Dodaj do ulubionych

Drużyna sw. Jerzego w Warszawie

17.06.04, 19:21
Drodzy Forumowicze!

Od dziś czynię starania o założenie ogólnopolskiego Stowarzyszenia „Drużyna
św. Jerzego” .
Pierwsze moje kroki to zgłoszenie w Urzędzie Patentowym wniosku w sprawie
udzielenia ochrony na znak towarowy „Drużyna św. Jerzego” oraz wysłanie
wniosku o rejestrację domeny www.druzynajerzego.pl.

Dlaczego chcę powołać nowe stowarzyszenie? Bo na scenie politycznej i w życiu
społecznym nie ma organizacji, która spełnia moje oczekiwania.
Poniżej przedstawiam cele stowarzyszenia. Szukam osób, które chciałyby być w
komitecie organizacyjnym takiego stowarzyszenia. Wymagania wobec takich osób:
wykształcenie wyższe (minimum tytuł magister) albo prowadzenie własnej firmy
od 5 lat.


Główne cele Stowarzyszenia „Drużyna św. Jerzego”
1. Obrona suwerenności naszej ojczyzny – Rzeczpospolitej Polskiej.
Obecny poziom integracji europejskiej jest wystarczając. Opowiadam się z
Europą Ojczyzn.
2. Obrona naszej narodowej waluty – złotego polskiego. Trzeba go
utrzymać możliwie jak najdłużej, a euro wprowadzić nie wcześniej niż PKB na
polskiego obywatela wyniesie 80 proc. PKB na obywatela Niemiec (wskaźnik do
dyskusji). Narodowa waluta umożliwia bowiem prowadzenie suwerennej polityki
pieniężnej, dostosowanej do aktualnego cyklu koniunktury gospodarczej.
3. Obrona demokratyczne państwa prawa w Polsce.
4. Promowanie przestrzegania prawa na arenie międzynarodowej, a w
szczególności praw do życia w pokoju bez okupacji.
5. Obrona instytucji rodziny, rozumianej jako związek mężczyzny i
kobiety, którego celem jest szczęście małżeńskie i wychowywanie dzieci.
6. Obrona praw obywatelskich, a w szczególności wolności wypowiedzi i
krytyki urzędników państwowych i samorządowych.
7. Obrona praw podatników.
a) Doprowadzenie do zapisania w Konstytucji RP rocznej vacatio legis na
zmiany w przepisach podatkowych
b) Uproszczenie prawa podatkowego
c) Podwyższenie kwoty wolnej od podatku w PIT do 8000 zł
d) Obniżenie stawki podatku CIT do 10 proc.
8. Obniżenie kosztów ubezpieczeń społecznych
a) wprowadzeni do ustawy o funduszach emerytalnych zapisu, że Powszechne
Towarzystwa Emerytalne nie mogą pobierać od swoich klientów wyższych niż 1
proc. opłat dystrybucyjnych oraz wyższych niż 0,1 proc. rocznie opłat za
zarządzanie
b) wprowadzeni kwotowych (niezależnych od wysokości wynagrodzenia)
składek na ubezpieczenie rentowe i emerytalne
c) system ubezpieczeń społecznych powinien być co do zasady obowiązkowy,
ale świadomi obywatele powinni mieć prawo wystąpić z niego po podpisaniu
zobowiązania, że nigdy nie zwrócą się do państwa czy gminy o pomoc socjalną.

Cele będą osiągane dzięki lobbingowi oraz edukacji. Osobom zasłużonym w
osiąganiu powyższych celów Stowarzyszenia „Drużyna św. Jerzego” raz do roku w
dniu 23 kwietnia będzie nadawało Medal „Drużyny św. Jerzego”.

Jeżeli ktoś jest zainteresowany uczestnictwem w działalności takiego
stowarzyszenia, proszę o kontakt: jerzy-krajewski@wp.pl.

Informacji o stowarzyszeniu proszę też szukać na stronie www.druzynajerzego,
ale za tydzień lub dwa tygodnie, gdy ona ruszy.

Pozdrawiam


Jerzy Krajewski

PS. Przepraszam za wcześniejszy watek w tej samej sprawie. Jego nazwa była
zła.
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek to ty jestes ten debil co glosowal na lepkiera ??? IP: *.u.mcnet.pl 18.06.04, 08:56
      >Wymagania wobec takich osób:
      >wykształcenie wyższe (minimum tytuł magister) albo prowadzenie własnej firmy
      >od 5 lat.

      rozumiem ze masz wyksztalcenie podstawowe i prowadzisz wlasna 2 hektarowa firme
      od 5,5 roku
      • jerzykrajewski7 Re: to ty jestes ten debil co glosowal na lepkier 18.06.04, 17:08
        Mam wykształcenie wyższe, jedną firmę i jestem redaktorem naczelnym
        miesięcznika Finansita. W wyborach do Parlamentu Europejskiego rzeczywiście
        oddałem głos na kandadta nr 1 Samoobrony w okregu nr 4 (nie pamietam, jak sie
        nazywał), bo mnie wpieniły łobuzy (m.in. z Fundacji Schumana), obrażające
        ludzi, byle ich przekonać do pozostania w domu i niegłosowania na Samoobronę.
        Wyzywanie innych obywateli od chamów, prostaków, debili (jak to również Pan
        czyni), polskich świń, idiotów uważam za przestępstwo przeciw demokracji w
        Polsce. A późniejszy płacz, że tylko 20 proc. wyborców poszło do urn, za szczyt
        hipokryzji.


        Pozdrawiam


        Jerzy Krajewski

        PS. Tym również różnię się od Pana, że podaje zawsze swoje prawdziwe imie i
        nazwisko na tym forum. Mam poglądy, jakie mam i mam do nich prawo. To nie jest
        powód, by mnie obrażać.
        • Gość: jacek to ty jestes ten debil co glosowal na lepkier IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.04, 11:29
          1. ciekaw jestem kaj udowodnisz ze nie podszywasz se za prawdziwego jurka -
          chcac go swoimi bzdurami osmieszyc

          2. jestes w stanie udowodnic swoje prostactwo i chamstwo - to wyklucza wyzsze
          wyksztalcenie - chyba, ze telewizyjne
    • warzaw_bike_killerz Czy tez wybieracie sie oddac gdzies pierscien?/nt 18.06.04, 17:18

      • jerzykrajewski7 Re: Czy tez wybieracie sie oddac gdzies pierscien 18.06.04, 17:37
        Jeszcze nie mamy pierścienia.
        • niech Re: Czy tez wybieracie sie oddac gdzies pierscien 18.06.04, 17:39
          Dziwne, ja tez sie nazywam Jerzy Krajewski...
          • jerzykrajewski7 Re: Czy tez wybieracie sie oddac gdzies pierscien 18.06.04, 17:55
            W Warszawie i okolicach Jerzych Krajewskich jest wielu. W małych Markach, gdzie
            mieszkam, jest dwóch.
            • niech Re: Czy tez wybieracie sie oddac gdzies pierscien 18.06.04, 18:07
              To bedzie dwuosobowa druzyna?
              • jerzykrajewski7 Re: Czy tez wybieracie sie oddac gdzies pierscien 18.06.04, 19:12
                Do założenia stowarzyszenia wystarczy 15 osób. Tyle na pewno znajdę.
            • Gość: xxx Re: Czy tez wybieracie sie oddac gdzies pierscien IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 18:55
              jerzykrajewski7 napisał:

              > W Warszawie i okolicach Jerzych Krajewskich jest wielu. W małych Markach,
              > gdzie mieszkam, jest dwóch.

              A myslalem, ze 7 :-/
              • jerzykrajewski7 Re: Czy tez wybieracie sie oddac gdzies pierscien 18.06.04, 19:52
                Więcej
                • niech Re: Czy tez wybieracie sie oddac gdzies pierscien 18.06.04, 19:54
                  Dwoch czyli wiecej niz siedmiu - ale na szczescie wystarczy tylko pietnastu.
                  • jerzykrajewski7 Re: Czy tez wybieracie sie oddac gdzies pierscien 18.06.04, 20:00
                    Co jest żałosne? Aktywność obywatelska?
                    • niech Re: Czy tez wybieracie sie oddac gdzies pierscien 18.06.04, 20:13
                      Nie. Moje sady sa zalosne. Czyzbym pisal niewyraznie?
                      • jerzykrajewski7 Kim był swiety 18.06.04, 20:39
                        Nie wszyscy forumowicze wiedzą, kim był św. Jerzy, przedstawiam więc go
                        poniżej. Choć podobno w ogóle go nie było, a żył tylko w legendach. Ale to
                        fajne legendy.

                        Pozdrawiam

                        Jerzy Krajewski

                        Święty Jerzy
                        Chyba żaden inny święty nie skupia wokół siebie tylu legend, ile ten
                        męczennik z Kapadocji (dziś Turcja). Jerzy dosiadający konia i poskramiający
                        smoka to jedno z najbardziej znanych chrześcijańskich ujęć ikonograficznych
                        świętego. Od czasu synodu w Oksfordzie w 1222 r. Jerzy jest patronem Anglii, a
                        jego święto należy do najbardziej uroczystych dni. Poświęcono mu w tym kraju
                        160 kościołów. Ryszard Lwie Serce ogłosił Jerzego swoim osobistym obrońcą. Brak
                        przy tym jakichkolwiek pewnych danych na temat życia i działalności Jerzego,
                        podczas gdy liczba legend jest olbrzymia.
                        Najbardziej znana legenda o Jerzym znajduje się w średniowiecznym
                        dziele „Legenda aurea” ( Złota Legenda) Jakuba de Voragine. Według tej
                        opowieści Jerzy pochodził z szanowanej rodziny kapadockiej, był najpierw
                        żołnierzem, a potem trybunem wojskowym w Rzymie za panowania cesarza
                        Dioklecjana, mimo że ten ostatni prześladował chrześcijan, do których zaliczał
                        się Jerzy.
                        Kraj straszył wówczas smok, któremu codziennie trzeba było przeznaczać na
                        pożarcie dwie owce. Gdy tych ostatnich zabrakło, smok zażądał ofiar z ludzi.
                        Kiedy rzucono losy o to, kto pierwszy ma zginąć w paszczy potwora, los padł na
                        córkę króla, szykującą się właśnie do ślubu. Jerzy zaatakował wówczas smoka
                        włócznią, poważnie zranił i przywlókł przed lud. Obiecał zabić zwierzę, jeżeli
                        wszyscy dadzą się ochrzcić. Lud i król zgodzili się. Jerzy zabił wtedy smoka,
                        po czym 15 tysięcy ludzi przyjęło chrzest.
                        Prześladowcy chrześcijan pojmali Jerzego w 305 roku. Z tortur, jakie mu zadano –
                        był przywiązany do koła, wrzucany w rozpalane wapno – wyszedł bez szwanku.
                        Cesarzowa, poruszona tymi cudami, nawróciła się i dlatego później została
                        stracona razem z Jerzym przed bramami miasta. Miało to miejsce w palestyńskiej
                        Liddzie – Diospolis. Krzyżowcy przynieśli imię Jerzego do Europy, gdzie w
                        średniowieczu darzono tego męczennika dużą czcią, jednak nie z powodu
                        męczeństwa, ale jako symbol i wzór rycerskości. Wiele zakonów rycerskich
                        przybrało jego imię. Najbardziej znany to bawarski zakon św. Jerzego.
                        Kult św. Jerzego zrodził się na Bliskim Wschodzie, w Egipcie i Etiopii.
                        Najsilniej rozwinął się na Cyprze, w Kapadocji i Gruzji. Stąd dotarł później do
                        Rosji i na Bałkany. W Niemczech kult Jerzego osiągnął punkt kulminacyjny, kiedy
                        biskup Moguncji – Hatto, w 896 r. przywiózł do Reichenau na Jeziorze Bodeńskim
                        głowę Jerzego.
                        Jerzy należy do świętych ważnych zwłaszcza w życiu rolników. Od dnia św.
                        Jerzego, czyli 23 kwietnia, nie można już było wchodzić na obsiane pola.
                        Jako „święty od pogody” w kalendarzu rolniczym Jerzy staje się tym, który
                        przynosi śnieg: „Święty Jerzy według starych zwyczajów przybywa, dosiadając
                        siwka”. Służący w dniu św. Jerzego mogli zmienić pana, dziesięciny zaś można
                        było odroczyć najdalej do dnia św. Jerzego. W tym dniu myśli się przede
                        wszystkim o koniach, proboszczowie błogosławią konie i jeźdźców. Św. Jerzy jest
                        opiekunem wędrowców, szpitalników, więźniów i żołnierzy. Wzywany jest w
                        niebezpieczeństwach związanych z wojną, w pokusach, w przypadku gorączki i
                        febry. Jest również opiekunem harcerzy
                        • niech Re: Kim był swiety 18.06.04, 20:43
                          Gowno prawda. Smoka zabil szewc z Krakowa.
                          • jerzykrajewski7 Re: Kim był swiety 18.06.04, 21:06
                            Smoków było wiele
                            • niech Re: Kim był swiety 18.06.04, 21:27
                              Ale krakowski szewc byl jeden!
                              • Gość: xxx Re: Kim był swiety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 22:33
                                Nie szewc, ale szewczyk.

                                Natomiast szewcow i smokow bylo conajmniej po siedem.
                                • niech Re: Kim był swiety 18.06.04, 22:42
                                  Wiem ze wtedy to byl szewsczyk ale teraz pewnie awansowal na szewca.
                                  • zielonki Re: Kim był smok 18.06.04, 23:56
                                    Teraz jest Wielki Mistrz Szewski. Co noe przeszkadza Smokowi dalej zionąć
                                    ogniem. Niewierzycie ? To wsiądzcie w Intercity.
                                    • Gość: xxx Re: Kim był smok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 20:11
                                      Wielki Mistrz Szewski przeszkadza Smokowi ziac ogniem co noc w Intercity?? A
                                      co na to wszystko konduktor i sokisci??? PKP upada...
                                      • jerzykrajewski7 Re: Kim był smok 20.06.04, 08:32
                                        Proszę wyjaśnić, o co chodzi.
                                      • zielonki Re: Kim był smok - CD 20.06.04, 14:43
                                        I wysiąść na najbliższym przystanku w Krakowie. Następnie przejść się przez
                                        śródmieście na bulwary wiślane. Tam ujrzycie SMOKA co zieje ogniem pod Wawelem,
                                        w regularnych odstępach czasu. Taka odmiana kukułki.
                                        • jerzykrajewski7 Re: Kim był smok - CD 20.06.04, 22:55
                                          OK
                            • Gość: zona Re: Kim był swiety IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.04, 21:36
                              skończ z tym forum i wracaj do domu!!!!
                              • jerzykrajewski7 Re: Kim był swiety 19.06.04, 19:01
                                Myszko Moja Najukochańsza!

                                Dopiero w domu odkryłem, że namierzyłaś mnie na forum Warszawa. Obiecuję, że
                                będę na dyskusje na nimi poświęcał mniej czasu.

                                Twój Kochający Mąż Jurek
                                • Gość: xyz Re: Jerzy daj sobie spokój... IP: *.wlan.pl 21.06.04, 13:59
                                  Na forum nie znajdziesz chętnych do Twoich idei. Czy nie widzisz, że się z
                                  Ciebie nabijają. Trochę się tu kręci frustratów, trochę zakręconych. Chyba nie
                                  chcesz aby w Twojej drużynie była jakaś zbieranina ludzi podobnych do tych
                                  z "lotu nad kukułczym gniazdem"
                                  • niech Re: Jerzy daj sobie spokój... 21.06.04, 14:02
                                    A co, chcesz sie przylaczyc do Jurka?
                                    • d.z Re: A czy smoki miały drużynę? 21.06.04, 14:20
                                      bo z tego co wyczytałem tutaj to smoków wiele było...
                                      • Gość: jacek smoki dawno zdechly z glodu - zabraklo dziewic ... IP: *.u.mcnet.pl 21.06.04, 14:26
                                        ostatniego pokonal szewc Dratewka - nie zaden swiety Jerzy ... - ktory zreszta
                                        wcale nie byl Polakiem

                                      • sloggi Re: A czy smoki miały drużynę? 21.06.04, 14:26
                                        Smoków tak - ale Giertych zawsze jeden.
                                        • jerzykrajewski7 Re: A czy smoki miały drużynę? 21.06.04, 16:28
                                          Drogi Sloggi!

                                          Poznaliśmy się osobiście 2 lata temu na zlocie miłosników tego forum w
                                          siedzibie Agory.

                                          A co Ty myślisz o Romanie Giertych?
                                  • jerzykrajewski7 Re: Jerzy daj sobie spokój... 21.06.04, 16:26
                                    Nie chcę osobnikó z "Lotu...". To tylko badanie opinii frustratów.
                                • jerzykrajewski7 Re: Kim był swiety 21.06.04, 16:31
                                  Dziś poświęciłem tylko pół godziny. Jutro juz nie bede wchodził, bo taki pakt
                                  zamierzem zawrzeć z naszym synem Łukaszem. Własnie negocjujemy warunki paktu.
                                  • Gość: jacek jeden komputer w domu - jak w kurnej chacie ... IP: *.u.mcnet.pl 21.06.04, 16:35
                                    stad ta ciemnota
                                    • jerzykrajewski7 Re: jeden komputer w domu - jak w kurnej chacie . 22.06.04, 19:56
                                      W domu mam dwa komputery - jeden w moim gabinecie, drugi w pokoju syna.
    • jerzykrajewski7 Vacatio legis 1 24.06.04, 16:41
      Nim powstało Stowarzyszenie Drużyna św. Jerzego zacząłem realizowac jedno z
      głównych jego zadań : wprowadzenie do Konstytucji RP zapisu o rocznej vacatio
      legis na zmiany podatkowe. Idzie dobrze. Posłowie z róznych klubów
      parlamentarnych sa za. Za jest nawet wiceminister finansów Elzbieta Mucha.

      Pozdrawiam

      Jerzy Krajewski
      • Gość: jacek dobra wiadomosc - mucha zwyciezy smoka IP: *.u.mcnet.pl 24.06.04, 16:44
        da sobie rade - a jak nie to zawola kolezanki - roje much

        tego smok nie zniesie
        • jerzykrajewski7 Mucha jest bystra 25.06.04, 16:59
          Pani Minister Elżbieta Mucha jest bardzo inteligentna.
          • jerzykrajewski7 55% dla vacatio legis 07.07.04, 20:03
            Kampania "Vacatio legis w wakacje" trwa od 30 czerwca. 3 lipca powiadomiła o
            niej PAP, 5 lipca program Perspektywy Biznesu w TVP 1, wkrótce
            dołączy "Rzczpospolita" i inne media.

            Szanse na wprowadzenie w tym roku do artykułu 217 Konstytucji RP zapisu o tym,
            że zmiany w przepisach o daninach publicznych wchodzą w rok po ich uchwaleniu
            oceniam na 55 %.

            Pozdrawiam

            Jerzy Krajewski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka