Dodaj do ulubionych

Sezon na krojenie

    • Gość: Y Obron sie sam. IP: 62.233.175.* 29.09.04, 10:37
      Polecam szkole wing-tsun kung-fu. Zawsze lepiej kase spozytkowac na cos co
      przyda sie w zyciu niz oddawac ja mniej lub bardziej regularnie typkom
      na "cwiare".
      • wojciech.domagala Polecam szkole wing-tsun kung-fu. 29.09.04, 15:17
        I co ?? będziesz się biła z jakimiś gośćmi którzy mają noże i ostre narzędzia ???

        A jak kogoś uszkodzisz to Ty zostaniesz... agresorem...
        • Gość: Y Re: Polecam szkole wing-tsun kung-fu. IP: 62.233.175.* 29.09.04, 15:23
          Jezeli juz to bil;-)
          Sztuki walki to nie tylko bijatyka ale takze cala strategia zwiazana z walka a
          takze jak owej uniknac. Czasem wystarczy byc przewidujacym. Ot i tyle. Zreszta
          jak mawial pewien calkiem nieglupi Chinczyk: chcesz miec pokoj- szykuj sie do
          wojny;-)))
          Co do noza to... Akurat tak sie sklada, ze wiekszosc z tych leszczykow, ktorzy
          kroja nie maja pojecia o uzywaniu owego tak wiec latwo mozna przewidziec, ze
          ew, atak wlasnie bedzie polegal na uzyciu noza tak wiec i obrone mozna pod to
          ulozyc taka co by sie nie pokaleczyc i w miare humanitarnie goscia noza
          pozbawic. Zreszta dluuuuugo by mowic. Najpierw trzeba ruszyc tylek i zaczac cos
          robic wokol siebie a nie marudzic, ze wokol tyle zla. Wszkaze jak mawial pewien
          calkiem nieglupi Chinczyk "nawet najdluzsza podroz zaczyna sie od malego
          kroku";-))) Tak wiec polecam raz jeszcze i do zo na sali;-))))
      • Gość: jenq Re: Obron sie sam. IP: *.acn.waw.pl 29.09.04, 18:45
        Może się przydać, ale nie koniecznie. Wiesz co się dzieje gdy rzucą się na
        ciebie trzy osoby na raz? To, że nie jesteś w stanie zrobić nic. Tylko na
        filmach przeciwnicy atakują pojedyńczo. Inna sprawa ze takie dresy nie muszą
        sie odr azu rzucic tylko zdziwić.
    • Gość: me Re: Sezon na krojenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 16:06
      A teraz 90% patroli jakie widuje na pradze południe przechadza się grupkami w sobotnie i niedzielne przedpołudnia , kiedy dresiarze osypiają "melanże". Brawo panowie policjanci , w końcu trzeba dbać o siebie jeszcze ktoś was pobije ?
    • Gość: Patrix Re: Sezon na krojenie IP: *.acn.waw.pl 29.09.04, 18:08
      Witam mam 13 i pół roku chodze do gimnazjum ostatnio gdy wracalem ze szkoły
      zostałem napadniety prze czlowieka wygladajacego gdzies tak na 19 lat.Gdy do
      mnie podszedl wlasnie konczylem romowe perzez telefon owiedzial dawaj komorke ja
      zapytalem jaką komorke??On spokojnie odparl tą która masz w ręku ja wlozylem
      telefon do kieszeni i powiedzialem ze juz nie mam chcialem uciec ale zlapal
      mnie za bluze i zaczal mowic co mi zaraz zrobi uzywajac przy tym wielu
      wulgarnych slow.Mając swiadomosc tego i z mam przy sobie 2 bardzo drogie
      telefony + portfel z zawartoscia ok.50zl nie zastanawiajac sie uderzylem go w
      nos facet bezradny zakryl sie a ja predko ucieklem do tramwaju...
      Pare dni pozniej w tej samej okolicy widzialem tego gosci z daleka .Miał na
      nosie ogromny gips co swiadczylo o tym iz przylozylem mu zdrowo.Teraz boje sie
      chodzic do szkoly bo wiem ze kazdego dnia moge go spotkac i to nie samego...
      A wtedy moge sobie nie poradzic...
      Nie zawiadamialem policji bo znajac ich procedury i szybkosc dzialania nic by to
      nie dalo.Teraz do szkoly chodze jedynie z karta miejska i ksiazkami czyli tym co
      jest mi naprawde potrzebne...
      moj@:killer0000@gazeta.pl
    • Gość: Anonim Re: Sezon na krojenie IP: 5.2.* / *.chello.pl 30.09.04, 00:13
      Też jestem gimnazjalistą...
      Mnie skroili 27 czerwca z drogiej komórki...
      Teraz boję się wychodzić z domu i ograniczam czas w którym przebywam na dworzu.
      Jeżeli gdzieś jestem na mieście to się co chwilę obracam i patrzę czy nikt mnie
      nie chcę okraść. Bo w czerwcu koleś za mną szedł jakiś czas; a potem do mnie
      dopadł. Mam nadzieję że się to nie powtórzy...
    • Gość: Piotr Re: Sezon na krojenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 08:22
      Krojenie to bardzo poważny problem. Zwłaszcza, że młodzi ludzie zaczynają uważać
      to za coś normalnego i nawet śmieją się jeden z drugiego że został skrojony.
      Dlaczego policja nie zacznie stosować prowokacji i nie będzie obserwować
      podstawionych małolatów z komórkami. Przecież są takie miejsca gdzie nie trzeba
      by długo czekać na efekty np. okolice ulicy Ostrobramskiej.
    • Gość: Wybite szyby Re: Sezon na krojenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 12:44
      A co sie stalo z tzw. polityka wybitych szyb, o ktorej tak glosno mowilo sie
      pare lat temu? Ze niby najmniejsze przestepstwa beda karane. Chyba tzw.
      "krojenie" idealnie pod to podpada, ale nie widac znaczacej poprawy.

      Choc jeden zwiastun jest - zdecydowanie lepsze nastawienie policji i strazy
      miejskiej. Z reguly powaznie traktuja takie zgloszenia.
      • stachun83 moja autorska niezawodna metoda!!!!!! 30.09.04, 16:29
        Opanowalem ja przypadkiem. sobota wieczor, autobus 605. siedze lekko podpity i
        podchodzi do mnie 2 dresiarzy ,raczej nie chcieli kroic tylko szukali dymu.
        Jeden z nichmial noz i niespecjalnie go ukrywal. Moj fart ze mialem pol
        zoladkowej w kieszeni. W pijackim amoku zapytalem sie "ze mna sie nie
        napijecie?" wiem ze to zalosne ale dziala. Nie raz juz to zastosowalem. Pozdro
    • Gość: gimnazjalista Jak się zabezpieczyć ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 00:35
      Witam
      Mam 16 lat i już trzy razy mialem okazję spotkać się na ulicy
      ze "sportowcami". Jedak dopiero za trzecim razem naprawdę się wystraszylem i
      poddenerwowany ich potrójną liczebną przewagą dalem sobie odebrac telefon
      komórkowy. Było to jakieś pół roku temu i dlatego od tamtego czasu zawsze mam
      przy sobie gaz pieprzowy, pałkę teleskopową i skladany nóż, ale oczywiście na
      wierzchu zawsze mam tylko jedną rzecz. Dodatkowo właśnie zapisałem się na
      Aikido (samoobrona). Jak narazie czuję się bezpiecznie :)
    • Gość: nodresnostress Kontrola urodzin IP: *.acn.waw.pl 03.10.04, 02:07
      Może należałoby, wzorem Państwa Środka, wprowadzić i u nas kontrolę narodzin,
      tylko na nieco innych zasadach. Kontrolą objęte zostałyby przede wszystkim
      rodziny patologiczne, kryminogenne, gdzie tatuś i/lub mamusia wchodzili w
      konflikt z prawem. Jakieś sankcje można by wprowadzić dla biednych rodzin (np.
      robotniczych, gdzie głowa rodziny jest bezrobotna itp.). Wiadomo, że większość
      dresiarzy itp. śmieci, poza nielicznymi wyjątkami, wywodzi się z takich
      właśnie, patologicznych rodzin, które nie potrafiły zapewnić dziecku
      odpowiedniego startu i odpowiednio go zmotywować do prawego życia. Widzi taki
      frajer w dresiku, że zasiłek 600 zł, starczający na codzienny zakup markowych;)
      żurów, to wszystko, co tatuś osiągnął w życiu, i zakłada, że sam też do niczego
      nie dojdzie.
    • Gość: Ja Winna jest "Gazeta" z lansowanymi doktrynami "huma IP: 213.241.34.* 04.10.04, 12:18
      nitarnego" traktowania bandziorów, zwłaswzcza mlodych>Nawet wtedy jeśli takie
      podejście owocuje licznymi ofiarami wśród niewinnych, uczciwych obywateli i
      zagaraza duzo większej liczbie.Przeciez ci bandyci wiedza , że są absolutnie
      bezkarni!Grozi im najwyżej parę dni aresztu i to bez grźby "przecwelenia" przez
      starszych kolegów!Ze szkoły ich nie usuną, najwyżej wyznaczą kuratora-fajtłapę
      majacego "pod opieką" kilkudziesieciu podobnych.Gdyby dostawali choć porządne
      lanie na komisariacie czy poprawczak bez przepustek i z surowym rygorem, wielu
      by sie zastanowilo , a ta reszta po prostu by siedziała i nie mogla nikomu
      zrobić krzywdy.Tymczasem u na nawet za zwyrodniałe zabókstwo trafia sie do
      szkoły z internatem, z ktorego sie wychodzi i do ktorego się wraca wedle
      ochoty, jakim jest w praktyce polski poprawczak.Patrz przypadek zabójców
      krakowskiego studenta Michała Łyska!!
    • Gość: Patryk Re: Sezon na krojenie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.04, 19:13
      To się skończy dopiero wtedy gdy wszyscy wydadzą im wojnę.
      Taki, dres jest groźny, ale grupa ludzi która nie pozwoli na to bardzo szybko
      wybije mu nóż z ręki!
    • Gość: regulgator nie wysokość kary a jej nieuchronność IP: *.fornet.waw.pl 06.10.04, 11:00
      kiedyś skroiło pobiło mnie, mojego brata i ojca 4 wyrostków 19-26 lat. jeden
      zwiał ale 3 złapali. jeden dostał 2 w zawieszeniu dwaj po 2.5 bez zawieszenia.
      trwało rok zanim doszło do wyroku. 4 miesiace zanim rozpoczął sie proces. do
      tego czasu zapomniałem jak dokładnie było a kolesie mieli opracowaną linię
      obrony. jednak na szczescie sąd uwierzył mi. tylko poco 6 posiedzeń sądu
      rozciągać do 7 miesięcy. można to było załatwić na 3 gdyby nie głupkowata
      policja i terminy sądu. w tydzień po zatrzymaniu 3 dni procesu i wyrok
      skazujący. wszystkie słuchające hiphopu ( o tak hiphopu, oberwałem między innymi
      dlatego że nie słucham hiphopu, który głosi miłość i pokój ) drechy poczują nad
      karkiem knut. będą wiedzieć że jak przeskrobią to za 2 tygodnie będą siedzieć to
      jest bardziej realne od wyroku za jakiś rok lub dwa.
    • Gość: kazimeiry Re: Sezon na krojenie IP: *.client.comcast.net 08.10.04, 06:43
      Ja proponuje wprowadzic metody brytyjskiej policji w koloniach; uzbroic w
      metrowa lub troche dluzsza drewnaina pale, na kon i szarza na dresow.
      A jak sie jakis nadmiernie rzuca to strzelac
    • Gość: Waleczny2gie PRAWDZIWI WARSZAWIACY PRZECIW FRAJERSTWU IP: *.jmf.navy.mil 08.10.04, 13:15
      Dobra, to jest dla wszystkich chlopaczynow i dziewczynek co sie boja frajerstwa
      co kradnie. Po pierwsze nigdy sie niebojcie glowa do gory. Oczy otwarte i
      robcie jak najwiecej szumu, poprostu bydlo. Frajerstwo zobaczy ze z wami cos
      nietak i wydyga. I co z tego ze sa wysocy i jest ich ze 3. Patrzecie sie im
      prosto w oczy, zobaczycie ze to dziala bo najlepsza rada na obrone to ATAK.
      Wogule , trzeba sie uspokoic nie byc nigdy w paranoi. Frajerstwo wyczuwa jak
      sie boisz, wtedy stajesz sie latwym kaskiem do zdobycia. Jak bedzie was wiecej
      to bedzie mniej frajerstwa. Pamietajcie trzeba miec fason i troche krwi
      gangstera w sobie. I na ostatni raz, NA CHAMSTWO ODPOWIADAMY CHAMSTWEM,
      PRAWDZIWI WARSZAWIACY NIE PENIAJA, zapamietajcie to sobie chlopcy i
      dziewczynki. papa:)
    • Gość: WalDO Re: Sezon na krojenie IP: 217.8.186.* 08.10.04, 16:05
      Nie chce bronić policji, bo uważam że to w wiekszości darmozjady, ale z drugiej
      strony to kiedys milicjant-zomowiec nie musiał 3 razy wezwać do rozejscia się
      tylko od razu napier... jak mu się cos nie podobało
    • fiu-fiu dziecko emigranta 15.10.04, 09:15
      moj synek byl 4 razy krojony (w wieku 16 i 17 lat)
      i raz jak byl z mlodszym bratem (13lat)
      ani razu nie zglosil sie na policje
      ma teraz niechec do przyjzdow do Polski
      -mieszkamy na stale za granica
      uwaza ze Polska to kraj zlodziei, pijakow i dresiarzy
      boi sie i wstydzi kraju swoich rodzicow
      czy mam sie dziwic czy uparcie wmawiac mu ze Polska jest piekna zarowno
      widokowo jak i to ze ludzie sa piekni (duchowo)
      • Gość: MAMA Re: dziecko emigranta (ze Szwecji) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 18:47
        Moja przyjaciółka wyemigrowała do Szwecji w 1988 roku. Po raz pierwszy jechała
        do Polski promem i pociągiem ze Świnoujścia - i jak się domyślacie została okra-
        dziona. Nigdy więcej w pociąg nie wsiadła. Jej syn odwiedza często dziadków
        w Warszawie. Trzy lata temu (w wieku lat 19) został "dobrze" skrojony w biały
        dzień w przejściu przy Rotundzie. Od tego czasu nie przyjechał do Polski. Woli,
        żeby dziadkowie przyjeżdżali do Szwecji. Wyobrażam sobie, co myślą o nas cudzo-
        ziemcy. Swojemu synowi nie kupuję drogich rzeczy. Zegarek ma byle jaki, discmana
        nie nosi. Pieniędzy ma niewiele - tylko jakieś drobne. Komórkę ma taką sobie,
        bardziej byłby zmartwiony stratą numeru (jest bardzo oryginalny) niż samym
        aparatem. Ale co się stanie, jak nie będzie miał niczego wartościowego przy
        sobie? Czy za "nic" też można oberwać? Ile ma nosić (minimum) przy sobie, aby
        w razie napadu zadowolili się i dali mu spokój?
        • Gość: NiewazneKto A napady na starszych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 08:44
          Dyskusja dotyczy głównie sposobów na ochronę młodzieży przed okradaniem.
          A co możecie powiedzieć takim osobom jak np. pani Krystyna Feldman, która
          w tym roku została brutalnie napadnięta przez złodziei? Jak mają zachowy-
          wać się na ulicy starsze osoby? Przecież nie będą wynajmować ochroniarzy!
    • Gość: gustaw Re: TRWA 15-STY ROK NAKRĘCANIA SELEKCJI IP: *.chello.pl 08.11.04, 13:47
      NATURALNEJ W WERSJI DEMOKRATYCZNEJ A WAM DOPIERO TERAZ LAMPA SIĘ WŁĄCZYŁA?!!!
      GRATULACJE. Proponuje żeby teraz każdy zaniepokojony rodzic, kłaniał się w pas
      kazdemu napotkanemu lumpowi zbierającemu spokojnie metale kolorowe czy
      makulaturę i dziękował mu, że dogorywa w pokoju i z miłością do bliznich, że
      nie leje małolatów i ich wypasionych rodziców w zęby i nie zabiera im owoców
      ich pracy. Cała reszta ma was a raczej wasze dobra w głębokim poważaniu i
      bardzo chce jakoś, jakkolwiek ŻYĆ. A że nikt nie daje im na to szansy to będą
      jej szukać u was i u waszych dzici. I znajdą. Na dzień na trzy dni, tak albo
      siak, wszystkojedno. Znależliście się niestety pomiędzy barykadami. O jednej
      już wiecie, boli prawda? Druga to te kolorowe domki, biurowce, urzędy za
      murami. To tam mieszkają i pracują wasi wybrańcy, ci którzy jak mawia pani
      Kulczyk kształtują waszą rzeczywistość a potem szybciutko chowają się w swoich
      twierdzach, bo obawiają się, że ktoś mógłby chcieć im za te kształty
      podziękować. Tam w ciszy i spokoju kształtują tym razem swoją rzeczywistość.
      Tyle,że według zupełnie innych kryteriów. Ich interesują wyłącznie ich dzieci
      (prawo na gdańskim uniwerku;-))). Wasze dzieci interesują ich tylko wówczas,
      kiedy trzeba komuś skroić indeks bo zabrakło dla ich miluśińskich.Boli prawda?
      Jak nie z lewej to z prawej. Dawajcie dalej łapówki, nie dochodzcie swoich
      praw, poklepujcie się radośnie z panem policjantem i urzędasem, olewajcie
      wybory i kandydatów na listach, przemilczajcie każdy niewygodny temat, płaćcie
      bez szemrania każdy absurdalny rachunek, walcie dragi i wódę, bójcie się
      abyście mogli coraz więcej się bać. Zmieni się coś?.....nic, strach wam nie
      pozwoli.
    • Gość: Anonim Re: Sezon na krojenie IP: *.238.77.188.adsl.inetia.pl 13.11.04, 14:28
      Przyczyną tegozjawiska jest hipokryzja społeczeństwa. Nikt nie widzi niczego
      złego w kupowaniu kradzionego - bo taniej. Dotyczy to niemal wszystkiego, od
      telefonu komórkowego zaczynając. Gdyby nie było popytu na kradzione, liczba
      kradziezy by spadła.
    • Gość: Żniwiarz Plaga IP: *.chello.pl 13.11.04, 14:33
      Mam 21 lat i wśród moich znajomych nie ma osoby, która nie została kiedykolwiek
      skrojona. Wszyscy oddali coś bandytom w dresach. Sam byłem "krojony"
      parokrotnie. Za pierwszym razem, kiedy miałem 12 lat. Do trzech dwunastolatków
      podeszło 7 dresów. Napastników zatrzymał przejeżdżający patrol policji w
      nieoznakowanym samochodzie. Shyba śledzili dresów i czekali na taką okazję.
      Była wizyta na komendzie, opis zdarzenia, wezwanie rodziców. Następnego dnia
      spotkaliśmy jednego z napadających w autobusie. "Ja was nie kroiłem, nie? Nic
      do was nie mam, ale jak was spotka G... to was zaje..". Potem było okazanie na
      komendzie, skierowanie sprawy do sądu. Bandyci pojawiali się czasem pod naszą
      podstawówką. Wiedzieli o nas sporo, ich rodzice też mieli wgłąd do akt
      sprawy. "Niech twoja stara to odwoła!" Na szczęście nie musieliśmy się stawiać
      na rozprawie. O werdykcie dowiedziałem się pocztą. Dostali kuratora i tyle. Za
      mało nam ukradli, w sumie jakieś 4 zł + zegarek. Przez następnych parę lat
      bałem się wypadów na miasto, a miejsce napadu omijałem szerokim łukiem. Już mi
      przeszło, ale nadal staram się mieć oczy wkoło głowy. Wiem, że krojenie to
      plaga. Tyle trąbi się o walce z przestępczością, ale tylko w kontekście szeroko
      nagłaśnianych przez media morderstw i afer korupcyjnych. Na drobną
      przestępczość przymyka się oko. Wyroki są żadne, tym bardziej wykrywalność.
      Zresztą mało kto zgłasza takie przypadki, znając opieszałość polskiego wymiaru
      sprawiedliwości. W telewizji oficjele zastanawiają się dlaczego tak niskie jest
      poczucie bezpieczeństwa naszych rodaków? Debatuje się nad karą śmierci za
      najcięższe przestępstwa, o sukcesach policji w łapaniu morderców. A ja
      chciałbym, żeby każdy, kto wyciągnie kobiecie torebkę z samochodu na
      skrzyżowaniu, wyrwie staruszce pieniądze niesione z banku czy skroi dzieciaka
      na przystanku został ukarany. Nieuchronnie.
    • Gość: Jerry Re: Sezon na krojenie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.11.04, 19:19
      Nic nowego, od wielu, wielu lat. Mój siostrzeniec, który ma teraz 23 lata i
      jest już poza zasięgiem tego zjawiska, był kilka razy dziennie krojony, gdy
      miał 13-17 lat. Nic się nie zmienia od conajmniej dziesięciu lat. To jest plaga
      nie tylko w Warszawie - w całej Polsce tak jest. Zamiast wymieniać wymyślone
      imiona ofiar, lepiej zróbcie coś z tym w końcu.
    • Gość: dziewczynka Re: Sezon na krojenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 21:45
      Zgadzam się z treścią tego artykułu.Chodze do gimnazjum . Od poczatku tego roku
      szkolnego pod Galerią Mokotów wymusili na moim koledze telefon i portwel z
      gruba gotówką, a drugiego przesladują regularnie.Zróbcie z tym coś.
    • Gość: KRZYSIEK Re: Sezon na krojenie IP: *.ctm.com.pl / 62.29.160.* 29.11.04, 13:10
      JA BYM TYCH WSZYSTKICH GOWNIAZY POWYSTRZELAL JAK KACZKI, SZCZENIAKOM SIE NUDZI
      TO GLUPOTY W GLOWIE TO MIEDZY INNYMI WINA MATKI I OJCA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka