Gość: dziadek
IP: *.neanet.pl
18.07.12, 09:25
No i po kłopocie, najłatwiej zastrzelić.No a gdzie ta słynna palka tonfa służąca do obezwładniania napastnika nawet z nożem.Tak naprawdę to nie byli prawdziwi policjanci, to amatorzy.Brak dobrego wyszkolenia szczególnie w patrolach interwencyjnych,to teraz się nie dziwię że do zatrzymania pijanego rowerzysty potrzeba brygady AT.