Dodaj do ulubionych

Atrakcja Warszawy usycha. Co się dzieje na dach...

IP: 31.178.125.* 05.09.12, 10:21
Zdziwienie?
w polsce co roku występują zimy!
Kto projektował?
Człowiek który żył w wirtualnym świecie lub wychowanek innego klimatu.
Jednym słowem ignorant.
Ale ten miś był na miarę naszych bohaterskich czasów.
Swoje zadanie spełnił .
Kosztował dużo.
I jeszcze będzie kosztoawał, ze wnuki będa miały utrzymanie...
Doprawdy miś nad misie.....
Obserwuj wątek
    • ukrai-niec Re: Atrakcja Warszawy usycha. Co się dzieje na da 05.09.12, 10:41
      Rzeczywiście, zimy w naszym klimacie to rzecz normalna, ale zeszłoroczna zima przysporzyła wyjątkowo wiele szkód i to wszędzie: w profesjonalnych ogrodach, w prywatnych ogródkach, u plantatorów. W wielu miejscach Warszawy (np. nowy Wilanów) całe połacie krzewów są do wymiany. W BUW-ie zniszczenia były wyjątkowo duże, bo to miejsce nieosłonięte od wiatru, który jest szczególnie dokuczliwy. Trzeba być ślepym, żeby tego nie zauważyć!
    • Gość: rupi Re: Atrakcja Warszawy usycha. Co się dzieje na da IP: 31.178.126.* 05.09.12, 10:44
      Co roku występują zimy, w których plusowe temperatury utrzymują się do połowy stycznia a potem przychodzą mrozy -20 stopni bez opadów śniegu? Naprawdę uważasz że to jest normalna polska zima? I naprawdę jesteś pewien że to nie ty zasługujesz na miano ignoranta?
      • Gość: irga Re: Atrakcja Warszawy usycha. Co się dzieje na da IP: 80.247.53.* 05.09.12, 10:56
        Zostawcie trolla.. taki folklor jest nieunikniony.
        A w temacie.. u mnie na tarasie niestety tez padło sporo roslin. Ostatecznie poległa laurowiśnia, kilka rododendronów, ku mojej rozpaczy ligustr :-(
        ale zima była faktycznie parszywa, w dodatku wiosną zrobiło się ciepło a za chwile dowaliło znowu 10 st mrozu..
        Moim zdaniem zbytnio płaczemy nad wymrożeniami.. naturalne rośliny tez giną a w ich miejce wchodzą nowe. Ciekawe jest to, że wraz z ociepleniem klimatu pojawiają się dotychczas nieznane. A BUW da radę... gratuluje pieknego ogrodu.
    • tuli5 Atrakcja Warszawy usycha. Co się dzieje na dach... 05.09.12, 11:00
      W bibliotece nie ma windy towarowej?????! Co za glupek to projektowal? Tak to jest, jak sie architekt skupia na ozdóbkach, zamiast myslec o funkcji. Ten budynek jest tak kiczowaty, ze az oczy bolą
    • a_wolowczyk Atrakcja Warszawy usycha. Co się dzieje na dach... 05.09.12, 11:31
      aCh ci pseudoogrodnicy
      rośliny same nie zabezpieczają się przed zimą, tylko się je na zimę zabezpiecza, to nawet moja babcia nie będąca ogrodnikiem to wie i robi się to w październiku- listopadzie a nie na koniec grudnia( bądź babciowym kalendarzem- na Wszystkich Świętych), a jak BUW-owa pani ogrodnik nie zrobiła tego do połowy grudnia to ma za swoje
      A poza tym- cóż za niespodzianka, że w klimacie umiarkowanym zimą JEST mróz, no kto by się spodziewał. Poza tym poza roślinami jednorocznymi, wieloletnimi są też 2-3 letnie i myślę, że tego też nie wzięła pod uwagę,.. część tego co wymieniła, że uschło to właśnie takie byliny
      • Gość: Krzy Re: Atrakcja Warszawy usycha. Co się dzieje na da IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.12, 13:57
        Proponuję trochę zainteresować się szeroko pojętym ogrodnictwem. Nie ma takiego czegoś jak rośliny trzyletnie, byliny to rośliny wieloletnie o niezdrewniałych pędach. Ani jednorocznych, ani dwuletnich roślin nie stosuje się raczej w przestrzeni miejskiej (poza kwietnikami). Wszystkie gatunki i odmiany zastosowane w BUW-ie to rośliny przystosowane do naszego klimatu, a kwestia zimy 2011/2012 to już inny problem. Chciałbym zobaczyć owijanie paru tysięcy roślin agrowłókniną na zimę...
        • hrabia_piotr Re: Atrakcja Warszawy usycha. Co się dzieje na da 05.09.12, 15:41
          Gość portalu: Krzy napisał(a):
          Chciałbym zobaczyć owijanie paru tysięcy roślin agrowłókniną na zimę...

          Nie było owijania tysięcy roślin agrowłókniną, bo to za drogie i zbyt pracochłonne, więc teraz będzie wyrywanie przemarzniętych roślin, kupowanie i sadzenie nowych, bo to z pewnością tańsze i mniej pracochłonne...
          • Gość: kixx Re: Atrakcja Warszawy usycha. Co się dzieje na da IP: *.acn.waw.pl 05.09.12, 17:51
            kto wie,czy biorac pod uwage,ze takie owijanie trzeba by stosowac co rok,faktycznie nie jest taniej.
            Dla przypomnienia BUW zostal otwarty w 1999 roku,taka kleska jak w tym roku, nigdy sie jeszcze tam nie zdarzyla.
    • Gość: piston to wina metra, z pewnością budowniczowie IP: 31.178.125.* 05.09.12, 11:47
      pourywali roślinkom korzenie na złość
    • cometto-pl Po 10 latach się zorientowali... 05.09.12, 11:50
      ...i "będą wymieniać niektóre nasadzenia na mrozoodporne". :>
    • Gość: Crxiak Jest winda IP: *.uw-fw1.rtr.net.uw.edu.pl 05.09.12, 14:07
      Przecież tam jest winda, może nie towarowa ale roślinki spokojnie można przewieźć.
    • Gość: byslaf Atrakcja Warszawy usycha. Co się dzieje na dach... IP: *.free.aero2.net.pl 05.09.12, 14:27
      Jak widoki na to "miasto" mają być niezwykłe?
    • Gość: 13f Atrakcja Warszawy usycha. Co się dzieje na dach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.12, 15:02
      Czyli co? Tabuny "panien młodych" z solariozą w bezach oraz ich wygolone ślubne wpadkowe misie z kałdunem w białym garniturku z poliestru już nie będą mogły mieć arcyoryginalnych sesji zdjęciowych w "ogrodach i na Moście Świętokrzyskim. Serduszko me krwawi...
    • Gość: leming Atrakcja Warszawy usycha. Co się dzieje na dach... IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.12, 15:10
      modlić o łagodną zimę?J e b n i j się kobieto w swój głupi łeb
      • Gość: ogrodniczka modlitewnikiem? IP: *.home.aster.pl 05.09.12, 15:35
        • Gość: aguerre Re: modlitewnikiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.12, 16:18
          Komentarze mieściuców, których kontakt z roślinami kończy się na kwiatach posiadanych w domu. Bezcenne!
    • gregmi Atrakcja Warszawy usycha. Co się dzieje na dach... 30.10.12, 01:32
      Wybralismy sie tam latem. Reklama jak sku...syn, ino jechac i kawe lizac. Na miejscu zas pusto, cicho, wsio zamkniete, wiatr hula, pies doopa szczeka, widokow zero, sniadania zadnego, tylko w morde brac i uciekac (jeszcze mi sie w piedol od kolezanki malzonki dostalo). Chcieliscie atrakcje, to "jom" wicie mocie. Dlugo minie, zanim znow zjade do tego pcimia nad wiselka niewydarzona. Leba duzo lepsza. O Montevideo, Cape Town i Rio nie wspominajac. Pierdolta-sie-kumie-wicie-widzicie-ze-niczego-sie-nie-da-poza-doopceniem-owcy.
      I tyla by bylo na ten wiek dwudziesty ktorys...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka