte.

      Broniącym złodziei chciałbym zwrócić uwagę, że ostatnie podwyżki cen biletów to nie koniec podwyżek, ale początek.
      • Gość: Camelopardalis Re: Nie funduję bezpłatnych przjazdów IP: *.warszawa.vectranet.pl 31.12.11, 01:27
        A kto tu broni gapowiczów? Z choinki się urwałeś? Bramki w najmniejszym stopniu nie chronią metra przed gapowiczami, za to utrudniają życie wszystkim.
        • Gość: lavinka z nielogu Re: Nie funduję bezpłatnych przjazdów IP: *.play-internet.pl 31.12.11, 15:31
          Pewnie, że tak. Co za problem pojechać windą, albo przeskoczyć przez bramkę. W wielkim tłoku i monitoring nie pomoże, bo pacjent zgubi się w tłoku 20m za bramką i wsiądzie do metra zanim ochrona go złapie :)
          • Gość: M. G. Re: Nie funduję bezpłatnych przjazdów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.11, 18:54
            Ochrona metra to śmiech na sali. Stare dziadki, które chodzą od drzwi do drzwi i nimi trzaskają zamiast pilnować sytuacji przy bramkach i w innych miejscach. Żal jest tego jaki metro warszawskie ma stosunek do pasażerów.
            Straż miejska na podstawie obrazu z kamer jest w stanie złapać osobę rozklejającą plakaty a służby metra nie radzą sobie z przejściami ewakuacyjnymi? Chcieć to móc.
    • Gość: polakowo Wyjście z metra owinięte taśmą. "Bo ludzie nisz... IP: *.dynamic.chello.pl 31.12.11, 10:53
      Prawda jest taka, ze ta stacja nie zostala zaprojektowana na obsluge takliej ilosci osob. teraz nieudacznicy od komunikacji miejskiej beda sprzedawac rozne historyjki ale nie przyznaja sie do bledu.

      Z ta minuta czekania do bramki to tez nieprawda, poza tym sumujac wszystkie minuty czekania na tramwaj, wejscie do metra, przyjazd metra itp. to robie sie juz sporo czasu a nie kazdy ma na to ochote.
    • Gość: lavinka z nielogu Wyjście z metra owinięte taśmą. "Bo ludzie nisz... IP: *.play-internet.pl 31.12.11, 15:22
      Problem w tym, że wejść i wyjść z bramkami w centrum jest za mało. Minutę stać? Chyba pięć. Zwłaszcza osoby wychodzące z metra mają problem, nie wiem jakim cudem wyjść jest zawsze mniej niż wejść. Zwłaszcza, że zawsze więcej osób naraz wychodzi niż wchodzi. Przy tak małej ilości bramek przejścia się zapychają, i to nie tylko w godzinach szczytu. Oczywiście to wina założeń projektowych i tego, że pomysł na ustawienie bramek pojawił się praktycznie po zaprojektowaniu wszystkich stacji (chyba tylko bielańskie stacje były przeprojektowywane po konkursie specjalnie pod tym kątem i tam bramek jest dużo więcej, często więcej niż na stacjach w centrum o zgrozo). Oczywiście można było spróbować zamówić węższe bramki, albo zastosować inny sposób wchodzenia do metra. Ale po co.
      • Gość: kasownik Re: Wyjście z metra owinięte taśmą. "Bo ludzie ni IP: *.xdsl.centertel.pl 03.01.12, 21:18
        Węższych bramek się nie da zrobić, bo w środku musi zmieścić się kasownik :\
    • Gość: M. G. Może bilety są za drogie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.11, 18:46
      W ostatnim czasie to rzeczywiście straszna plaga. Sam przynajmniej raz dziennie zamykam takie przejście. Nie po to płacę horrendalne kwoty aby ktoś sobie jeździł za moje pieniądze.
      • jhbsk Re: Może bilety są za drogie. 01.01.12, 11:11
        Co ma piernik do wiatraka?
        • Gość: M. G. Re: Może bilety są za drogie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.12, 11:24
          Bilety są drogie to więcej osób jeździ na gapę bo ich nie stać na nie. A żeby jeździć na gapę mijają bramki na różne sposoby.
      • Gość: Camelopardalis Re: Może bilety są za drogie. IP: *.warszawa.vectranet.pl 01.01.12, 16:06
        > Sam przynajmniej raz dziennie zamykam takie przejście.

        I dlatego nikt cię nie lubi i nie zaprasza na sylwestrowe imprezy.

        > Nie po to płacę horrendalne kwoty aby ktoś sobie jeździł za moje pieniądze.

        A co to ma wspólnego z otwartymi przejściami? Windy w metrze też blokujesz?
        • Gość: M. G. Re: Może bilety są za drogie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.12, 11:38
          > Sam przynajmniej raz dziennie zamykam takie przejście.

          I dlatego nikt cię nie lubi i nie zaprasza na sylwestrowe imprezy.

          Jakoś mi na tym nie zależy aby ktoś mnie zapraszał, i tak nie przyjąłbym zaproszenia od obcych ludzi.

          > Nie po to płacę horrendalne kwoty aby ktoś sobie jeździł za moje pieniądze.

          A co to ma wspólnego z otwartymi przejściami? Windy w metrze też blokujesz?

          Jeżeli ktoś mija bramkę to nie kasuje biletu, jak nie kasuje biletu nie płaci za przejazd. Koszt przejazdu jest pokrywany z kwoty jaką płacą inni podróżni więc de facto gapowicz jeździ też za moje pieniądze.
          Na pewno nie blokuję wind, ale co do wyjść ewakuacyjnych są nawet stosowne przepisy, które wypadałoby przestrzegać. Można nawet podpiąć to pod art 66 KW. ponieważ stwarza się wrażenie, że dzieje się coś poważnego i jest ewakuacja stacji, bo w normalnych warunkach przejście jest zamknięte.
          Osobę, która przechodzi przez takie przejście należy traktować z taką samą surowością jak kogoś kto wkłada rękę do cudzej kieszeni i wyciąga z niej niej nieswoje pieniądze.
          • jpelczar Re: Może bilety są za drogie. 02.01.12, 13:43
            Co dają takie bramki ? Nic poza stratą czasu. Ci co chcą pojechać bez biletu i tak wejdą w tłoku nad bramkami albo wjadą windą. Jak mam miesięczny lub uprzednio skasowany bilet to po wała mam jeszcze obrywać po nogach - bo te tępe bramki mają za długi czas reakcji na bilet - czy robić dziwne akrobacje, żeby przenieść np. torbę.
          • jestem_z_kobry Re: Może bilety są za drogie. 02.01.12, 16:09
            > Jakoś mi na tym nie zależy aby ktoś mnie zapraszał, i tak nie przyjąłbym
            > zaproszenia od obcych ludzi.

            Znaczy nie masz nawet żadnych znajomych? Jakoś mnie to nie dziwi...

            > Jeżeli ktoś mija bramkę to nie kasuje biletu, jak nie kasuje biletu nie płaci
            > za przejazd.

            Głupoty gadasz. Większość ma kartę miejską, a na niej bilet miesięczny, a te idiotyczne bramki omija się tylko z oszczędności czasu. Od wyłapywania gapowiczów są kontrolerzy na peronach.

            > Na pewno nie blokuję wind, ale co do wyjść ewakuacyjnych są nawet stosowne przepisy,
            > które wypadałoby przestrzegać.

            Jakie przepisy?

            > Można nawet podpiąć to pod art 66 KW.

            Nie kompromituj się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka