Gość: Gość
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.02.13, 08:22
Przez lata kierowcy mogli robić wszystko co chcieli - prawo mieli i mają w d..e.
Gdy teraz ktoś wspomina o egzekwowaniu prawa, to krzyk i lament, mimo tego że to egzekwowanie to ruchy pozorne: 5 fotoradarów na całą Warszawę, 300 na cały kraj, czy oznakowanie miejsc parkingowych gdzie i tak SM nie będzie się chciało wystawiać mandatów (ba nawet wezwań, bo mandatu nie wypada tak od razu wystawiać).
Ale dobrze tak władzy - pozwalała na wszystko, niech teraz słucha.