Dodaj do ulubionych

Wszystkie drogi opóźnione - nawet o rok. Kar ni...

03.06.13, 08:33
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: japierdyle sie buduje? Buduje się... IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.06.13, 08:35
      Nagrodami więc trzeba sypnąć misterowi tik-tak-owi i spółce.
      • robertmatycz [...] 03.06.13, 08:36
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • rydzyk_fizyk Re: sie buduje? Buduje się... 03.06.13, 10:18
          Orzeł może?
          • Gość: Warszawiak skandal poza jakimikolwiek standardami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.13, 11:11
            jak to jest możliwe w środku Europy, czyli tu gdzie się akurat znaleźliśmy, że są aż takie opóźnienia? przy tylu inwestycjach?? Przecież to jest skandal tak wielki.... tak mogłoby się dziać gdzieś w trzecim świecie , ale u nas?? co to ma znaczyć? powinno się pociągnąć do odpowiedzialności kilkadziesiąt osób , a dla przykładu którąś z firm w sposób barwny i brutalny zbankrutować. brak profesjonalizmu? to poniżej wszelkiej krytyki
            • warszawjark Re: skandal poza jakimikolwiek standardami 03.06.13, 15:43
              Zauważ, że już kilka naprawdę dużych firm w zeszłym roku upadło. Więcej chyba nie ma sensu, bo nie tylko w tym problem. Prawdziwym problemem jest prawo o zamówieniach publicznych tak idiotyczne, że świat nie widział.Preferowane są firmy najtańsze, a nie najbardziej profesjonalne. To jest trzeci świat!
    • robertmatycz Wszystkie drogi opóźnione - nawet o rok. Kar ni... 03.06.13, 08:35
      Na kilku budowach nieznane są nawet nowe terminy zakończenia prac....PRZERAŻAJĄCE I OBURZAJĄCE.....
      • Gość: trexx Re: Wszystkie drogi opóźnione - nawet o rok. Kar IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.13, 08:52
        zaraz odezwie się użytkownik nawet_zadowolony, który napisze, że miasto świetnie wywyiązuje się ze wsoich zadań, a poślizgi są tak ogromne, bo inwestycje są skomplikokwane;-)
    • ganro Czy się stoi czy się leży to miliony za ... 03.06.13, 08:52
      podpieranie łopaty się należy ale nie należy winić za to budowlańców tylko urzędasów, którym się nie chce tyłków ze stołków ruszyć i postraszyć karą za opóźnienia więc skoro urzędasów to nie interesuje to po co się spieszyć?
      • asperamanka Re: Czy się stoi czy się leży to miliony za ... 03.06.13, 09:10
        Przeczytaj dokładnie. W większości przypadków urzędasy nie przekazały na czas potrzebnych działek, nie zatwierdziły dokumentacji, itp., więc nie mogą podskoczyć wykonawcy z karami, bo im wykonawca wyjedzie z roszczeniami na kwoty większe, niż te kary, wygra w sądzie, i trzeba będzie rozliczyć winnych, a wiesz czyj to szwagier/koleś/kochanka jest ten urzędas, który za to odpowiada?

        Lepiej siedzieć cicho i nie naliczać kar, a winę w mediach zwalać na wykonawcę, to i stołek się zachowa, i premie dostanie, i może nawet jakiś zegarek od budowlańców wpadnie?

        My mamy po prostu dramatycznie niesprawne państwo, a i tak idziemy głosować i wybieramy tę samą bandę pokrak, tylko raz pod szyldem PiS, raz PO, raz SLD. Tu niestety całą klasę polityczną i ich przydupasów trzeba posłać na reedukację w jakichś Bieszczadach.
        • ganro Re: Czy się stoi czy się leży to miliony za ... 03.06.13, 09:18
          Dokładnie takie samo mam zdanie, tylko może nieprecyzyjnie sformułowałem.
          Urzędasy biorą pieniądze i sami partolą inwestycje koncertowo. Moim zdaniem można łatwo ten problem rozwiązać wprowadzając WYSOKIE KARY dla URZĘDASÓW tylko nasze SĄD-y swoich urzędowych kolegów nie będą karać tak jak lekarze swoich itd.
          NIK to też urzędasy więc nikt im nic nie zrobi a my możemy tylko na to płacić i kolejny raz wybierać następnych nieudaczników.
        • Gość: naiwny Re: Czy się stoi czy się leży to miliony za ... IP: *.408.gwa.telkab.pl 03.06.13, 09:29
          A Ty wierzysz, że wykonawca podpisując kontrakt na wykonanie prac był tak naiwny, że nie zastrzegł sobie prawa do przedłużenia terminu wykonania w tak oczywistym przypadku, jak brak prawa do gruntu??? Doskonale o tym wiedzieli, ale ważne jest zdobycie kontraktu a potem: "jakoś to będzie". Co nie zmienia faktu, że nie mniej winni są urzędnicy ze strony inwestora.
          • asperamanka Re: Czy się stoi czy się leży to miliony za ... 03.06.13, 09:37
            Oczywiście, że żaden normalny wykonawca nie jest aż tak naiwny, żeby nie zastrzec sobie prawa do przedłużenia terminu w wypadku zwłoki ze strony zamawiającego.

            Ja też nic innego nie piszę - za opóźnienia odpowiadają przeważnie urzędnicy, którzy choćby tego gruntu w terminie wynikającym z harmonogramu nie przekazali, a teraz zwalają winę na wykonawcę.

            Oczywiście, żaden wykonawca też święty nie jest, i jak każdy budowlaniec w Polsce, będzie partolił robotę na maxa, jeśli mu się na to pozwoli. Problem w tym, że ten sam urzędnik we własnym domu na partaninę i olewanie terminów by nie pozwalał, a na publicznej budowie ma to w doopie, bo taki mamy system, pozwalający na bezkarność urzędników, i takich mamy urzędników, z klucza partyjno-rodzinno-towarzyskiego, a kompetencje się nie liczą.
        • Gość: franek Re: Czy się stoi czy się leży to miliony za ... IP: *.play-internet.pl 03.06.13, 16:29
          Taka mądra kobieta i tak się marnuje.
          Asperamanka na prezydenta i wszystko jasne!!!
          • kino.mockba Re: Czy się stoi czy się leży to miliony za ... 03.06.13, 18:30
            Jaka kobieta, człowieku.
            • Gość: franek Re: Czy się stoi czy się leży to miliony za ... IP: *.play-internet.pl 05.06.13, 18:30
              Przecież napisałem, że mądra.
              No chyba, że asperamanka to Robert Matycz.
    • artur74 Co na to Hanka? 03.06.13, 08:56
      Fakt, nigdy dotąd poza okresem powojennym nie było w stolicy tyle inwestycji drogowych. Jest to przede wszystkim zasługa Brukseli, skąd napływają szerokim strumieniem fundusze, które trzeba umiejętnie wykorzystywać. Niestety obecna ekipa rządząca stolicą nieporadnie zarządza inwestycjami. Pani Prezydent nie radzi sobie z koordynacją podległych jej urzędów.
      • Gość: wdr większość inwestycji prowadzi GDDKiA IP: *.emea.ibm.com 03.06.13, 12:11
        więc HGW ma tutaj mało do gadania
    • Gość: miecio Wszystkie drogi opóźnione - nawet o rok. Kar ni... IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.13, 08:56
      z tego wszystkiego to może może Górczewska będzie zrobiona i Kasprowicza bo to niewielkie inwestycje ale reszta jak nic parę lat
    • fagusp Ja to widzę inaczej 03.06.13, 08:56
      Na S-2 wygląda na to, że Bilfinger celowo wstrzymuje realizację robót. Tak jakby chcieli wymóc na GDDKiA aneks terminowy i zgodę na zmiany w specyfikacji technicznej - przed zakończeniem robót. Najwyraźniej GDDKiA jest w prawie i przed sądem Bilfinger polegnie. Więc albo dzięki szantażowi (że oddanie trasy przeciągnie się do roku 2014) zmiękczy GDDKiA, albo finansowo da na inwestycji ciała - choćby za opóźnienia, które były spowodowane niedostateczna mobilizacją. Czekam na tą drogę jak na zbawienie, ale jeśli przyspieszenie terminu miałoby oznaczać odpuszczenie Bilfingerowi kar za uprawiane przez firmę olewanie, to ja już wolę jeszcze trochę poczekać. W końcu jeśli odpuści się Bilfingerowi dziś, to jutro bezkarne cięcie głąba zaczną uskuteczniać inni cwaniacy.
    • asperamanka I to właśnie tu jest pies pogrzebany: 03.06.13, 08:58
      "A co z karami dla spóźnialskich wykonawców? - Mogą zostać naliczone po zakończeniu analizy wszystkich roszczeń, które zgłaszają firmy - odpowiada wymijająco Małgorzata Tarnowska, rzeczniczka mazowieckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad."

      Jeśli się dokładnie wczytać w tekst, i opis poszczególnych inwestycji, we wszystkich prawie że przypadkach opóźnienia powstają z winy urzędników, którzy nie udostępnili na czas placu robót, nie zatwierdzili wymaganej dokumentacji, nie rozwiązali roszczeń właścicieli, itp., itd.

      A tam, gdzie wina leży po stronie wykonawcy, opóźnienie wynika z wyboru niekompetentnego i niedoświadczonego wykonawcy, który zdumpingował cenę, a urżednicy nie potrafili sobie poradzić z odrzuceniem takiej oferty, o której było z góry wiadomo, że jest nierealna.

      Mamy po prostu dramatycznie niekompetentnych urzędników, zatrudnianych po układach, znajomościach, i koneksjach rodzinnych, ale za to bez kwalifikacji. I mamy ich o wiele za dużo. Dotyczy to wszystkich szczebli, i bufetowego, i struzikowego, i rządowego w GDDKiA też, i trwa to od lat, ale ostatnio realizuje się wiele inwestycji za mannę z UE, to dramat wychodzi w całej okazałości.

      Ta banda cofniętych gogusiów nie potrafi się nawet zegarkami powymieniać tak, żeby nie było awantury w mediach, to czego się spodziewać przy budowie dróg?
      • Gość: Obserwator Re: I to właśnie tu jest pies pogrzebany: IP: 195.205.163.* 03.06.13, 10:04
        To nie takie proste jak myślisz. Jeśli urzędnik postąpi w sposób rozsądny i odrzuci najtańszą ofertę z uzasadnieniem, że cena jest nierealna, to kontrola wewnętrzna, NIK albo CBA zarzucą urzędnikowi, że podjął błędną decyzję (może wziął w "łapę"), bo drzucił najtańszą ofertę. Oczywiście przegrany odwoła się i wygra, bo kryterium wyboru była cena 100%, a pozostałe wymogi spełnił. Oczywiście opóźni to przetarg, więc ludzie i prasa znowu będą krytykowac urzędników, że niekompetentni, bo ile czasu można prowadzić przetarg.
      • w_a_w_a_s_a_w_a Re: I to właśnie tu jest pies pogrzebany: 03.06.13, 10:29
        Uwielbiam takie spłycanie tematu - "winni urzędnicy", "winni wykonawcy" itd. Jeżeli ktoś tak twierdzi to widać od razu, że zielonego pojęcia nie ma o tym jak wygląda system inwestycyjny w Polsce. Spróbuję to zobrazować na przykładzie, weźmy na to Most Północny, a raczej M.M.S.C. - zapowiadany od dawna, za PIS-u ruszono z wykupem działek i przetargiem na projekt-wykonawcę. Protesty, protesty i jeszcze raz protesty (od mieszkańców, przez ekologów, a na przegranych firmach z przetargu skończywszy) wstrzymały inwestycję na lata - bez POparcia w sądach, które jak widać niektóre sprawy (np. Tuska, czy aktualne miejskie Warszawy) POtrafią wyznaczać nawet w ciągu miesiąca - skarżonym POzostaje jedynie czekać. W końcu przetarg jest prawomocny, termin budowy określony na niecałe 3 lata - zakończenie w 2009 roku i teoretycznie pozostaje się jedynie cieszyć i znowu... czekać. Niestety, a dla niektórych i stety, do władzy dochodzi HGW, która obwieszcza nieudacznictwo poprzedników, i zapowiada, że most POwstanie szybciej. Jak szybciej okazuje się w 2009 roku kiedy na terenie przyszłego mostu hula wiatr - HGW zaraz po wygranych wyborach stwierdza bowiem, że firma która wygrała kompleksową budowę wraz z projektem chce za dużo. POstanawia zatem uwalić cała inwestycję, POdzielić ją na kawałki (osobno projekt, osobno most, osobno trakcje tramwajowe itd.) dzięki czemu więcej osób będzie mogło się nachapań, a i całość ma kosztować mniej (jakim cudem, nikt normalny nie wie, ale lemingi kupują tak przygotowaną papkę ze smakiem). Dzięki temu warszawiacy na most czekają 2 lata dłużej, po drodze dowiadujemy się, że wykonawców zaskoczyła zima na rzece (wręcz niespotykane w Polsce...), grząski grunt na dnie (też coś niebywałego) i termin trzeba jeszcze wydłużyć (zero kar), a co więcej 100 baniek należy dopłacić. Efekt końcowy jest taki, że inwestycja kosztuje więcej niż z uwalonego przetargu, trwa dłużej, ale lemingi i tak są zadowolone bo przez most jeździ pusty, propagandowy tramwaj (który kosztuje krocie). Cóż że nie starczyło już kasy na puszczenie torów dalej na Białołękę, cóż że estakady na Bielanach odeszły w siną dal - kto miał zarobić ten zarobił, kto miał narobić sobie znajomości ten narobił, kto miał dostać zegarki ten dostał. Tak jest ze wszystkim - z fontannami na podzamczu, na które wywala się ponad 12 milionów w czasach gdy nie ma na szkoły i drogi, na kosmiczne wiaty 1,5 mln, na ledy dla mostu S-D itd. Gawiedź się cieszy i jest zadowolona, a więc głosować będzie jak trzeba - bo POprzednicy "nic" nie robili, bo teraz jest długo, ale przynajmniej jest itd. Stara zasada chleba i igrzysk, w tłumie sprawdza się zawsze i wszędzie.
        • Gość: gosc Re: I to właśnie tu jest pies pogrzebany: IP: 212.160.172.* 03.06.13, 11:06
          A nie lepiej w jednym zdaniu - PIS CACY A PO BEE. Tyle się namęczyłeś a mało kto będzie to czytał :)
          Mnie nie przekonałeś jeżeli taka była Twoja intencja. Nie chcę Warszawy usłanej pomnikami. A bufet nagrabił już sobie wystarczająco - mój podpis jest. Czekam na odwołanie HG-W.
        • Gość: welcometopoland I właśnie dlatego tego państwa nie było 250 lat IP: *.t-mobile.pl 03.06.13, 15:46
          ... i wciąż powinno nie być.

          najlepiej sprawdzamy się pod zarządem innych.

          np. Putin wysłałby winnych urzędników na Sybir razem z ministrem Tik-Tak i paroma dyrektorami tych cwanych firm budowlanych
          • asperamanka Re: I właśnie dlatego tego państwa nie było 250 l 03.06.13, 16:48
            Raczysz żartować. W Rosji, w terenie równie płaskim jak w Polsce, nowe drogi i koleje buduje się jeszcze co najmniej dwa razy drożej, niż u nas. W wyniku uczciwych publicznych przetargów, oczywiście.

            Tam winni urzednicy, razem z ministrem Tik-Tak, wyjeżdżają na Sybir tylko wtedy, gdy nie podziałkują z przełożonymi "wedle norm przepisanych". Czyli różnica jest taka, że u nas minister Tik-Tak chce dla siebie pięć sikorów, a w Rosji musiałby chcieć 25, żeby mu 5 zostało ;-)
    • Gość: oburzony Wszystkie drogi opóźnione - nawet o rok. Kar ni... IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.06.13, 09:03
      Przecież wiadomo kto odpowiada za budowy ze strony GDDKiA oraz ze strony UM Warszawa.
      Damy im nauczkę w wyborach a w Warszawie również przy referendum.
      Czas na koniec kamaryli z PO.
    • Gość: realista Wszystkie drogi opóźnione - nawet o rok. Kar ni... IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.13, 09:05
      Inwestorom wydaje się że wystarczy być kasjerem i poza tym ich udział w projekcie kończy się . Przygotowanie merytoryczne ze strony zamawiającego jest z reguły żenujące . Przerzucanie odpowiedzialności na wykonawców przypomina przedszkolne awanturki . Oczywiście wykonawcy też nie są bez winy . Pracownicy w stylu PRL-u ,bardziej palący niż pracujący , są na porządku dziennym.
      Nikt tego bajzlu nie rozlicza , bo nikt nie odpowiada własną d..ą .
    • wojtem Wszystkie drogi opóźnione - nawet o rok. Kar ni... 03.06.13, 09:10
      A czego lemingi oczekiwaliscie po tych nieudacznikach z PO? Czego Rudy dotrzymal? Miala byc IV RP a jest rozpadajaca sie, skorumpowana gospodarka. Nawet PR ostatnio nie dziala. TUSKU MUSISZ odejsc! Koncz Wasc, wstydu oszczedz! (dla niedouczonych lemingow to byl cytat z "Trylogii" - a co to jest "Trylogia" to mozna zobaczyc na Google)
    • czemrok Wszystkie drogi opóźnione - nawet o rok. Kar ni... 03.06.13, 09:36
      Gmina Bemowo nawet kamery wyłączyła,nie będą malkontenci podglądać jak pracują na Górczewskiej po 12 godzin.
    • blizbor666 Wszystkie drogi opóźnione - nawet o rok. Kar ni... 03.06.13, 09:50
      Spokojne. Będzie tak jak z Metrem. Miało być na Euro2012, a potem ludziom się wmówi, że: "Umowny termin zakończenia prac to październik tego roku. Dopiero od niedawna wykonawca i Metro Warszawskie przyznają, że prowadzą negocjacje w sprawie wydłużenia budowy. - Wstępnie przyjmujemy, że niewybuchy, nieujęte w planach instalacje, znaleziska archeologiczne i długotrwałe procedury niezależne od stron mogły wydłużyć prace o 200 dni - mówi prezes Jerzy Lejk. - Uruchomienie II linii przewidujemy na 2014 rok. Co prawda jesienią przyszłego roku odbędą się wybory samorządowe i władze miasta prą, by do tego czasu hucznie otworzyć stacje i tunele, można mieć jednak coraz większe obawy, czy technicznie jest to w ogóle możliwe. Jeśli więc centralny odcinek II linii nie będzie gotowy na wybory, to zapewne dopiero w 2015 roku, gdy mija termin rozliczenia 2,7 mld zł dotacji, którą przyznała Unia Europejska. ".
    • Gość: Jaro z Bemowa A na górczewskiej hula wiatr.... IP: 193.194.132.* 03.06.13, 10:03
      Zobaczcie, jak ZRiKD czy jak tam tym jełopom ma imię, pracuje...
      Dzielnica sparaliżowana a głąby nic nie robią.
      Ratusz Bemowa wycelował w rondo kamerę online ale wykonawca mało się tym przejmuje.

      www.bemowo.waw.pl/kamera_gorczewska/
      • Gość: fakt Re: A na górczewskiej hula wiatr.... IP: *.ip.netia.com.pl 03.06.13, 13:51
        faktycznie, robią az się kurzy :)
      • Gość: Irek Re: A na górczewskiej hula wiatr.... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.09.13, 20:53
        Każdy biadoli na remonty , naprawy , modernizacje ...... Brawo, czytam i widzę dookoła samych fachowców * od budowy dróg . Zapraszam Was moi przyjaciele do współpracy , doradzicie nam jełopom jak budować drogę bez utrudnień i zamknięć .

        * głąby ze wsi myślący że złapali PANA BOGA za nogi boi mają posadkę we firmie ;))
    • Gość: Adam Warszawa 7 - Praga 2 IP: *.frontex.europa.eu 03.06.13, 10:25
      Przy okazji tych rogrzebanych budow widac, ze Praga zostala pozbawiona znaczacych inwestycji drogowych przez ekipe HGW, dziwnym trafem w wielu miejscach na Pradze podniesiono za HGW poodatek gruntowy o 1000% rocznie.

      Praga pilnie potrzebuje poszerzenia Zolnierskiej i wiekszej ilosci przejazdow przez tory, ktore odcinaja Prage Poludnie i Grochow od Targowka i polnocnych dzielnic: co najmniej dwoch - przy Dworcu Wschodnim (Grochow-okolice Bazyliki) oraz przy Wiatracznej. Trasa nad torami w okolicy ronda Wiatraczna zostala utracona przez pania Hanie. O innych inwestycjach glucho.

      Czas rozpedzic to towarzystwo adoracji Hani.
      • rydzyk_fizyk Re: Warszawa 7 - Praga 2 03.06.13, 10:42
        Praga głosowała niesłusznie i znalazła się w niełasce waaadzy.
    • Gość: wdr będzie obwodnica i co z tego? IP: *.emea.ibm.com 03.06.13, 12:10
      po otwarciu południowej obwodnicy warszawy należy ograniczyć ilość pasów dla samochodów i prędkość w centrum. teraz dochodzimy to sytuacji, gdzie buduje się dziesiątki kilometrów tras ekspresowych w warszawie, ale nikt nie oddaje przestrzeni pieszym i rowerzystom w centrum.
    • Gość: mis warszawski Wszystkie drogi opóźnione - nawet o rok. Kar ni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.13, 12:13
      Misterowi Tik-Tak nie wiele możemy zrobić. Możemy mu najwyżej skoczyć po kawę do automatu!
      Ale HGW z Ratusza możemy odwołać i odkleić grubą doopę od stołka. Jej mąż, pan W., jest prezesem w PKS Grodzisk SA - firma wygrywa przetargi miejskie na obsłuę linii autobusowych w Mieście. Ciekawe, że nie ma tu konfliktu interesu małżeńskiego, zaiste ciekawe...
    • uzdek98 odwolac bufeciare w referendum a POtem prokurator 03.06.13, 12:54
      POwinien zainteresowac sie tymi prestizowymi inwestycjami hanki stolez ... prezy-detki 1000 lecia, ktora warszawe widzi wielka ... dziura czarnej d...y, sparalizowana korkami, zalanym tunelem, zapadnietym centrum, sladowa kounikacja miejska ... za to cenami biletow rodem z paryza, kosmicznymi cenami oplat smieciowych itp. ale motloch przeciez zaplaci ....

      a teraz na pewno nadworna wazelina zacznie skowyczec stara propagande jak to za kaczora nic sie nie dzialo, jaka byla zapasc inwestycyjna ...
      • howlin_wolf Re: odwolac bufeciare w referendum a POtem prokur 03.06.13, 13:17
        To napisz dobry człowieku co się działo za Kaczora
      • warszawjark Re: odwolac bufeciare w referendum a POtem prokur 03.06.13, 15:56
        i spróbuj pisać po polsku, bo ni cholery nie rozumiem (są takie znaczki pod i nad literkami, które to ułatwiają)
    • Gość: welcometopoland Brawa dla władz stolycy ! IP: *.t-mobile.pl 03.06.13, 15:42
      1. Żaden urzędnik p. prezydent miasta na pewno nie otrzymał za to kary ...

      2. Gdzie są teraz kretyni, którzy rok temu uspokajali, że "drogi budujemy dla siebie na lata a nie na OJRO 2012, że nie ma co się emocjonować stanem tych inwestycji, itd, itp." ?!?!

    • Gość: franek Fajnie było za prezydenta LK IP: *.play-internet.pl 03.06.13, 16:26
      Wtedy nie było żadnych opóźnień inwestycji!!!
      Po prostu się nie inwestowało.
      Nikt się nie mógł przyczepić.
    • Gość: stefan KTO SIE DZIWI???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.13, 19:22
      Moja kobieca intuicja podpowiada że ponieważ em-stoł-wawa stoi na skraju plajty ( nawt 5 zł jest problemem) to zawarło ciche porozumienie z wykonawcami: my wam nie płacimy, wy udajecie że macie opóźnienia, my nie poruszamy tematu kar...
    • Gość: gucio Pitolicie i pitolicie forumowe glupki... IP: *.ias.bredband.telia.com 03.06.13, 20:58
      Wam to sie wydaje, ze Polska to jakis niezwykly i pechowy kraj, gdzie wszystko sie nieudaje a urzednicy i firmy partacza. A jakbyscie wyjeli mozgi z piaskownicy i rozejrzeli sie po swiecie to by Wam sie troche przejasnilo, ze tak jest normalnie w wielu tzw cywilizowanych krajach. Przyklad: lotnisko berlinskie (to tylko przyklad!)
      A pan Smietana & Co podgrzewa atmosfere, bo w kraju za duzo normalnosci i nie ma o czym pisac...zenada!
    • Gość: Tomek Wszystkie drogi opóźnione - nawet o rok. Kar ni... IP: *.bayern.de 04.06.13, 08:00
      Od dluzszego czasu obserwuje sektor budowlany w Polsce i dochodze do przykrego wniosku, ze dotychczasowe inwestycje publiczne (spoleczne) czesto sluza celom politycznym. Pieniadze z unii europejskiej, a przede wszystkim polskich podatnikow sa wydawane na spory sadowe pomiedzy firmami budowlanymi, a jednostka zamawiajaca, czyli GDKKiA. Organizacja, jak sie okazuje, ktora jest niekompetentna i arogancka, kieruja sie tylko marnotractwem. Jest zapewnie wiele powodow, ktora prowadza do tego, ze wiele firm zagranicznych nie chce, albo zastanawia sie nad startowaniu w kolejnych przetargach, co na to dowodza spory (Alpine Bau w sprawie slynnego mostu na A1 czy tez Max Bögl we Wroclawiu, w sprawie budowy stadionu). Ta mozna byloby zapewnie dalej wymieniac, ale po co stawiac naszych urzednikow i politykow w zlym swietle?! Bruksela juz to zrobila w poniedzialek z przedstawicielami KE w Warszawie, na ktorej wiele sie potwierdzilo. Miejmy tylko nadzieje, ze politycy i urzednicy przestana myslec o wlasnym interesie, a zaczna myslec wspolnie o wspolnocie, czyli Nas podatnikow.
    • Gość: gość Wszystkie drogi opóźnione - nawet o rok. Kar ni... IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.13, 10:18
      W przyszłym roku wybory a jak wybory to trzeba się czymś pochwalić, a co może być lepszego niż przecinanie wstęgi na tak potrzebnych Warszawie inwestycjach drogowych. To nic że miały być na euro, będą jak znalazł na wybory i to ile
    • Gość: Stanisław Gasik Z punktu widzenia praktyk zarządzania projektami IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.13, 11:55
      Analiza tej sytuacji z punktu widzenia umiejętności zarządzania projektami jest dostępna w blogu dotyczącym polskich zamówień publicznych: polskieprojekty.blog.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka