Dodaj do ulubionych

Warszawa nocą

20.10.13, 20:32
Nawet za PRL /nie mówić o państwie sprzed wojny/ Wawa kipiała życiem. Teraz ? cienko jest. Wczoraj wracałem z balangi późną nocą ze Śródmieścia, i cisza jak po śmierci organisty. Nie słychać było wrzasków pijaków, nie widać było pieszczących się par przemykających po cichutku i skrycie. Nie widać było łazików którzy żebrzą na rogach o grosik od tych co powyżej. Itd itd. Wawa to miasto umarłe ? Wawa to miasto które jest tylko dla tych co mają kasę a reszta w krzaki za przeproszeniem ? nie podoba mi się to i myślę że wielu z piszących tu i czytających o Wawie również to się nie podoba. Więc apel kochani - odzyskajmy Wawę, nasze miasto także dla maluczkich :-) zapewniam, PO trupach a dojdziemy do celu ;-) do naszego i przyjaznego nam miasta. Wyjdźmy z krzaków kochani, chodźmy na Marszałkowską w Nowy Świat i w Aleje. Odzyskajmy miasto, bo my to jego sól :-) powodzenia kochani.
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Re: Warszawa nocą 21.10.13, 12:31
      juz PISiory probowaly to miasto odzyskac.:D
      I wyszlo jak wyszlo. I chwala Bogu....:D:D:D
      • czarek_sz Re: Warszawa nocą 21.10.13, 15:37
        A co ma piernik do wiatraka ? Ty wszędzie widzisz politykę Zorro i prześladowanych przez Polaków Żydów. Człowieku wyluzuj trochę od polityki.
        • sibeliuss Re: Warszawa nocą 21.10.13, 16:06
          czarek_sz napisał(a):

          > Człowieku wyluzuj trochę od polityki.

          "PO trupach a dojdziemy do celu ;-)"

          Paluszek Ci na "O" przeskoczył, łapka zadrżała z podniecenia?
          • czarek_sz Re: Warszawa nocą 21.10.13, 16:37
            Gdy coś mi drży to najwyżej z zimna albo ja ze strachu. Adwokat diabła się znalazł :-) Zorro doceni Twoje wstawiennictwo bądź tego pewien, na salonie pocieknie wazelina, dużo wazeliny :D
            • 1zorro-bis Re: Warszawa nocą 21.10.13, 18:11
              co dzisaj bylo do obiadu Czarus? "Stolicznaja" czy zwykla z "czerwona kartka"? Bo bredzisz jak zwykle......:S
              czarek_sz napisał(a):

              > Gdy coś mi drży to najwyżej z zimna albo ja ze strachu. Adwokat diabła się znal
              > azł :-) Zorro doceni Twoje wstawiennictwo bądź tego pewien, na salonie pociekni
              > e wazelina, dużo wazeliny :D
              • czarek_sz Re: Warszawa nocą 21.10.13, 18:36
                Nie zapomnij wyjąć jęzora wiesz z czego i wiesz komu gdy skończysz Zorro :-)
                • 1zorro-bis Re: Warszawa nocą 22.10.13, 07:28
                  Czarus.....Twoj jezor zassala kolejna flaszka, ktora obalasz w nadwislanskich krzakach.....:D
                  czarek_sz napisał(a):

                  > Nie zapomnij wyjąć jęzora wiesz z czego i wiesz komu gdy skończysz Zorro :-)
                  • Gość: na pewno Re: Warszawa nocą IP: *.static.espol.com.pl 23.02.14, 17:03
                    idioci...
    • Gość: Tamara Re: Warszawa nocą IP: *.escom.net.pl 23.10.13, 10:11
      Pyskówki panów są zupełnie niepotrzebne. Natomiast apel o życie nocne Warszawy uważam jest bardzo na miejscu. Warszawa to miasto duże, europejskie. Ma mnóstwo nastrojowych uliczek, oświetlonych, kolorowych witryn, gdzie można zatrzymać się na chwilę, popatrzeć. Jest gdzie chodzić, jest gdzie spacerować. Mnóstwo małych knajpek, pubów czynnych do ostatniego klienta. Wystarczy wyjść z domu chociaż na godzinę. Zobaczyć miasto nocą, wypić gorącą herbatę, czy grzane piwo. Jesteśmy młodzi, żyjmy, cieszmy się, spotykajmy. Nie siedźmy w domach.
      • sibeliuss Re: Warszawa nocą 23.10.13, 15:39
        Chodzę, bywa, pijam. Tylko widzisz, nie lubię kultowych lokali, nie bywam trendy i lubię ciszę. Czy zdajesz sobie sprawę jak mały mam wybór?
      • 1zorro-bis Re: Warszawa nocą 23.10.13, 18:08
        Warszawa noca jest na pewno spokojniejsza od ......na przylklad Londynu czy Paryza. Ale czy to zle?:S Jak komus malo to niech jedzie do Las Vegas.....:D

        Gość portalu: Tamara napisał(a):

        > Pyskówki panów są zupełnie niepotrzebne. Natomiast apel o życie nocne Warszawy
        > uważam jest bardzo na miejscu. Warszawa to miasto duże, europejskie. Ma mnóstwo
        > nastrojowych uliczek, oświetlonych, kolorowych witryn, gdzie można zatrzymać s
        > ię na chwilę, popatrzeć. Jest gdzie chodzić, jest gdzie spacerować. Mnóstwo mał
        > ych knajpek, pubów czynnych do ostatniego klienta. Wystarczy wyjść z domu choc
        > iaż na godzinę. Zobaczyć miasto nocą, wypić gorącą herbatę, czy grzane piwo. Je
        > steśmy młodzi, żyjmy, cieszmy się, spotykajmy. Nie siedźmy w domach.
    • Gość: hehe Re: Warszawa nocą IP: *.dynamic.chello.pl 26.10.13, 10:36
      Wrzaski pijaków i nocni łazicy, to życie nocne na poziomie? Trudno maluczcy albo do roboty - po kasę na lepsze lokale albo nadal - szczanie po krzakach i seks w bramach. Hip, hip, hipsterka.
      • 1zorro-bis Re: Warszawa nocą 26.10.13, 15:18
        niektorzy te krzaki uwielbiaja.....:D
        Gość portalu: hehe napisał(a):

        > Wrzaski pijaków i nocni łazicy, to życie nocne na poziomie? Trudno maluczcy alb
        > o do roboty - po kasę na lepsze lokale albo nadal - szczanie po krzakach i seks
        > w bramach. Hip, hip, hipsterka.
    • varna771 Re: Warszawa nocą 29.10.13, 20:40

      >Wawa to miasto które jest tylko dla tych co mają kasę
      Wiara, która ma kase to gdzie chodzi? gdzie spędza czas?
      • morfeusz_1 Re: Warszawa nocą 03.11.13, 11:36


        Wiara która ma kasę spędza czas w miejscach blichtru i fasady gdzie może stwierdzić że jest niesamowita, wyjątkowa , zajebista w slangu dworskim.
        Czy jednak dobry zapach zatęchłych ziaren kawy w filiżance za dwie dychy coś w tej wiarze zmienia... nie sądzę
        --
        głos z obskurnego podwórka, tego z kapliczką po środku
        pzdr morfi
    • Gość: filut z Pragi na Mazowiecka idz, tylko wez gruba lagie i procent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.13, 10:24
      ow za duzo nie lej w siebie bo policaje o glebe rzuca i kopow nie pozaluja jak temu Wyplerowi. Ale z tego co pisza w superaku to zadnej z atrakcji nie zabraklo wtedy - i wrzaski pijakow i w parce mesko damskiej policzek Wyplera piescil stopke posterunkowej, i chyba cos tam o grosiki poszlo.
      Trzeba po prostu wiedziec gdzie, kiedy i z kim sie bawic i wtedy nasza Warsiawa to miasto atrakcji jak nie przymierzajac w Paryzu albo innej Odessie
    • Gość: Gośka Re: Warszawa nocą IP: 83.142.195.* 20.02.14, 09:11
      Jak to pusto! W weekend ja zawsze jestem na mieście . ;D
      A w najbliższy weekend też wyruszam w miasto! Może nie będę się szwendać po ulicach, poczekam do wakacji bo teraz trochę zimno. Pewnie ze znajomymi skoczymy na jakieś piwko do Cuda na kiju albo coś w tym stoły a potem planujemy podskoczyć do kluby, może Park? Kilka razy tam byliśmy i było całkiem miło :)) A może Wy coś proponujecie? :)
      • 1zorro-bis Re: Warszawa nocą 20.02.14, 11:39
        na Pragie, na Pragie! Tam mozna "zaliczyc"......:D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka