Gość: Paweł
IP: *.com
30.03.13, 14:24
Kępa mieszka na Tarchomińskiej? Współczuję mieszkańcom tej ulicy. Ci, co nadawali jej imię pewnie mieli dobre intencje i nie wiedzieli, że po latach jedyne skojarzenie Tarchomińskiej to nie będzie ładne pole pod Warszawą, a przebrzydłe blokowiska pobudowane na pustkowiach "byle tanio było" z najbardziej roszczeniową społecznością drenującą budżet prawdziwej Warszawy...