jarmi79 12.09.12, 09:11 Pytam kto z po zarobił na aferze ekranowej? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: World Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży normy... IP: *.lpp.com.pl 12.09.12, 09:14 I bardzo dobrze! Długo zbierali się do tej prawidłowej decyzji... Ale lepiej późno niż wcale :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wdr to nie jest prawidłowa decyzja IP: 145.221.52.* 12.09.12, 10:01 prawidłowa decyzja to wprowadzenie ograniczeń prędkości w miastach (ulice osiedlowe 30km/h a przelotowe maks. 50km/h w pobliży terenów zamieszkanych). cały problem wynika z tego, że miasto w sposób irracjonalny pragnie poszerzyć wołoską do 2*3 marnując pieniądze i zatruwając życie mieszkańców warszawy www.rabagim_kfizyczne.republika.pl/szum.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet123 Re: to nie jest prawidłowa decyzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.12, 10:07 Skoro Gazeta ma taki dar "załatwiania" spraw, to teraz niech się zajmie POWAŻNIE egzekwowaniem ograniczeń prędkości na poszerzanych ulicach. Skoro dopuszczalny hałas ma być większy to niech nie będzie on rzeczywiście przekraczany. I tak rośnie nam pokolenie głuchych to bedzie ich jeszcze więcej. Ciekawe jaki interes ma Gazeta w drążeniu tego tematu i kto tu o to LOBBOWAŁ ????? Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: to nie jest prawidłowa decyzja 12.09.12, 10:25 I ty poważnie wierzysz, że pokolenie głuchych to rzeczywiście skutek hałasu ulicznego na poziomie 65 dB, a nie słuchawek, w tym zwłaszcza dokanałowych, noszonych niemal wszędzie, z poziomem hałasu trzy razy większym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacko Re: to nie jest prawidłowa decyzja IP: 89.174.57.* 12.09.12, 10:27 ale słuchawki się często nosi żeby się odciąć od nieustannego hałasu ulicznego. Słusznie kolega wyżej napisał że czas zacząć egzekwować ograniczenia prędkości. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: to nie jest prawidłowa decyzja 12.09.12, 10:30 Owszem, ograniczenia prędkości egzekwować trzeba. Ale nie piszmy, że plaga głuchych to efekt hałasu ulicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
ferdek_bagietka Re: to nie jest prawidłowa decyzja 12.09.12, 10:36 hehe... i 65 decybeli ulicy zagłuszamy 110 decybelami muzyki ? gratuluję logicznego myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacko Re: to nie jest prawidłowa decyzja IP: 89.174.57.* 12.09.12, 11:46 A czy słuchawki są ustawione sztywno na 110 decybeli? Jest tam takie pokrętło, każdy sobie ustawia jak mu pasuje. :P Poza tym 65dB przy ulicach typu al. Niepodległości czy Jerozolimskie to poboże życzenia, tam jest grubo powyżej 80, popatrz sobie na mapę hałasu, którą udostępnia Urząd M. St. ferdek_bagietka napisał: > hehe... i 65 decybeli ulicy zagłuszamy 110 decybelami muzyki ? gratuluję logicz > nego myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realizator dzw Re: to nie jest prawidłowa decyzja IP: *.gl.digi.pl 12.09.12, 17:30 "Skok o trzy decybele oznacza dla naszych uszu hałas dwa razy większy - tłumaczy Elżbieta Tocicka." 3 dB to NAJMNIEJSZA rozpoznawalna - przez ponad 90% populacji - zmiana głośności. 2x większy hałas 20 ok 10 dB Ja bym tej pani za mikser nie wpuścił na koncercie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob Re: to nie jest prawidłowa decyzja IP: 217.96.70.* 13.09.12, 13:58 Ja bym też Cię za mikser nie wpóścił :) Decybel to logarytm dziesiętny ze stosunku 2 wartości. Jak łatwo policzyć 10dB więcej to 10 razy głośniej. A co do najmniejszej rozpoznawalnej wartości to co najwyżej mógłbym zgodzić się na 0,3dB. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikołaj Re: to nie jest prawidłowa decyzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.12, 17:23 hałas od 2 samochodów jest 2 razy większy od hałasu jednego samochodu (oczywiście - energetycznie) i to jest właśnie 3dB. Nie myl, kolego, hałasu z "głośnością", a swoją drogą ja to bym wam - realizatorom dźwięku - to jakieś plomby pozakładał na te miksery, bo podkręcacie "hałas" bez opamiętania! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: to nie jest prawidłowa decyzja IP: *.dynamic.chello.pl 13.09.12, 15:24 ????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: to nie jest prawidłowa decyzja IP: *.lpp.com.pl 12.09.12, 10:10 Gość portalu: wdr napisał(a): > prawidłowa decyzja to wprowadzenie ograniczeń prędkości w miastach (ulice > osiedlowe 30km/h a przelotowe maks. 50km/h w pobliży terenów zamieszkanych). cały > problem wynika z tego, że miasto w sposób irracjonalny pragnie poszerzyć wołoską > do 2*3 marnując pieniądze i zatruwając życie mieszkańców warszawy Bzdura! I przez taką właśnie bzdurę spowolniono m.in. tramwaje na wiadukcie Poniatowskiego... Jeszcze trochę i spowolnią metro :) Pośmiewisko z tych sfrustrowanych zaściankowców :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Mokotowa Re: to nie jest prawidłowa decyzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.12, 11:30 Poszerzenie Wołoskiej to jest prawidłowa decyzja. Samochody w korkach nawet w znacznie mniejszej są bardziej uciążliwe niż w ruchu płynnym. Wołoska na wąskim odcinku jest źródłem spalin i hałasu co chwilę ruszających pojazdów, w tym mocno hałaśliwych autobusów. Również dwukrotny przejazd pojazdów (z sygnalizacją) przez tory tramwajowe wzmaga hałas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wdr korki nie znikną IP: 145.221.52.* 12.09.12, 13:22 poszerzenie wołoskiej spowoduje ich przesunięcie i wtedy "pojawi" się potrzeba poszerzenia do 2*3 w innym miejscu, w końcu wszędzie będziemy mieli trzypasmówki a korki pozostaną (jest wiele przykładów na świecie). w amsterdamie w latach 70 mieli plany zasypywania kanałów i budowania trzypasmówek (pozostałością jest ulica Overtoom, obecnie w układzie tramwaj, dla samochodów 1+1 + 2 ścieżki rowerowe). holendrzy są bardzo zadowoleni, że wtedy radykalnym ekologom (dzisiaj ich poglądy tutaj nie są normalne) udało się zablokować inne takie pomysły Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: korki nie znikną IP: *.warszawa.mm.pl 12.09.12, 14:10 > poszerzenie wołoskiej spowoduje ich przesunięcie i wtedy "pojawi" się potrzeba > poszerzenia do 2*3 w innym miejscu, w końcu wszędzie będziemy mieli trzypasmówk > i a korki pozostaną (jest wiele przykładów na świecie). Na szczęście na Bielanach 10 lat temu o tym nie widzieli, poszerzyli Powstańców, Reymonta i zbudowali Maczka i korki skutecznie zlikwidowali. Odpowiedz Link Zgłoś
wirtualnyzbylut Re: korki nie znikną 13.09.12, 09:35 > w amsterdamie w latach 70 mieli plany zasypywania kanałów i budowania trzypasmó > wek (pozostałością jest ulica Overtoom, obecnie w układzie tramwaj, dla samocho > dów 1+1 + 2 ścieżki rowerowe). holendrzy są bardzo zadowoleni, że wtedy radykal > nym ekologom (dzisiaj ich poglądy tutaj nie są normalne) udało się zablokować i > nne takie pomysły Amsterdam ma dzisiaj 750 tysięcy mieszkańców i powierzchnię około 130 km^2. Warszawa ma około 1'800 tysięcy mieszkańców i powierzchnię około 520 km^2. Czyli - Amsterdam ma 2.5 raza mniej mieszkańców na 4-krotnie mniejszej od Warszawy powierzchni. Amsterdam ma 5 linii metra. Warszawa 1. Amsterdam ma gęstą sieć kanałów służących min. transportowi publicznemu. Itd. itp. etc. Ergo - rozwiązania dobre i wystarczająca dla warunków Amsterdamu są DEBILNYMI z punku widzenia miasta o 4 krotnie większej powierzchni zamieszkiwanej przez 2x tyle ludzi z jedną linią metra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacko Re: korki nie znikną IP: 89.174.57.* 13.09.12, 09:55 Dane, które przytaczasz są prawdziwe, ale wyciągnąłeś z nich mylne wnioski. Na tym przykładzie Amsterdamu i innych europejskich miast widać że warto stawiać na transport publiczny zamiast wytyczania autostrad przez miasto bo: a) żyje się przyjemniej i ciszej b) miasto się nie rozlewa, nie ma potrzeby ucieczki na przedmieścia i dojeżdżania samochodoami do pracy co dalej zwiększa korki > Amsterdam ma dzisiaj 750 tysięcy mieszkańców i powierzchnię około 130 km^2. > Warszawa ma około 1'800 tysięcy mieszkańców i powierzchnię około 520 km^2. > Czyli - Amsterdam ma 2.5 raza mniej mieszkańców na 4-krotnie mniejszej od Warsz > awy powierzchni. > Amsterdam ma 5 linii metra. Warszawa 1. Amsterdam ma gęstą sieć kanałów służący > ch min. transportowi publicznemu. Itd. itp. etc. > Ergo - rozwiązania dobre i wystarczająca dla warunków Amsterdamu są DEBILNYMI z > punku widzenia miasta o 4 krotnie większej powierzchni zamieszkiwanej przez 2x > tyle ludzi z jedną linią metra. Odpowiedz Link Zgłoś
magic3 Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży normy... 12.09.12, 09:15 Wolę mieć ekran przed oczami niż hałas w uszach. Hałas po prostu skraca życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przytorowa Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.12, 10:02 Hałas pochodzący z ruchu drogowego w zasadzie jest nieustanny i rzeczywiście bardzo przykry. Ja mieszkam przy torach kolejowych, gdzie pociąg przejeżdża raz na kwadrans. Przyzwyczailiśmy się do tego i właściwie nie percepujemy już tego hałasu. W nocy nas też nie budzi. Naprawdę wolę szum pociągu po torach, niż obrzydliwy ekran, którego postawienie mamy w perspektywie. Mam nadzieję, że zdążą z tym obniżeniem norm, zanim przed moimi oknami stanie ściana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrockanin Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor IP: *.143.245.61.ultranet.net.pl 12.09.12, 11:13 Kiedyś czytałem o badaniach, z których wynikało, że hałas wytwarzany przez kolej jest mniej szkodliwy, bo jest to hałas na tych samych częstotliwościach. Hałas drogowy natomiast cały czas się zmienia, podświadomie cały czas aktywując człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrockanin Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor IP: *.143.245.61.ultranet.net.pl 12.09.12, 11:11 Masz rację. Ludzie nie mają świadomości, jak skraca im życie dzisiejszy, przesadnie głośny świat. Odpowiedz Link Zgłoś
ford.ka Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor 12.09.12, 14:28 Przeprowadź się. Odpowiedz Link Zgłoś
magic3 Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor 20.09.12, 08:52 ford.ka napisał: > Przeprowadź się. W moim przypadku nie ma takiej potrzeby, a gdyby nawet, to mnie nie obchodzi Twoja "estetyka". Wolałbym ekran - a Tobie życzyłbym jakiejś trasy kat. S pod oknami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Dlaczego przynajmniej w miastach nie obsadzają ich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.12, 15:52 Dlaczego przynajmniej w miastach nie obsadzają ich bluszczem? Odpowiedz Link Zgłoś
wirtualnyzbylut Re: Dlaczego przynajmniej w miastach nie obsadzaj 13.09.12, 09:37 > Dlaczego przynajmniej w miastach nie obsadzają ich bluszczem? Bo bluszcz/drzewa nic nie dają jeśli chodzi o hałas. Odpowiedz Link Zgłoś
wilczek1968 Nikt z PO nie zarobił. Normy ustanowiło PIS... 12.09.12, 09:19 a konkretnie minister Szyszko. Trzeba by sprawdzić, czy ktoś z rodziny ma fabrykę ekranów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agape Re: Nikt z PO nie zarobił. Normy ustanowiło PIS.. IP: *.compower.pl 12.09.12, 11:00 Skoro tak to Tusk miał 5 lat by to zmienić,a nic nie zrobił.Tak mu zależy na rodzinie pana Szyszko? Odpowiedz Link Zgłoś
alik-w-plomieniach Re: Nikt z PO nie zarobił. Normy ustanowiło PIS.. 12.09.12, 14:11 Hej, czy ty się spodziewasz że PO chce robić COKOLWIEK? Oni chcą po prostu leżeć i dobrze wyglądać w sondażach. Nic poza tym, nic ponad to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Nikt z PO nie zarobił. Normy ustanowiło PIS.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.12, 15:53 No przecież właśnie robi... Wszystkiego naraz zrobić nie mógł. Odpowiedz Link Zgłoś
sloik_spod_radzynia Wołoska - ulica typowo miejska??? 12.09.12, 09:21 - To krok w dobrym kierunku. Obecne limity hałasowe prowadzą do patologii, kiedy przy ulicach typowo miejskich stawia się nawet pięcio-, sześciometrowe ekrany. Tak miałoby być przy Wołoskiej. Mam nadzieję, że po zmianie rozporządzenia nie będzie trzeba tam ich stawiać - mówi Robert Chwiałkowski ze stowarzyszenia Siskom. To nie jest ulica typowo miejska, 2*3 to niezła autostrada. Konieczność stawiania ekranu wynika z absurdalnej szerokości tej ulicy. Ekran zwalcza skutek, a może czas zwalczać przyczyny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: Wołoska - ulica typowo miejska??? IP: *.lpp.com.pl 12.09.12, 09:34 sloik_spod_radzynia napisał: > To nie jest ulica typowo miejska, 2*3 to niezła autostrada. A napisałeś chociaż petycję do zmiany leksykonowej definicji "autostrada"? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: derobson Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor IP: 193.194.132.* 12.09.12, 09:35 czytaj uważnie, ten co się złości zmianą mógł na tym zarabiać. Skoro zmiana go złości Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Pan Kucharski przywraca mi wiarę w ludzki rozsądek 12.09.12, 09:52 Ministerstwo wylało dziecko z kąpielą - złości się jednak dr inż. Radosław Kucharski, kierownik Zakładu Akustyki Środowiska Państwowego Instytutu Badawczego Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Pan Kucharski przywraca mi wiarę w ludzki roz 12.09.12, 10:28 Mnie też Pan Kucharski przywraca wiarę w ludzki rozsądek. Rozsądek tego konkretnego ludzia Kucharskiego. Jego Zakład Akustyki zapewne testował te wszystkie instalowane ekrany i wydawał jakieś homologacje, i teraz facet straci zarobek ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Pan Kucharski przywraca mi wiarę w ludzki roz IP: 93.179.207.* 12.09.12, 11:15 Wszedzie widzisz malosc i pazernosc, moze pora zebys sie wyprowadzic ze swojego srodowiska? Odpowiedz Link Zgłoś
fagusp Re: Pan Kucharski przywraca mi wiarę w ludzki roz 12.09.12, 12:05 Nam brak ekranów nie przeszkadza, Tobie tak. Taniej wyjdzie, gdy zamiast stawiać ekrany ty się wyprowadzisz. W jakieś szczęśliwe miejsce, gdzie samochody jeżdżą 10 km/h. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Re: Pan Kucharski przywraca mi wiarę w ludzki roz 12.09.12, 15:35 Może i jest interesowny, ale nie zmienia to faktu, że mówi rozsądnie. Przecież ekrany nie są złem wcielonym, a hałas nie jest milusi i spoko. Problem nie w tym, że te ekrany są zupełnie niepotrzebne, tylko w tym, że stawiają wszędzie i bez sensu. A tak, proszę bardzo, ministerstwo zmieni limit i skończy się na tym, że nie będzie ani ekranów, ani w ogóle ochrony przed hałasem. Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Słodkie pierdzenie 12.09.12, 09:55 "Ministerstwo Środowiska poluzuje normy dopuszczalnego hałasu wzdłuż ulic i torów. Jest szansa, że przestanie przybywać ścian szpecących miasto " Tiaaa, jak wokół sprawy zaczął robić się szum, to raptem okaże się,że kretyńskie normy można jednak złagodzić. Ale co się kolesie i znajomi nachapali przy stawianiu tych szkaradnych ekranów, to już jest ich. Odpowiednie służby powinny się tym zająć i prześwietlić kolesi, którym koło tyłków zaczyna robić się ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży normy... IP: *.ip.netia.com.pl 12.09.12, 09:59 No i skończyło się jak zwykle. Zamiast szukania innych rozwiązań na hałas, zmieniono normy czyli będziemy musieli żyć w większym hałasie. Brawo Wyborcza, m.in. dzięki Wam będzie trudniej spać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wdr wolą wydać na NFZ IP: 145.221.52.* 12.09.12, 10:02 pieniądze zaoszczędzone wydamy podwójnie na leczenie chorób powiązanych z emisją hałasu. hałas można ograniczać w inny sposób niż tylko budując ekrany, np. ograniczając ruch, zmniejszając prędkość, stosując cichą nawierzchnię Odpowiedz Link Zgłoś
sloik_spod_radzynia No co Ty? 12.09.12, 10:05 > hałas można ograniczać w inny sposób niż tylko budując ekrany, np. ograniczając > ruch, zmniejszając prędkość, stosując cichą nawierzchnię No co Ty? Ruch ograniczyć, prędkość zmniejszyć? Może jeszcze urzędników wsadziłbyś do tramwajów lub na rowery? No jakże to tak? Warszawa to prężna metropolia i nasi urzędnicy czerpią wzorce z innych prężnych metropolii takich jak Moskwa, Czelabińsk i Nowosybirsk a nie z pipidówek pokroju Berlina, Amsterdamu i Kopenhagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: No co Ty? IP: *.lpp.com.pl 12.09.12, 10:19 sloik_spod_radzynia napisał: > No co Ty? Ruch ograniczyć, prędkość zmniejszyć? Może jeszcze urzędników wsadziłbyś > do tramwajów lub na rowery? No jakże to tak? Tylko nie do tramwajów - są zdecydowanie za głośne. Jest ograniczenie m.in. na wiadukcie Poniatowskiego :) Także pozostają ewidentnie rowery, szczególnie jak zbliża się najlepsza pora roku - zima :) > Warszawa to prężna metropolia i nasi urzędnicy czerpią wzorce z innych prężnych > metropolii takich jak Moskwa, Czelabińsk i Nowosybirsk a nie z pipidówek pokroju Berlina, > Amsterdamu i Kopenhagi. W takich pipidówkach mają głośne tramwaje :) A Kopenhaga to dodatkowo wzorzec na porażająco drogie bilety zbiorkomu - do tego jak najbardziej można dążyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omc mgr Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor IP: 164.4.17.* 12.09.12, 13:39 Niestety, zmiana normy to nie ta droga. Hałas jest wrogiem. Pomieszkajcie trochę tam, gdzie ja to zobaczycie. Należy dążyć do jego ograniczenia na wszelkie dostępne sposoby. Siedmiometrowa ściana nie jest jedynym sposobem załatwienia tematu. Ciekawy jestem jak się np. spisał eksperymentalny asfald, który miał się przyczynić do redukcji hałasu komunikacyjnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jliber99 Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży normy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.12, 10:03 ABW powinno zbadać kto na tym zarobił, kto wziął w łapę. Za szpecenie Polski powinno iść się do więzienia na długie lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mebekukuryku Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży normy... IP: 212.180.149.* 12.09.12, 10:08 Nie wierzę w to, że ludziom aż tak te ekrany przeszkadzają. Lepszy smród, hałas i ryzyko że dziecko lub pies wbiegnie na jezdnie? Jaka "plaga"? Dziennikarzom GWna w dupach się poprzewracało. Miasto zabezpiecza ludzi przed PLAGA hałasu i spalin to komuś przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor 12.09.12, 10:33 Gość portalu: mebekukuryku napisał(a): > Miasto zabezpiecza > ludzi przed PLAGA hałasu i spalin to komuś przeszkadza. No to gratuluję wyczucia "smaku" i estetyki skoro tak uważasz. Są o wiele bardziej skuteczne metody ograniczania hałasu. Stawianie sześciometrowych koszmarów to nie jest rozwiązanie do stosowania w mieście. A i poza miastem ta wysokość, to zwykłe przegięcie. Ci od zarządzania robią wszystko,aby to miasto maksymalnie zeszpecić, nieważne odczucia estetyczne,kasa się liczy misiu, kasa. Przyjdzie jeszcze czas,że te szkaradne ekrany będą demontowane lub przynajmniej obniżane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczupak Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.12, 11:14 jakie inne, skuteczne metody ograniczania hałasu potrafisz wymienić? Bo chyba nie grzeczne prośby w kierunku kierowców, aby ci ciszej i wolniej jeździli, aby dostawy tirów i rozładunek był cichszy, żeby pociągi ciszej jeździły i tak dalej. Kary za nieprzestrzeganie przepisów? Litości, teraz też nie można kraść, zabijać, jeździć po pijaku, handlować narkotykami, pędzić bimbru i tak dalej. W mieście jest ograniczenie do "50" I co? Ile osób się stosuje? Ekrany to też szansa dla kierowców na to, że będą mogli być może legalnie jechać szybciej i sprawniej, a nie zwalniać, bo przepisy o hałasie nie pozwalają szybciej. Warszawa jest tak ohydna, że nic już nie oszpeci bardziej, szczególnie jeśli przydrożne blokowiska i zabudowa pstrokata od tandetnych reklam zniknie za ekranem. A jak komuś bardzo przeszkadza, to można postawić ekrany przeźroczyste. Odpowiedz Link Zgłoś
czeresnik Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor 12.09.12, 12:43 Warszawa sobie może być ohydna, mam to w d... Interesują mnie inne miasta, dla których robi to różnicę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rwakulszowa Chyba sam jesteś ohudny IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.12, 21:40 Sa dwie mozliwosci w sprawie twierdzenia że Warszawa jest ohydna. Albo mieszkasz na Brzeskiej w podwórku i jestes sparaliżowany, wiec nie wychodzisz nawet na Targową, albo jestes jeszcze bardziej ohydny od swego podwórka. Trzeciej mozliwości nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ahaaa Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.12, 10:57 "Lepszy smród, hałas > i ryzyko że dziecko lub pies wbiegnie na jezdnie?" Puszczasz samopas dziecko i spuszczasz psa ze smyczy przy ruchliwej ulicy? Tylko pogratulować Ekrany nie są ogrodzeniem placu zabaw dla dzieci i wybiegu dla psów Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor 12.09.12, 11:09 Gość portalu: Ahaaa napisał(a): > "Lepszy smród, hałas > > i ryzyko że dziecko lub pies wbiegnie na jezdnie?" > Puszczasz samopas dziecko i spuszczasz psa ze smyczy przy ruchliwej ulicy? > Tylko pogratulować > Ekrany nie są ogrodzeniem placu zabaw dla dzieci i wybiegu dla psów hehe, u niektórych mocno jest zakorzenione przekonanie z rodzinnych stron,że wszystko musi być ogrodzone. :) Odpowiedz Link Zgłoś
czeresnik Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor 12.09.12, 12:42 W dupie ci sie poprzewracało! Z hałasem trzeba walczyć inaczej, a ekrany przeszkadzają zwykłym mieszkańcom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet123 Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.12, 12:46 Czeresnik, jestem zwykłym mieszkańcem i KOCHAM ekrany bo ratują ludzi przed powiększającym się stale hałasem. Podaj sposoby na walkę z hałasem, które będą tańsze od ekranów i akceptowalne dla wszystkich ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prosta logika Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży normy... IP: *.wlnet.com.pl 12.09.12, 10:12 Gratulacje ,stawiane są ekrany w lesie ,a na Pradze przy ul.Radzymińskiej gdzie krzyżują się 2 bardzo ruchliwe trasy i 2 linie kolejowe nie ma nawet pół ekranu i trzeba zamykać okno żeby porozmawiać lub pooglądać telewizję.To koszmar... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omc mgr Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor IP: 164.4.17.* 12.09.12, 13:43 Współczuję bo znam ten ból. Ciekawe z czego to wynika. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myślący Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.12, 13:52 Spokojnie, już niedługo nie będzie hałasu, bo zmieścisz się w normie. Odpowiedz Link Zgłoś
dinowar Afera ekranowa POgrąży PO? Eeee tam! 12.09.12, 10:12 PO jest odPOrna na każdą aferę! Rzoporządzenie ważne od 2007 r.? Kto wtedy rządził? NIK i CBA - DO ROBOTY! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: demkel Re: Afera ekranowa POgrąży PO? Eeee tam! IP: *.171.87.66.static.cdpnetia.pl 12.09.12, 10:57 Przez część 2007 roku rządził PiS i to właśnie ich minister, Szyszko, wydał to głupie rozporządzenie. Faktycznie NIK i CBA powinny się tym zająć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Sz. Re: Afera ekranowa POgrąży PO? Eeee tam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.12, 12:46 Rozporządzenie było znowelizowane w 2007 roku, ale faktycznie nie zmieniono wtedy norm hałasu tylko rozpisano je w nowych jednostkach zgodnych z wymaganiami UE. Obowiązujące dziś normy zostaly ustanowione w latach 80. na podstawie długoletnich badań wplywu hałasu na ludzi i zaleceń WHO. Proponowana przez Korolca zmiana nie ma żadnych podstaw naukowych i faktycznych poza wnioskiem GDDKiA by mozna bylo budować drogi taniej, ale niższej jakości (pod względem zabezpieczenia przed hałasem. W efekcie idzie się po najniższej linii oporu, a należałoby zwężać pasy ruchu (nie jest to równoznaczne z zmniejszeniem przepustowości), stawiać na urządzenia uspokajające ruchu do 50 i 30 km/h (najwieksza przepustowość ulicj est przy prędkości 50km/h - kto o tym nie wie niech idzie na studia techniczne lub je powtórzy, jeśli na nich był), na części ulic odważniej ograniczać ruch drogowy, być może odwazniej przesiedlać niektórych mieszkających przy drogach *(np: pojedyncze "chałupy") za kasę inwestora itp itd. innym dawać po prostu odszkodowania za nadmierny hałas itp. itd. Poza tym w wielu przypadkach jest tak, że teoretycznie chroni się "obszar mieszkaniowy", a faktycznie na fasadzie od ulicy są w większości lokale użytkowe, dla ktorych dopuszczalny jest większy hałas. Ale nikt oczywiście do tej pory nie zbadał tego problemu, bo u nas wszystko musi być "na juz" i "na złamanie karku". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oka Re: Afera ekranowa POgrąży PO? Eeee tam! IP: *.centertel.pl 12.09.12, 20:34 Normy ustalone przez Szyszko są znacznie bardziej restrykcyjne niż nakazuje Unia Europejska. Dostosowywanie naszych norm do europejskich nie ma więc nic do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szybor Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży normy... IP: 217.153.32.* 12.09.12, 10:15 Wołoską dawno powinni poszerzyć bo największy hałas i spaliny generują istniejące tam wąskie gardła przy szpitalu i Woronicz. Specjalne ktoś mądry zostawił tam wolny teren pod tę rozbudowę. Przy okazji należy przedłużyć istniejącą ścieżkę rowerową która kończy się na wysokości szpitala. I jestem przeciwny ekranom w centrach miast. Gwoli ścisłości mieszkam przy tej trasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ochódzki Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor IP: 89.174.57.* 12.09.12, 10:30 Jak poszerzą to zrobi się z niej tak ściek jak sąsiednia Niepodległości, gdzie notorycznie wszyscy prują 90 km/h i więcej i łeb urywa od hałasu Odpowiedz Link Zgłoś
marych Niech zgadnę: z jakiej partii był min. w 2007 r.? 12.09.12, 10:25 odpowiedź brzmi: z partii Paranoików i Schizoli Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor 12.09.12, 10:36 jarmi79 napisał: > Pytam kto z po zarobił na aferze ekranowej? Nie tylko z PO. A kto zarobił na wprowadzeniu zestawów głośnomówiących i na całej masie innych wynalazków? Zarobili kolesie i pociotki tych akurat,którzy przy korycie decydowali. Sięgnij pamięcią lata wstecz, przypomnij sobie co i kiedy wchodziło,a odpowiedź stanie się banalnie prosta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Akustyczny Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży normy... IP: *.play-internet.pl 12.09.12, 10:37 Ponieważ pisałem pracę na temat ochrony akustycznej ze szczególnym uwzględnieniem ekranów dźwiękochłonnych , poczułem się w obowiązku zabrać głos. Nie będę komentował wypowiedzi tych różnych " mundrych" ludzi z ministerstw od spraw niepotrzebnych. Odnośnie polskich norm hałasu hmm...sprawa wygląda następująco. Polacy ustanowili normy najbardziej rygorystyczne w Europie o ile nie na świecie. Wprowadzenie tych norm nie było poparte żadnymi badaniami, nie prowadzono żadnych konkretnych prac mających ustalić na jakim poziomie ustalić dopuszczalny poziom hałasu aby był on najmniej szkodliwy. Mało tego, w Polsce fachowców zajmujących się tym problemem i mających pojęcie o tym zagadnieniu można policzyć na palcach jednej ręki. Nasi zachodni sąsiedzi prowadzący już dziesiątki lat badania nad wpływem hałasu komunikacyjnego na środowisko ustalili normy na wyższym poziomie, po prostu u nich dopuszczalny poziom hałasu jest wyższy i ustaliło je państwo które w zakresie badań nad hałasem posiada tabuny znakomitych fachowców publikujących masę prac na temat jego wpływu na środowisko. Dla mnie wysokość norm hałasu w Polsce to jakieś nieporozumienie. Śmieć twierdzić że to zwykła wrzutka lobbystyczna do ustawy pozwalająca zarobić firmom zajmującym się budową ekranów, często stawianych bez ładu i składu oraz z kompletną nieznajomością sztuki. Proszę spojrzeć na niektóre ekrany akustyczne istniejące już przy wybudowanych trasach. Średni wiek ekranu bez remontów powinien wynosić 20 lat , jest to czas w którym nie powinno się przy nich nie robić dosłownie nic. Jednak na wielu już istniejących widać zacieki rdzy. Typ , wysokość , lokalizacja stawianego ekranu często również nie mają sensu. Potem następuje "poprawianie" . Dzięki takim normom hałasu coraz częstsze stają się widoki kiedy remontowane drogi dochodzą do granic miasta , potem następuje przeskok omijający miasto i remontowana droga znów biegnie za miastem i miejscowością, pozostawiając długi odcinek nieremontowany, pełen dziur, nierówności , często bez chodników co ma znaczący wpływ na bezpieczeństwo. Czemu się tak dzieje? Ano dlatego że spełnienie norm akustycznych przy remoncie takiej drogi przebiegającej przez teren zabudowany to prawdziwy koszmar i ogromne koszty więc jasną sprawą jest że zarządca drogi unika tego jak ognia. Polacy często sami nie wiedzą czego chcą. Mniejszego hałasu czy nie budowania zaekranowanych tuneli biegnących pod oknem . Prawdziwą plagą w Polsce jest stawiane ekranów " tak na wszelki wypadek" lub " bo ludzie pisali" . Proponuję się opamiętać i skorzystać z doświadczeń krajów mających o wiele większe osiągnięcie w tym zakresie i nie stosować prawa kaduka " moja racja jest najmojsza" nie popartego żadnymi konkretnymi argumentami. Istnieją inne sposoby na ograniczenie hałasu niż stawianie ekranu przy każdym krzaku czy też zagajniku. Ekrany akustyczne , szczególnie te wysokie, są znakomitym źródłem zmiany mikroklimatów i niekorzystnego wpływu na psychikę ludzi i zwierząt. Można stosować " ciche nawierzchnie" które wcale nie są droższe od ekranu ale wtedy szwagier by nie zarobił. Można stosować ograniczenia prędkości, rozwiązania organizacji ruchu polegające na zwiększeniu jego płynności, nawet rodzaj ogumienia ma wpływ na wysokość emitowanego hałasu, bo trzeba pamiętać że do pewnej prędkości głównym źródłem hałasu jest silnik a potem hałas pochodzi głównie od opon samochodu. Budowa ekranów akustycznych to potworne koszty i naprawdę trzeba pięć razy się zastanowić nad koniecznością jego zastosowania bo pieniądze możne przecież spożytkować gdzie indziej np. na remont kiepskich nawierzchni które są jednym z głównych źródeł hałasu komunikacyjnego. Poza tym chciałem zauważyć że ekrany akustyczne nie chronią przed spalinami tak jak pasy zieleni przed hałasem. Owszem zieleń pochłania pewien procent toksycznych związków ze spalin ale ich skuteczność jako ekranów akustycznych jest kiepska. Nie chce tu już zanudzać. Wniosek jest jeden , we wszystkim trzeba zachować umiar. Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor 12.09.12, 11:12 @Akustyczny. Te mocno wyśrubowane i wyświrowane normy wprowadzono po to, aby znajomi kolesie produkujący ekrany dźwiękochłonne mieli przez lata zbyt na to badziewie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brawo Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.12, 11:15 ot, mądrego warto poczytać :) kciuk w górę dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: > Czas zmienić normę temperatury ciała IP: 193.128.202.* 12.09.12, 10:37 Szpitale bankrutują, dlaczego nie zmienimy normy temperatury ciała? Goroączka powninna zaczynać się od 40 stopni Celciusza, pozwoli to na znaczne oszczędności. Piszmy wnioski do Ministerstwa Zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
remo29 Koniec plagi ekranów? Podniosą normy hałasu 12.09.12, 10:38 To jeszcze zapytajcie u źródła kto robi kasę na znakach drogowych, których zagęszczenie na kilometr bieżący jest większy niż w całej UE razem wziętej. Przykład pierwszy z brzegu - dojazd do ronda: znak droga z pierwszeństwem przejazdu, 50 m dalej koniec drogi z pierwszeństwem przejazdu, dalej ustąp pierwszeństwa przejazdu, jakieś ograniczenie prędkości i w końcu C-12 (ruch okrężny). Tak jakby nie było oczywiste, że widząc znak C-12 trzeba ustąpić pierwszeństwa pojazdom znajdującym się na rondzie i zwolnić, bo na rondzie 70 km/h można jechać tylko driftem. Nie wiem ile kosztuje jeden kompletny znak, ale z pewnością nie jest to 2 zł + VAT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AK Re: Koniec plagi ekranów? Podniosą normy hałasu IP: *.roz.polsl.pl 12.09.12, 10:49 A dla mnie nie jest oczywiste że "samotne" C12 oznacza konieczność ustąpienia pierwszeństwa tym którzy po rondzie już jadą. Może warto zaglądnąć do kodeksu ruchu drogowego.... Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Re: Koniec plagi ekranów? Podniosą normy hałasu 12.09.12, 11:18 Bardzo dobry przykład z tymi znakami, a od siebie dodałbym jeszcze kolejną plagę, czyli stawiane gdzie się da i bez umiaru słupki-głupki. Tą modę zapoczątkował chyba poprzedni "wybitny" prezydent Warszawy, budowniczy najwspanialszego tunelu, który znamy pod powszechną nazwą PRZEKRĘT. Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Re: Koniec plagi ekranów? Podniosą normy hałasu 12.09.12, 11:55 To bardzo dobry przykład z tymi znakami, a od siebie dodałbym jeszcze kolejną plagę, czyli stawiane gdzie się da i bez umiaru słupki-głupki. Tą modę zapoczątkował chyba poprzedni "wybitny" prezydent Warszawy, budowniczy najwspanialszego tunelu,obecnie nieczynnego, który znamy pod powszechną nazwą PRZEKRĘT. Odpowiedz Link Zgłoś
alik-w-plomieniach Re: Koniec plagi ekranów? Podniosą normy hałasu 12.09.12, 14:15 przysięgam, że gdzieś już czytałem, kto robi kasę na znakach. I rzeczywiście, jest to przyklepywany radośnie przez decydentów przewał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Mnie ekrany nie przeszkadzają, IP: *.jmdi.pl 12.09.12, 10:40 natomiast przeszkadza mi hałas. Uprzedzając głupawe komentarze: -tak, mieszkam w mieście, tu się urodziłem i wychowałem, więc nie wyprowadzę się na wieś, bo czułbym się tam obco. -tak, jeżdżę samochodem, zbiorkomem i taksówkami; rowerem nie -tak, stać mnie na to, co mi w życiu potrzebne -nie, nikomu niczego nie zazdroszczę, bo to raczej mnie ludzie zazdroszczą Odpowiedz Link Zgłoś
kozodoj Re: Mnie ekrany nie przeszkadzają, 12.09.12, 10:53 Jestem zdumiony poprawnym użyciem w powyższej wypowiedzi form "mnie" i "mi". Autorowi, który najprawdopodobniej ukończył szkołę podstawową przed rokiem 1989, gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet123 Re: Mnie ekrany nie przeszkadzają, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.12, 10:56 Główny hałas jest chyba nie z opon ale z warczących silników zwykle przekraczających prędkość, a na to cicha nawierzchnia nie pomoże. Niech redakcja Gazety " załatwi" progi zwalniające na wszystkich nowo budowanych poszerzanych drogach no i ograniczenie prędkości do 30 km/h. Wtedy rzeczywiście ekrany będą zbędne. Nie tędy droga Panowie Redaktorzy. Robicie wielką szkodę mieszkańcom przy ruchliwych trasach !!! Skoro do tej pory nie stosowano innych barier przed hałasem oprócz ekranów, to i dalej tak będzie. Minister musiałby w rozporządzeniu nakazać stosowanie innych rozwiązań oraz wskazać na których drogach muszą być ekrany aby chronić mieszkających tam LUDZI a na których wystarczy np. gęsta zieleń. Często hałas z ulicy roznosi się na 300-400 metrów i jeśli w tym obszarze są zabudowania mieszkalne, to należy mieszkańców chronić przed hałasem. Odpowiedz Link Zgłoś
gekonization Koniec plagi ekranów? Podniosą normy hałasu 12.09.12, 10:44 Czy ja wiem czy to taki dobry pomysl? Zaraz sie okaze ze w miejscach gdzie mialy byc ekrany ich nie bedzie, co wplynie na jakosc zycia ludzi ktorzy tam mieszkaja. Rune Keeper na Androida: bit.ly/P9mglf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ślimak Czemu minister planuje słabsze normy niż w Niemcze IP: *.ip.netia.com.pl 12.09.12, 10:50 Czemu minister planuje słabsze normy niż w Niemczech? Dlaczego na konsultacje społeczne przeznaczono tylko 5 dni (wliczając weekend)? Dlaczego nie poprzedzono projektu nowych norm żadnymi badaniami? Na jakiej podstawie ustalono nowe normy? Minister Korolec chce po prostu zalegalizować hałas pisząc na szybcika nowe rozporządzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet123 Re: Czemu minister planuje słabsze normy niż w Ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.12, 11:06 Ano właśnie ? To co kostką rzucał i jak wypadnie "szóstka" to będzie 65 dB, a jak " jedynka" to 61 dB. Może zrobić coś wreszcie rzetelnie i najpierw badania, analizy a dopiero potem nowe przepisy. Niemcy mają mniej rygorystyczne normy bo przestrzegają ograniczeń prędkości. U nas jak jest 50 km/h to jadą 90, a jak 80 to jadą 120 km/km. To tu należy zainterweniować GAZETO !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Koniec plagi ekranów? Ministerstwo obniży nor IP: 194.93.124.* 12.09.12, 11:00 tak OSTRE normy halasu ustalil minister SZYSZKO z PIS Odpowiedz Link Zgłoś
futanka Koniec plagi ekranów? Podniosą normy hałasu 12.09.12, 11:07 to ja bardzo żałuję. Ekrany moze i piękne nie są, ale bardzo sprawnie oddcinają od hałasu. lepiej się żyje w mieście, jak są. pozdraiwam, wrocławianka Odpowiedz Link Zgłoś
czeresnik Re: Koniec plagi ekranów? Podniosą normy hałasu 12.09.12, 12:36 tak, tylko że w mieście poprzecinanym ekranami gorzej się żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amrik A harleye?? IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.12, 11:08 Jak tak bardzo dbaja o normy halasu, to czemu dopuszczaja do ruchu harleye?? W tej naszej Azji Mniejszej prawo dziala wybiorczo, albo wzglednie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burro Pozbędziemy się plagi ekranów, ale IP: 85.222.116.* 12.09.12, 11:29 będziemy mieś plagę hałasu. A ten zabija w przeciwieństwie do ekranów. A ja na pezykład nie chcę chodzić ze słuchaweczkami w uszach i setką decybeli Odpowiedz Link Zgłoś