Dodaj do ulubionych

Sen o Warszawie

13.01.14, 14:04
Czy dziś można śnić Warszawie ? o Bazarze Różyckiego na przykład ? - o ferajnie z Czerniakowa i cwaniakach z Woli ? można, trzeba tylko chcieć. Zanurzyć się w klimaty ,przy kielichu czystej ojczystej ;-)
A najlepiej pojechać. Ostatnio na bazarze żona kupiła bluzkę ja wypiłem małpkę a straganiara płakała nad dawnymi dobrymi czasami. I rozumiałem Ją. Przywołując w pamięci przeszłość.
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 13.01.14, 14:13
      A próbowałeś na trzeźwo?
      • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 13.01.14, 14:36
        Sędzia jesteś ? oczywiście że tak. Np pojechalim po robocie kupić glany i portki - na trzeźwo. Wypilim po zakupie - sporo wypilim pod pyzy i flaki. Dziwne ? taka gmina wtedy była. Pół kilo na twarz to był dzieciak wtenczas :-)
        • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 13.01.14, 14:49
          Twoja żona kupiła bluzkę, a wiesz - ja kupowałbym na bazarze, gdyby był tańszy od sklepu. ale nie jest, a ja mimo sentymentów dbam o swój grosz.
          • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 10:14
            Trzy lata temu jesienią na Różycu kupiłem buty na zimę, takie kamaszki. Do dziś w nich chodzę, nie przeciekają i są oki. Pięć dych za nie zapłaciłem to ile jestem do przodu ?
            • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 11:01
              Polskie kamaszki na polskim bazarze?
              • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 11:17
                Czy były polskie tego nie wiem. Wiem za to że je mam że dałem za nie pięć blaszek że nadal je mam i że jeszcze posłużą mi deko :-) to pewne.
                • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 11:24
                  Kiedyś na Różycu cała Polska się ubierała. Chyba młody jesteś ale poczytaj bo w necie na ten temat sporo jest. Za młodu jeździło się na Różyckiego po glany i spodnie później do ślubu z przyszłą małżonką po stroje a później dzieci ubierać do chrztu do pierwszej Komunii, wszyscy jeździli, nawet komuniści i esbecja jeździła tam na zakupy :-) dziś bazar umiera. Szkoda wielka, bo taka przeszłość, historia.
                  • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 11:28
                    Dla mnie ten dawny Różyc to była magia, pani Sękocińska handlowała pyzami. Pamiętam te garnki owinięte w gazety, koce i ten smak. To było i nie wróci, a kupcy? Sami sobie szkodzą, w dzisiejszych czasach nikt nie pojedzie tam tramwajem, parkingu nie ma, asortyment taki a nie inny.
                    • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 11:39
                      Inne czasy inna publika. Dlaczego ? aż tak się zmutowaliśmy na gorsze ? bo myślę że na gorsze. Jesteśmy o wiele gorsi niż wtedy. Pamiętam nie tylko pyzy ale okoliczne meliny również pamiętam - na tyłach bazaru. Niektóre to były prawdziwe mordownie że strach było się bać. Na ogół handlująca pyzami sprzedawała też wódkę ale nie każdemu sprzedała. Miałem ten zaszczyt że dostąpiłem zaszczytu kupna nie jednej butelki po udanym zakupie portek bądź glanów :-) pewnie budziłem zaufanie :-)
                      • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 12:43
                        Czy jest coś, czego nie wspominasz przez pryzmat flaszki? Dla ciebie życie bez wódy straciłoby sens. mylę się?
                        • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 12:49
                          Niepotrzebnie się ekscytujesz - wódką. Dla mnie wódka to dodatek .Chcę piję nie chcę nie. Postrzegam naszą rzeczywistość i chcę tak ją postrzegać jak Marek Nowakowski. Znasz gościa ? za kołnierz nie wylewał - a jak pisze :-) wyluzuj Sib.
                          sibeliuss napisał:

                          > Czy jest coś, czego nie wspominasz przez pryzmat flaszki? Dla ciebie życie bez
                          > wódy straciłoby sens. mylę się?
                          • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 12:52
                            To Ciebie jara picie alkoholu, Ty z ekstazą wspominasz co i gdzie piłeś :)
                            Niby żaden wstyd, ale czy jest się czym chwalić?
                            • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 12:58
                              Samo życie wspominam. Twoje było nudne i nijakie ? bo tak wyczuwam. Przepraszam jeśli mylę się, wybacz. Wiesz jakie było życie po wojnie jaka była migracja i jak ludzie walczyli o byt ? ja byłem tego świadkiem i uczestnikiem. Stary bardziej i do dziś przetrwał chociaż w kamienicy wszyscy poumierali. A On wciąż trwa. Oby jak najdłużej.
                              sibeliuss napisał:

                              > To Ciebie jara picie alkoholu, Ty z ekstazą wspominasz co i gdzie piłeś :)
                              > Niby żaden wstyd, ale czy jest się czym chwalić?
                              • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 13:26
                                czarek_sz napisał:

                                > Samo życie wspominam. Twoje było nudne i nijakie ? bo tak wyczuwam.
                                >
                                To nie wyczuwaj, bo jedyne co możesz wysnuwać to tylko co o czym piszę (a ja wbrew pozorom piszę o sobie sporo). Ty siebie przedstawiasz jako pijącego i dlatego takim Cię postrzegam, ja nie jestem abstynentem, ale pijam okazjonalnie i nie w plenerze, pomijam zimne piwo w upalne dni. Owszem, mieli dziadkowie kamienice i również nikt z tamtych czasów nie żyje, a i kamienic tych również nie ma.
                                • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 13:36
                                  Myślisz że życie zaczyna się i kończy na wódce ? dla niektórych z pewnością. Ja żyję mam wypasioną wypracowaną emeryturę. Skąd to jak myślisz - z chlania ? trochę szacunku dla człowieka pracy :-)
                                  sibeliuss napisał:

                                  > czarek_sz napisał:
                                  >
                                  > > Samo życie wspominam. Twoje było nudne i nijakie ? bo tak wyczuwam.
                                  > >
                                  > To nie wyczuwaj, bo jedyne co możesz wysnuwać to tylko co o czym piszę (a ja wb
                                  > rew pozorom piszę o sobie sporo). Ty siebie przedstawiasz jako pijącego i dlate
                                  > go takim Cię postrzegam, ja nie jestem abstynentem, ale pijam okazjonalnie i ni
                                  > e w plenerze, pomijam zimne piwo w upalne dni. Owszem, mieli dziadkowie kamieni
                                  > ce i również nikt z tamtych czasów nie żyje, a i kamienic tych również nie ma.
                                  >
                                  >
                                  • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 14:14
                                    Ale z kasy, którą przepiłeś willę byś postawił. Tak szczerze...
                                    • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 14:21
                                      Długo myślałeś żeby na to wpaść :-) szczerze to tak. Ale pamiętaj o jednym, zarabiałem bardzo dużo wtenczas :-) starczało na wszystko.
                                      sibeliuss napisał:

                                      > Ale z kasy, którą przepiłeś willę byś postawił. Tak szczerze...
                                      • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 14:45
                                        No to czego Ci jeszcze żal?
                                        • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 14:54
                                          Chciałbyś żeby było mi czegoś żal ? niedoczekanie Twoje. Nie, niczego mi nie jest żal. Jestem spełniony i tylko o zdrowie Pana Boga proszę. Tylko o to :-)
                                          sibeliuss napisał:

                                          > No to czego Ci jeszcze żal?
                                          • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 15:41
                                            Mam na myśli o coś w Warszawie.
                                            • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 15:48
                                              A konkretnie ?
                                              sibeliuss napisał:

                                              > Mam na myśli o coś w Warszawie.
                                              • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 15:54
                                                Weselej kiedyś było...
                                                • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 16:17
                                                  Było i się zmyło.
                                                  sibeliuss napisał:

                                                  > Weselej kiedyś było...
                                    • Gość: Remek Re: Sen o Warszawie IP: *.itsa.pl 14.01.14, 15:07
                                      Kupił,bo butelki sprzedał
                                      • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 15:39
                                        Napisał menel z dworca z Pierdziszewa.
                                        Gość portalu: Remek napisał(a):

                                        > Kupił,bo butelki sprzedał
                      • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 12:45
                        Ciekawe że tu mówisz ludzkim głosem a tam szpilę mi wbijałeś. Jaki powód ?
                        • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 12:52
                          Mylisz się.
                          • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 13:02
                            Nie sądzę, bym się mylił. Bliżej postrzegasz tego i owego. Zabrałeś głos gdy oczerniano mnie zarzucając mi kłamstwo co do mojego starego ? nabrałeś wody w usta. Dla mnie taki test to jest termometr. Uczciwości i charakteru. Sam się oceń bo ja nie chcę chociaż swoje zdanie mam :-)
                            • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 13:18
                              Czytając Twoje forum to ręce i spodnie opadają. Takie głupoty. Np Jędz. powołuje się na CBA na NIK wierząc że są to niezależne od rządu instytucje. Ignorant ? myślę że nie, bo za mądry gość jest. Płatny gość ? nie przesądzam ale blisko mi do takiej opcji :-) bo tak klepać takie bzdury to inteligent nigdy. Za kasę owszem.
                              • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 13:29
                                Czytasz fora, gdzie Cię zbanowano?
                                A gdzie warszawski honor, który tak lekko i często przywołujesz?
                                Chyba, że to taki podwórkowy honor, że gdy nuda to się o nim zapomina.
                                • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 13:39
                                  Nie zauważyłeś że od dawna olewam Twój wątek i inne także ? nie pcham się i nie będę. Zauważasz to ?
                                  sibeliuss napisał:

                                  > Czytasz fora, gdzie Cię zbanowano?
                                  > A gdzie warszawski honor, który tak lekko i często przywołujesz?
                                  > Chyba, że to taki podwórkowy honor, że gdy nuda to się o nim zapomina.
                                  • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 13:40
                                    Zwisa mi to kalafiorem.
                                    • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 13:43
                                      Mi też - Twój wątek zwisa.
                                      sibeliuss napisał:

                                      > Zwisa mi to kalafiorem.
                            • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 13:27
                              czarek_sz napisał:

                              > Nie sądzę, bym się mylił. Bliżej postrzegasz tego i owego. Zabrałeś głos gdy oc
                              > zerniano mnie zarzucając mi kłamstwo co do mojego starego ? nabrałeś wody w usta.

                              Poziom tamtych wątków był rynsztokowy, a ja się gówna brzydzę.
                              • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 13:41
                                Tym gównem był i jest lo...- jakoś nie zauważyłem by brzydził Cię.
                                • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 14:13
                                  czarek_sz napisał:

                                  > Tym gównem był i jest lo...- jakoś nie zauważyłem by brzydził Cię.

                                  Nie interesuje mnie Twoje zdanie na jego temat. Poza tym nie o tym jest ten wątek.
                                  • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 14:24
                                    O key, sory. Za gnidę.
                                    • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 15:03
                                      Masz takiego fajnego kumpla pod bokiem. O Krzyśku mówię. I co ? nie szanujesz Go. Wstyd. Ale masz szansę :-)
                                      • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 15:42
                                        czarek_sz napisał:

                                        > Masz takiego fajnego kumpla pod bokiem. O Krzyśku mówię. I co ? nie szanujesz Go. Wstyd. Ale masz szansę :-)

                                        Ależ szanuję, tak mocno jak on mnie :)
                                        • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 16:20
                                          Krzysiek to dusza człowiek. Doceń to. Bo jak jego nie uszanujesz to kogo.
                                          sibeliuss napisał:

                                          > czarek_sz napisał:
                                          >
                                          > > Masz takiego fajnego kumpla pod bokiem. O Krzyśku mówię. I co ? nie szanu
                                          > jesz Go. Wstyd. Ale masz szansę :-)
                                          >
                                          > Ależ szanuję, tak mocno jak on mnie :)
                                          • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 17:02
                                            Ale o co Ci chodzi, bo nie za zbytnio rozumiem?
                                            Dodam, że my się znamy poza forum - Wy również?
                                            • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 19:16
                                              Przyznawać się do znajomości z kimś takim jak l to dla mnie poruta. Na moim podwórku /co raczyłeś tknąć/ takich jak l ignorowano i olewano. To były żelazne podwórkowe zasady - kapuś zawsze był na marginesie i otaczany powszechną pogardą. Jak ów. Pogratulować 'znajomości' :-)
                                              • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 21:40
                                                Ja piszę o Krissie, bo o nim mowa.
                                                • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 21:48
                                                  Nie tykaj Krzysia. To charakterny chłopak. Oki gostek jest, Krzyś.
                                                  • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 21:58
                                                    Ciebie nie postrzegam jako Warszawiaka podobnie jak loczka. Ni pasisz mi na onego ten gość też nie. Wiochą mi zajeżdżacie :-)
                                                  • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 22:40
                                                    Zatkało kakao. Wieśniaka :-)
                                                  • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 22:54
                                                    Jak wytrzeźwiejesz daj znać miernoto spod Płocka.
                                                  • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 14.01.14, 23:29
                                                    Jak argumentów brak to bluzgi. Podobne do Ciebie. Do pętaka bo jak inaczej Cię ocenić.
                                                  • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 15.01.14, 08:10
                                                    Jak pijesz to nie ruszaj kompa, bo palma strzela aż pod niebo.
                                                    ps. a wieśniaków to poszukaj w swojej rodzinie.
                                                  • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 15.01.14, 13:21
                                                    Jak masz problem z psychiką /bo widzę że masz/ to do lekarza.
                                                  • sibeliuss Re: Sen o Warszawie 15.01.14, 13:48
                                                    czarek_sz napisał:

                                                    > Jak masz problem z psychiką /bo widzę że masz/ to do lekarza.

                                                    Lecz się sam :)
                                                  • czarek_sz Re: Sen o Warszawie 15.01.14, 14:05
                                                    Nie bój żaby o mnie, spoko. Zdrowotnie jestem niezniszczalny, jak stary :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka