Dodaj do ulubionych

Klatka 1C m 8

13.10.13, 10:04
Witam,
Czy jest tu osoba mieszkająca w lokalu 8 w klatce 1C?

Jeżeli jest to proszę uprzejmie o zachowanie minimum zasad współżycia społecznego i zaprzestanie krzyków zarówno swoich, jak i co mnie bardziej niepokoi dzieci. Dzień w dzień od godziny 7.00 do godziny 1.00 słychać kłótnie i wrzaski jak na jakimś jarmarku.

Prawdopodobnie posiadają Państwo przyzwyczajenia z własnego domku, lecz niestety proszę je zmienić.

Co do dzieci jeżeli krzyki, płacze i wrzaski nie ustaną to będę zmuszony zawiadomić opiekę społeczną, gdyż taka sytuacja jest nienormalna a ja osobiście jestem zaniepokojony.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • fajnywielanek Re: Klatka 1C m 8 15.10.13, 00:39
      Wreszcie można będzie odetchnąc
      • mariu_sz000 Re: Klatka 1C m 8 16.10.13, 19:13
        czyli że podjąłeś pewne kroki?????
        • petronela1109 Re: Klatka 1C m 8 25.10.13, 14:05
          Poza tym Drodzy Sąsiedzi takie sprawy naprawdę najlepiej załatwiać osobiście, jeżeli komu coś przeszkadza to kultura wymaga tego aby się pofatygować osobiście i zwrócić uwagę a nie wysyłać anonimowe pogróżki.
    • miksero Re: Klatka 1C m 8 19.10.13, 14:01
      Witam
      Witam, lokator z lokalu 8 w klatce 1C. Jeżeli jesteś tak zaniepokojony drogi sąsiedzie(lub sąsiadko) to może wykażesz się odwagą i zapukasz do moich drzwi. Czekam. Jak pewnie wiesz drogi sąsiedzie mamy bardzo akustyczne piony wentylacyjne. Zapraszam Cię o 6 rano do łazienki gdzie słychać płacz małego dziecka lub ok. 24-tej do kuchni ( co weekend) gdzie słychać odgłosy jakiejś imprezy, tak głośne jakby jej uczestnicy mówili do komina wentylacyjnego. A może wtedy rozpoznałbyś odgłosy i ze swojego domu?. Kochany, skoro Ty słyszysz kłótnie i wrzaski z mojego jarmarku to wiedz, że Twoje hałasy słychać w innym domu. Niestety tak to działa.
      Ups, sorry Ty jesteś pewnie święty(ta).
      Ja się nie wypieram, mam 2 dzieci, które funkcjonują jak wszystkie dzieciaki, biegają, krzyczą, skaczą jak żywe istoty. Tylko powiedz mi mój drogi (ga) jak wydedukowałaś, że te straszne kłótnie i wrzaski, które według Ciebie mają miejsce dzień w dzień od godz 7 rano do 1 w nocy pochodzą w całości z mojego mieszkania?. Przecież widzisz ze swojego okna jak rano dzieci idą do szkoły i wracają po południu. Potem odrobią lekcje(szeleszcząc kartkami zeszytu), no potem trochę odpoczywają ( to i hałasują) i ok. 22 idą spać, ale rano zapewniam Cię, że nie mają siły na hałasowanie.
      Jestem świadomy specyficznej akustyki i cały czas staram kontrolować poziom naszych odgłosów. Staram uciszać wszystkich domowników. Czasem możne jednak mi się to nie udać, za co bardzo przepraszam.
      Uważam jednak iż skoro żyjemy w większym skupisku ( w bloku) to powinniśmy wykazywać trochę tolerancji. W życiu różnie bywa, ktoś po 3 latach zamieszkiwania kupi kilka obrazów i zacznie je wieszać, do kogoś przyjedzie rodzina i zrobią balangę, a u kogoś trochę pokrzyczą dzieciaki. Te wszystkie straszne rzeczy nie dzieją się jednak dzień w dzień od godziny 7.00 do godziny 1.00. Raz w jednym domu raz w drugim ale wszystko słychać przez kominy wentylacyjne.
      Dlatego zanim zawiadomisz opiekę społeczną sam uderz się w piersi.
      Najłatwiej rzucić na kogoś oskarżenie w sieci samemu pozostając anonimowym. Wielka odwaga. Może jak jesteś tak odważny to powiesz się gdzie mieszkasz by pozostali uczestnicy forum potępiający moje zachowanie mogli przyjść do Ciebie i podpisać petycje do opieki społecznej. Zapraszam bohaterską sąsiadkę na kawę.
      Pozdrawiam serdecznie wszystkich sąsiadów z klatki C,
      jednocześnie przepraszam Was za ewentualne sporadyczne głośniejsze dźwięki pochodzące z mojego domu.
      • petronela1109 Re: Klatka 1C m 8 25.10.13, 13:35
        Witam, ja mieszkam na pierwszym piętrze pod lokalem nr 8 i owszem słyszę chłopców z góry ale jak sam Sąsiad spod 8 napisał dzieci są tylko dziećmi a zabawy czasem słychać ale nie trwa to rzekomo do 1 w nocy ale tylko sporadycznie. Więc nie przesadzajmy z jakąś opieką społeczną bo można kogoś niesłusznie skrzywdzić. A tak naprawdę zajmijmy i wszyscy zgłaszajmy do spółdzielni aby naprawiła faktycznie źle działającą wentylację w budynku i nie czepiajcie się dzieci.
      • viki1976 Re: Klatka 1C m 8 30.10.13, 14:14
        Przeczytałam Twoją wypowiedź i oczywiście jak najbardziej rozumiem tę sytuację. Jednak dobrze, że sąsiad reaguje, zwłaszcza, że nie znamy się - kto i gdzie mieszka.
        AKUSTYKA w naszym bloku jest fatalna: ja od 7 rano słyszę małe dziecko sąsiada, który mieszka pode mną. Jak płacze, drze się i krzyczy, jak jego rodzice mówią i rozmawiają - niestety w weekendy budzę się o 7-8 bo też już słyszę. Co mam zrobić>? Myślałam, żeby iść poprosić ich o to, żeby nie wołali do siebie przez całe (i duże) mieszkanie, ale było mi głupio.
        Męczę się bo wiem że nikt nie robi tego specjalnie a kanałami wentylacyjnymi słychać każde słowo z rozmowy. Ja mam zmieniony układ mieszkania więc na szczęście niewiele słyszę kanałami tylko poprzez sufit/podłogę.
        Myślę, że musimy jednak nauczyć się aby w sposób delikatny przekazać sąsiadom, co sprawia nam uciążliwość, bo każdy zaraz czuje się urażony. Ja w swojej nieśmiałości nie potrafię się często przełamać w tej kwestii, ale pijackich imprez nie znoszę więc schodzę ze skargą do naszej ochrony...
    • viki1976 Re: Klatka 1C m 8 30.10.13, 14:06
      Witaj! To może zgłoś to u ochrony lub podejdź tam i sprawdź kto tam mieszka... Słyszałam że dużo osób wynajmuje u nas mieszkania, może ktoś się znęca nad tymi dziećmi... To przykre co piszesz, ja też jestem mamą i czasami "ryknę" na synka ale nie ma u nas awantur, kłótni i wrzasków... Napisz czy ten stan trwa dalej?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka