Dodaj do ulubionych

Jak wejść do metra? Drzwiczki lepsze niż kołowr...

IP: *.acn.waw.pl 31.07.12, 07:29
Urzędnik nie ma w obowiązkach służbowych myślenia i wykazywania się wyobraźnią.On jest "waadza" i on ma przepis.I wszystko poza tym w głębokim poważaniu,bo rozlicza go się z wykonywania przepisu.Tu problem jest gdzie indziej-wszystkie te durne regulaminy miejskich spółek komunikacyjnych zatwierdzała Rada Warszawy.Możeby tak kogoś z jej składu zapytać,jak chce rozwiązać ten problem?Metro samo nic nie zrobi bo nie musi.
No i gdzie w tym wszystkim są Straż Miejska i Straż Pożarna?Przecież blokowanie drzwi pożarowych,dróg i wyjśc ewakuacyjnych jest zagrożone wysokimi mandatami.Wewnętrzne przepisy metra i jakiśtam wypierdziany przez przygłupów regulamin nie mogą stać nad Ustawą!
Obserwuj wątek
    • and192 Jak wejść do metra? Drzwiczki lepsze niż kołowr... 31.07.12, 07:53
      Metro ogólnie jest w porządku. Niestety, osby zarządzające nim nawet nie to, żeby były głupie. Ci ludzie swój rozum mają i to on im zaleca zawiązywanie wyjść awaryjnych sznurkiem z tych samych powodów co w szaletach na Centralnym: chodzi o liczenie pasażerów. Jak będą wchodzić bokiem, to system ich nie policzy i będą zwolnienia zbędnych pracowników na danej stacji. A gapowicze i tak przeskakują przez bramki zamiast wchodzić awaryjnym. Robią to na oczach ochrony, która odwraca wzrok bo łapanie gapowiczów to zadanie kanarów. Tu nie rozumu brakuje ani przede wszystkim swojskiej chytrości - tu brakuje Europy!
      • Gość: polarnik PRL trwa w najlepsze i trwac bedzie... IP: 193.46.186.* 31.07.12, 08:00
        sprawa wyjść awaryjnych to tylko wierzchołek góry lodu
    • Gość: Dentysta Bramki... IP: *.79.235.84.esripolska.com.pl 31.07.12, 08:03
      Bramki służą nie tylko do kasowania biletów ale także do liczenia potoków pasażerskich - ile osób, skąd, dokąd o i jakiej porze jedzie. Z tych danych układa się potem rozkłady.

      Tak więc misie puchate narzekające na to że nie możecie WEJŚĆ czymś co jest jasno oznaczone jako WYJŚCIE i to awaryjne, nie fikajcie potem że w metrze ciasno i tłok - to dzięki Wam.

      Co jest interesujące, to to że z mojej praktyki wynika że 99.99% pasażerów korzysta kulturalnie z bramek i nie stanowią one jakiegoś wielkiego problemu (także dla ludzi z plecakami i dużym bagażem). A największy szum robi parę sztuk wielmożnych państwa którzy uważają że do nich stosują się specjalne VIPowskie zasady.
      Rozwalają mnie np tłumaczenia ludzi (i co najlepsze nie kobiet, ale facetów!) z wózkami: że winda jest tylko z jednej strony stacji i nie chce im się tam jechać z wózkiem bo tu mają bliżej. Ciekawe czy do sklepu na zakupy z wózkiem też się wpierniczają od zaplecza bo akurat z tamtej strony nadciągali?

      (a tak na boku, drodzy trolle-antybramkowcy-nieczytaci: do kina, teatru, centrum handlowego, banku itd też się wpieprzacie WYJŚCIEM AWARYJNYM i narzekacie jak Was pogonią?)
      • swiete.jeze Re: Bramki... 31.07.12, 09:21
        > Rozwalają mnie np tłumaczenia ludzi (i co najlepsze nie kobiet, ale facetów!) z
        > wózkami: że winda jest tylko z jednej strony stacji i nie chce im się tam jech
        > ać z wózkiem bo tu mają bliżej. Ciekawe czy do sklepu na zakupy z wózkiem też s
        > ię wpierniczają od zaplecza bo akurat z tamtej strony nadciągali?

        Widać, że z żadnym planowaniem transportu nigdy w życiu nie miałeś do czynienia. W ogóle z żadnym planowaniem.
      • Gość: pm Re: Bramki... IP: *.rtr.net.icm.edu.pl 31.07.12, 14:42
        "Tak więc misie puchate narzekające na to że nie możecie WEJŚĆ czymś co jest jasno oznaczone jako WYJŚCIE i to awaryjne, nie fikajcie potem że w metrze ciasno i tłok - to dzięki Wam. "

        ale bełkot. tłok jest przez to, że nie ma dostatecznej liczby pociągów, których być może nie da się już gęściej upakować w tunelach, a nie przez to, że ktoś ominie kołowrotek...
      • Gość: as Misiu puchaty IP: *.acn.waw.pl 31.07.12, 17:30
        nie pierdziel o swojej praktyce-chyba nie rwiesz zębów w metrze?Nie wiesz,skąd i dokąd jeżdżą ludzie w metrze?Z północy na południe i z powrotem.
        Zawsze musi się pojawić jakiś tępy grzbiet który z dumą "popiera" każdy,nawet najbardziej debilny pomysł,jaki 'waadza" wymyśli.Nie ważne jaka "waadza"-może być nawet ochroniarz w metrze,cieć w supermarkecie czy kanar w autobusie-grzbiet jest zachwycony bo ma przepis i nie musi sam myśleć,czy przepis ma sens.Przepis jest przepis!I grzbiet może się poczuć-i czuje się lepszy,bo przestrzega.Kazałaby mu "waadza' własne gó... zjeść-to by zjadł i się oblizał,bo taki przepis.
        Tak więc,tani trollu-probramkowcu-przepisy sa do dupy,bo bramki są do dupy.Mają za małą przepustowość,są za wąskie i jest ich za mało.Windy się psują,sa idiotycznieusytuowane,a na kilku stacjach w ogóle ich nie ma.Przepisem tego nie zmienisz-trzeba zmienić albo zlikwidować bramki.Ty się módl do przepisu a większość 99,9% pasażerów może się nim podetrzeć.
    • Gość: e-e Jak wejść do metra? Drzwiczki lepsze niż kołowr... IP: *.dynamic.chello.pl 31.07.12, 08:51
      Pytanie - jak mam wejść do metra mając bilet SkyCash? Mam czekać na windę? To jest wymuszanie korzystania z mojego opłaconego czasu (dostępne są tylko bilety czasowe) w sposób nieuprawniony.

      Pytanie - ktokolwiek z ZTM jechał do zagłębia kołnierzyków na Domaniewskiej kiedykolwiek? NA stacji metra Wierzbno jest po prostu makabra i bez wyjść awaryjnych byłoby po prostu niebezpiecznie.

      Pytanie - czy ktokolwiek z ZTM ma dzieci?

      Pytanie - czy 6 plomb na bramce ewakuacyjnej jest zgodne z przepisami ppoż? Trzeba byłoby się spytać strażaków.
    • sloik_spod_radzynia Miastowe idą w zaparte 31.07.12, 09:59
      U mnie na wiosce są ludzie proste i jak który popełni bład i zrozumi, że go popełnił, to się do błędu przyznaje i wycofuje się z błędnej decyzji. A te miastowe z metra idą w zaparte. Oni doskonale już wiedzą, że blokowanie bramek temi tasiemkami to była zła decyzja, ale nie, nie mogą się tak po prostu przyznać do błędu. Bo to trzeba honór mieć, żeby się przyznać. A oni wolą dalej brnąć w to bagno.
    • Gość: metroludzik Przecież wiadomo, że chodzi o zwykłe wygodnictwo IP: *.subscribers.sferia.net 31.07.12, 12:14
      W godzinach szczytu szybciej i wygodniej jest otworzyć sobie przejescie ewakuacyjne niż poczekać kilkadziesiąt SEKUND na przejście ze wszystkimi przez wąskie bramki.

      Jadąc z rowerem albo z walizkami też bliżej i szybciej jest skorzystać z przejścia ewakuacyjnego niż dojść kilkanaście METRÓW do windy i zjechać jak cłzowiek na peron.

      Chodzi wyłacznie o wygodę 1% "najważniejszych" pasażerów w mieście, którzy nie mogą czekać z innymi. Dziwne, że w tramwajach nie wybijają okien z napisem "wyjście ewakuacyjne", żeby nie musieć przepychać się ze wszystkimi przy drzwiach :/

      Każdy kto choć raz jechał metrem wie, że w razie prawdziwego zagrożenia tłum bez najmniejszych problemów sforsowałby i bramki i drzwiczki i plastikowe taśmy.
    • Gość: rowerzysta Jak wejść do metra? Drzwiczki lepsze niż kołowr... IP: *.ibdim.edu.pl 31.07.12, 13:39
      Jeżeli ci urzędasy to nie są głupcy i debile to.... mogą być tylko sabotażyści i dywersanci !!!!
      no innej opcji nie ma !!!!!
    • Gość: sa Moskwa. IP: 195.33.34.* 02.08.12, 12:36
      Widzać,że autor nie był w Moskwie.
      www.quercus.kbt.pl/3xm/podroze/2011_11_Moskwa/slides/MMetro4.html
    • Gość: 123 Jak wejść do metra? Drzwiczki lepsze niż kołowr... IP: *.xdsl.centertel.pl 03.08.12, 10:01
      Ile jeszcze można wałkować temat tych bramek, siać panikę o pożarach. Czytam te listy od czytelników w których chwalą się jak to obsługa w innych krajach czeka przy bramkach na podróżnych z dużym bagażem. Zapytam się więc ilu takich pracowników potrzeba tylko do pilnowania bramek plus osoba która ma nadzór nad systemami na stacji
      Czytam te brednie o tym jak to dyżury ma biec z nożyczkami aby przeciąć taśmę. Taki dyżurny siedzący nie wiadomo gdzie jak pisze jeden z czytelników ma pod ręką przycisk którym jednym ruchem reki po wciśnięciu automatycznie opuszcza wszystkie kołowroty w bramkach
      Zamiast wyżywać się na metrze trzeba zastanowić się kto zakupił przestarzały wycofany we Francji system bramek i kazał zamontować je u nas
      O ile dobrze pamiętam to kilka lat temu toczyła się batalia z firmą Monetel która to firma wygrała organizowany przez miasto przetarg na system bramek w metrze który to przetarg potem unieważniono, a w końcu i tak staliśmy się posiadaczami przestarzałego systemu bramek
      Bramki w tym wykonaniu nie sprawdzają się ale to ZTM zażądał zamknięcia bramek ewakuacyjnych i karze metro gdy te są otwarte
      Tak więc pretensje proszę kierować do ZTM i do osób które pozwoliły na zakup tych bramek
      • Gość: E-4 Re: Jak wejść do metra? Drzwiczki lepsze niż koło IP: 94.42.190.* 03.08.12, 11:05
        A jak do metra pownnii wchodzić wszyscy, którzy mają bilety kupione w systemach elektronicznych, czyli np. przez telefon komórkowy (mPay)? Czy ta (całkiem spora) liczba osób MUSI korzystać z windy i blokować ją tym samym dla niepełnosprawnych lub ludzi z wózkami dziecięcymi?

        Mało mnie obchodzi potrzeba zliczania pasażerów, można ją przecież rozwiązać w inny sposób lub zliczać jak dotychczas +10% na tych, którzy wchodzą otwartą bramką z rowerami, bagażami lub biletami elektronicznymi.
        • Gość: M. G. Re: Jak wejść do metra? Drzwiczki lepsze niż koło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.12, 16:40
          Jeżeli jako użytkownik tego systemu ma ktoś problem z wejściem do metra to chyba najlepszym rozwiązaniem jest z niego nie korzystać, ze względów oczywistych, w tym środku transportu. Najlepiej też trzeba byłoby skierować takie pytanie do szacownej firmy, która taką usługę oferuje jak ona to sobie wyobrażą. Jest pewny, że odpowiedź byłaby taka, że system ten jest przeznaczony dla podróżujących naziemnymi środkami transportu natomiast osoby chcące korzystać z metra muszą kupić tradycyjny bilet w jednym z automatów, których góra dwie sztuki znajduje się w okolicy bramek.
        • unhappy Re: Jak wejść do metra? Drzwiczki lepsze niż koło 06.08.12, 06:13
          > A jak do metra pownnii wchodzić wszyscy, którzy mają bilety kupione w systemach
          > elektronicznych, czyli np. przez telefon komórkowy (mPay)? Czy ta (całkiem spo
          > ra) liczba osób MUSI korzystać z windy i blokować ją tym samym dla niepełnospra
          > wnych lub ludzi z wózkami dziecięcymi?

          Nie muszą. Jeśli mają IQ w normie to już dawno wiedzą w jaki sposób, mając bilet elektroniczny przejść bezproblemowo przez bramki :)
          • Gość: E-4 Re: Jak wejść do metra? Drzwiczki lepsze niż koło IP: 94.42.190.* 06.08.12, 19:38
            > Nie muszą. Jeśli mają IQ w normie to już dawno wiedzą w jaki sposób, mając bile
            > t elektroniczny przejść bezproblemowo przez bramki :)

            Bądź tak miły i oświeć mnie.
            • unhappy Re: Jak wejść do metra? Drzwiczki lepsze niż koło 07.08.12, 07:33
              Gość portalu: E-4 napisał(a):

              > > Nie muszą. Jeśli mają IQ w normie to już dawno wiedzą w jaki sposób, mają
              > c bile
              > > t elektroniczny przejść bezproblemowo przez bramki :)
              >
              > Bądź tak miły i oświeć mnie.

              Naprawdę, siedząc przed najpotężniejszym zbiorem informacji jakim dysponował człowiek i mając do niego prawie nieograniczony dostęp nie wykukałeś jak dokonać tego cudu? Idziesz do dowolnego POP'a i bierzesz sobie darmowe wejściówki do metra. Weź kilka, będziesz miał zapas. Jedna starcza na długo, kilka powinno ci wystarczyć na wiele miesięcy.
    • stroggo81717 Jak wejść do metra? Drzwiczki lepsze niż kołowr... 04.08.12, 00:15
      "Metro zaplombowało wyjścia awaryjne w metrze, bo według urzędników mogliby z nich korzystać gapowicze"
      I tak korzystają, tyle że nie przez drzwi ewakuacyjne. Mogą albo zjechać windą na perony, albo przeskoczyć bramkę biletową. Smutna/wesoła (zależy dla kogo) prawda. O ile ktoś kto skacze przez bramkę może zostać złapany, tak w przypadku windy już nikt tego nie sprawdzi.
      A co by było, jak byłby pożar albo inna niebezpieczna sytuacja, która wymagałaby ewakuacji? Sforsować plombę? A może rozwalić drzwi?
      Ależ oczywiście że można by było opuścić metalowe barierki przy bramkach. Tylko co z tego skoro szybciej można uciec bramką biletową?
      Gdzie tu sens, gdzie tu logika?
      Pozdrawiam.
      • stroggo81717 Re: Jak wejść do metra? Drzwiczki lepsze niż koło 04.08.12, 00:36
        Aha i jeszcze jedno. Zamiast blokować wyjścia awaryjne można by było zrobić więcej kontroli biletowych. Co więcej - można by było zrobić kasowniki. Wkładasz bilet, jak ktoś poprosi o bilet/kartę miejską pokazujesz i jest git.
        Gapowicze i tak będą.
    • pompompom Re: Jak wejść do metra? Drzwiczki lepsze niż koło 06.08.12, 22:19
      Czy na stacji Politechnika nie można otworzyć jeszcze jednej bramki wyjścia po południowej stronie w kierunku przystanków do centrum? Diabli mnie biorą jak muszę czekać w ogonku do wyjścia. W dodatku to czekanie często kosztuje mnie ucieczkę jedynego autobusu, który zatrzymuje się przy Hożej, bo tramwaje nie kursują, a pozostałe autobusy tylko przejeżdżają obok i mają przystanki w centrum. Do centrum to ja sobie mogę pojechać jeden przystanek metrem. W okolice Wilczej czy Hożej muszę zapierniczać na piechotę, a spacery rano przed pracą nie są dla mnie atrakcyjne.
      A proszę mi nie proponować przesiadek na pl. Konstytucji, bo 117 akurat zawsze odjeżdża jak autobusy spod Politechniki wjeżdżają na przystanek , a o dyliżansie 210 to już nawet nie wspominam.
      I jeszcze o tłoku w metrze. W ciągu roku szkolnego tłok, w wakacje tłok, bo odstępy pomiędzy pociągami większe. Ja płacę tyle samo za bilet co mieszkańcy Kabat czy Ursynowa, ale to wsiadający na dalszych od stacji początkowej zawsze są bici po głowie i muszą stać w duchocie. Jakby pociągi jeździły częściej można by uniknąć takiego tłoku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka