Dodaj do ulubionych

Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie go...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.12, 08:13
jak to nikt nie zawinił?????? kolejny "ekspert" w mordę jego mać, wy zawiniliście bezpośrednio, eksperci funta kłaków warci, bada się tak długo aż się wybada niemal każde ziarnko i kroplę wody, aby móc się uchronić przed takim zdarzeniem, ale takich teraz mamy inżynierków z dyplomami, g..... warci w dużej części, a winna też jest bufeciara i całe PO, to oni takie fajne pomysły realizują kosztem życia i pieniędzy mieszkańców, nie lepiej było pociągnąć linię z Bemowa do Centrum, a kolejną z Bielan na Białołękę, Bródno? i puścić to górą a ne pod Wisłą?
Obserwuj wątek
    • Gość: ekspert Re: Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.12, 08:40
      Nie
      • asperamanka Re: Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie 16.08.12, 09:12
        Oczywiście, że pomysły z metrem w wersji proponowanej w pierwszym wpisie są kompletnie od czapki. Rzecz w tym, że wypadki i nieprzewidziane zdarzenia występują na każdej budowie, tylko my teraz zapłacimy za nieprzemyślaną politykę inwestycyjną ostatniego dwudziestolecia, w tym i ekipy HGW, i wydawanie pieniędzy na fajerwerki typu "bulwary nad Wisłą", zamiast na poprawę komunikacji.

        Warszawa jest, wskutek decyzji strategicznych podjętych w okresie powojennej odbudowy po 1945 roku, miastem rozległym, o dosyć niskiej gęstości zaludnienia. Potrzebuje sprawnej komunikacji na linii północ-południe, i wschód-zachód.

        Tymczasem po 1990 roku zrealizowano trzy połączenia wschód-zachód z mostami przez Wisłę (niepotrzebny w zasadzie w obecnym układzie dróg dojazdowych Świętokrzyski, potrzebny Siekierkowski, z niedokończoną na lewym brzegu trasą mostową, na której brak kilku wiaduktów generuje nieustanne korki, i średnio potrzebny ogryzek Trasy Mostu Północnego). Budowa mostów była po prostu spektakularna, i dobrze się sprzedawała PR-owo.

        Natomiast poza kończeniem rozpoczętej jeszcze za Gierka Trasy AK wraz ciągiem Prymasa Tysiąclecia, nie zrealizowano ani żadnego z połączeń północ-południe, planowanych od lat '50 i '60 (Trasy Tysiąclecia, ciągu Nowojagiellońskiej, poszerzenia Wybrzeża Szczecińskiego i Helskiego wraz z węzłem przy Jagiellońskiej), ani żadnej z planowanych inwestycji usprawniających ruch na ciągach istniejących (przebudowy Placu Zawiszy, estakad nad Trasą WZ w ciągu JP2 i Towarowej, budowy dwupasmowej Okopowej w całości po nowym śladzie).

        Te wszystkie inwestycje "spadały z planu" regularnie. Dziś mamy efekt - planowo zamknięte Marszałkowską i Targową, nieplanowo wyłączoną Wisłostradę, planowo zakorkowane JP2 przez budowę na Rondzie ONZ i Towarową przez zamknięcie Prostej, i nie ma którędy jechać; od września będziemy mieli w mieście taki Sajgon, że każdemu i w każdym kierunku droga do i z pracy/szkoły zajmie po dwie godziny rano i po południu.
        • dermalamor Re: Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie 16.08.12, 09:29
          Z tym że "ogryzek" Trasy Mostu Północnego jest srednio potrzebny to się nie zgodzę. Odkorkował on Białołękę, jedną z najbardziej zakorkowanych dzielnic Warszawy. Przed jego oddaniem do użytku Modlińska stała i cała północno - wschodnia Warszawa wraz z nią. Teraz tych korków nie ma. A i wbrew złym przepowiedniom na Bielanach też nie jest wcale znacznie gorzej, bo Most Północny to nie tylko jego arteria, ale też możliwość wjechania w szereg innych ulic i to się wszystko pieknie rozkłada.

          Natomiast co do połączeń północ - południe to święta racja! Jedna linia metra to za mało! Byc może pomogłoby wprowadzenie wreszcie priorytetów dla tramwajów, ale bardzo pilna jest tez budowa trasy N-S a o niej na razie tylko słyszymy...
          • asperamanka Re: Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie 16.08.12, 11:03
            Napisałem, że "ogryzek" TMP jest średnio potrzebny w formie pewnego skrótu myślowego.

            W ostatnich dekadach PRL-u w Warszawie planowano dwie kolejne, po Ursynowie/Natolinie, megainwestycje mieszkaniowe "na pustkowiu" - osiedla na Białołęce/Tarchomnie, i na Łuku Siekierkowskim, gdzie miało powstać "osiedle 50-lecia PRL". Tarchomin miał wisieć komunikacyjnie na metrze, podobnie jak Ursynów/Natolin. Nawet jeszcze w początku lat '90 deweloperzy sprzedający tam mieszkania umieszczali na planach i wizualizacjach planowane stacje II linii metra.

            Później się okazało, że żadnego masowego transportu szynowego, w postaci metra lub też rozważanej budowy bocznicy i przebudowy kolei legionowskiej do dwóch par torów, żeby można było puścić jakąś formę S-bahnu bezpośrednio z osiedli do Dworca Gdańskiego, też nie będzie.

            Efekt jest taki, że w konsekwencji de facto postawiono na masowy prywatny transport samochodowy, bo żadna inna komunikacja publiczna poza metrem/SKM nie zapewni rozsądnych czasów przejazdu z peryferyjnej w końcu dzielnicy, i ludzie, mając wybór, i tak wybiorą własne auto, a nie tramwaj czy autobus. I w tym sensie TMP jest "średnio potrzebna" - w porównaniu z innymi rozwiązaniami o podobnym koszcie realizacji; gdyż w dzielnicy o tym położeniu względem centrum miasta i o tej liczbie mieszkańców, należało bezwzględnie stawiać na kolej naziemną lub podziemną; żadne rozwiązanie drogowe się na dłuższą metę nie sprawdzi, bo się zakorkuje.
            • Gość: es Warszawa to były zabór rosyjski, nic się tam nie z IP: *.ip.jarsat.pl 16.08.12, 14:03
              zmieniło od 150 lat.
      • Gość: welarg Re: Zgodnie z Prawem Parkinsona; jeżeli może być IP: 148.81.254.* 16.08.12, 16:07
        gorzej - to będzie. Eksperci od siedmiu boleści nie wykryli wody gruntowej i nie założyli piezometrów. Teraz pozostało tylko pytanie leninowskie "Co robić ?"
    • Gość: brona Nic w tym nadzwyczajnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.12, 08:41
      Warszawa ma taką geologię, jaką ma i kropka. Szczególnie marne warunki są na Powiślu, toć to przecież stare koryto Wisły. Ale teraz najłatwiej wszystko zwalić na poprzedników, ale to niestety chybiony strzał. Ich udział w dzisiejszym bałaganie jest żaden! Ale nie takie problemy techniczne udawało się w Warszawie rozwiązywać i II linia ruszy we wrześniu 2014, czyli tuż przed kolejnymi wyborami samorządowymi. Obecna ekipa odnotuje kolejny, wielki sukces.
      • 4krzych1 tak to jest gdy rządzi osoba o rozumie bufetowej 16.08.12, 12:48
        ... jak pogonić tę świętojebliwą kurtyzanę falandysza???
    • Gość: MK Re: Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.12, 08:52
      Ano tak to jest jak zamiast systematycznej pracy stawia się na fajerwerki jakim jest budowa drugiej linii metra i to rozpoczęta od najgłupszego odcinka. Należało najpierw zbudowac odcinek z Bemowa do centrum lub z Pragi do centrum - wtedy sporo ludzi przesiadłoby się z samochodów do metra i wyłączenie z ruchu połowy śródmieścia przy budowie odcinka centralnego byłoby mniej uciążliwe. A już w ogóle najpierw należało dokończyć budowę obwodnic, wyrzucić tranzyt z centrum, dobudować skręty tramwajowe wszędzie gdzie się da (np na skrzyżowaniu Marszałkowskiej i Jerozolimskich), zakupić tramwaje dwukierunkowe - tak żeby w razie zamknięć odcinki wyłączone z ruchu były jak najkrótsze zaś elastyczność systemu była jak największa. Ale po co myśleć... to ponoć boli.
      • Gość: __ Re: Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.12, 10:47
        Akurat na skrzyżowaniu Marszałkowskiej i Jerozolimskich nie da się zrobić skrętu dla tramwajów.
        • Gość: MK Re: Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie IP: 212.160.172.* 16.08.12, 10:53
          A dlaczego? Najwyżej tory musiałyby ściąć rondo i przejść jezdnią, ale to nie problem. Od niedawna tu mieszkam (w Polsce) i zastanawia mnie dlaczego gdzie indziej ludzie szukają rozwiązań jak coś zrobić, a w Polsce ciągle słyszę "nie da się". To genetyczne ograniczenie jakieś?

          • Gość: __ Re: Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.12, 10:58
            Nie da się powodu tuneli dla pieszych pod skrzyżowaniem. Nie były do tego projektowane - trzeba by je przebudować. A na to nikt się nie zdecyduje, przynajmniej na razie.
            • asperamanka Re: Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie 16.08.12, 11:14
              Dać, to się oczywiście da. Nawet to rozważano podczas modernizacji linii tramwajowej w ciągu Al. Jerozolimskie - Al. 3-go Maja - Most Poniatowskiego 5 lat temu, i układ przystanków nie jest żadną przeszkodą. Po prostu tramwaje miałyby przystanek przed skrętem, a nie za nim, ale taki układ jest choćby na skrzyżowaniu JP2 i Al. Solidarności, czy Al. Niepodległości i Nowowiejskiej, i tez działa.

              Problem był taki, że natężenie ruchu tramwajowego w Al. Jerozolimskich jest tak znaczne, że skręcające ewentualnie na tym skrzyżowaniu tramwaje całkowicie zablokowałyby tę trasę.

              W konsekwencji nasz nieoceniony miejski inżynier ruchu powiedział Tramwajom Warszawskim, że mogą zbudować rozjazdy na skrzyżowaniu, ale wykorzystywać je można będzie tylko w sytuacjach awaryjnych, do objazdów tramwajowych i zjazdów do zajezdni poza szczytem (tak samo jak prawoskręt z Waszyngtona w Al. Zieleniecką, gdzie TW chciały puścić stałą linię, i też zostały zablokowane przez Galasa), no i Tramwaje się wycofały z budowy rozjazdów, jako nieopłacalnej w tej sytuacji.
              • Gość: __ Re: Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.12, 11:32
                Ale ja nie twierdzę, że problemem jest umiejscowienie przystanków. Tunele pod tym skrzyżowaniem są zbudowane tak, że obecnie tramwaje mogą jechać prosto. Dla skrętów trzeba by wzmocnić stropy.

                A co do zbyt dużego ruchu - przecież Jerozolimskie i Marszałkowska mają być w centrum zwężone więc i ruch powinien się zmniejszyć.
                • asperamanka Re: Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie 16.08.12, 12:12
                  Budowę rozjazdów rozważano, i podobno stropy nie są problemem, zrezygnowano z niej ze względów o których pisałem.

                  Problemem przy ewentualnym puszczeniu przez Rondo Dmowskiego linii tramwajowych skręcających z Alej w Marszałkowską i odwrotnie nie jest ruch pojazdów samochodowych, tylko ruch tramwajów w Alejach Jerozolimskich. W obecnym układzie założenie jest takie, że na każdym cyklu świateł przez skrzyżowanie przejeżdżają dwa składy, jeśli jeden będzie skręcał, to przejedzie tylko ten jeden, nawet przy budowie splotów, i korek tramwajowy będzie sięgał kilometrów, a przebudować tak układ skrzyżowania, żeby wyodrębnić oddzielne tory do skrętu, z uwagi na układ wyjść z przejścia podziemnego się nie da.
            • Gość: www Re: Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie IP: *.ip.netia.com.pl 16.08.12, 12:15
              na starych zdjęciach warszawy z lat 70tych/80tych widać to skrzyżowanie, i są tory do skrętu. Potem podczas modernizacji to przebudowano do obecnego stanu
    • azeta7 Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie go... 16.08.12, 09:05
      Trzeba było posłuchać tych fachowców, którzy radzili żeby przez Wisłę metro szło - górą - MOSTEM. Od wieków wiadomo, że pod miastem są kurzawki, jeziorka. Który to "geniusz" zadecydował o innej wersji przez którą teraz wszyscy płacimy !!!
    • tuli5 Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie go... 16.08.12, 09:07
      "pod dyktando deweloperów" - czy to znaczy, że miasto cierpi bo Elekrim i Polnord nie chciały, żeby most dla metra psuł widok z apartamentów w Porcie Praskim? I dlaczego z powodu prywatnej inwestycji zamknięta jest publiczna ulica Sokola?
      • Gość: tubylec Re: Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.12, 10:32
        Był kiedyś taki prezydent Warszawy, który nazywa się Piskorski. Miał on doskonałe stosunki z biznesmenami różnej maści. Zainicjował budowę trasy i mostu Siekierkowskiego, co mu się chwali. Jednocześnie wszedł z Elektrimem w niewyjaśnione do dziś relacje: w zamian za tereny Portu Praskiego od miasta dla Elektrimu, miasto dostało od Elektrimu most Świętokrzyski i tunel Wisłostrady. Koncepcja była taka, że most Świętokrzyski nie będzie miał bezpośredniego połączenia z Wisłostradą (brak terenu na wybudowanie zjazdów i wjazdow na most), dlatego w tym miejscu Wisłostrada została zagłębiona w tunelu. Wielu ludzi protestowało przeciwko tej koncepcji, nawet nazwali ten tunel "Przekrętem". Piskorski chciał, aby nad tunelem Wisłostrady zostały wybudowane ekskluzywne apartamentowce, z widokiem na rzekę i praski brzeg Wisły. Sprawa toczyła się w sądach różnych instancji przez wiele lat, bo do końca nie wyjaśniono spraw z tzw. inwestorem zastępczym, ściśle powiązanym z ówczesnymi włodarzami miasta. Piskorski, znany jako niesamowity szczęsciarz w czasie pobytu w kasynie, miał niezły gest z kieszeni podatników: na imprezę z okazji otwarcia Mostu Świętokrzyskiego wydał okrągły milion złotych. Piskorski był wówczas jednym z liderów Platformy Obywatelskiej, potem się z nią pożegnał i przeszedł do Stronnictwa Demokratycznego.
    • kriso13 Czy to jest IXX wiek 16.08.12, 09:28
      Ja rozumiem, gdyby takie problemy mieli w IXX wieku, ale nie w XXI. Czy ktośrzeprowadził badania geologiczne, czy wziął kasę za nic?
      • Gość: zz Re: Czy to jest IXX wiek IP: *.acn.waw.pl 16.08.12, 09:55
        XIX wiek-tak się to pisze!
      • Gość: giizzmoo Re: Czy to jest IXX wiek IP: *.home.aster.pl 16.08.12, 10:39
        Problem polegał na tym, że na badaniach geologicznych "zaoszczędzono". Wiem, bo rozmawiałem z osobą, która pracuje w spółce zaangażowanej do tych badań. Powinny być one zrobione na wiele większej ilości prób, pobieranych w mniejszych odległościach od miejsca poprzedniej próby. A tak zamiast porządnych badań zrobiono coś na odlew, dla formalności i efekty tego widać. Ciekawe ile kosztują te przestoje? Ile kosztować będzie osuszanie tuneli itp? Nie licząc kosztów pośrednich w postaci korków i innych niedogodności. Polska bylejakość jest porażająca. I najgorsze, że znów nikt nie poniesie odpowiedzialności, a premia za oszczędności przy badaniu geologicznym dawno wypłacona... ehh
        • Gość: __ Re: Czy to jest IXX wiek IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.12, 10:56
          Wykonano badania zgodnie z prawem. To że ktośtam cośtam mówi, niczego nie dowodzi. Badania są drogie. Każdy odwiert to wysokie koszty więc robi się ich jak najmniej i uśrednia wyniki. Nie da się przebadać idealnie dokładnie całego terenu, bo trzeba by zrobić odkrywkę. I nawet jakby robili odwiert co metr - to zawsze coś może potem zaskoczyć. Tak już po prostu jest i pisanie o niedokładnych badaniach świadczy tylko o braku wyobraźni (żeby nie użyć bardziej dosadnego określenia).
          • wkkr Pełna zgoda. 16.08.12, 11:12
            Badania przeprowadzono zgodnie z zasadami. Gdyby było inaczej nie zatwierdzono by nam projektu prac geologicznych.
            A zwiększona ilość punktów badawczych to wyższe koszty (my naprawdę bardzo chętnie wywiercilibyśmy 3 razy więcej otworów bo za to kasa jest) na które miasto nie może sobie pozwolić bo zostało by to uznane za niegospodarność.
            PS
            Jeśli zrobił byś odkrywkę na całej długości metra to w zasadzie nie było by gdzie tego metra zbudowac. :D
        • wkkr A to ciekawe 16.08.12, 11:08
          bo widzisz ja jestem współautorem dokumentacji i nadzorowałem badania w terenie i nie wiem nic o jakichkolwiek oszczędnościach.
          Poza tym zakres prac został określony wspólnie z Metrem a projekt prac został zaakceptowany przez Metro. Również dokumentacje zostały przez metro zweryfikowane i zaakceptowane.
          W tej sytuacji twoje insynuacje mogą być potraktowane jak pomówienie.
          A co do "spółki".
          Ponieważ badania realizowało konsorcjum, to którą spółkę miałeś na myśli?
          • platfusy.do.paki Qrfa, stary, jestem autentycznie przerażony !!! 16.08.12, 13:53
            Bo na forum Kraj już udowodniłeś, że z naukami ścisłymi i logicznym myśleniem jesteś mocno na bakier.
      • wkkr Tak, ja jestem współwykonawcą 16.08.12, 11:02
        badań i współautorem stosownych dokumentacji.
        Badania zostały wykonane zgodnie z obowiązującym prawem oraz zasadami.
        PS
        A o kasę to się zapytaj radnych którzy w latach 2003-2010 kilka razy korygowali przebieg trasy metra i za każdym razem zlecali aktualizację dokumentacji.
    • Gość: Niezły Scenariusz, o którym się nie mówi ... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.08.12, 09:30
      przewiduje rozebranie odcinka tunelu, uzupełnienie wymytego gruntu i odbudowanie konstrukcji w tym samym miejscu. Przygotujmy się na rok lub półtora "utrudnień" w ruchu.
      • Gość: tubylec Re: Scenariusz, o którym się nie mówi ... IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.12, 10:37
        Kłopot jest taki, że nad tunelem Wisłostrady jest Centrum Nauki Kopernik. Jak coś zrobią nie tak jak trzeba, to na stacji metra Powiśle znajdzie się tunel Wisłostrady, a w miejscu tunelu Wisłostrady będzie Kopernik.
        • Gość: Niezły Re: Scenariusz, o którym się nie mówi ... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.08.12, 10:53
          Wszystko zależy od tego, ile zostało gruntu pod tunelem, aczkolwiek do CNK jest parę ładnych metrów, to może się nie zapadnie.
    • wkkr Bzdura 16.08.12, 10:53
      Warunki geologiczne w Warszawie nie są wyjątkowe ani szczególnie skomplikowane w stosunku do całego niżu środkowo-europejskiego. Zgodnie z prawem określa się je mianem "złożonych".
      A co do problemów z drążenie tunelu pod Wisłą.
      Wydrążono tunel dla syfonu dla ścieków, to i tu dadzą radę.
      Tam też mieli awarie - to normalne przy tego typu przedsięwzięciach.
      PS
      Jestem współautorem dokumentacji geol-inż dla obu tych inwestycji.
      • Gość: Hajer A ja jestem górnikiem... IP: *.252.53.8.internetia.net.pl 16.08.12, 12:03
        Święta racja ,ale ,że nie wykonano przedwiertu przed tak ważną operacją to błąd .
        Warunki dyktują sposób prowadzenia robót.
        • Gość: z A co by to dało? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.12, 12:17
          Może tyle tylko, że woda wdarłaby się do tunelu wtedy, gdy byli tam ludzie, i byłoby większe nieszczęście. Shit happens, po prostu trzeba to naprawić, i tyle w temacie.
        • wkkr Re: A ja jestem górnikiem... 16.08.12, 12:36
          Gość portalu: Hajer napisał(a):

          > Święta racja ,ale ,że nie wykonano przedwiertu przed tak ważną operacją to błąd
          > .
          > Warunki dyktują sposób prowadzenia robót.
          =============================
          Masz namyśli wiercenie poziome? Pilota?
          A to już nie mój problem bo leży to po za zakresem prac dokumentacyjnych realizowanych w ramach dokumentacji geol-inż.
          PS
          Nadzoru geotechnicznego na budową nie mamy.
    • wkkr Nie masz pojęcia o czym piszesz 16.08.12, 10:56
      gdybyś tak badał, to zniszczył byś przedmiot badań (nie było by w czym metra posadowić) a koszty wielokrotnie przekroczyły by wartość inwestycji.
      • Gość: widomy Re: Nie masz pojęcia o czym piszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.12, 12:35
        Jeśli Pan Inżynier (zakładam, że jednak inżynier, skoro był (współ)odpowiedzialny za dokumentację badań) tak samo zna się na badaniach, jak na polskiej ortografii, to nic dziwnego, że potem zdarzają się takie wypadki.
        Od inżyniera, który pewnie ukończył jakąś uczelnię techniczną, powinno się wymagać, żeby sprawnie i bezbłędnie posługiwał się j. polskim. Błędy takie jak 'było by', czy 'przekroczyło by' (2 razy to samo, więc to nie przypadkowy błąd, a po prostu niewiedza) dyskredytują Pana jako fachowca.
        • Gość: wicek Re: Nie masz pojęcia o czym piszesz IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.12, 13:58
          No i "fachowiec" w końcu się zamknął.
        • Gość: Mirek Re: Nie masz pojęcia o czym piszesz IP: *.fm.intel.com 17.08.12, 03:13
          Dzieki za bardzo merytoryczna wypowiedz i na temat. Twoj argument jest na tyle porazajacy ze rozwiazuje caly problem
    • Gość: tomo Jakie nasypy? IP: *.lukman.pl 16.08.12, 11:10
      Jakie nasypy? Wiadukty raczej. I oszpeciłyby Powiśle tak samo jak Most
      Poniatowskiego czy Linia Średnicowa, czyli wcale. To dzięki takim konstrukcjom jak Trasa Łazienkowska (zwłaszcza na Saskiej Kępie i pl na Rozdrożu), Most Poniatowskiego czy Most Średnicowy, Warszawa wygląda miejscami jak miasto a nie jak trochę większy Garwolin.
      • Gość: wicek Re: Jakie nasypy? IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.12, 14:02
        Całkowita racja! Obecne wiadukty na Powiślu tworzą klimat dużej metropolii, poza tym są architektonicznie wspaniałe.
    • blackybleki Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie go... 16.08.12, 11:18
      To nie sa żadne problemy z którymi współczesna inżynieria nie potrafiłaby sobie poradzić. W Amsterdamie budują metro w samym centrum poniżej kanałów i 20 cm od starych kamienic.Po prostu wykorzystują swietna technikę i maja wybidnych specjalistów. Oczywisśie to kosztuje i sie nie powierza takich prac firmie która wygra w przetargu.
      • darmozyad Re: Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie 16.08.12, 11:44
        "Wybidnych" specjalistów to mamy niestety my. I dlatego co rusz to bida.
    • zalobanarodowa Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie go... 16.08.12, 11:44
      Ja tym metrem jeździł nie będę. Nie mam zamiaru utkwić pod ziemią w metalowej puszce zalewanej wodą.
    • czesarna Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie go... 16.08.12, 11:45
      Przy takich przedsięwzięciach jak budowa metra, do których tylko wstępne przygotowania trwają dekadami, nie ma co odkrywać takich śmiesznych "nagłych" rewelacji jak to, że warunki geologiczne w Warszawie są fatalne. Nie ma tu niczego nadzwyczajnego, są trudności, ale to mieści się w wyobraźni wykonawców. Oni są specjalistami także od takich zjawisk i należy dać im czas i obdarzyć zaufaniem.
      Budowy metra nie cofnie żadne biadolenie. Teraźniejszość (chwila) jest trudna, a prace przyniosą oczekiwane efekty na dziesięciolecia. Nic, co wielkie, samo i bez trudu nie powstaje. Nie ma co psuć krwi warszawiakom.
      Malkontenci niech pilnie wezmą na wstrzymanie! Chwilowych niedogodności nie da się uniknąć!
      • wkkr Warunki geologiczne Warszawie nie sa fatalne 16.08.12, 12:26
        są takie jak wszędzie na Niżu Środkowo-Europejskim.
        Gorzej mają np. w Amsterdamie.
        A po za tym zgoda.
    • forgotten_realms Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie go... 16.08.12, 11:51
      Wystarczy budowę powierzyć jakiejś niemieckiej firmie i po kłopocie. Mogą to być również Holendrzy, Szwedzi, Duńczycy, czy Norwegowie. Brak polskiej myśli technicznej na budowie = szybka budowa, mniej problemów, mniej trudności.

      Jak znam życie, to wyciek nastąpił bo Kaziowi nie chciało się zweryfikować planów, Zygmunt spieszył się na mecz, z Ziutek miał kaca.
      • wkkr Ech... 16.08.12, 12:30
        Gdy konsorcjum wygrało budowę metra, to jego przedstawiciele przyjechali do nas na konsultacje.
        Widok ich min na wiadomość o możliwości występowania głazów narzutowych kilkumetrowej średnicy oraz bruku morenowego na trasie metra - BEZCENNY
        Inżynierowie z zachodu maja kłopoty z ogarnięciem naszej geologii (oczywiście nie Niemcy bo oni mają to samo co my).
      • Gość: nm Re: Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.08.12, 13:16
        > Wystarczy budowę powierzyć jakiejś niemieckiej firmie i po kłopocie. Mogą to by
        > ć również Holendrzy, Szwedzi, Duńczycy, czy Norwegowie. Brak polskiej myśli tec
        > hnicznej na budowie = szybka budowa, mniej problemów, mniej trudności.
        >
        > Jak znam życie, to wyciek nastąpił bo Kaziowi nie chciało się zweryfikować plan
        > ów, Zygmunt spieszył się na mecz, z Ziutek miał kaca.

        Tunel tramwaju/lekkiej kolei budowany w Holandii w identycznej sytuacji musiał zostać zalany wodą, a prace później dokończono wtłaczając powietrze pod ciśnieniem, by uniknąć dalszych przecieków i osunięć. Ale to przecież było na tym cudownym zachodzie, gdzie są specjaliści i technologie i w ogóle, więc nic złego nie ma prawa się wydarzyć, a warunki geologiczne są bez znaczenia, bo polskiej myśli technicznej wszystkiemu winnej brak.

        I właśnie dlatego opóźnienie budowy wyniosło zaledwie 4 lata, a koszty zostały przekroczone tylko o 100 mln euro...
      • Gość: ML Re: Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie IP: *.landtech.com.pl 16.08.12, 14:43
        forgotten_realms napisał:

        > Wystarczy budowę powierzyć jakiejś niemieckiej firmie i po kłopocie. Mogą to by
        > ć również Holendrzy, Szwedzi, Duńczycy, czy Norwegowie. Brak polskiej myśli tec
        > hnicznej na budowie = szybka budowa, mniej problemów, mniej trudności.

        szczególnie na nowym berlińskim lotnisku:DDD
        • delkos Re: Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie 17.08.12, 15:24
          Brak polskiej myś
          > li tec
          > > hnicznej na budowie = szybka budowa, mniej problemów, mniej trudności.


          cóż to a nieuprawnione uogólnienie:P

          Garść informacji o konstrukcji i posadowieniu tunelu Wisłostrady (źródło : Geoinżynieria i tunelowanie 1/2005 [04]) - wybrane fragmenty

          Warunki gruntowo-wodne
          Badania geologiczne wykonane przed rozpoczęciem budowy tunelu wykazały następującą budowę podłoża:
          · Od głębokości 3,30 m do 10 m od powierzchni terenu stwierdzono występowanie gruntów nasypowych w postaci gruzu, cegły, kawałków drewna, popiołów, piasków gliniastych, żużli, glin i żwiru.
          · Pod warstwą nasypów występują grunty niespoiste w postaci piasków drobnych, pylastych, średnich i grubych, pyłów piaszczystych oraz pospółek. Charakteryzują się one stanem średnio oraz bardzo zagęszczonym. Grunty niespoiste zalegają na głębokości od 8 do 12 m pod powierzchnią terenu.
          · Poniżej znajdują się grunty spoiste wykształcone w postaci osadów plioceńskich, iłów, glin pylastych.
          Występują dwa zwierciadła wody gruntowej. Woda w utworach czwartorzędowych ze zwierciadłem swobodnym występuje na głębokości 3,6-8,0 m od powierzchni terenu, tj. 0,7-1,2 m nad poziom "0" Wisły. W utworach plioceńskich woda występuje lokalnie na głębokości 12-16 m. Jest to woda napięta i stabilizuje się na poziomie 0,8 m nad "0" Wisły.
          W celu określenia wpływu poziomu wody w Wiśle na poziom wody w gruncie wykonany został monitoring wód podziemnych w okresie od roku 1998 do roku 2000. Wykonano obserwację w piezometrach zlokalizowanych w rejonie planowanego tunelu. Z analizy odczytów wynikało, że w czasie wysokich stanów wody w Wiśle w piezometrach zlokalizowanych najbliżej koryta rzeki (ok. 20-60 m) poziom wody podnosi się bardzo szybko, a amplituda wahań wody wynosi 2,00-2,05 m i jest ok. 2 m mniejsza niż amplituda wahań wody w Wiśle. W miarę oddalania się od koryta rzeki (obserwacje w piezometrach odległych o 90-120 m od koryta rzeki) wpływ ten maleje, amplituda wahań wody wynosi od 1,2 m do 1,7 m. W piezometrze najbardziej oddalonym od koryta rzeki wpływ poziomu wody w Wiśle jest najmniejszy i amplitudy wahań wynoszą odpowiednio 0,4 m i 0,7 m. W okresie niskich stanów wód, Wisła jest rzeką drenującą, a w okresach wysokich stanów wód - infiltrującą.

          Wykonanie elementów konstrukcyjnych
          Ściany szczelinowe, barety i ściany wypełniające w osi baret
          Ściany szczelinowe tunelu pełnią funkcję zakotwienia tunelu przed wyporem wody oraz stanowią fundament podpierający stropy. Zewnętrzne ściany szczelinowe mają grubość 80 cm. Sekcje płytkie o głębokości 5,50 m umożliwiają filtrację wody prostopadle do osi tunelu. Sekcje o głębokości 12,0 m stanowią właściwy fundament. Ściana szczelinowa wewnętrzna (w osi tunelu) wykonana jest jako pojedyncze barety o szerokości 80 cm, długości 250 cm i głębokości 21 m. Ściana wewnętrzna jest dwa razy głębsza z uwagi na dwa razy większą siłę wyporu przekazywaną przez wewnętrzne ściany tunelu wschodniego i zachodniego. Przestrzeń pomiędzy baretami jest wypełniona ścianami żelbetowymi wykonanymi po robotach ziemnych.
          Różne głębokości ścian szczelinowych zewnętrznych oraz przerwy między baretami miały na celu umożliwienie spływu wody ze Skarpy Wiślanej do Wisły.
          Według obliczeń hydraulicznych przepływu wody w gruncie konstrukcja tunelu ogranicza swobodny spływ wody do Wisły. Spowoduje to podniesienie wody gruntowej po stronie zachodniej tunelu nawet o 2 m. Podpiętrzenie wody gruntowej nie spowoduje jednak zagrożenia dla stateczności Skarpy Wiślanej.
          Odwodnienie tymczasowe w czasie budowy tunelu
          Przy wyborze metody odwodnienia wykopu tunelu Wykonawca kierował się wymaganiami organizacyjnymi budowy oraz istniejącymi warunkami technologicznymi. Zaplanowano realizację budowy tunelu metodą stropową, a roboty ziemne odcinkami, sukcesywnie za wykonaniem ścian szczelinowych. W projekcie założono, że poszczególne odcinki realizacji obiektu (fronty robót) będą traktowane jako obiekty indywidualne i dla każdego z nich będzie określony zespół odwodnieniowy z określoną intensywnością eksploatacji. Dla łatwiejszego wykonania robót przyjęto, że odwodnienie będzie realizowane studniami depresyjnymi znajdującymi się na zewnątrz konstrukcji tunelu. Obszar objęty odwodnieniem miał rozmiary: długość 1400 m, szerokość 150 m. Wykop tunelu znajdował się w odległości ok. 70 m od brzegu Wisły i ok. 700 m od Skarpy Wiślanej. Zabezpieczenie się przed zmiennym stanem Wisły było najważniejszym celem działania odwodnieniowego.
          Projekt odwodnienia opracowany został na podstawie obliczeń wykonanych na modelu hydrogeologicznym opracowanym przez Danish Hydraulic Institute.Zastosowana metoda modelowania przestrzennego obiegu wód uwzględniała elementy zmiennych stanów wód, opadów atmosferycznych, czasu trwania i intensywności pompowania oraz całego cyklu obiegu wód w środowisku. W projekcie wymagane obniżenie zwierciadła wody odnoszono do stanu średniego +1,0 m n.p. "0" Wisły oraz od stanu wysokiego +4,0 m n.p. "0" Wisły. Poziom dna wykopu zaprojektowany był w zakresie rzędnych od +0,30 n.p. "0" Wisły do +1,0 n.p. "0" Wisły. Zaprojektowany system odwodnienia tymczasowego składał się z 48 studni depresyjnych połączonych kolektorami zrzutowymi skierowanymi do Wisły.
          Podsumowanie
          Realizacja tunelu dała wiele doświadczeń technicznych i organizacyjnych:
          · Ciekawe wnioski powstały z analizy wyników monitorowania systemu odwodnienia. Dotyczy to wpływu zmian poziomu wody w rzece na poziom wody gruntowej z uwzględnieniem działania przegrody w postaci ściany szczelinowej. l

          autor: Wojciech Puścikowski

          to kilka ciekawych fragmentów dotyczących zachodniej strony stacji i tunelu Wisłostrady gdzie zdarzyła się awaria. W świetle tych informacji wydaje się, że można było przewidzieć atypową sytuację hydrogeologiczną - bariera stworzona przez środkową ścianę szczelinową dłuższą niż zewnętrzne powodująca nagromadzenie wód właśnie po zachodniej stronie. W dodatku właśnie ta dłuższa ściana spowodowała, że trzeba ją pokonać aby mogły przejśc tarcze. Może gdyby przeanalizowano doświadczenia wykonawcy tunelu Wisłostrady rozmary awarii byłyby mniejsze lub zabezpieczono by się przed nimi. Ciekawe czy prowadzone było odwodnienie podczas budowy stacji.
          • delkos Re: Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie 17.08.12, 16:02
            Stacja metra Świętokrzyska w środę.

            LINK NA ZDJĘCIE
      • Gość: Mirek Re: Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie IP: 192.55.54.* 17.08.12, 03:29
        Czasami zastanawiam sie czy ci wszyscy specjalisci od biadolenia robia t ocelowo czy z glupoty. Juz nikt dzisiaj nie pamietaj ile lez i rozpaczy pochlonely slynne schody na stadionie Narodowym i ilu czarnowidzow zarzekalo sie ze ta inwestycja nigdy nie powstanie. Jesli by wierzyc w te wszystkie ponure przepowiednie to nic nigdy by w naszym kraju nie powstalo a ludzie ciagle zyliby w chatach krytych sloma. Te Metro BEDZIE ZBUDOWANE niezaleznie od tych wszystkich placzkow wietrzacych tragedie i wkrotce nikt nie bedzie o tym incydencie wspominal
    • kgbltd U-bahn S-bahn - nic tylko kopiować 16.08.12, 11:59
      Głuipi niemcy nie znają się tak jak polaki na metrze dlatego są tak opóźnieni. Tam jakoś da się połączyć kawałki naziemne i podziemne i jakoś nie rdzewieją wagony.

      www.angelfire.com/ri/EuroDelivery/metro.html
      Ale mądre polaki zawsze wiedzą lepiej.
      • greg.waw Re: U-bahn S-bahn - nic tylko kopiować 16.08.12, 14:27
        Tylko to trzeba było planować x lat wcześniej i kupić odpowiedni tabor. Utrudniłoby to też zarządzanie taborem, ponieważ na linii II nie mogłyby jeździć pociągi z linii I.
    • amanasunta Problem jest zupełnie gdzie indziej.... 16.08.12, 12:04
      Technicznie z taką budową poradzi sobie zespół fachowców i wykona ją w terminie 2 razy szybszym niż zakłąda ,,harmonogram HGW''.Ale....gdzie wtedy przekręcić kasior?Tylko przy ,,trudnościach '' ,,,zmianach projektu( typu Stadion Narodowy w ilości...1600 poprawek) i ,,parasolu medialnym ekspertów GW iTVN klasy pancernej brzozy smoleńskiej''-:)))
      • Gość: z Ty jednak jesteś głupsza niż ustawa przewiduje, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.12, 12:22
        z chorobliwej nienawiści nie potrafisz nawet myśleć na trzeźwo, tylko wymyślasz jakieś chore tezy typu "wybudowaliby dwa razy szybciej" - to znaczy kto, pierdoło? Czy to HGW buduje metro, czy wykonawca? A może trzeba wpuścić pod ziemię Jarka z jego przygłupami i Zerowym, oni zapewne "prześwietliliby" grunt pod inwestycję, albo wysłali "abecadło" o 6 rano, kołku?
        • Gość: gość Re: Ty jednak jesteś głupsza niż ustawa przewiduj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.12, 13:18
          Gościu z neostrady ....jak wczoraj piłeś to dziś nie pisz.
    • Gość: franek Tu aż kipi od "ekspertów" IP: *.play-internet.pl 16.08.12, 12:12
      Ach ileż tu arcymądrych wypowiedzi! Chciałoby się też cos powiedzieć, bo też nie znam się na drążeniu tuneli.
      • Gość: z Śmiało! ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.12, 12:23
        Tyle tu różnych "mundrołków" się wypowiada, że naprawdę trudno napisać coś jeszcze głupszego, niż już się pokazało :P
    • Gość: AJK Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie go... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.12, 12:14
      Where is the Mayor of Warsaw? I have not heard or seen her since Tuesday or as a matter of fact the whole summer.
    • Gość: franek i w związku z tymi problemami IP: 178.73.44.* 16.08.12, 12:15
      i w związku z tymi problemami siurki z ratusza zdecydowały by właśnie TERAZ zacząc remont na Trasie Łazienkowskiej!!! szajba do kwadratu! zamknięte:marszałkowska,Targowa,Świętokrzyska,Prosta,Wisłostrada,most Świętokrzyski i częściowo Śl-Dąbrowski.GRATULACJE!!!KIEDY PREMIE??????
      • Gość: Wicek Re: i w związku z tymi problemami IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.12, 14:05
        I jeszcze Grot do remontu przewidziany. TOTALNY paraliż miasta.
    • Gość: benek_z_watykanu Co oszpecilo by okolice? IP: *.adsl.highway.telekom.at 16.08.12, 12:31
      Ktos pier.doli i to ostro jak potluczony....Niech szanowni budowniczowie przyjada np do Wiednia i zobacza jak wyglada metro w cywilizowanej stolicy. Warszawa jest jedna wielka podziemna ruina wiec trzeba miec naprawde cos z glowa zeby grzebac pod ziemia...Albo ktos ma za duzo pieniedzy - nie swoich - i wydaje na lewo i prawo...
      Cale metro od Dunaju i za jest poprowadzone gora....I nikt nie narzeka,ze cos komus gdzies szpeci...
    • uzdek98 warszawiakom zachcialo sie walza a dostali stolza. 16.08.12, 12:33
      no to nam platfusiara zbudowala... trzeba szybko ta bufeciare odwolac w referendum, bo do konca roku te endzeniery z metra typu kleik i balas spowoduja, ze zapadnie sie palac kultury
      i pol mokotowa... ale, przynajmniej teraz to sie buduje, nie tak jak za tego kaczora...
      • Gość: Axel Re: warszawiakom zachcialo sie walza a dostali st IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.12, 13:34
        Słoma i polityka z budów ci wyłazi. Napisz coś mądrego albo nie pisz wcale.
    • Gość: złota kaczka gdyby w dzieciństwie mama i tata czytali ekspertom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.12, 12:39
      na dobranoc
      to eksperci by wiedzieli, że na Powiślu jest podziemne jezioro, po którym pływa złota kaczka...

      i teraz złota kaczka się zemści
      o.
    • Gość: skie Re: Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.12, 12:45
      Puścili by solidarności było by łatwiej :).
    • Gość: Tomek Kłopoty metra na Powiślu to początek: będzie go... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.12, 12:59
      "Decyzje zapadały za prezydentury Pawła Piskorskiego i jego następcy Wojciecha Kozaka, którzy dążyli do zabudowania terenów nad tunelem Wisłostrady ekskluzywnymi osiedlami, a Portu Praskiego - wieżowcami."

      A za Bieruta zabudowano skarpę. To chuligan...
      Ciekawe, jak długo ta ekipa będzie zwalać wszystko na poprzedników?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka