Dodaj do ulubionych

Kibice Legii rozrabiali w Łęcznej

IP: *.icpnet.pl 19.09.04, 23:40
Panie, nie pisz Pan, że to są kibice Legii Warszawa. To banda psychopatów,
których klub nic nie obchodzi. Więc nie są żadnymi kibicami, a z Legią mają
tyle wspólnego, że noszą szaliki w jej barwach. CHWDD, gdzie drugie D
oznacza "dresiarzom". Mam nadzieję, że Zygo ich skutecznie wywali poza
wszelkie imprezy sportowe, w których uczestniczy Legia Warszawa.
Obserwuj wątek
    • Gość: marceL A może byś się podpisał łajzo IP: *.chello.pl 20.09.04, 00:05
      Byłeś tam? Widziałeś o co poszło?
      Może byś się najpierw dowiedział, a później będziesz pisał głupoty dla ciemnoty
      która w to wierzy.
      • Gość: cegla28 Re: A może byś się podpisał łajzo IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 20.09.04, 20:41
        ...ale głupi ci legioniści...
    • Gość: fan a ja mam nadzieje ze wywali takich frajerow jak ty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 00:25
      tyle
      • Gość: tomson Kibice Legii mieli chipy! IP: 217.153.190.* 20.09.04, 09:32
        grupa ok. 70 osób z naładowanymi chipami nie weszła - wskutek działań pana
        Zygo - na mecz, a pozostali, mimo chęci zakupu biletów i podania swoich danych
        osobowych, też nie weszła, albo kupiła (dopóki pozawalała na to policja -bilety
        na trybune Górnika

        PANIE BŁOŃSKI KTOŚ TU KŁAMIE
    • Gość: pjus_CF Re: Kibice Legii rozrabiali w Łęcznej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.09.04, 01:06
      gamon nr 1 - rb? ROBERT BLONSKI? widzialem cie gamoniu na trybunie w lecznej,
      ale nie widziaelm cie pod brama sektora dla gosci. wtedy nie pisalbys tych
      zamowionych przez Zygo klamstw, a tylko rzeczowo opowiedzial, ze kibice Legii
      nie zostalii wpuszczeni na mecz mimo, ze: WIEKSZOSC POSIADALA KARTY CHIPOWE,
      POLICJA WYRAZILA NA TO ZGODE, NIE POSIADAJACY KART ZAPEWNILI, ZE PODADZA SWOJE
      DANE. NIKT Z PZPN, DECYDENTOW W ZARZADZIE LEGII NIE POFATYGOWAL SIE BY ZADBAC O
      PODSTAWOWE PRAWA KIBICOW!!!!! CZY DROGI ROBERCIE NIE WKURWILBYS SIE GDYBYS IDAC
      NA KONCERT UKOCHANEGO ZESPOLU USLYSZAL, ZE NAWET JESLI MASZ BILET TO NIE
      WEJDZIESZ BO JESTES Z GW, A DZWONIAC DO MICHNIKA USLYSZALBYS " RO-RO-ROBERT NNN-
      NNNN-NNIE PIEEEE--EEE-RDOL. CH-CH--UJ CI W RRR-Y-Y-J" - BO TO TAK JEDYNIE MOZNA
      OKRESLIC DZIALANIE WLADZ WOBEC NAS. o Wiedniu juz nie pisze bo to tez wielka
      akcja 'kibic - wrog publiczny". NIKT nie napisal, ze polska druzyne w pucharach
      dopingowalo (przez caly mecz!) ponad 3000 kibicow, a wyolbrzymiacie rzeczy,
      ktorych zaden z was pismakow NIE WIDZIAL NA OCZY. Zygo- gamon nr 2 - myslalem,
      ze bedzie jakas nic porozumienia ale po raz kolejny dlaes do zrozumienia, ze
      jestes tylko palantem. (L)Mistrz (vel Kacperek vel Zygo) ... no comment.
      • Gość: Tete Re: Kibice Legii rozrabiali w Łęcznej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.09.04, 13:07
        "Na sektor mogli wejść jedynie posiadacze naładowanych kart chipowych.
        Organizatorzy zawodów poinforomowali, że takich osób jest 96. Początkowo
        udawało się wchodzić po 2-3 osoby na jedną kartę. Później już nie było tak
        różowo"
        To cytat ze strony Legii. No wiec czyja to wina? Jak zwykle policji,
        organizatorow i PZPN-u. Wszystko w Waszej wojnie z ITI to zludzenia i
        klamstewka.
    • Gość: Bono Anonim???? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 20.09.04, 01:37
      Tchorzostwo oblecialo dziennikarzyne "Wybiorczej" i sie nie podpisal!
    • Gość: W-WA BEMOWO PENTAKI I PSY CI KIBICE LEGII IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 20.09.04, 01:44
      BANDA FRAJERKOW
    • Gość: OLIMPIA W-WA TO SA KRETYNI CI SMIESZNI KIBICE IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 20.09.04, 01:46
      DLACZEGO CWANIACZKI NIE POJEDZIECIE DO IRAKU
      BO JESTESCIE BANDA TCHURZY W CZECZENI BYSCIE BYLI PANIENKAMI DO PAKOWANIA
      • Gość: tomson BEMOWO czy USA? Nie wstydź się swej tożsamości IP: 217.153.190.* 20.09.04, 09:26
        nędzny człowieczku
        • Gość: Wuwua_BMW Re: BEMOWO czy USA? Nie wstydź się swej tożsamośc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 11:33
          Ja mysle ze to jakis EMIGRANT spod bialostockiej wsi, co swoje kompleksy
          wyladowywuje w necie, bo nie ma na bilet z powrotem do kraju :D
    • Gość: HE ALE JESTESCIE MOCNI. FAJANSY LEGII HE!HE! IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 20.09.04, 01:47
      • Gość: FX Re: ALE JESTESCIE MOCNI. FAJANSY LEGII HE!HE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 05:20
        Kibice Legii mają wyrobione 1800 identyfikatorów PZPN-u a niby nie zostali
        wpuszczeni przez brak ID. Co całkowite kłamstwo, nie wpuszczeni zostali nawet
        Ci którzy mieli naładowane ID. Człowiekowi puszczają nerwy jak przejedzie się
        200 km, zapłaci za bilet i transport i nie może wejść na mecz!!!!!
    • j_karolak Re: Kibice Legii rozrabiali w Łęcznej 20.09.04, 09:09
      Powyższe wpisy przedstawiają jak silne wpływy mają w gronie kibicwó legii
      chuliganii.
      • Gość: Antycwel To zwykłe bydło i motłoch - kibice legii ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 09:17
        Wiadomo - cwele !
      • mike_ Re: Kibice Legii rozrabiali w Łęcznej 20.09.04, 12:29
        Jakbyś przejechał ileś ta kilometrów na jakąś wiochę i usłyszał że Ciebie nie
        wpuszczą bo wszyscy się zgodzili (PZPN, Łęczna) poza Zygo to byś się
        zdenerwował. Jeszcze bardziej pewnie jakbyś usłyszał potem, że niby nie miałeś
        chipa jak akurat go miałeś, ale nic to - nikt się nie dowie bo przecież prasa
        cytuje prezesika, który twierdzi inaczej i ma usprawiedliwienie. A dodatkowo
        byłbyś zdenerowany tym że nie dość że nie chcą Ciebie wpuścić to jeszcze Twoich
        kolegów, którym się udało dostać ale teraz na znak protestu chcą wyjść, nie
        mają zamiaru wypuścić ze stadionu. Czyli ani w jedną ani w drugą. Więc nie
        pisz, że to kibice Legii jak zwykle dla rozrywki spowodowali przepychankę z
        ochroną, bo jeżeli tak się traktuje ludzi to można tak zareagować...
    • Gość: CRC Kolejna zadyma z winy Zygo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 11:29
      Kibice Legii mieli naladowane "czipy" ale mimo to nie zostali wpuszczeni na
      stadion. Proszony telefonicznie o pomoc prezes Zygo dal do zrozumienia ze ma to
      w dupie. Legii gratulujemy lysego pojeba!
    • Gość: TASSIA Re: Kibice Legii rozrabiali w Łęcznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 13:46
      PROSILABYM OSOBY NIE POINFORMOWANE O ZAJŚCIU O NIM SIE NIE WYPOWIADAĆ.
      CIEKAWE CO DLA REDAKTORA ZNACZ ROZRABIALI. TO CHYBA NORMALNE ŻE JAK
      KTOŚPRZEJECHAŁ 200KM I POD STADIONEM DOWIADUJE SIE ŻE NIE WEJDZIE BO NIE MAM
      BZDURNEJ KARTY CHIPOWEJ TO GO SZLAK TRAFIA.
      ALE Z TEGO CO WIEM TO OFIAR śMIERTELNYCH NIE BYŁO ;P
      • Gość: FX Re: Kibice Legii rozrabiali w Łęcznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 18:38
        legialive.pl/mecz.php?MeczID=152&act=trybuny
    • Gość: blonski burak Re: Kibice Legii rozrabiali w Łęcznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 11:27
      mam dosyc tych oszostw blonsk a ty masz karte chipowa ja nie to wyrob buraku
    • Gość: Darek Blonski wybierz sie na wyjazd, a potem dopiero... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 12:12
      pisz te brednie...!!!
    • Gość: tylko CWKS Re: Kibice Legii rozrabiali w Łęcznej IP: *.chello.pl 21.09.04, 12:19
      burdy na konwiktorskiej? przecież tych psów było tam wiecej niż nas, już
      niemówiąc o tym że nas trzymali 2 godziny w jakimś rowie niedaleko Dworca
      Gdańskiego
    • Gość: CWKS Re: Kibice Legii rozrabiali w Łęcznej IP: *.chello.pl 21.09.04, 12:21
      a ty brudny metalu niepisz że jesteś kibicem Legii bo pewnie nigdy w życiu
      niebyłeś na meczu o wyjazdach już niewspomne a kibic z ciebie taki sam jak z
      prezesika żygo a jak masz coś do dresów to dawaj na solo sie ustawimy frajerze
      kozaku internetowy
    • Gość: cinek Re: Kibice Legii rozrabiali w Łęcznej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 12:54
      szczerze powiem, że ręce opadają ale z powodu tych wszystkich artykułach w prasie na temat kibiców Legii. Faktem jest, że właścicele Legii (ITI) mają dużo i mogą dużo (największe pole manerwu mają właśnie w mediach), nie wiem czy im zależy na Nas kibicach, bo jak na razie wszystko zmierza do tego, że na Legię nie będzie nikt chodził (co za tym idzie, brak wpływów z biletów, brak reklamy bo kto zainwestuje w pusty stadion, co za tym idzie ITI zrezygnuje i będzie wielki h..) Te zjawisko jest bardzo niebezpieczne, i zatacza coraz to szerszy krąg. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że mówi się tylko o zadymach (może raptem 5% kibiców takowe robi), a nie o normalnym dopingu. My kibice jesteśmy gotowi rozmawiać z prezesami (ale nie wiem czy oni tego chcą), też nam zależy zeby wyelminować te 5%.
      A co do kart chipowych to jakaś paranoja, wogle cały PZPN i jego "świetne" decyzje to paranoja! Bardzo dużo ludzi nie ma kart chipowych, nie tylko z Legii. Ostatnio nie wpuszczono kibiców Cracovii na Legię, mimo, że cały stadion (prócz vip'ów) nalegał! Nie wpuszczono kibiców Pogoni na Polonię, co to ma znaczyć, powoli polska piłka obiera kierunek cofający w rozwoju (i tak jest zacofana). Niedługo żadni przyjezdni nie będą wpuszczani na mecze, no a pózniej to i już kibice gospodarzy nie będą! To po co nam ta piłka, przecież bez nas kibiców sportu nie będzie (bo nie tylko pieniądze się liczą). My kibice tworzymy całe lobby sportowe, bez nas nie było by nic! To tak jak, by prowadzić samochód bez kół!
      • Gość: FX Re: Kibice Legii rozrabiali w Łęcznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 14:23
        www.legialive.pl/news.php?NewsID=12318
    • Gość: MoDeRaToR (SKLW) PRZECZYTAJ NIE POZAŁUJESZ !! IP: *.trybunal.gov.pl 21.09.04, 16:13
      Wiele ostatnio dzieje się na linii kibice-działacze. I nie są to rzeczy dobre,
      ale wprost przeciwnie - nie ma w nich nic pozytywnego. Klub wciąż ma pretensje
      do swoich fanów, fani jednoznacznie wyrażają swoją opinię w tym temacie. Pewne
      jest jedno, z działaczami klubu nikt nie wygra i obserwując kibiców Legii można
      odnieść wrażenie, że powoli mają wszystkiego dość. Ciekawe, kiedy do takich
      samych wniosków dojdą włodarze warszawskiej Legii. Może wtedy uczynią krok,
      który zbliży nas wszystkich do normalności? Poniżej przeczytacie kometarz
      Stowarzyszenia Kibiców Legii Warszawa, dotyczący ostatnich wyjazdowych spotkań
      Legii Warszawa w Wiedniu i Łęcznej. A wyjaśnia on naprawdę wiele.

      "Ręce opadają. Prezes Legii, Piotr Zygo, ma kłopoty z pomięcią. Jeszcze w
      Warszawie, przed meczem z Austrią, mówił, a potwierdzał jego słowa Jacek
      Bednarz, że w stołecznych kasach będzie 2 tysiące biletów, a dodatkowa pula
      będzie do kupienia w Wiedniu. W dodatku kupno wejściówki było możliwe bez
      identyfikatorów, a jedynie po podaniu danych osobowych. Po meczu z Austrią
      prezes zmienił zdanie.

      Ze zgrozą zobaczył, że na trybunach jest dwa tysiące kibiców więcej, niż się
      spodziewał. Cóż za zaskoczenie! Legia ma licznych kibiców, którzy wykupili w
      Wiedniu zapowiedzianą przez władze klubu liczbę wejściówek! W dodatku po
      niższej niż w Warszawie cenie i ze zniżkami, o których także na Legii
      przypadkiem zapomniano. "My sprzedawaliśmy bilety tym, którzy mieli
      identyfikatory PZPN" - dodał prezes. Cytat z oficjalnej strony internetowej
      klubu (pisownia oryginalna): "Osoby nie posiadających identyfikatorów PZPN przy
      zakupie biletu zobowiązane są do podania nazwiska i imienia, nr pesel oraz
      miejsca zamieszkania celem umieszczenia na liście wyjazdowej".

      Ręce opadają. Jeszcze przed zajściami na stadionie Ernsta Happela,
      przedstawiciel Sekcji Sympatyków widząc, że pomiędzy kibicami i policją
      dochodzi do przepychanek oraz, że policja jest kompletnie nieprzygotowana do
      zabezpieczenia sektora dzwonił do pana Jacka Bednarza, prosząc o interwencję u
      organizatorów meczu w sprawie wycofania funkcjonariuszy poza sektor, co
      niewątpliwie zapobiegłoby awanturze. Prośba pozostała prośbą, a policja zamiast
      wyprowadzić – wprowadziła kolejny pluton funkcjonariuszy do sektora. Nowe
      oddziały policji już po wejściu zaczęły przepychanki z kibicami, co z
      kolei doprowadziło do bójki... Gdy na trybunach nie było już sił
      bezpieczeństwa, atmosfera uspokoiła się momentalnie. Poza tym, według naszych
      obserwacji, w trwającym kilkadziesiąt sekund starciu z policją, brało udział
      zaledwie około 30 osób. W tym kontekście inaczej brzmią doniesienia o bandach
      legionistów, które wywróciły stadion do góry nogami, a gazety, które tytułują
      artykuły, pisząc o "Warszawskich chuliganach, którzy rozbili Wiedeń", czy
      o "Polskiej demolce w Wiedniu", kompromitują się.

      Ręce opadają. Prezes Zygo wie lepiej, co myślą piłkarze, niż oni sami. "Są
      wściekli!" - powiedział, zapytany co sądzą o zajściach w Wiedniu. Które,
      dodajmy, miały miejsce jeszcze przed tym, gdy wybiegli na przedmeczową
      rozgrzewkę, więc nie mieli nawet szans ich widzieć. Dziwne jednak, że sami
      zainteresowani nie wyrażają zbulwersowania tak dosadnie.

      Piotr Włodarczyk: "Dziękujemy kibicom. Przez całe spotkanie wspaniale nas
      dopingowali".

      Łukasz Surma: "Austriacy przez długi czas patrzyli na naszą grę z
      niedowierzaniem. Także na naszych kibiców, którzy dali popis".

      Tomasz Jarzębowski: "Kibice dopingowali nas wspaniale, mimo że było ich o wiele
      mniej, było ich bardzo dobrze słychać.Mamy nadzieję, że w Warszawie stadion
      zapełni się do ostatniego miejsca".

      Marek Saganowski: "Rzeczywiście, kibice byli fantastyczni".

      Wojciech Szala: "W czasie dzisiejszego meczu, czasem czuliśmy się tak, jakbyśmy
      grali u siebie. Wspaniały i głośny doping naszych kibiców docierał do nas i
      dodawał nam skrzydeł. Przy tak wielu kibicach grało nam się bardzo dobrze. Oby
      tak było w Warszawie".

      Artur Boruc: "Byliśmy przed meczem pod wrażeniem liczby naszych kibiców, jaka
      zdecydowała się wybrać do Wiednia. Później ilość przeszła w jakość, przez cały
      mecz było ich słychać, zachowywali się wspaniale. Bardzo im dziękujemy".

      W co gra zatem prezes Zygo, próbując wciągnąć do wojny z kibicami również
      piłkarzy?

      Ręce opadają. Razem z regulaminem stadionu, Legia dostała od Austrii Wiedeń
      informację, że jeśli warszawscy kibice chcą wnieść na mecz flagi, sektorówki,
      kartony czy folię, z której powstają duże wzory, to muszą wcześniej przygotować
      ich listę. Zupełnie przypadkiem o tym fakcie kibice dowiedzieli się dopiero,
      gdy ochrona zaczęła wyrzucać pierwsze flagi i folię do śmietników. Na politykę
      informacyjną i współpracę z prezesem Zygo narzekaliśmy już w czasie debaty w
      TVN24.

      "Poprawi się!" - zapewniali prezesi ITI i klubu. Rzeczywiście, tego wieczora na
      Praterze dostrzegliśmy oszałamiające zmiany.

      Ręce opadają. Kilkunastu kibiców Legii zostało zatrzymanych przez austriacką
      policję. Tylko skąd dziennikarze i klub mają wiedzieć, że duża część z nich
      została po godzinie przeproszona i zwolniona, gdyż ich zatrzymanie okazało się
      pomyłką? Dlaczego promil zatrzymanych w największej w historii Legii grupie
      kibiców na europejskim wyjeździe, jest sensacją, którą przedkłada się nad
      wspaniały doping reszty?

      Ręce opadają. Robert Błoński z Gazety Wyborczej nie widzi niczego złego w tym,
      że Górnik Łęczna zamknął bramy stadionu przed kibicami, którzy wcześniej
      wykupili na ten mecz bilety i posiadali oficjalne identyfikatory. Nie
      przeszkadza mu to skupiać się w swoim felietonie wyłącznie na grupie
      kilkudziesięciu osób, które chciały bilety kupić na miejscu, a których pozbawił
      takiej możliwości PZPN. Nie uwzględnił bowiem w swojej uchwale drobnego faktu,
      że Legia ma również kibiców poza Warszawa (np. w Lublinie, Chełmie czy Radzyniu
      Podlaskim). Trudno spodziewać się, żeby tacy kibice dzień wcześniej jeździli
      specjalnie do Warszawy 300 kilometrów po bilet, skoro do stadionu w Łęcznej
      mają ich 30. Górnik nie zna takich problemów - poza Łęczną i okolicami nikt się
      nim nie interesuje. W dodatku - czego pan Błoński nie ma szans wiedzieć, bo
      opisywanej przez siebie sytuacji nawet nie widział - nikt nie był w stanie
      wytłumaczyć przedstawicielom Stowarzyszenia, dlaczego po wpuszczeniu pierwszych
      100 kibiców zaprzestano wpuszczania kogokolwiek. A prezes Legii - mimo
      pozytywnej opinii delegata PZPN i szefa policji - nie wyraził zgody na to, by
      resztę fanów jednak wpuścić na sektor. W wypowiedzi na łamach prasy prezes Zygo
      oczywiście tłumaczy, że nic nie mógł zrobić
      - "Przyjechałem kilka minut przed meczem, nie miałem więc wpływu na tę
      decyzję" - mówi prezes Zygo. Widać nie chce pamiętać, że pierwszą informacje o
      problemach z wejściem na mecz otrzymał na pół godziny przed rozpoczęciem meczu,
      a w negocjacjach Sekcji Sympatyków z organizatorami i policją, trwającymi
      jeszcze w pierwszej połowie ustalono, że wystarczy właśnie zgoda prezesa Zygo,
      żeby kibice mogli zobaczyć mecz. Zgody nie było, bo prezes ma swoje zasady.
      Niezależnie więc, czy ktoś miał bilet, czy nie - musiał zostać pod bramą.

      Najśmieszniejsze jednak jest to, że koronny argument ludzi, nie mających
      pojęcia o regułach wyjazdowych, brzmi: kibice Legii nie mają kart
      chipowych. "Próbowali sforsować bramy, choć nie mieli wymaganych przez PZPN
      kart chipowych" – pisze Błoński. Otóż mają - najwięcej w Polsce. Mniej więcej 2
      tysiące. Widząc gorliwość w szukaniu prawdy, jesteśmy przekonani, że Gazeta
      włączy się z nami w akcję uzyskiwania odszkodowań dla tych fanów, którzy mimo,
      że mieli bilety, nie zostali wpuszczeni na mecz.

      Ręce opadają. Po meczu, na którym 4 tysišce legionistów zamieniło Wiedeń w
      Warszawę, prezes Zygo próbuje forsować pomysł o zakazie wyjazdowym.
      Przypominamy tylko, że takie zakazy wielokrotnie nakładał już i
    • Gość: Ursus kibole Legii rozrabiali w Łęcznej IP: *.plusgsm.pl 21.09.04, 23:07
      krasnoludki z Lazienkowskiej gdzie sie pojawia tam smrod(!) Prezes ma sie
      stawiac za Wami? chyba zartujecie! Brawo Panie Zygo - po aferze z pobiciem
      VIPow podczas meczu z Lechem nie wierzylem, ze w Legii moze byc lepiej - Dzis
      gratuluje konsekwencji - debile won ze stadionow - I NIE NAZYWAJCIE SIEBIE
      KIBICAMI.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka