krzysztofplebs
01.09.04, 04:56
"Kaczor" zrobił oko do kamery. On nie widzi żadnego kandydata na miejsce po
ministrze od wypadków samochodowych Sadowskim. Nie widzi nikogo ... poza
zapewne sobą! Gdy nim był dokonał rzeczy wielkich. Smród trwa do dzisiaj, o
czym świadczy coraz więcej porażek Polski w Trybunale w Strasburgu z własnymi
obywatelami. "Kaczor" na ministra!