fima
07.09.04, 14:10
Odjazd posagu i cokolu na konserwacje daje mozliwosc pewnej niewielkiej
zmiany usytuowania pomnika (juz kiedys w pewnej publikacji sugerowanej).
Pomnik wprawdzie stoi tam gdzie go ustawiono, ale obecnie jest to miejsce
kompletnie zdeprecjonowane dosunieciem powojennego bloku (moze i umyslnie) do
nieomal kraweznika Senatorskiej. Czcigodna postac stoi obsmalana wyziewami z
rur wydechowych, obtlukiwana zderzakami, irytujaca przechodniow zwezeniem
chodnika.
Sadze ze doskonale dla niego miejsce znajduje sie o ok 10 metrow dalej, na
gazonie przed palacem Mniszchow. Mniszchowie (jak zreszta przypomina o tym
monogram malzonkow M. na cokole) byli fundatorami pomnika.
Pomnik na osi ich palacu bylby o wiele lepiej eksponowany i - co wazniejsze -
lepiej chroniony przed miejskimi zagrozeniami.
Niewielka zmiana, a duzo satysfakcji dla oka i wzbogacenia krajobrazu
Senatorskiej.