Gość: Korotyński IP: *.nfz.gov.pl 20.04.12, 07:00 Może by jednak Pan zaproponował likwidacje przystanku _Ochota Ratusz... co do wydłużenia lini 25 zgoda Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sibeliuss Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 20.04.12, 07:48 Pętla nie jest z gumy, ma określoną przepustowość. Pomijam, że nie rozumiem zamieszczania na łamach gazety tak egoistycznych wypowiedzi. zlikwidować przystanki, bo pani Borysiuk z nich nie korzysta - to niech zacznie korzystać - kto jej broni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cynek Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.seen.pl 20.04.12, 09:27 Inna sprawa, że faktycznie przystanek Hale Banacha jest 100 metrów od poprzedniego. Może jak wreszcie wyburzą te hale, to i przystanek będzie zlikwidowany. Poza tym, to nie przystanki przeszkadzają, tylko niezsynchronizowana sygnalizacja. Można by na Grójeckiej zrobić coś na zasadzie zielonej fali. Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 20.04.12, 09:37 Ten zespół przystankowy powstał po wieloletnich bojach, a że poza "godzinami handlowymi" rotacja pasażerów jest minimalna? Nie mamy przystanków tramwajowych na żądanie. Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorz_s_g Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 20.04.12, 13:12 > Ten zespół przystankowy powstał po wieloletnich bojach, widać _nie powinien_, bo > poza "godzinami handlowymi" rotacja pasażerów jest minimalna Tramwaj ma wozić tłumy, czy być pojazdem socjalnym? Pora się zdecydować. Jak dla mnie takie ,,śmietnikowe przystanki'' to powinna obsługiwać jakaś linia 2xy (częsta w "godzinach handlowych"). Opóźnianie tramwajów zbędnymi przystankami i wrogimi programami sygnalizacji powoduje, że ludzie chcą metra ponad wszystko. I nie ma znaczenia, że stacje rzadko, że trzeba z nich wychodzić na powierzchnię, co też trwa itd. Mieszkańcy nie czekają na linie na Tarchomin czy Gocław. Tj. czekają, ale (w najlepszym razie) biernie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.04.12, 13:45 Lobby emeryckie działa ! Przystanki co 100 metrów, po których hula powietrze bo jakaś stara pierdoła nie może przejść paru metrów spacerkiem. Bogu dzięki, że w przypadku metra nie da się folgować podobnym kretyńskim zachciankom, bo podróż z Młocin na Kabaty trwałaby 3 godziny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abcochota Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.cebit.com.pl 21.04.12, 10:54 Też będziesz kiedyś pierdoła i emerytem Życzę zdrowia . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.cebit.com.pl 21.04.12, 10:53 Zgadzam się z tą opinią i popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: 178.73.24.* 20.04.12, 07:49 Faktycznie przystanków jest nieco za dużo. Hale Banacha i zaraz obok Wawelska - wystarczyłby jeden zamiast nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staak Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.04.12, 09:34 Przecież na specjalne życzenie mieszkańców okolic 1 sierpnia miał powstać dodatkowy przystanek tramwajowy właśnie przy tej ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
hydros Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 20.04.12, 21:57 Nie znasz Ochoty, gdzie hala Banacha a gdzie Wawelska? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomi "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę" IP: 213.77.28.* 20.04.12, 08:14 Jeśli sądzi Pani, że przystanki Hale Banacha i Korotyńskiego są mało użytkowane, to znaczy, że jeździ Pani tą trasą jedynie o określonych godzinach. Pętla na Okęciu i tak czasem ma problemy z pomieszczeniem wszystkich składów. Chciałbym jednak zauważyć, że ciągiem al. Krakowska - Grójecka - al. Jerozolimskie nie jeździ ani jeden autobus. Może gdyby to zmienić, tramwaje były by mniej przeładowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.play-internet.pl 20.04.12, 08:38 zgadzam się na tej trasie nie ma ani jednego autobusu.Przyczyną jest też bazar na Bakalarskiej,ponieważ tam dużo ludzi teraz dojeżdża Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.ip.netia.com.pl 20.04.12, 10:01 dokladnie jak tylko sie cos stanie na torach to tworzy sie ogromny zator i ludzie po 40 minut stoja i czekaja na tramwaj doktorego da sie wsiasc, zadnej alternatywy, aniejdnego autobusu- totalny bezsens, i te przystanki co 100 metrow, to juz gleboka przesada,ja rozumiem ze stare berety musza miec przystanek co 3 kroki zeby sie nie nachodzic wcale, no ale to rpzesada, w chwili obecnej ta trasa wyglada tak: przytanek, siwatla, przystanek- debil zajezdzajacy droge tramwajowy i znowu przystanek,....swiatla..... itp itd. podroz do centrum trwa godzine, jak mam jechac cos zalatwic to wole jechac zakorkowanymi zwirkami niz wlec sie tym tramwajem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwer stuletnia emerytka na rowerze jedzie szybciej IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.12, 21:50 niz tramwaje w tym poj... miescie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.12, 13:17 Godzinę? Z przystanku PKP Rakowiec do Centrum około 25 minut. Moim zdaniem nie przypomina to godziny. Co do komfotru jazdy - zgadzam się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: news Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.cebit.com.pl 21.04.12, 10:56 Zdecydowanie autobus by sie przydał, zwłaszcza że zdarzają się awarie tramwai Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę" IP: *.pragapld.waw.pl 20.04.12, 08:27 Takich bzdur już dawno nie czytałam. Tramwaje w godzinach porannych są pełne pasażerów, ale nie zatłoczone tak, żeby nie można było do nich wsiąć a część z nich jest na tyle pusta , że wsiadając przy KOROTYŃSKIEGO mogę usiąść na jednym z pustych miejsc. Korzystam z tej trasy codziennie w dni robocze między 7.00 a 7.20. Poza tym proponuje autorce zmianę okularów jeśli twierdzi, że wymienione przez nią przystanki są mało używane. Wokół tego przy Korotyńskiego są same osiedla mieszkaniowe, których mieszkańcy z przystanku korzystają codziennie i w dużych ilościach. Osobiscie proponuję zlikwidowac przystanek przy Urzędzie we Włochach .....a co tam. Na giełdy i bazary ludzie mogą przyjechać swoimi samochodami, do urzędu również a mieszkańcy z okolic Lechickiej niech idą na przystanek przy Hynka, albo na wiadukcie. Dobry pomysł???????????? Odpowiedz Link Zgłoś
ogonktorymachapsem Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 20.04.12, 09:03 Być może racja co do Korotyńskiego. Jednak skoro jest Biywy Warszawskiej to po co parę mertów obok Hale Banacha? Albo kto korzysta z przystanku Och Teatr? Owszem, przystanek Włochy Ratusz też można zlikwidować bo jest obok PKP Rakowiec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.12, 13:22 To "obok" to jest jakieś 12 min na piechotę :) Na tej zasadzie powinno zlikwidować się wszystkie przystanki pomiędzy pętlami tramwajowymi, bo każdy jest "obok" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ytr Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.ip.netia.com.pl 20.04.12, 10:13 ja codziennie jade z okolic okecia i wysiadam na korotynskiego i dziekuje bogu bo wlasnie tu zaczyna sie prawdziwy tlok, ludzie nie mieszcza sie na przystanku, w ogole nie da sie wysiasc z tramwaju bo ludzie juz musza wsiasc, wiec ich tracam skoro sie myslec nie nauczyli jeszcze, ze najpierw ludzie musza wysiasc zeby mozna bylo wsiasc, ale to zbyt trudne :) powinny jezdzic dluzsze skaldy chociaz, dac 1 autobus pospieszny z przystankami na zadanie, i zlikwidowac choc 2 przystanki, naprawde 100 metrow da sie przejsc, nawet bedac emerytem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Zmiana sposobu odpoczywania tramwajarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.12, 08:29 Po raz kolejny mamy głosy zbyt małej ilości tramwajów. I znów ktoś napisał że wiecej nie zmieści się na pętle Okecie - tak jak juz sie nie mieści na Służew. Tylko po co tramwaje mają tam stać????? Postój tramwaju na pętli to odpoczynek dla kierującego i słusznie. Sam tramwaj odpoczywać nie musi. Czy nie da się "oderwać" kierujacych od "ich" tramwaju - po przyjeździe na petlę tramwajarz idzie odopczywać a do tramwaju wsiada inny, wypoczęty tramwajarz i jedzie na trasę? Ten pierwszy jak już odpocznie zmienia innego kierujacego, bez zbędnego, "odpoczynku" tramwaju na pętli. Wiem - to wymaga więcej tramwajarzy. Wymaga też jakiegoś zaplecza (chyba na wszystkich pętlach coś jest). Ale nie wymaga nowych wozów, powiększania pętli. Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Zmiana sposobu odpoczywania tramwajarzy 20.04.12, 08:46 Gość portalu: Gość napisał(a): > Czy nie da się "oderwać" kierujacych od "ich" tramwaju - po przyjeździe na petlę tramwajarz idzie odopczywać a do tramwaju wsiada inny, wypoczęty tramwajarz i jedzie na trasę? Da się, ten system działa w Berlinie i ma się świetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Zmiana sposobu odpoczywania tramwajarzy IP: 46.183.209.* 20.04.12, 09:13 Po wojnie taki system działał w Łodzi na niektórych trasach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staak Re: Zmiana sposobu odpoczywania tramwajarzy IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.04.12, 09:53 > Po raz kolejny mamy głosy zbyt małej ilości tramwajów. Stary tramwaj (2 wagony) miał/ma pojemność 250 osób Nowoczesna Pesa ma pojemność 200 osób Docelowo (do 2013) po Warszawie nowych Pes ma jeździć 200szt. Pesa wchodzi nie jako dodatkowy tramwaj tylko zamiast starego(który idzie na żyletki) W jednostce czasu zdolności przewozowe tramwajów zmniejszą się o 10.000 pasażerów (dziesięć tysięcy) Czy tłok będzie większy czy mniejszy ? A co z kosztami przewozu tych dodatkowych/pozostałych pasażerów ? Chyba, że ci pasażerowie mogą poczekać do 10.00 Torowisko w al.Krakowskiej/Grójeckiej było kompleksowo remontowane kilka lat (7?) temu. Dlaczego od pętli Okęcie do 17 stycznia (a może i dalej) tramwaje mają TEORETYCZNE (w postaci znaku) ograniczenie do 30km/h ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Labrador Re: Zmiana sposobu odpoczywania tramwajarzy IP: *.home.aster.pl 20.04.12, 13:58 Ograniczenie do 30km/h wynika z faktu nisko zawieszonej sieci trakcyjnej ze względu na lotnisko i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staak Re: Zmiana sposobu odpoczywania tramwajarzy IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.04.12, 15:01 > Ograniczenie do 30km/h wynika z faktu nisko zawieszonej sieci trakcyjnej ze wzg > lędu na lotnisko i tyle Raczysz chyba żartować. Castorama; Obi; PiJ Okęcie itd są chyba "trochę" wyższe niż trakcja tramwajowa ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Labrador Re: Zmiana sposobu odpoczywania tramwajarzy IP: *.home.aster.pl 20.04.12, 19:17 nie żartuję, wiem co piszę, zobac zsobie jak nisko jest sieć, jazda z większą predkością grozi zerwaniem sieci, to samo jest na moście gdanskim mam znajomego tramwajarza w rodzinie i wiem to od niego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Labrador Re: Zmiana sposobu odpoczywania tramwajarzy IP: *.home.aster.pl 20.04.12, 19:20 A poza tym Castorama PIJ i inne są w innym miejscu o którym mowimy. Tam gdzie jest 30km/h są tylko komisy i parkingi samochodowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staak Re: Zmiana sposobu odpoczywania tramwajarzy IP: *.warszawa.vectranet.pl 23.04.12, 13:33 Wczoraj przejeżdżając al. Krakowską przyjrzałem się z bliska jak to wygląda. I jedyne co mi pozostaje to przyznać Ci rację i podziękować za wyjaśnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Zmiana sposobu odpoczywania tramwajarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.12, 20:37 Gość portalu: staak napisał(a): > Raczysz chyba żartować. > Castorama; Obi; PiJ Okęcie itd są chyba "trochę" wyższe niż trakcja tra > mwajowa ? PiJ OkGość portalu: staak napisał(a): > > Ograniczenie do 30km/h wynika z faktu nisko zawieszonej sieci trakcyjnej > ze wzg > > lędu na lotnisko i tyle > > Raczysz chyba żartować. > Castorama; Obi; PiJ Okęcie itd są chyba "trochę" wyższe niż trakcja tra > mwajowa ? Pij OkGość portalu: staak napisał(a): > > Ograniczenie do 30km/h wynika z faktu nisko zawieszonej sieci trakcyjnej > ze wzg > > lędu na lotnisko i tyle > > Raczysz chyba żartować. > Castorama; Obi; PiJ Okęcie itd są chyba "trochę" wyższe niż trakcja tra > mwajowa ? Pij Okęcie jest dla samochodów a te nie mają zadnych ograniczeń. Trakcja jest dla tramwajów i tu można nakładać dowolne ograniczenia - ciesz się że jest 30km/h a nie 10km/h albo że tej linii nie zlikwidowano jak wielu kolejowych. Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz Re: Zmiana sposobu odpoczywania tramwajarzy 21.04.12, 07:53 Stary tramwaj miał pojemność 250 osób, bo miał homologację na 6.7 osób na metr kwadratowy. Nowy ma pojemność 200, bo ma homologację na 5 osób na metr kwadratowy. Jak przeliczysz na tę samą normę napełnienia, to Ci wyjdzie, że pojemność mają IDENTYCZNĄ. Odpowiedz Link Zgłoś
wutang4eva Re: Zmiana sposobu odpoczywania tramwajarzy 21.04.12, 11:42 Jesli stary tramwaj mial homologacje na 250 osob, a nowy ma na 200 osob, to oznacza ze nowy tramwaj moze przewiezc 20 procent pasazerow mniej bez wzgledu na jego powierzchnie. Wieksze zapelnienie tramwaju niz te 5 osob na metr kwadratowy to dzialanie WBREW PRAWU i taki pojazd nie powinien wogole brac udzialu w ruchu. Ktos powinien w koncu sie wziasc za to, robic kontrole i nakladac powazne kary dla przewoznikow za nieprzestrzeganie prawa. Moze w koncu w ZTM i ratuszu ktos by pomyslal o tym, ze ludzie nie chca byc traktowani gozej niz bydlo. Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz Re: Zmiana sposobu odpoczywania tramwajarzy 23.04.12, 21:31 Dość radykalny pogląd, ale nie zmienia faktu, że porównywanie starych tramwajów przy normie 6,7 i nowych przy normie 5,0 osób na metr powierzchni do stania jest demagogią, a nie rzetelnym porównaniem pojemności. Bo to by było jak w tym dowcipie o pojemności trabanta... Odpowiedz Link Zgłoś
wutang4eva Re: Zmiana sposobu odpoczywania tramwajarzy 23.04.12, 21:58 Nie jest to poglad radykalny, lecz jak najbardziej zdroworozsadkowy oraz zgodny z prawem. Powierzchnia tramwaju nie ma tu zadnego znaczenia. Liczy sie tylko i wylacznie, ile osob dany pojazd moze przewiezc a te nowsze przewiezc moga 20 procent pasazerow mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz Re: Zmiana sposobu odpoczywania tramwajarzy 24.04.12, 07:19 Po pierwsze, wskaż mi przepis, który zabrania eksploatacji tramwaju przy napełnieniu większym od nominalnego. Po drugie trabant nie zmieści 4 słoni tylko dlatego, że wbijesz mu to w dowód rejestracyjny. Rzeczywista pojemność starego i nowego tramwaju jest taka sama, jak bardzo nie będziesz rzeczywistości zaklinał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staak Re: Zmiana sposobu odpoczywania tramwajarzy IP: *.warszawa.vectranet.pl 24.04.12, 15:28 UPoRD Art. 63.1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MMM "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę" IP: 195.38.12.* 20.04.12, 08:52 Brednie, brednie i jeszcze raz brednie! Widać że autor tekstu albo nie jeździ tą trasą albo jeździ w zaparowanych okularach! Na Korotyńskiego w godzinach porannych ludzie nie mieszczą się na przystanku, czego nie można powiedziec o przystanku Włochy Ratusz! Faktem jest, ze są składy, które sa bardzo zatłoczone, ale za 5 min podjezdza tramwaj pusty. Wcześniej o tym było. Napewno błędem jest, że 25 skręca w banacha. Powinno jeździć do Okęcia. Problem można rozwiązać: Czerwona linia autobusowa i nie do Bitwy ale do centrum! Odpowiedz Link Zgłoś
ogonktorymachapsem Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 20.04.12, 09:01 Owszem, po 7.20 lub 7.30 się rozluźnia, ale do jasnej cholery są ludzie którzy nie mogą poczekać bo muszą na czas dojechać do roboty. Na czas, ale w jakich warunkach... Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 21.04.12, 08:06 To wystarczy w krytycznej godzinie dodać jeden czy dwa kursy i o tym powinien być list, a nie o "luźno rzuconych", merytorycznie dyskusyjnych pomysłach. Odpowiedz Link Zgłoś
komagane Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 20.04.12, 09:12 Na pewno powinno sie zwiekszyć częstotliwość kursowania tramwajów. Wbrew pozorom, nie jest to tak wielki problem, wystarczy skrócic postoje na pętli w Al. Krakowskiej. W żadnym wypadku problemu nie rozwiążą autobusy kursujące Krakowską i Grójecką - nie będą kiursować, tylko stać w korku, przyczynią się też do zwiekszenia długości korka. A tak w ogóle to jest to dowód na to, że Park and Ride w Al. Krakowskiej działa i jest potrzebny. Tak trzymać!Najwyraźniej częstotliwośc kursowania tramwajów dostosowana była do mniejszego ruchu, bez uwzględnienia tych, którzy się przesiadają. Nastepnym krokiem urzędu miasta nie powinna być, broń Boże, likwisdacja przystanków, ale wydłużenie linii tramwajowej do Raszyna i Janek. I od razu uprzedzam: będzie się to wiązac z wieksza ilościa pasażerów, a więc z koniecznością puszczenia wiekszej ilości składów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staak Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.04.12, 09:29 > Nastepnym krokiem urzędu miasta nie powinna być, broń Boże, likwisdacja przysta > nków, ale wydłużenie linii tramwajowej do Raszyna i Janek. A czy budynek PiJ na Okęciu jakoś temu nie przeszkadza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Labrador Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.home.aster.pl 20.04.12, 14:03 Nie da się już zwiększyć częstości kursowania tramwajów. Dziewiątki w godzinach szczytu jeżdza co 4 minuty. Pozostałe co 8minut Zwikeszenie częstotliwosci spowoduje to co było na MArszalkowskiej gdy nie jezdziło metro niedawno. Tramwaje stały po 6składów żeby obsłużyc przystanek. Jedyne przystanki jakie można zlikwidować to Och Teatr, Hale Banacha i Lipowczana. Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 21.04.12, 08:00 Na Marszałkowskiej miałeś światła tylko na jeden skład na raz. Na Alejach, Grójeckiej i al. Krakowskiej światła wystarczają, by przejechały na raz dwa składy. To raz. Dwa, że ani 15, ani 7 nie jeżdżą co osiem minut. Trzy, że nie da się tak po prostu podbijać częstotliwości na Grojeckiej bez pomyślunku, co się z tymi wozami stanie dalej. Być może rzeczywiście wypadałoby wydłużyć 25, aczkolwiek ja osobiście uważam, że lepiej byłoby podwoić częstotliwość kursowania 7*, 22 skierować na Wiatraczną, a 25 po prostu skasować. Wówczas: Grochowowi nic nie zabieramy, a dajemy linię w inne miejsca, niż 9, w centrum jeździ tyle samo wozów, co i dziś, a Grójecka dostaje dodatkowe kursy i poprawę regularności (na zmianę 7 i 9 a nie 9-9-7). * - (wtedy byłyby równe odstępy z 9 z Centrum, co moim zdaniem generuje większe problemy niż sama liczba kursów - raz 9 zbiera pasażerów z 5 minut czekania, raz z 3 czyli przy równomiernym dopływie raz ma na pokładzie 300, raz 180 osób - zgadnijmy, czy ta pierwsze 9 będzie jechać równie dynamicznie jak ta druga...), Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 22.04.12, 18:54 mroczny.tramwajarz napisał: > Na Marszałkowskiej miałeś światła tylko na jeden skład na raz. Na Alejach, Grój > eckiej i al. Krakowskiej światła wystarczają, by przejechały na raz dwa składy. Ale przed Placem Zawiszy potrafią stać 3 tramwaje w kolejce. Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 23.04.12, 21:18 Oczywiście, że potrafią. Długość kolejki pośrednio świadczy o przepustowości, chyba, że chwilowej. Na Zawiszy masz cykl 120 sekund z krótkimi otwarciami dla tramwajów (kiedyś było to 7 sekund w lewo, potem 14 prosto i potem znowu 7 w lewo, a potem koło 90 sekund czerwonego) podczas, gdy na poprzednim przejściu przy Dalekiej masz cykl koło 90 sekund z dobrze ponad 40 sekundowym otwarciem dla tramwajów. Przy odrobinie "szczęścia" o kolejkę 3-tramwajową nietrudno, choć dość sprawnie się rozładowuje - o ile "supersystem" nie przegapi 1 stojącej na wyspie, co mu się niestety zdarza. Potrzebne są oczywiście dodatkowe tory dla skrętów na wlocie plus zmiana sygnalizacji na bardziej elastyczną ('umiejącą' dać światło temu tramwajowi, który czeka, a nie według stałej sekwencji - nawet, jeśli "chwil" dla tramwajów byłoby tyle samo, co teraz, to byłyby efektywniej wykorzystywane). Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 22.04.12, 18:51 komagane napisała: > I od razu uprzedzam: > będzie się to wiązac z wieksza ilościa pasażerów, a więc z koniecznością puszc > zenia wiekszej ilości składów. A skoro więcej składów to trzeba będzie coś zrobić z Placem Zawiszy , przed którym tworzą się korki tramwajowe. Odpowiedz Link Zgłoś
ogonktorymachapsem Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 20.04.12, 09:04 Nie miałabym nic przeciwko likwidacji. mam taką samą drogę do PKP Rakowiec a przystanków jest za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 21.04.12, 08:04 To szkoda, że Pani nie zaproponowała tego w liście. Przybyłoby nieco wiarygodności, gdyby cięcia zacząć od siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niko Jest inne rozwiązanie... IP: *.agora.pl 20.04.12, 09:05 na odcinku Okęcie-Al. Krakowska- Grójecka - Al. Jerozolimskie nie ma ani jednego bezpośredniego autobusu. Wszystkie skręcają albo w Hynka, albo w 17-stycznia. Kiedyś jeździło 101, ale teraz jeździ po Moście Północnym. Może warto stworzyć takie połączenie autobusowe. Odpowiedz Link Zgłoś
ogonktorymachapsem Re: Jest inne rozwiązanie... 20.04.12, 09:08 To również opisałam w liście do redakcji, ale wycięli :( Fakt, brakuje autobusów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.12, 09:26 ha ha ha "bladym świtem, 7.30" o tej godzinie jestem już w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p. Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.aster.pl 20.04.12, 09:37 no i? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.12, 09:54 no i... blady świt to to nie jest z całą pewnością, to po pierwsze po drugie, pół godziny wcześniej jest pewnie luźniej, bo o 7.30 nabicie jest już wszędzie jak to zwykle w porannym szczycie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.04.12, 13:49 gratuluje bycia robolem o 7.30 to ja śpię Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xcv Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.12, 21:57 o 7:30 to ja dopiero ide spac głupki! Odpowiedz Link Zgłoś
ogonktorymachapsem Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 20.04.12, 10:03 jest napisane OD bladego świtu DO 7.30 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trtr Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.ip.netia.com.pl 20.04.12, 10:07 ty zaiwaniasz a ja sie przewracam na drugi boczek :) i wstaje szarym swietem o 11 :) Odpowiedz Link Zgłoś
skorpioniczek50 "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę" 20.04.12, 09:48 Domyślam się, że autorka tekstu jest osobą młodą i zapewnie nie bardzo rozumie ludzi starszych. Większość mieszkańców przynajmniej starej ochoty to ludzie, którzy mają już z górki, a nie pod górkę. Mimo, że sama często z tych wymienionych przystanków nie korzystam to uważam, że są one potrzebne chociażby z tego powodu, że młode pokolenie też się zestarzeje i wtedy na bazarek czy do urzędu chętnie podjedzie jak najbliżej. A może przydałby się jakiś bezpośredni autobus łączący Okęcie z Centrum? W nie tak bardzo odległych czasach był taki z literką H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę" IP: 31.178.125.* 20.04.12, 10:00 Wlasnie zlikwidowac przystanek "czytelniczki" ! albo niech wskoczy na rower Odpowiedz Link Zgłoś
ogonktorymachapsem Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 20.04.12, 10:04 proszę bardzo, mam 2 inne blisko. chyba że chodzi o "dosranie", to najmocniej przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
ogonktorymachapsem Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 20.04.12, 10:10 Zwrócić uwagę na problem, to się okaże że jest tysiąc chętnych żeby dokuczyć, wsadzić szpilę. Przez chyba już myślę że głupotę o jednym z przystanków napisałam "mój" i to było błędem, bo okazało sie wodą na młyn złośliwców. Nie mam nic przeciwko korzystania z innego przystanka, ten był z przyzwyczajenia. Czy to wystarczy żeby uciszyć tych, którzy piszą "zamknąć przystanek czytelniczki" bez względu na sytuację i realia? nie sądzę, bo nie chodzi o polemikę tylko dosranie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Metro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.12, 10:26 Pod Grójecką, od Raszyna czy Janek do centrum powinno iść metro. To by rozwiązało problem komunikacji. Tylko, że te rządzące ku... najchętniej wydają kasę na fotoradary zamiast na inwestycje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd co za brednie IP: *.180.255.144.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.04.12, 10:34 Korotynskiego to jeden z najbardziej obleganych przystnkow na grojeckiej czego nie mozna powiedziec o wlochy ratusz (dawna lechicka). Po drugie ochota sie konczy sie na linii radomskiej czyli nie droga z ochoty tylko z wloch/okecia. Do skasowania w al.krakowskiej jest jeden przystanek - lipowczana gdzie nikt nigdy nie wsiada/wysiada gdyz nic tam po prostu nie ma w okolicy. Parking pas startowy stary fort i chaszcze. Wiekszym problemem jest zgranie swiatel, notorycznie zdarza sie ze tramwaj rusza ze swiatel przy skrzyzowaniu, dojezda na przystanek przed nastepnym i oczywiscie jak ludzie koncza wsiadac to zapala sie czerowne i tramwaj stoi bonusowa minute (wawelska-bitwy warszawskiej praktycznie o kazdej porze dnia w obie strony). Fazy zielonego sa za dlugie, powinny byc fazy po 20-25 sekund maksymalnie i zmiana. Na przejazd 2 tramow przez skrzyzowanie wystarczy. Trojwagonowe sklady nie beda jezdzic gdyz to debilny pomysl - trzeba byloby wydluzyc wszystkie przystanki bo nie miesciliby sie 2 sklady na raz. Na odcinku banacha - pl. zawiszy bylby totalny paraliz tramwajow przy 3 wagonowych skladach. Srednio rozgarniety przedszkolak potrafilby to zrozumiec. Co do autobusow to biorac pod uwage ze korek jest non-stop od okecia do hynka a potem miedzy dickensa a banacha to autobus z okecia w szczycie jechalby 2 razy dluzej niz tramwaj. Do centrum rano sklady nie jezdza specjalnie nabite, zwykle wyglada to tak ze jedzie nabita 9tka a minute za nia pusta 7ka. Jak komus szkoda tej 1 minuty albo nie mysli to niech jezdzi na glonojada. Akurat bardziej nabite sa w odwrotnym kierunku czyli w strone okecia rano a popoludniu z okecia. Odpowiedz Link Zgłoś
ogonktorymachapsem Re: co za brednie 20.04.12, 11:04 siódemki jeździły puste kiedyś, dziś już nie te czasy. o siódmej rano zapchane jest totalnie wszystko. A jak ktoś dojeżdza na 8 to ma do wyboru zostać sardynka, spóźnić się albo wyjechać o 5 rano Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd mieszkam przy banacha IP: *.180.255.144.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.04.12, 11:55 korzystam z tramwai na grojeckiej (wsiadam na bitwy zazwyczaj) i jakos nie widze zeby kazda 9tka i 7mka jadaca z okecia rano byla napakowana po dach. Zdarzaja sie nabite kursy a zdarza sie tez ze leca 2 dziewiatki jedna za druga, pierwsza oczywiscie nabita druga oczywiscie z siedzacymi wolnymi. Z biegu wymienie 5 miejsc gdzie w tramwajach w szczycie jest gorzej, gdzie do jakiegokolwiek trama ciezko sie dostac. Juz nie mowiac ze skoro pani mieszka gdzies przy lechickiej to ma pani jeszcze szeroki wybor miejsc (stojacych). Gorzej maja ludzie wsiadajacy na rakowcu przy korotynskiego/dickensa. Tak czy inaczej parafrazujac klasyka - inni maja gorzej, serio.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asad Re: mieszkam przy banacha IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.12, 22:03 cytując klasyka: spieprzaj dziadu! Odpowiedz Link Zgłoś
ogonktorymachapsem Re: co za brednie 20.04.12, 11:05 trójwagonowe tramwaje to luźno rzucony pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staak Re: co za brednie IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.04.12, 12:59 > trójwagonowe tramwaje to luźno rzucony pomysł. Tak tylko dla przypomnienia tramwar.republika.pl/tw300694.html Torowisko w al.Krakowskiej/Grójeckiej było remontowane kompleksowo kilka lat temu.(remont zakończył się w 2009) Można było wtedy wydłużyć przystanki ? Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz Re: co za brednie 21.04.12, 08:03 Cały list to luźno rzucony pomysł. Szkoda, że było wolne miejsce w gazecie i tamże wylądował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cudownie Re: co za brednie IP: *.jmdi.pl 20.04.12, 11:06 Lipowczana jest przystankiem NA ŻĄDANIE, rzadko się tam zatrzymują tramwaje, ale ja np korzystam z tego przystanku często - jeżdżąc do Syna na cmentarz, który jest w okolicy. i tym razem to ja się nie zgadzam na likwidację tego przystanku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd nie ma przystankow na zadanie dla tramwai IP: *.180.255.144.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.04.12, 11:40 i to ze sobie pani co jakis czas jezdzi na cmentarz do syna to nie znaczy ze tysiace ludzi jezdzacych w kazdej godzinie na okecie ma miec kilkunastosekundowy postoj i wachlowanie drzwiami. Niech to bedzie nawet 15 sekund na kazdy postoj (roznica miedzy postojem a przejazdem bez zwalniania) X srednio powiedzmy 1000 os/godzine (w szczycie parokrotnie wiecej) - 250 minut zmarnowanych na postoj w kazdej godzinie - 4500 minut na dobe - 31500 min tygodniowo. A to wszystko dlatego ze pani i pewnie ze 2 inne osoby na krzyz maja problem dojsc sobie 5 minut raz na tydzien z przystanku krakowiakow albo instytut lotnictwa (dawna cyprysowa). Jak w tym kraju ma cokolwiek dzialac sensownie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wnyk Re: co za brednie IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.12, 22:04 zapier.dalaj na piechote! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jupek a ja nie pracuje i korki mam w dupie! IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.12, 22:02 spie calymi dniami i ciagne z ZUSu i pomocy społecznej kase z waszych podatków na wóde i fajki! a jak mi sie nudzi to kradne wasze portfele glonojady! Odpowiedz Link Zgłoś
zwierzakmw "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę" 20.04.12, 10:49 Autorko artykulu wroc do siebie na wioske to bedziesz miala jeden przystanek PKS i po sprawie. Jak jest ci nie wygodnie masz obok postoje TAXI. Co za pomysl z likwidacja przystankow chyba glowa mocmo scisnieta w tloku. Z twojego przystanku najczesciej kozystaja "kolorowi" handlujacy na Bakalarskiej. Faktem jest ze kiedys byl dobry autobus lini H (101) teraz tego brak. Zapraszam na Sluzewiec to jest dopiero Sajgon. Moze jednak zrobic mozliwosc kozystania z komunikacji osobom zameldowanym i wycieczkom oraz placacym tu podatki a reszka niech placi "kopytkowe", wtedy to nawet miejsca beda siedzace. Odpowiedz Link Zgłoś
ogonktorymachapsem Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 20.04.12, 10:57 Za to twój poziom i styl jest wielkomiejski... Obstawiam dres i "miejskie" sportowe obuwie... no cóż, poziom rozmowy wzniósł się na szczyty finezji. Być może przystanek korotyńskiego jest oblegany, ale to już kwestia wyboru pasażerów. Blisko jest PKP Rakowiec a z drugiej strony Dickensa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.12, 11:17 To droga Pani jest blisko dla młodych nóg. Proszę spojrzeć dookoła. Proszę wczuć się w sytuację starego człowieka z obolałymi nogami. Młodzi i egoistyczni - tylko ja, mój interes, moje potrzeby. Inni się nie liczą. Zlikwidować przystanki bo ja z nich nie korzystam to pewnie są niepotrzebne. Ludzie myślcie. Dziwi się Pani zjadliwym uwagom? A jak można zareagować na taki egoistyczny tekst. Odpowiedz Link Zgłoś
ogonktorymachapsem Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 20.04.12, 11:23 To nie egoizm, chociaż fakt, piszę o rzeczach które widzę na co dzień i mnie dotyczą. Jest druga strona medalu. Codziennie aby dojechać na Pragę spędzam w sumie (w obie strony) 2,5 godziny w tramwajach. Dla mnie to stracony czas. I myślę że nie tylko dla mnie. Proszę się nie bulwersować tym co napiszę - ludzi, którzy muszą długo stać w tramwaju też bolą nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
zwierzakmw Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 20.04.12, 11:21 Bardzo sie mylisz. W dresiku to moze u ciebie na wiosce chodza. Ja na miasto bym wstydzil sie tak wyjsc a i w sportowym obuwiu tez nie chodze. Tylko wkurza mnie to jak ktos pisze bzdury. W ogole ta okolica to Okecie tylko jakis patafian tak to przemianowal na Wlochy. Tam gdzie jest ten ratusz pasly sie trzy krowki takie czarno biale. Widzialem je z balkonu. Czemy tylko jak dzis wyjedzie wioska po sloiki to mozna wrescie zyc normalnie u siebie w miescie. Ja do was na wioske sie nie zwalam. Odpowiedz Link Zgłoś
ogonktorymachapsem Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 20.04.12, 11:25 A co byś biedaczysko zrobił w takim Nowym Jorku, gdzie jest więcej ludzi, i kolorowi też są? Szkoda mi ludzi z twoją mentalnością. Odpowiedz Link Zgłoś
zwierzakmw Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 20.04.12, 11:44 Co mnie obchodzi NY gdzie jest wiekszosc elementow naplywowych i dlatego taki tlok ja zyje tutaj. Skad zreszta mozesz przypuszczac gdzie bylem ? "kolorowi " nazwalem pasazerow o innym kolorze skory bo jak ich nazwac. Wiadomo ze np.murzyn jest na ogol czarny i to chyba nie obraza. Niestety bardzo czesto jezdza bez biletow i udaja wariata. Bylem kontrolerem ZTM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochotnik Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.12, 11:24 Pojęcia Pani nie ma o czym pisze. Proponować likwidację przystanku korotyńskiego czy hal banacha, och teatru. I argument bo jest blisko dickensa i pkp rakowiec (dla matki z dzieckiem, chorej osoby - przychodnie obok). Proszę poczytać o celach tworzenia i rozwoju komunikacji miejskiej, a wtedy może będzie Pani się wypowiadać. Teraz to są same brednie. Popieram głosy innych, jak Pani nie wygodnie proszę kupić sobie samochód. Odpowiedz Link Zgłoś
ogonktorymachapsem Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 20.04.12, 11:29 A czy Pan nie rozumie, że mieć do przystanku blisko i krócej iść to jedno, a potem stać w tym tramwaju godzinę to inna rzecz? Chyba ze się wychodzi z założenia że mnie się należy wszystko - i blisko przystanek i miejsce siedzące, więc niech to młodsi stoją. I czy to nie egoizm? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochotnik Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.12, 11:43 jak mówiłem proszę poczytać o komunikacji miejskiej lub startować na radną z Pani pomysłami, zobaczy Pani wtedy wynik. eot. Odpowiedz Link Zgłoś
mkur na Ochocie od lat jest tylko coraz gorzej 20.04.12, 11:06 i można się zastanawiać czy ta sytuacja to objaw czy przyczyna ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ogonktorymachapsem Re: na Ochocie od lat jest tylko coraz gorzej 20.04.12, 11:18 Można się też zastanawiać co siedzi w głowach ludzi, którzy uważają taki stan rzeczy za normalny, nie widzą problemu, mówią "korki w mieście są, były i będą, tłok był i będzie, a jak sie nie podoba to sp...na wieś". Przy takiej mentalności nie będzie dobrze. Tzn to nie zarzut do osoby wyżej tylko taka ogólna refleksja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: na Ochocie od lat jest tylko coraz gorzej IP: *.bas.roche.com 20.04.12, 13:20 No ale przepraszam, fajnie by było jakby nie było ścisku, ale co Wy myslicie ze gdzie indziej jest inaczej? W Stanbule i Moskwie jest to samo, ba! w Krakowie tez sa korki a tramwaje jezdza co 20min. Codzennie pokonuje trase z bielan na sluzewiec i co? W metrze wsiadając na Wawrzyszewie (kierunek: Kabaty) nie ma juz miejsc siedzacych, od Dworca Gdanskiego, jest juz tak przytulnie, że zyc nie umierac. Komunikacja w Wawie pozostawia niestety wiele do zyczenia, ale nie jest odosobnionym przypadkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: na Ochocie od lat jest tylko coraz gorzej IP: *.aster.pl 20.04.12, 19:07 Gość portalu: M. napisał(a): > No ale przepraszam, fajnie by było jakby nie było ścisku, ale co Wy myslicie ze > gdzie indziej jest inaczej? W Stanbule i Moskwie jest to samo Trochę zły przykład, bo Moskwa to najbardziej zatłoczona komunikacja miejska w Europie. Warszawa w tym rankingu jest tuż za Moskwą. Zresztą w 2010 roku komunikacja w Warszawie została sklasyfikowana na 33 miejscu pod względem jakości na 35 badanych europejskich miast. > W metrze wsiadając na Wawrzyszewie (kierunek: Kabaty) nie ma juz > miejsc siedzacych, To akurat zasługa upchania całego tarchomina do metra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: na Ochocie od lat jest tylko coraz gorzej IP: *.aster.pl 20.04.12, 19:04 Nie tylko na Ochocie, całej Warszawie jest coraz gorzej:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd po co wracac do domu spijcie w pracy na materacu! IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.12, 22:09 6 godzin snu i do pracy lenie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapralwojtek Pl. Starynkiewicza? IP: 85.222.99.* 20.04.12, 16:39 Genialny pomysł! Czemu nikt dotąd na to nie wpadł? Przecież tam wysiadają raptem interesanci urzędu skarbowego Śródmieście, studenci dwóch uczelni (Uniwersytetu Medycznego i PJWSTK) oraz ci, którzy jadą do szpitala przy Lindleya. No, może jeszcze garstka mieszkańców, w oczywisty sposób za mało żeby utrzymywanie przystanku miało sens. Skasować! Natychmiast! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę IP: *.aster.pl 20.04.12, 19:02 Oj tam horror. W końcu norma w komunikacji zbiorowej to 8 osób na metr kwadratowy, także wszystko jest w normie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
hydros Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 20.04.12, 21:55 Co ta pani Borysiuk bzdury pisze. Przystanek przy Korotyńskiego obsługuje wiekie osiedle WSM Ochota oraz nowopowstałe osiedla na Włodarzewskiej i zapełnia on prawie wszystkie tramwaje. Natomiast przystanek Hale Banacha obsługuje klientów bazaru Banacha i z każdego tramwaju wysiada zawsze kilkanaście starszych ludzi z wózeczkami. Po prostu tramwajów jest za mało. Ta pani oprócz naszych 9, 7, ma jeszcze tramwaje wyjeżdzające z pętli Banacha. Trochę rozsądku droga pani! Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz Re: "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę 21.04.12, 07:50 No więc mamy tutaj, jak to w listach do Wyborczej, parę bzdur. Po pierwsze, propozycja likwidacji przystanku "Korotyńskiego" jest kompletnie niedorzeczna - z przystanku tego korzysta tylu pasażerów, że nieraz nie mieszczą się na peronie (!) - w zasadzie po przeczytaniu tego "argumentu" powinienem zakończyć dyskusję, bo widać, że nie ma o czym a p. Borysiuk po prostu zmyśla. Pozostałe propozycje są lepsze, choć także kontrowersyjne, tym niemniej rzeczywiście likwidacja tych przystanków skróciłaby czas podróży tramwajem z Włoch, aczkolwiek w przypadku Ochoty - niekoniecznie (trzeba by zbilansować skrócony czas jazdy wydłużonym czasem dojścia do przystanku). Po drugie, propozycja "wydłużenia" "kilku składów" jest nonsensowna i to z kilku powodów: 1. Liczba wagonów jest stała i niezależna od tego, w jakich pociągach kursują. Żeby gdzieś dać wagony trzy, trzeba gdzieś indziej zmniejszyć częstotliwość żeby mieć z czego trójskłady zmontować. 2. Wykonanie tego manewru tylko na części kursów (co postuluje autorka) spowoduje, że tramwaje będą jeszcze mniej równomiernie zapełnione, bo raz pewna liczba pasażerów przypadnie na dwa, a raz - na trzy wagony. 3. Przystanki na tej trasie są "podwójne", to jest na dwa składy. Dzięki temu dwa składy na raz peron obsługują i na raz mogą przeskoczyć przez światła, które wszędzie taką opcję na tej trasie umożliwiają. Skład trzywagonowy obsłużyć peron może sam i sam przez światła, w związku z tym, przejedzie, a zatem proponowana zmiana POGORSZY przepustowość trasy. Owszem, nie jest to rozwiązanie idealne (bo pasażer musi podejść do drugiego składu, a to całe 30 metrów jest), ale zapewnia dobrą przepustowość przy dużej liczbie linii, którą pasażerowie w Warszawie tak uwielbiają. Owszem, można by przejść na obsługę Alej składami tylko 3 i 4-wagonowymi (z przewagą tych drugich, jeśli nie chcemy pogorszyć warunków jazdy) ale za cenę znaczących ograniczeń w częstotliwości kursowania i likwidację niektórych linii. Odmienną kwestią jest też kwestia wagonów niskpodłogowych, których tak prosto wydłużyć się nie da. Po trzecie, też jeżdżę tramwajem na tej trasie i z reguły po jednym-dwóch bardzo zatłoczonych przyjeżdża tramwaj pustszy lub nawet luźny (jeśli to 15). Także między 7 a ósmą, a wsiadam bliżej Śródmieścia niż autorka tego listu. Konkludując - mam obawę, że Autorka jeździ tramwajem na tej trasie okazjonalnie (czego dowodzi jej mgliste pojęcie na temat jej działania), ostatnio autko się zepsuło i musiała się do tramwaju przesiąść i akurat trafiła na parę zapełnionych kursów bo np. dwa autobusy podmiejskie przyjechały, albo zdolny kierowca zablokował na dwa cykle tory na którychś poprzednich światłach i pasażerowie się najzwyczajniej w świecie "spiętrzyli". Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę" 21.04.12, 08:43 Po przemyśleniu (i przeliczeniu odległości) powiem tak: gdyby SPRAWIEDLIWIE pociąć co drugi przystanek tak, by odległości między pozostawionymi były na poziomie 800-1000 metrów, to może i przedsięwzięcie miałoby szanse powodzenia (mniejsza szansa na zarzut, że chce się komuś innemu pociąć a samemu mieć pod nosem, jasne zasady obsługi a 'la metro, które staje co kilometr właśnie), w tym szansę na sensowne (odczuwalne) oszczędności czasu jazdy. Problemem jest to, że Korotyńskiego ma naprawdę spore wymiany pasażerów, natomiast na południe od Hynka wypadałoby skasować w myśl tej zasady 17 stycznia i Instytut Lotnictwa, a zostawić wyjątkowo kuriozalny Lipowczana (o którego likwidację autorka jakoś nie apeluje). Nie wiadomo także za bardzo, jak rozwiązać Starą Ochotę - Bitwy jest o 670 metrów od Dickensa (Hale Banacha to zupełnie inny przypadek niż Korotyńskiego jeśli chodzi o odległości od sąsiadów), plac Narutowicza - 400 metrów od, teoretycznie przesiadkowej, Wawelskiej i jakieś 650 od placu Zawiszy - teoretycznie zatem albo Naruciak, albo Wawelska też pownny polecieć. Tylko czy przystanki co 1000 m w najgęściej zaludnionej części Warszawy (poza pewnie ścisłym Śródmieściem), do tego o dość wysokiej średniej wieku, mają szansę się obronić? Gdyby budować metro - pewnie by musiały... Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz "Tramwajowy horror: droga z Ochoty przez mękę" 21.04.12, 20:11 Po przemyśleniu (i przeliczeniu odległości) powiem tak: gdyby SPRAWIEDLIWIE pociąć co drugi przystanek tak, by odległości między pozostawionymi były na poziomie 800-1000 metrów, to może i przedsięwzięcie miałoby szanse powodzenia (mniejsza szansa na zarzut, że chce się komuś innemu pociąć a samemu mieć pod nosem, jasne zasady obsługi a 'la metro, które staje co kilometr właśnie), w tym szansę na sensowne (odczuwalne) oszczędności czasu jazdy. Problemem jest to, że Korotyńskiego ma naprawdę spore wymiany pasażerów, natomiast na południe od Hynka wypadałoby skasować w myśl tej zasady 17 stycznia i Instytut Lotnictwa, a zostawić wyjątkowo kuriozalny Lipowczana (o którego likwidację autorka jakoś nie apeluje). Nie wiadomo także za bardzo, jak rozwiązać Starą Ochotę - Bitwy jest o 670 metrów od Dickensa (Hale Banacha to zupełnie inny przypadek niż Korotyńskiego jeśli chodzi o odległości od sąsiadów), plac Narutowicza - 400 metrów od, teoretycznie przesiadkowej, Wawelskiej i jakieś 650 od placu Zawiszy - teoretycznie zatem albo Naruciak, albo Wawelska też pownny polecieć. Tylko czy przystanki co 1000 m w najgęściej zaludnionej części Warszawy (poza pewnie ścisłym Śródmieściem), do tego o dość wysokiej średniej wieku, mają szansę się obronić? Gdyby budować metro - pewnie by musiały... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rychu Co za brednie.... IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.04.12, 22:40 Tylu bredni w jednym tekście nigdy nie czytałem.... Odpowiedz Link Zgłoś