joasia_koo 13.09.13, 09:37 W środę otwarcie, ja się cieszę bo może będzie wreszcie sklep z trochę większym wyborem. Czy ktoś zna tą sieć? Jak wypada cenowo? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karambazielona Re: Sklep Simply 15.09.13, 22:01 Grupa Auchan, zgodnie z tym co piszą w koszyku WP. ceny są w miarę jak się otworzy to sprawdzimy. Mam nadzieję że będzie OK bo z większymi sklepami u nas krucho :) Odpowiedz Link Zgłoś
szaser imply,lepiej jakby carefour, tesco, druga biedrona 17.09.13, 08:07 Krucho, to mało powiedziane. To już w latach 70. było dużo więcej i lepsze zaopatrzenie. Sam przyjeżdżałem ze śródmieścia po wykładzinę i elektronikę na Akermańską. Stegny północne to infrastrukturalna pustynia handlowa i usługowa, a na dużo młodszych osiedlach, np. Gocław jest wszystko. Wynika to z układów na Czarnomorskiej, wspierających budkarzy, żeby im nie robić konkurencji, pewnie nie bezinteresownie. Swoja drogą, w kwadracie kościół-Soczi-Egejska-stacja benzynowa, jest aż 10 punktów sprzedaży alkoholu, w tym całodobowe, a na Akermańskiej jeden przy drugim, oddzielone jedynie żłobkiem. Stąd nowoławkowy skwerek z mozaiką baumową oraz przystanek Batumi są notoryjnie okupowane przez smrodliwych i wiecznie pijanych "bezdomnych" z własnego wyboru. Natomiast, jeśli się chce kupić np. sznurowadła albo suwak, to trzeba jechać do centrum. Najważniejszym obiektem handlowo-usługowym na Stegnach, niewątpliwie, jest jednak całodobowy kebab na Maltańskiej, gdzie permanentnie koczuje straż miejska i policja, parkująca gdzie się da, która umilając sobie "służbę" flirtuje z podpitymi (i nie tylko) nastoletnimi panienkami, wydając przy tym donośne śmiechy i wrzaski do czwartej nad ranem. Syn twierdzi, że jest to również pigalak dla chłopców do 16 lat i dziewcząt oraz punkt dilerski. Odpowiedz Link Zgłoś
marrapog Re: Sklep Simply 19.09.13, 19:36 Byłem i 1 i 2 dnia. Pierwszego poszedłem z ciekawości (jak inni). Tłok masakryczny, na kasach dopiero się uczą (jaki kod bułki, jaki kod ciastka), obsługa wolniutka, nacięli mnie na złotówkę. Bułka była bułowata, ciastko robiło wrażenie wykonanego w ramach utylizacji jaj i mąki. Ogólne wrażenie że w biedronie jakość pieczywa jest o dwie klasy wyższa. Z nasłuchu ludzi: mogli rzucić więcej promocyjnie. Ceny bez rewelacji, to tańsze, tamto droższze. Na plus: 1. otwarty do 21.30 pn-sb i do 21.00 nd 2. o wiele większy asortyment niż w biedronie, zwłaszcza dział przemysłowo-użytkowy. 3. spory dział papierniczy (ryza póki co w bardzo dobrej cenie) 4. jeżeli ktoś lubi alkohole to: po wino do biedrony, po piwo do simply (większy wybór). Drugiego dnia było radykalnie luźniej ale pan ochroniarz poprosił o schowanie plecaka do szafki. No to zawróciłem na pięcie i wyszedłem. W biedronie nie robią takich problemów. Nie lubię być traktowany jak złodziej, nie lubię być traktowany jak dziecko, mam za dużo rzeczy (klucze, dokumenty, elekronika) nad którymi nie chcę tracić kontroli. Osobiście wolę biedronkę Odpowiedz Link Zgłoś