Dodaj do ulubionych

Anty Powstańcy uważają że....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 14:18
najlepiej jak by w tamtym czasie, wyglądało to tak, że z otwartymi ramionami
przyjmujemy hitlerowców w Warszawie i dziękujemy im że do nas przybyli przed
sowietami.
Sądzą że jeśli tak by się stało zostalibyśmy ocalenieni. Miasto by wyglądało
pięknie no i dziś nasza gospodarka byłaby równa tej w Reichu.
No i moglibyśmy być z siebie dumni, pisząc w ksiązkach jak poddaliśy sie jak
Francja i ocalilśmy architekturę miasta...

!!!!!!!!!!!!

Napewno dali by nam przeżyć i napewno by nie zrównali miasta z ziemią i nie
pomordowali dzieci i kobiet a reszty nie wywiezli by do obozów.
Jeszcze by pozwolili nam mówić ojczystym językiem i kształcili by naszą
młodzież, ucząc jest historii oraz miłości i szacunku do kraju.

Ludzie....nie macie wyobraźni - przecież według tych co są przeciwko tym
historycznym wydarzeniom - to zrobiliśmy sobie krzywdę broniąc własnej
suwerenności.
Po co ta cała dyskusja? przecież Hitler chciał dobrze. A my co? My się
broniliśmy a mogliśmy siedzieć i nie robić nic.


(Sic!)

Obserwuj wątek
    • varsava Re: Anty Powstańcy uważają że.... 09.08.04, 14:36
      posiłkując się do tego analizami historycznymi, które im odpowiadaja i
      odrzucając te, które im nie pasują...
      • alex.4 Re: Anty Powstańcy uważają że.... 09.08.04, 15:23
        rozmawiam z takim jednym pseudohistorykiem używającym nicku kotwicz, który
        prawie wprost napisał, że Polacy powinni wspólpracować z Niemcami przeciwko
        bolszewikom. Jemu się roiło, że AK w 1944 zaprzestanie walki z Niemcami aby
        walczyć z sowietami...
        Aby uwiarygodnić swoje poglądy uznał, że liczba ofiar okupacji sowieckiej jaka
        wynika z źródeł jest 10 zanizona (w końcu to tylko 100 tys. zabitych w róznych
        okolicznościach łacznie z ofiarami Syberii)
        Inny z bojowników antykomunistycznych (oczywiście antykomunistyczne poglądy
        zaczęli deklarować po 1989 r.) jarek-ny uznał, że Niemcy wyrządzili Polakom
        mniej strat, gdyż głónie ofiarami byli Żydzi... Nic ując nic dodać.
        Oni bardzo wybiórczo traktuja fakty historyczne. Oceniając poszczególne decyzje
        sądzą, że wszyscy mieli dostęp do wiadomości taki jaki my mamy obecnie. jeśli
        jakieś źródła nie zgadza się z ich poglądami to neguja ich. To tacy
        barbarzyńcy...
        pozdr
        • Gość: kotwicz Re: Anty Powstańcy uważają że.... IP: 2.5.2.* / 198.51.251.* 09.08.04, 18:38
          1.Gdzie napisalem prawie wprost, ze Polacy powinni wspolpracowac z Niemcami
          po wybuchu wojny przeciwko bolszewikom? Oj nieladnie Alex, nie ladnie.To juz
          jest czysty falsz.
          2.Nic mi sie nie roi, wyrazam poglady, ktore zreszta byly nie obce
          spoleczenstwu polskiemu (szczegolnie na terenach kresow i pod okupacja sowiecka
          w 1939-41 oraz nowa od 1944)jedynie walczyc z Niemcami w wypadkach samoobrony,
          lub bezposrednim zagrozeniu ludnosci cywilnej.
          3.Zapomniales dodac, ze zrodla na ktorych sie opierasz, to zrodla sowieckie.
          Juz w historii przedstawiano rownie "wiarygodne" zrodla sowieckie, np. te w
          Norymberdze dotyczace Katynia.
          Dla chamow Twojego pokroju, pisanie slow:
          "(w końcu to tylko 100 tys. zabitych w róznych
          okolicznościach łacznie z ofiarami Syberii)" nie stanowi zadnego trudu.
          Przeciez to w koncu "tylko" 100 tys.
          Jesli przyjmiemy, ze dane przedstawione przez Ciebie sa prawdziwe
          (smiechu warte), to moze wytlumaczysz jak mozna uzyc slowa "tylko" w stosunku
          do 100 tys. ofial bolszewizmu?
          Co do barbarzyncow to beware, barbarians are coming!!!

          kotwicz
    • rysiek_z_klanu Re: Anty Powstańcy uważają że.... 09.08.04, 15:45
      Gość portalu: Zuza napisał(a):

      > najlepiej jak by w tamtym czasie, wyglądało to tak, że z otwartymi ramionami
      > przyjmujemy hitlerowców w Warszawie i dziękujemy im że do nas przybyli przed
      > sowietami.
      > Sądzą że jeśli tak by się stało zostalibyśmy ocalenieni. Miasto by wyglądało
      > pięknie no i dziś nasza gospodarka byłaby równa tej w Reichu.
      > No i moglibyśmy być z siebie dumni, pisząc w ksiązkach jak poddaliśy sie jak
      > Francja i ocalilśmy architekturę miasta...
      >
      > !!!!!!!!!!!!
      >
      > Napewno dali by nam przeżyć i napewno by nie zrównali miasta z ziemią i nie
      > pomordowali dzieci i kobiet a reszty nie wywiezli by do obozów.
      > Jeszcze by pozwolili nam mówić ojczystym językiem i kształcili by naszą
      > młodzież, ucząc jest historii oraz miłości i szacunku do kraju.
      >
      > Ludzie....nie macie wyobraźni - przecież według tych co są przeciwko tym
      > historycznym wydarzeniom - to zrobiliśmy sobie krzywdę broniąc własnej
      > suwerenności.
      >
      >
      > (Sic!)

      Jeszcze jedna rozhisteryzowana baba. Rozhisteryzowana bo Bolanda urządziła
      ludziom jasełka z okazji 60-tej rocznicy Powstania warszawskiego.
      60 lat temu, grupa kilku oszołomów będących u steru, kompletnie ignorantów (
      lub co gorsza nie ignorantów a desperatów) posłała kilkanaścietysięcy odważnych
      szlachetnych ludzi na rzeź, dziś jako ich usprawiedliwinie padaja frazesy w
      stylu
      - i tak by ich Niemcy zabili
      - tak , łądnie bohatersko zgineli
      - jakie piekne zbiorowe samobójstwo

      podsycane dodatkowo pieknymi hasełkami o tym jakoby to "zbiorowe szaleństwo"
      było najlepszym i najsensowniejszym z wyjść.
      Niestete nikt z was napuszeni faryzeusze nie jest w stanie zwrócić zycia
      (wartościowego życia) komuś wysłanemu na głupią śmierć.
      Chwała bohaterom (głownie tym bezimiennym bohaterom powstania)
      Wała oszołomom, którzy cudza krwia i cudzymi rekami dostali sie na karty
      (szlachetne) historii.

      > Po co ta cała dyskusja? przecież Hitler chciał dobrze. A my co? My się
      > broniliśmy a mogliśmy siedzieć i nie robić nic.

      można myśleć, nie zaraz z okrzykiem hurra rzucać się z bagnetem na czołg.
      Spektakulnie zginąć byle jołop potrafi. Zginąć z sensem to wcale nie jest taka
      prosta sprawa. Jesli chodzi o ilość trupów w imię niewiadomo czego, to
      rzeczywiście mamy pierwsze miejsce w świecie, tylko jakoś na nikim po za
      naszymi płczkami dyzurnymi nie robi to wrażenia.
      I tylko odpowiedź prosze dlaczego ta tchórzliwa francja miała swoją strefę
      okupacyjną, a na nas sie sojusznicy wypieli ??? Gdzie byli Mikołajczyk, Anders,
      Sosnkowski, gdzie ??? Nikt nie chciał ginąc za Gdańsk i nikomu się nie chciało
      za Warszawę, a wiekszośc tego narodu jak sie efektem stadnym kierowała tak do
      dziś za głosem stada bbbbeeeeeeeeeeeeeeeeczyyyyyyyyyyyyyy.
      Ten naród wygrał tak wiele bitew i wojen. A pokaż mi jeden wygrany pokój ???
      - prusy książęce ????
      - beresteczko ???
      - odsiecz wiedeńska ???
      - samossierra ???
      - archem ???
      - monte cassino ???


      Anty-powstańcy ???? A cóz to za śliczny wyraz stworzony dla potrzeb nowomowy
      propagansowej.

      ps. odpowiedzi merytorycznych na postawione kwestie raczej sie nie spodziewam,
      z inwektywami polemizować nie mam zamiaru i nie będę.
      • alex.4 Re: Do rysiek z klanu 09.08.04, 15:55
        trudno abyś się spodziewał rzeczowych odpowiedzi slkoro żucasz samimi
        inwektywami.... twoja wypowiedz jest tak absurdalna, że mozna pominać ją tylko
        milczeniem...
        pozdr
      • Gość: corgan poczytaj sobie młotku pamiętniki IP: 217.11.142.* 09.08.04, 16:10
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=14466925&v=2&s=0
        Moze wtedy zrozumiesz, że cokolwiek byśmy nie zrobili i tak
        bylibysmy "untermenschen". Wg. Ciebie mieliśmy się im podporzadkowac? A niby
        dlaczego? Oczywiście nie zdajesz sobie sprawy, ze do wywołania Powstania nie
        byli potrzebni źli i niedobrzy przywódcy AK? że nastroje antyniemieckie w
        Warszawie po tych 5 latach były tak napiete, że raczej nalezało sie dziwic
        gdyby Powstanie nie wybuchło?
        • varsava Re: poczytaj sobie młotku pamiętniki 09.08.04, 17:46
          Stolicznyj i Rysiek to jedna i ta sama osoba.

          Tyle ze Stolicznyj sili sie na obiektywizm, a Rysiek wali.

          Wg zasady - jak nie kijem go...

          A celem dyskredytacja Powstania.
          • Gość: kosa Re: poczytaj sobie młotku pamiętniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 09:16
            sądzisz że oni potrafią czytać?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka