Sezon na krojenie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 01:03
...kiedyś wystarczył jeden milicjant-zomowiec,by rozpirzyć bandę
wyrostków;dziś trzeba 10 policjantów,by obezwładnić jednego
wyrostka.....Wnioski-ano sam sobie wyciągnij Czytelniku!!!
    • Gość: mick nie kupować telefonów: a) dzieciom b) kradzionych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 01:11
      Niestety takie czasy że kupowanie dzieciom komórek jest niebezpieczne. W
      związku z tym ja swoim dzieciakom dałem karty telefoniczne, jak będzie
      potrzeba to zadzwonią. Wiem że odezwą się zaraz głosy że to ustępowanie przed
      bandytami, że to policja powinna ich wyłapać itp. ale ja mam w dupie takie
      górnolotne poglądy - bezpieczeństwo dziecka jest najważniejsze, a wiem że ani
      ja, ani nauczyciele, ani Policja nigdy żebyśmy nie wiem jakimi środkami
      dysponowali nie będziemy w stanie 24h pilnować dziecka, czego zresztą nie
      oczekuję bo by mi dzieciak zwariował. A jeśliby nie kupowano lewych komórek na
      stadionach to ich kradzieże zaraz by spadły, ale to tak jak z radiami - ludzie
      kupują na Wolumenie bo są tanie a im właśnie ukradli radio, szkoda że nie myślą
      skąd się biorą radia na Wolumenie
      • Gość: kate Re: nie kupować telefonów: a) dzieciom b) kradzio IP: 69.156.12.* 27.09.04, 02:43
        Otoz to.Po co gimnazjaliscie telefon komorkowy?Dac karte telefoniczna i niech ma
        w razie potrzeby.Niestety przyszlo zyc w takich czasach ze gownarzeria sie nudzi
        rodzice pieniedzy na wszystko co synalek , coreczka chce nie daja wiec zajmuja
        sie z braku czasu okradaniem mlodszych.Powinno byc kilka pokazowek - zlapania
        takiego , i porzadne z cala surowoscia ukaranie.Niech wykonuje prace spoleczne i
        to troche ciezszego kalibru.I masz racje - jakby ludziska przestali kupowac
        kradziony sprzet to zapotrzebowanie by zmalalo a co za tym idzie i kradzieze
        tez.NIe wiem dlaczego w Polsce jak zaiwania ci komorke nie mozesz zablokowac jej
        w taki sposob ze jest niuzyteczna.Wiele sieci telefonii komorkowej ma taka
        mozliwosc ale jakos z tym sie nie kwapia w Polsce bo przeciez u nas nie ma problemu.
        • nil739 Re: nie kupować telefonów: a) dzieciom b) kradzio 27.09.04, 07:54
          Dlaczego nie blokuje się komórek?
          Jak nie wiadomo o co chodzi, to zwykle chodzi o..... KASĘ!!!
          To proste, taka kradzina komórka pracuje z inną karą dla operatora, czyli płyną
          kochane pieniązki....
          • michalfront nie do końca prawda... 27.09.04, 09:22
            po 1. aparaty telefoniczne na karty sa rzadkie i nie zawsze czynne
            po 2. jak dres usłyszy że dzieciak mówi, że nei ma komórki to co prawda mu jej
            nie zabierze, ale ze złości pobije i nie wiem co gorsze...
            • Gość: nieznany Polak Re: nie do końca prawda... IP: *.sympatico.ca 27.09.04, 17:54
              po pierwsze:na co osobom ponizej 18 lat - telefon komorkowy!?
              po drugie:taki telefon powinno dac sie zablokowac zeby zlodziej nie mogl go
              uzywac, albo gdy go bedzie uzywal to go namierzyc i do pierdla!!
              • Gość: waw Da się zablokować komórki... IP: *.chello.pl 27.09.04, 18:56
                Za pomocą numeru IMEI (to chyba czternastocyfrowy kod, jest on niepowtarzalny
                dla każdego telefonu). Słyszałem, że jeśli chodzi o krojenie z komórek, to
                czasem bywa tak, że dresiarz wyjmuje kartę SIM i oddaje ją właścicielowi.
                Przecież jemu potrzebna jest droga komóra. Jeśli chodzi o mnie - mam starego
                Siemensa C35i, żeby w razie skrojenia strata nie była duża.
                • Gość: clem Re: Da się zablokować komórki... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 23:54
                  Ale IMEI da się zmienić (przy odrobinie umiejętności)
                  • Gość: g@l Re: Da się zablokować komórki... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.04, 23:53
                    A za to powinien byc juz wyrok po byku bo to falszerstwo - jak przebijanie
                    numerow w autach...
              • Gość: Paulosh Re: nie do końca prawda... IP: 212.160.172.* 28.09.04, 10:16
                A na cholerę im telewizory, rowery, etc. 100 lat temu latali by z pogrzebaczem
                za fajerą i było OK. Współczuję Twoim dzieciom
              • michalfront Re: nie do końca prawda... 28.09.04, 11:52
                a co wiek ma rzeczy?
                można mieć 20 parę lat i nie potrzebować komórki do niczego a innym razem 16
                latkowi może być ona niezbędna
                20 i 30-latków też kroją z komórek, tylko nie pod szkołami a np. w autobusach...
            • Gość: dexter Nigdy mnie nie skroili. 10 rad jak to zrobic? IP: *.dip.t-dialin.net 27.09.04, 18:03
              Po pierwsze: nie nosze ze soba komórki, drogiego zegarka i nie ubieram sie w
              markowe ciuchy! Ok wyglądam jak dziad. Ale za to nawet kiedy mam sporo kaski
              przy sobie, nikt o tym nie wie.
              Po drugie: nie wsiadam do drugiego wagonu tramwaju i na końcu autobusu. Nie
              wiem dlaczego, ale to działa. Złodzieje siadają zwykle z tyłu.
              Po trzecie: nie jeżdże w nocy po dzielnicach, których nie znam. Nie śpię w
              nocnym autobusie. Kiedy jestem podpity, co czasm się zdarza, biorę taksówkę.
              Po czwarte: nie wybieram nocą kasy z bankomatów. Kiedy płacę w nocnym sklepie
              nigdy nie wyciągam z portfela banknotu większego niż 20 zł.
              Po piąte: mam oczy otwarte i czytam znaki jakie daje mi miasto. Kiedy widzę
              trzech kolesi w bramie, to do niej nie wchodzę. Kiedy jest tłok w tramwaju to
              zdejmuję plecak z pleców. itp.
              Po szóste: kiedy ktoś mnie zagaduje, twardo odpowiadam, że nie mam czasu albo
              że się spieszę. Na wypadek takiego zatrzymania, zawsze mam pod ręku gotową
              historyjkę o bracie w szpitalu śródmiejskim do którego się śpieszę.
              Po siódme: chodzę szybko. Nie powlekam nogami i nie garbię się. To ważne
              inaczej człowiek wygląda jak uwarunkowany do napaści.
              Po ósme: kiedy kogoś biją w nocnym autobusie - nie reaguję. To jego problem
              nie mój. Wiem, że to straszne. Ale kiedyś pomogłem kolesiowi i to ja dostałem
              nie on. Teraz mogę pomóc dopiero jak napastnicy wysiądą.
              Po dziewiąte: kiedyś chciano mnie napaść na przystanku autobusowym przy pl.
              Narutowicza. Uciekłem na ulicę i biegłem miedzy samochodami. Dla złodziei to
              był obciach wbiec za mną na ulicę. Zbastowali. Wniosek - nigdy nie uciekaj w
              zamkniętą przestrzeń - chyba że możesz się zamknąć np. w domu lub bramie.
              Inaczej cię osaczą.
              Po dziesiąte: żyję ze świadomością, że mogą mnie napaść, bo żyję w kraju w
              którym media wpajają ludziom, że liczy się kasa, ale ludzie nie mają warunków,
              żeby ją zarobiać, więc kradną.

              Inaczej mówiąc jestem świrem w chorym kraju. I tylko w szaleństwie widzę swoj
              szansę.
              Dexter, 19 lat
              • Gość: k. Re: Nigdy mnie nie skroili. 10 rad jak to zrobic? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.09.04, 21:46
                > Po pierwsze: nie nosze ze soba komórki, drogiego zegarka i nie ubieram sie w
                > markowe ciuchy! Ok wyglądam jak dziad.

                Jak to dobrze, że jednak większość ludzi nie robi tak jak Ty. Szare i smutne
                byłyby mista, w których ludzie z premedytacją ubierają się po dziadowsku i tylko
                oglądają się za siebie czy ich jakiś dres nie śledzi. Wyluzuj trochę. Mnie już 3
                razy skrojono, byłem trochę młodszy, pewnie dlatego. Dawałem, co kazali - raz
                zegarek, raz 10 zł, raz 20 zł. Nikt mi (odpukać) w mordę nie dał. I nie mam
                najmniejszego zamiaru rezygnować z takich ubrań, jakie mi się podobają, ani
                drżeć ze strachu i myśleć na ulicy tylko o tym, że ktoś mnie może skroić.

                [pkt 2-6]

                Sensowne.

                > Po siódme: chodzę szybko. Nie powlekam nogami i nie garbię się. To ważne
                > inaczej człowiek wygląda jak uwarunkowany do napaści.

                A ja chodzę tak jak mi się podoba. A garbić się nie należy, bo garb rośnie
                wtedy. :0)

                > Po dziesiąte: żyję ze świadomością, że mogą mnie napaść, bo żyję w kraju w
                > którym media wpajają ludziom, że liczy się kasa, ale ludzie nie mają warunków,
                > żeby ją zarobiać, więc kradną.

                A pokaż mi kraj, gdzie jest inaczej? Gdzie w mass mediach najbradziej promuje
                się wartości, dajmy na to, katolickie? I gdzie ludzie "mają warunki, żeby
                zarobić"? I co to właściwie są "warunki, żeby zarobić"?

                > Inaczej mówiąc jestem świrem w chorym kraju. I tylko w szaleństwie widzę swoj
                > szansę.

                Szczerze Ci współczuję takiego podejścia. A jak kraj Ci się nie podoba, to droga
                wolna, emigruj. Ciekawe czy faktycznie uznasz, że gdzie indziej jest tak znowu
                "normalnie" i "zdrowo".
                • Gość: g@l Re: Nigdy mnie nie skroili. 10 rad jak to zrobic? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.04, 00:30
                  > Dawałem, co kazali - raz
                  > zegarek, raz 10 zł, raz 20 zł. Nikt mi (odpukać) w mordę nie dał. I nie mam
                  > najmniejszego zamiaru rezygnować z takich ubrań, jakie mi się podobają, ani
                  > drżeć ze strachu i myśleć na ulicy tylko o tym, że ktoś mnie może skroić.

                  No i prosta sprawa - skoro to takie latwe i proste to trzeba to robic dalej.
                  Ciekawe co zrobisz jak za pare latek "skroja" ci laptopa albo auto.
                  Byc moze ci sami kolesie...

                  > > Inaczej mówiąc jestem świrem w chorym kraju. I tylko w szaleństwie widzę
                  > swoj
                  > > szansę.
                  >
                  > Szczerze Ci współczuję takiego podejścia. A jak kraj Ci się nie podoba, to
                  > droga
                  > wolna, emigruj. Ciekawe czy faktycznie uznasz, że gdzie indziej jest tak znowu
                  > "normalnie" i "zdrowo".

                  Moze napisz do czego porownujesz? Masz w tym jakies wlasne doswiadczenia?
                  I moze nie wysylaj tak od razu wszystkich na emigracje - to ze Ty
                  akceptujesz "krawcow" nie oznacza ze cala reszta mysli jak Ty.
                  A kraj mamy chory jak cholera. Mozna zaczac od afer w polityce, a skonczyc
                  na "krojeniu" w tramwaju. I lista bylaby dluuuuuga. I ze strach jest dac
                  zlodziejowi w morde bo moze to byc uznane za przekroczenie obrony koniecznej...
                  No ludzie toz to wola o pomste do nieba - koles mnie napada (zaplanuje to
                  sobie), a ja biedna ofiara nawet kopnac go nie moge (rada jak najbardziej
                  realna i pokazana chyba nawet w TV - "walic i spieprzac") , bo moze z nadmiaru
                  adrenaliny ciut za mocno to bedize i kolesiowi nozka nie wytrzyma i pojde
                  siedziec. Krotko mowiac zlodziej i bandyta ma u nas lepiej niz uczciwy
                  czlowiek, a to chyba do zdrowej sytuacji nie nalezy.


                  • Gość: k. Re: Nigdy mnie nie skroili. 10 rad jak to zrobic? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.09.04, 11:44
                    > No i prosta sprawa - skoro to takie latwe i proste to trzeba to robic dalej.
                    > Ciekawe co zrobisz jak za pare latek "skroja" ci laptopa albo auto.
                    > Byc moze ci sami kolesie...

                    Miałem 14, 15, no może 16 lat. W bójkach doświadczenia nie miałem i nie mam i
                    bardzo dobrze. A ich było kilku, łysych, napakowanych. To co miałem zrobić? Poza
                    tym zupełnie odbiegasz od tematu, ja tylko napisałem, że uważam za patologiczne,
                    że ktoś chodzi po ulicach i trzęsie się ze strachu i zmienia styl życia i
                    ubierania ze strachu. Nie wiem gdzie wyczytałeś, że moim zdaniem "trzeba to
                    robić dalej" i nie do końca wiem, co ma oznaczać "to"...

                    > Moze napisz do czego porownujesz? Masz w tym jakies wlasne doswiadczenia?

                    Francji, USA, Wielkiej Brytanii. Za granicą spędziłem 4,5 roku jak dotychczas
                    (mam 22 lata). Poza tym interesuje się tym, co się dzieje na świecie.

                    > I moze nie wysylaj tak od razu wszystkich na emigracje - to ze Ty
                    > akceptujesz "krawcow" nie oznacza ze cala reszta mysli jak Ty.

                    Dżizas, co Ty chrzanisz??? Gdzie ja napisałem, że akceptuję "krawców", chyba
                    jakoś kompletnie nie zrozumiałeś mojego posta... Może to ja się gdzieś
                    nieprecyzyjnie wyrażam, już sam nie wiem...

                    > A kraj mamy chory jak cholera. Mozna zaczac od afer w polityce, a skonczyc
                    > na "krojeniu" w tramwaju. I lista bylaby dluuuuuga.

                    Może zacznij troszkę odróżniać to co czytasz w gazetach od tego co faktycznie
                    widzisz wokół siebie. Ja wiem jaki obraz kraju wyłąnia się z Gazet, ale ja,
                    odpukać, żyję sobie normalnie i wielkich różnic w _moim_ życiu w Polsce a _moim_
                    życiu we Francji, USA nie widzę. Gdyby nie to, że czytam gazety i sprawy tego
                    kraju leżą mi na sercu, to nie miałbym zbyt wielu podstaw do mówienia, że żyję w
                    kraju "chorym jak cholera". A że gazety czytam... cóż, wiadomo, że nie wszystko
                    jest tak jak byśmy chcieli, ale jeśli coś w Polsce osiagnęło rozmiary NAPRAWDĘ
                    patologiczne i niepokojące, to przede wszystkim skala malkontenctwa.
                • Gość: misia Re: Nigdy mnie nie skroili. 10 rad jak to zrobic? IP: *.spsa.com.pl 30.09.04, 12:44
                  Oj sa na szczesice miejsca na swiecie gdzie jeszcze jest normalnie ...
                • bluntmama Re: Nigdy mnie nie skroili. 10 rad jak to zrobic? 20.10.04, 07:36
                  a ja wyemigrowalam. Tu jest (!) normalnie i zdrowo. Szkoda ze to drugi koniec
                  globu. I mimo calego szacunku i milosci - nie chce wracac
              • Gość: KA Re: Nigdy mnie nie skroili. 10 rad jak to zrobic? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 30.09.04, 12:23
                Jeśli faktycznie masz 19 lat to wzbudzasz mój podziw swoją mądrością zyciowa.
                KA
              • Gość: tomi Re: Nigdy mnie nie skroili. 10 rad jak to zrobic? IP: 195.116.118.* 30.09.04, 15:09
                Bzdura!!! Jak tak przeczytałem to doszedłem do wniosku, że najlepiej nie
                wychodzić z domu, a jak już wyjdę to poruszać się powinienem po swoim podwórku.
                Ten teren przecież znam! Kupuję w sklepie flachę i papierosy to nie wiem jak
                miałbym się starać 20 PLN to trochę mało. Następnie, po kiego mi komórka jak
                jej nie noszę przy sobie? Mam sobie pograć w gierkę jak wrócę do domu? A tak
                podsumowywując to sądzę, że Dexter cierpi na manie prześladowczą. Pozdrawiam
              • Gość: szalupa Re: Nigdy mnie nie skroili. 10 rad jak to zrobic? IP: *.aster.pl 16.10.04, 14:31
                TCHORZLIWY FRAJER
              • Gość: Boruta 1rada wystarczy IP: *.crowley.pl 16.10.04, 16:24
                Wziac sie za trening walki wrecz.
          • 123core Re: nie kupować telefonów: a) dzieciom b) kradzio 27.09.04, 09:27
            ......zabespieczenia się obchodzi a jak nie będzie miał telefonu ani nawet kasy
            to go ściuchów skroja i manto spuszczą!!!!.........zapisujcie dzieci na boks to
            nauczą się dbać o swoją własność:)))
        • Gość: k Re: nie kupować telefonów: a) dzieciom b) kradzio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 15:22
          He, znajomego pobili chić nie miał telefonu-nie uwierzyli mu że nie ma. Wbrew
          wszystkiemu telefon gimnazjaliscie przydzaje sie tak samo jak licealisie, czy
          starszemu. Zależy od przypadko.
        • joly.roger Re: nie kupować telefonów: a) dzieciom b) kradzio 27.09.04, 21:53
          Gość portalu: kate napisał(a):

          > Powinno byc kilka pokazowek - zlapania
          > takiego , i porzadne z cala surowoscia ukaranie.Niech wykonuje prace
          spoleczne
          > i
          > to troche ciezszego kalibru.

          Wybacz ale chyba zartunjesz! Jakie prace spoleczne??? Zarowno rozboj jak i
          wymuszenie rozbojnicze (KK traktuje je identycznie) to ciezkie przestepstwo
          kryminalne - ciezsze niz zwykla kradziez, bo godzi nie tylko w mienie, ale
          rowniez w godnosc i psychike napadnietego (co potwierdza lektura artykulu). Za
          takie przestepstwo powinno byc wiezienie i to dlugie, nie prace spoleczne. Z
          reszta tak tez jest, zagrozenie kara to 2-12 lat (Art 280 par. 1 KK) I bardzo
          slusznie, tylko podwyzszylbym dolna granice kary powyzej 2 lat, tak aby sad nie
          mogl orzec kary w zawieszeniu.
          • Gość: kate Re: nie kupować telefonów: a) dzieciom b) kradzio IP: *.sympatico.ca 27.09.04, 23:42
            Ja sie na prawie nie znam, ale mysle ze w pierdlu nauczylby sie czegos wiecej.No
            i powiedz co taki dress wyciagnie z pobytu w pierdlu?Jeszcze sie bardziej
            wyszkoli i dotkliwiej kolejna ofiare pobije.Sama juz nie wiem jakby sie zabrac
            za rozwiazanie tego dosc powaznego problemu.
            • Gość: Miru Re: nie kupować telefonów: a) dzieciom b) kradzio IP: *.zachod.pl 28.09.04, 10:37
              Wiezienia przepelnione, szkoda miejsca. Pozatem dlaczego maja byc utrzymywani z
              moich podatkow -nie macie pojecia ile utrzymanie jednego skazanego kosztuje.
              Ktos kiedys wymyslil fajny sposob na takich rozbojnikow - publiczny pregiez -
              czyli publicznie spuscic komus w pierdol - w ramach prawa oczywiscie. Taka kara
              raz ze zaboli dwa ze upokorzy. Mozna tez oczywiscie posunac sie dalej -przy
              trzecim czy piatym przestepstwie tego samego typu poprostu karac smiercia, bo
              po co taki chwast (ktory nic nie rozumie) ma zyc. Oczywiscie juz widze jak
              odzywaja sie Ci 'ekolodzy' walczacy o prawa czlowieka. Mam na to pewne
              rozwiazanie/pomysl ale nie bede pisal bo juz teraz moje pomysly moga wydawac
              sie wielu ludzia zbyt absurdalne.
            • joly.roger Re: nie kupować telefonów: a) dzieciom b) kradzio 29.09.04, 18:08
              Gość portalu: kate napisał(a):

              > Ja sie na prawie nie znam, ale mysle ze w pierdlu nauczylby sie czegos
              wiecej.N
              > o
              > i powiedz co taki dress wyciagnie z pobytu w pierdlu?Jeszcze sie bardziej
              > wyszkoli i dotkliwiej kolejna ofiare pobije.Sama juz nie wiem jakby sie zabrac
              > za rozwiazanie tego dosc powaznego problemu.

              Idac tym tokiem rozumowania to wlasciwie nikogo nie powinno sie zamykac w
              wiezieniu, bo sie tylko bardziej zdemoralizuje ;)
              Pewnie ze polski system penitencjalny funkcjonuje zle. Pewnie ze nie powinno
              sie pakowac do jednego wiezienia sprawcy stosunkowo lekkiego przestepstwa
              (zwlaszcza jesli zdarzylo sie to pierwszy raz) i calkowicie zdemoralizowanych
              bandziorow. Pewnie ze powinien byc stosowany znacznie szerszy wachlarz kar,
              szczegolnie ograniczenia wolnosci zamiast zamykania w pierdlu od razu
              (oczywiscie pod realnym nadzorem kuratora, nie tak jak teraz). Ale to jest
              temat na inna dyskusje.
              Tylko akurat rozboj to jest bardzo powazne przestepstwo i powinno byc surowo
              karane. A jak sie technicznie powinno wygladac odbywanie kary (w jakich
              warunkach, z kim) to juz inna sprawa, jak pisze - na inna dyskusje.
        • leczniak Re: nie kupować telefonów: a) dzieciom b) kradzio 28.09.04, 10:29
          Po co gimnazjaliscie telefon komorkowy? Odpowiadam: w ten sposób mozna by
          powiedzieć po co mu buty, teczka itp.Problemem nie jest dlaczego ktoś coś ma
          tylko dlaczego ktoś BEZKARNIE mu to kradnie, dlaczego ktoś może to potem
          bezkarnie sprzedać, i dlaczego ktoś moze to bezkarnie kupić i nosić.Widocznie
          nikomu( władzy) nie zależy aby bylo kradzieży podobnie jak w wypadku samochodów
          i np torów kolejowych, mostów itp. Takie zasr...ne panstwo w którym złodziej
          czuje się bezkarnie stworzyli nam politycy,wśród których tez jest wielu złodzieji


          Z szacunkiem: leczniak@gazeta.pl
          • leczniak Re: nie kupować telefonów: a) dzieciom b) kradzio 28.09.04, 10:39
            sory za błąd,miało być: Widocznie
            nikomu( władzy) nie zależy aby bylo MNIEJ kradzieży podobnie jak w wypadku
            samochodów .....itd
      • Gość: hegemon DYMAC FRAJEROW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 20:15
        jak sié dajá
      • dozer0 Re: nie kupować telefonów: a) dzieciom b) kradzio 02.11.04, 15:01
        Niekupowac telefonoof dzieciom??? hmm pomysl moze dobry ale policja (po karadziezy mi telefonu) powiedzieli rodzicom aby dawali mi jakies drobne abym mogl sie "wykupic". wiec skoro policjha tak twierdzi znaczy to ze tomusi byc dobre! wiec ulegajmy przestepcom to nowa technika naszej kochanej polskiej policji
    • Gość: Kowalski Re: Sezon na krojenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 02:32
      Robi mi się niedobrze od tej pejsatej demagogii. Wybiórcza wylewa krokodyle łzy
      zamiast się pokajać za swoją propagandę, w której przez X lat głoszono, jakoby
      liczyła sie nieuchronność, a nie surowość kary.

      A rada na tych małych skurwysynkół jest prosta - za pierwszy rozbój 150 harapów.
      Za drugi - 300, z literatury wynikam, że to juz malo kto przeżyhje. Za trzeci -
      600 i do piachu. Jeśli chodzi o nieuchronnosć - to przecież doskonale wiadomo
      kto to robi. Można to tylko zastymulować po prostu płaceniem za informacje, jak
      również odpowiedzialnością zbiorową : jeśli winny nie zostanie wskazany w ciagu
      48 godzin, po 100 czy 150 harapów dostają wszyscy notowani w rewirze. Jeśli
      nadal się nie znajdzie - po 300. Jeśli znowu po 48 godzinach się nie znajdzie -
      po 600 i do piachu.

      Z tym że do takich rozwiązań trzeba mieć w parlamencie ludzi z jajami, w rządzie
      ludzi z jajami i na posadach w policji / prokluraturze i sądach ludzi z jajami,
      a nie demokratyczne popłuczyny.

      • Gość: kate Re: Sezon na krojenie IP: 69.156.12.* 27.09.04, 02:46
        MAsz dosc radykalne rozwiazania, ale nalezaloby sie zastanowic czy jednak nie
        zastosowac troche kar cielesnych.Moze nie az tak drastycznych, ale tak jak
        kiedys - pod pregiezem.Mysle ze szybko by sie spokojniej zrobilo.
        • Gość: pshemo Re: Sezon na krojenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 13:06
          Dzieci do szkół samoobrony jak najbardziej... sam kiedyś byłem w tej sytuacji
          ale po brutalnej pokazówce i ostrzeżeniu, że to próbka a jeżeli chcą to
          zapraszam na full serwis problem zniknął.
          To co teraz powiem może zbrzmi niepopularnie(zwłaszcza w obecnej dobie strachu
          przed terroryzmem), ale w kodeksie koranicznym za kradzierz jest kara
          odpowiednia - obcięcie prawej dłoni, piętnowanie itp.
          To są kary rodem ze średniowiecza ale skuteczne... jakoś nie słychać w Arabii
          Saudyjskiej o pladze kradzieży kieszonkowych no nie?
          • Gość: Mania Do pshemo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 18:42
            Racja. W krajach arabskich nie ma kradzieży, obcinali łapy.
            A u nas jest to niska szkodliwośc społeczna i panowie prokuratorzy, którzy
            twierdzą, że zgodnie z wielowiekową tradycją zawsze kradło sie bogatszym
            (zeszłotygodniowy Newsweek).
            • joly.roger Re: Do pshemo 27.09.04, 22:01
              Gość portalu: Mania napisał(a):

              > Racja. W krajach arabskich nie ma kradzieży, obcinali łapy.
              > A u nas jest to niska szkodliwośc

              No jednak nie w tym przypadku. Umorzyc postepowanie karne 'ze wzgledu na niska
              szkodliwosc spol. czynu' mozna w przypadku przestepstwa zagrozonego kara nie
              wyzsza niz 3 lata (art 66 par 2 KK). A wymuszenie rozbojnicze jest zagrozone
              kara do lat 12.
              I chwala Bogu :)
            • Gość: mick Trudno żeby okradać biedniejszych bo z czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 04:31
              • Gość: Boruta Zapytaj wladze, jej sie udaje :( IP: *.crowley.pl 17.10.04, 12:54
          • Gość: gościuu Re: Sezon na krojenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 21:08
            Ten cały pamiętnik Piotra to bzdura jakaś spora. Mam 16 lat, posiadam mp3 i
            komorke i nigdy nikt mnie nie skroił. A czy bycie poproszonym o papierosa to
            powod by dzwonic po suki? nie sadze
        • Gość: iposek Re: Sezon na krojenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 14:04
          po pierwsze to to wcale nie są drastyczne kary (ludzkość opracowała wiele
          znacznie bardziej efektywnych kar) po drugie należy skończyć z anonimowością
          sprawców, każdy powiniem być piętnowany na całe życie, tak aby tego nie był w
          stanie ukrć, a za jakąkolwiek recydywę - czapa. Czas skończyć z bredniami o
          odkupienu win, nieważne co zrobisz żeby odpokutować swe czyny, czasu nie
          cofniesz i co było a nie jest TRZEBA pisać w rejestr, bo to się wydarzyło.
          A tak na marginesie czy ktoś może mi wytłumaczyć w jaki sposób publikacja
          PRAWDZIWYCH faktówz naszego życia (np. jazda po pijaku, pedofilia itd.) może
          zniesławić nasze imie??
      • Gość: maciek Re: Sezon na krojenie IP: 205.201.32.* 27.09.04, 05:40
        Tak wlasnie trzeba zrobic!
        Ale kto niby mialby tego dokonac?
        Brakuje u nas takiego szeryfa jak Giuliani
        w Nowym Jorku... Problem w tym, ze politykom
        nie staje kregoslupa, zeby cokolwiek doprowadzic
        do konca. Taki Kaczor wybija sie z tla przecietnosci,
        ale nie wiem czy ma dosc "jaj" na zalatwienie
        tej sprawy. Ale gdyby pomyslal, jaki kapital
        polityczny moznaby na tym zbic... (vide Giuliani
        - gosc sie na zawsze zapisal w historii, bo zalatwil
        dokladnie jedna sprawe - ale zalatwil ja skutecznie
        i na dluzej).

        M.
        • darr.darek takie kary dla złodziei głosił NAJPIERWKorwin-Mikk 27.09.04, 10:56
          Gość portalu: maciek napisał(a):
          > Taki Kaczor wybija sie z tla przecietnosci,
          > ale nie wiem czy ma dosc "jaj" na zalatwienie tej sprawy.

          I zgadzam się z tym o czym pisze Kowalski, że na gnojków-"złodziejskie męty"
          najlepsza jest kara hłosty.
          Oczywiście nie chodzi właśnie o zabijanie chłostą, bo śmierć jest karą dla
          morderców a nie złodziei.

          Kara chłosty na goły tyłek dla nieletnich przestępców spełnia WSZYSTKIE cele
          jakie można sobie postawić :
          - odstrasza bardziej niż poprawczak;
          - jest jedyną karą, którą młody bandyta nigdy nie pochwali się przed kumplami
          lub dziewczyną;
          - jest tysiące razy tańsza w wykonaniu niż poprawczak.

          No ale cóż, czerwona hołota wiele zrobiła, aby zamącić ludziom w głowach. Tam,
          gdzie jeszcze czerwonym durniom nie udało się zrobić siana z mózgu u
          wszystkich, czyli w temacie karania, tam właśnie czerwona hołota ma "gdzieś"
          referenda i badania opinii.

          • Gość: uhahaha Re: takie kary dla złodziei głosił NAJPIERWKorwin IP: 212.182.117.* 27.09.04, 11:04
            bo jesteśmy chrześcijany i nastawiamy drugi policzek.
            są metody na takich debili, oj są, dostaną kilka razy wpierd..... pała i od
            razu spokojniej pod blokiem.
            nie pomaga raz, trzeba sprać dziada drugi raz i przygotowac sie na straty
            (auto, szyba etc) sprać ponownie, i prac dotąd az mu gały na wierzch wyjdą i
            zrezygnuje.
            n0ormalna kolej rzeczy w przyrodzie.
          • Gość: Mania W Singapurze jest chłosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 18:46
            i jest czysto i bezpiecznie.
            Jak gowniarz dostanie baty na goly tylek, to 100 razy pomysli, nim wyciagnie
            reke po cudze.
          • Gość: Kmieciu Re: takie kary dla złodziei głosił NAJPIERWKorwin IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.04, 04:47
            Kilka sekund przed przeczytaniem tematu Twojego postu, tez pomyślałem o
            Singapurze. Tam o ile pamiętam za posiadania minimalnej ilości narkotyków
            wykonuje się karę śmierci. Kara chłosty za malowanie graffiti. Za wyplucie gumy
            na chodnik - bardzo wysoki mandat. To tyle. Osobiście podpisałbym się "recami i
            nogami" pod projektem takich kar, ale:
            Pomyśl jak wyglądałoby to z praktycznego punktu widzenia w Polsce.
            1. Chłosta za malowanie graffiti - Ministerstwo Sprawiedliwości nie nadążałoby
            z importem bambusowych kijków.
            2. Mandat za plucie - Niehumanitarne. Z tego co zauważyłem u niektórych
            osobników (szczególnie "skate'ów" i dresów) w wyniku ewolucji zaniknął odruch
            przełykania. Oni po prostu muszą splunąć raz na minutę bo inaczej się uduszą :)
            3. Kara śmierci. No coż. W Polsce istnieją dzielnice, gdzie spokojnie 80% (jak
            nie więcej) mlodzierzy bierze narkotyki. Wprowadzając ten przepis w życie,
            należałoby wyeksterminować całe dzielnice, zmniejszając ludność Polski o około
            25%.
            To tyle.
            Napisałem to z przymrużeniem oka, więc proszę się za bardzo nie podniecać :)
            • Gość: Boruta Re: takie kary dla złodziei głosił NAJPIERWKorwin IP: *.crowley.pl 17.10.04, 13:08
              > Kilka sekund przed przeczytaniem tematu Twojego postu, tez pomyślałem o
              > Singapurze. Tam o ile pamiętam za posiadania minimalnej ilości narkotyków
              > wykonuje się karę śmierci. Kara chłosty za malowanie graffiti.
              [...]
              >Osobiście podpisałbym się "recami i
              > nogami" pod projektem takich kar,
              A pedalow i Zydow do obozow koncentracyjnych?
      • nil739 Re: Sezon na krojenie 27.09.04, 08:07
        Kto choć raz był w potrzebie i znalazł się na policji lub w prokuraturze, ten
        raczej nie ma złudzeń na temat skuteczności ich pracy.
        Dwie lewe ręce, lenistwo i chamsto to standard.
        Jak ukradli mi radio z samochodu, to przyjechały trzy osoby żeby napisać w
        protokóle gdzie leży szkło, i że wystają kabelki, a jak zapytałem o zdejmowanie
        odcisków, to mało nie udławili się ze śmiechu... do takiej sprawy, ekipa
        techniczna...?????
        No to jak złodziej wie, że może ukraść 1000 radyjek a odpowie ewentualnie za tą
        kradzież na której został złapany, to czego ma się obawiać gdy ma wspolników w
        policji?
        Wspolników, bo gdy policja nie ściga przestępcy, to dla mnie jest wspólnikiem.
        • michalfront a do mojego radia przyjechali 27.09.04, 09:25
          razem z ekipą kryminalistyczną i zbierali odciski palców, a nawet ślady DNA (aż
          sam się zacząłem śmiać) ale panowie byli bardzo poważni i ponad godzinę mi w
          aucie siedzieli i grzebali.
          Oczywiście nikogo nigdy nie złapali :)
      • Gość: krzychu Re: Sezon na krojenie IP: *.trg.com.pl 27.09.04, 10:01
        życze Ci facecik żebyś kiedyś trafił na przesłuchanie do takich ludzi " z
        jajami", bedziesz płakał jak dziecko bo w imie zasady policyjnej że nie ma
        ludzi niewinnych są tylko źle przesłuchani dostaniesz jak nawet bedziesz
        niewinny - tyle tylko że wczoraj Ci włosy wypadły i jesteś łysy.
        A wracając do tematu to przecież nasza ignorancja na ludzka krzywde i brak
        inicjatywy takich sytuacja prowadzi do tego że biją człowieka i nikt nie widzi.
        Lepiej nie widzieć - po co potem być świadkiem w sądzie?. Więc życzę wszystkim
        co tak krzyczą i mają wiele do powiedzenia żeby właśnie IM te jaja wyrosły i
        żeby interweniowali w różnych sytuacja - czasmi wystarczy jeden telefon na
        Policje.
      • Gość: MaDeR Re: Sezon na krojenie IP: 80.51.240.* 27.09.04, 12:24
        > Robi mi się niedobrze od tej pejsatej demagogii.
        Ładny tekst. Kilka milionów trupów jak widać niektórych nic nie nauczyło.

        > propagandę, w której przez X lat głoszono, jakoby
        > liczyła sie nieuchronność, a nie surowość kary.
        Liczy się i to, i to. A że cyferki w kodeksie łatwiej zmieniać niż sprawność
        przeżartej korupcją i nieudolnością policji, sądów i tej całej swołoczy, to inna
        sprawa.

        > a nie demokratyczne popłuczyny.
        Myślę, że jako ruski kat w Czeczenii czułbyś się dobrze.
        • Gość: Kowalski Re: Sezon na krojenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 12:56
          > > Robi mi się niedobrze od tej pejsatej demagogii.
          > Ładny tekst. Kilka milionów trupów jak widać niektórych nic nie nauczyło.

          Pisz jaśniej albo nie nudź. Ja pisząc o "pejsatej demagogii" mam na myśli to co
          wypisywała pejsata gazeta Wybiórcza i wygadywały związane z nia środowiska,
          obecnie kanapowe na szczęscie.

          > > propagandę, w której przez X lat głoszono, jakoby
          > > liczyła sie nieuchronność, a nie surowość kary.
          > Liczy się i to, i to. A że cyferki w kodeksie łatwiej zmieniać niż sprawność
          > przeżartej korupcją i nieudolnością policji, sądów i tej całej swołoczy, to inn
          > a
          > sprawa.

          No, więc właśnie. A nam te pejsate znajdy wmawiały 15 lat, że liczy sietylko
          nieuchronność.

          > > a nie demokratyczne popłuczyny.
          > Myślę, że jako ruski kat w Czeczenii czułbyś się dobrze.

          Nie widzę związku. Chyba propagandowe śpiewki ci się pomerdały, tresowana
          małpko. Cóż, zdarza się, pewnie od nadmiaru - może zmien lektury ?

          • Gość: as Re: Sezon na krojenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 15:43
            > > > Robi mi się niedobrze od tej pejsatej demagogii.
            > > Ładny tekst. Kilka milionów trupów jak widać niektórych nic nie nauczyło.
            >
            > Pisz jaśniej albo nie nudź. Ja pisząc o "pejsatej demagogii" mam na myśli to
            co
            > wypisywała pejsata gazeta Wybiórcza i wygadywały związane z nia środowiska,
            > obecnie kanapowe na szczęscie.

            Ty antysemicki matole! "Pejsiasta demagogia", hmm to dużo mówi o twoim
            środowsku i twojej mentalności prymitywnego antysemity. Sio!
            > > > propagandę, w której przez X lat głoszono, jakoby
            > > > liczyła sie nieuchronność, a nie surowość kary.
            > > Liczy się i to, i to. A że cyferki w kodeksie łatwiej zmieniać niż sprawn
            > ość
            > > przeżartej korupcją i nieudolnością policji, sądów i tej całej swołoczy,
            > to inn
            > > a
            > > sprawa.
            >
            > No, więc właśnie. A nam te pejsate znajdy wmawiały 15 lat, że liczy sietylko
            > nieuchronność.
            Ależ ona sie liczy najbardziej. Jeśli się zwiększy i mimo to nie podziała wtedy
            pogadamy o biczowaniu. MATOLE!
            jak juz mowilem jesteś matol z sianem we lbie. Proponuje wyslac ci na księżyc.
      • Gość: l Re: Sezon na krojenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 15:31
        Wlasnie! Ludzie muszą się dowiedziec że plaga napadów jest efektem spisko Żydów
        z gazety wyborczej mającym na celu opanowanie świata :P
      • Gość: Mania Brawo Kowalski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 18:38
        Jestes genialny. Zgadzam sie z Tobą w 100%.
        Właśnie SUROWOŚĆ kary jest odstraszająca.
        Masz całkowitą rację.
        • Gość: Boruta Bzdura IP: *.crowley.pl 17.10.04, 13:16
      • Gość: k. Re: Sezon na krojenie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.09.04, 21:51
        A wiesz dalczego jakoś nikt twoich arcygenialnych pomysłów nie realizuje, tylko
        możesz je co najwyżej wykrzyczeć anonimowo na tym czy innym forum internetowym?
        Bo jesteś żałosnym tępakiem. No ale ty sobie pewnie myślisz, że "masz jaja" i
        jesteś mONdry. Tylko kogo to obchodzi.
      • Gość: Leoanne Re: Sezon na krojenie IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 30.09.04, 10:20
        ZGADZAM SIE W STU PROCENTACH, PATALACHYW SEJMIE...SAMI KASTRACI
    • Gość: Bogna Straż Miejska szeryfa kaczora IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.04, 05:10
      Straz Miejska kaczora jest za mało aktywna i likwidowaniu w zarodku wymuszeń i
      napadów. Od pół roku maja takie uprawnienia, że nie przymus bezpośredni moga
      stosować.
      • Gość: ??? Re: Straż Miejska szeryfa kaczora IP: *.targikielce.pl / 217.97.137.* 27.09.04, 08:08
        czy mlodziez ma tel kom czy nie ma i tak oberwie .. to bez znaczenia .. dupki
        wpierdola za to ze nie , a jak bedzie mial to za to ze ma np. za kiepski -
        powod zawsze sie znajdzie - duzo o tym myslalam - i stwiedzam nie ma metody..
        polcja ma to w dupie i najchetnie chciala by zeby zadanie wykonac za nich ,
        kiedyspolicjant powiedziaz ze dobrze bym zrobila gdybym tych zlodzieji zaje...!
        bo oni biedactwa nie daja... to ja slaba p[lec mam sie uganiac za bandziorami i
        wymierzac sprawiedliwosc?!! TO JEST CHORE!!!!
      • andzia13-34 :)):((((((((((( 27.09.04, 08:17
        czy mlodziez ma tel kom czy nie ma i tak oberwie .. to bez znaczenia .. dupki
        wpierdola za to ze nie , a jak bedzie mial to za to ze ma np. za kiepski -
        powod zawsze sie znajdzie - duzo o tym myslalam - i stwiedzam nie ma metody..
        polcja ma to w dupie i najchetnie chciala by zeby zadanie wykonac za nich ,
        kiedyspolicjant powiedziaz ze dobrze bym zrobila gdybym tych zlodzieji zaje...!
        bo oni biedactwa nie daja... to ja slaba p[lec mam sie uganiac za bandziorami i
        wymierzac sprawiedliwosc?!! TO JEST CHORE!!!!
    • Gość: ojciec Re: Sezon na krojenie IP: 193.111.166.* 27.09.04, 08:07
      Szeryf Kaczyński obiecywał ład i bezpieczeństwo. Tymczasem moich
      synów "skroili" 2 razy pod Rotundą na oczach policjantów nieazinteresowanych
      tym co dzieje się na chodniku i raz w jednej z tzw. galerii pod okiem armii
      ochroniorzy, którzy pilnują , by ktoś czasem nie wyniósł czegoś ze sklepu.Straż
      miejska goni parkujących i babcie z kwiatami,policja skręcających z
      niewłaściwego pasa, a po mieście strach chodzić. Kompromitacja, Panie
      Kaczyński.
      • Gość: Boruta Re: Sezon na krojenie IP: *.crowley.pl 17.10.04, 13:19
        A czego sie spodziewales po typie co razem z bratem-wspulasem probowali Ksiezyc
        ukrasc?
    • Gość: gaga Re: Sezon na krojenie IP: *.crowley.pl 27.09.04, 08:17
      W liceum mojego wnuka zorganizowaliśmy patrole sprawnych dziadków i rodziców
      wyposażonych w wysokiej mocy paralizatory.Po kilku interwencjach gdzie sprawców
      napadu odwieziono na pogotowie z objawami padaczki - bandyci omijają ta szkołę.
      Polecam upowszecznienie tego sposobu.
    • Gość: Bezdzietny No cóż ... IP: *.tech / *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 08:38
      Bezlitosny w/p/i/e/r/d/o/l krojącym - i to ze strony samych rodziców!
      Przestańcie się bać!!! Inaczej Wasze dziaciaki nie będą wspominać tego okresu
      jako radosnego dzieciństwa. Zaskarżą powiadacie - dobry prawnik potrafi zrobić
      taki najazd przed sądem na łobuza/kutasa, że spokojna głowa.
      LAĆ!!! Bez dwóch zdań.
      Bezdzietny
    • Gość: Ewa Re: Sezon na krojenie IP: *.chello.pl 27.09.04, 08:41
      Jestem matka gimnazjalisty - dobra dzielnica, szkoła strzeżona, 500 metrów od
      domu i boję się o bezpieczeństwo syna.
      Nie będę odwozić( odprowadzać) go do szkoły, bo trudno nad nastolatkiem
      rozpościerać parasol ochronny, komórka jest mu potrzebna ze względu na kontakt
      w obie strony( zresztą "krojenie" nie ma związku z posiadaniem komórki, czasem
      lepiej ją mieć, oddać i nie przeżywać traumy z powodu pobicia).
      Jesteśmy bezsilni, bo wiadomo jak pracuje policja, prokuratura, sądy.
      Policja ( w wyniku takich czy innych zdarzeń) to słabo opłacani, słabo
      wyszkoleni i często współpracujący z przestępcami ludzie.
      Sądy chętnie zajmują się sprawami drugoplanowymi ( sama ponad pólroku zeznaję w
      sprawie banalnego wypadku drogowego, bez ofiar w ludziach, który miałam
      przyjemność widzieć). Zresztą miłosierni sędziowie znajdą setki okoliczności
      łagodzących, w tym MAŁĄ SZKODLIWOŚĆ SPOŁECZNĄ - młodocianych bandytów.
      Prokuratura również jest wobec nich niezwykle liberalna.
      Straż miejska woli zajmować się przyklejonym plakatem na przystanku autobusowym
      czy babina handlująca śliwkami niż narażać się na użycie rąk. Zresztą jeśli już
      to robi to w przypadku osób , które nie są groźne ( vide napad na nauczycielkę
      z Raszyńskiej, która wykonała nieprawidłowy (?) skret w lewo).
      Wielu napadniętych nie zgłasza nawet napadów na policję, bo po co traumatyzować
      dziecko skoro i tak sprawców się nie znajdzie, a jeśli już oferze grozi kolejne
      niebezpieczeństwo ze strony bandziora lub jego kumpli.
      Co zatem proponuję? Miotana strachem i bezradnością ( nie będę stosować
      niezgodnych z prawem paralizatorów- co proponuje jeden z forumowiczów) apeluję
      do wszystkich, którzy widzą, coś niepokojącego o reakcję. Włączajmy klaksony
      samochodów, krzyczmy, oslepiajmy reflektorami, jeśli jesteśmy na spacerach z
      psami sprowokujmy je do szczekania, zaś jeśli jest nas więcej ruszmy z pomocą.
      Konieczna jest także zmiana prawa - bardzo surowe kary dla sprawców napadów.
      Kary więzienia bez jakiejkolwiek taryfy ulogowej. Dzisiejsi złodzieje komórek
      czy sprawcy napadów, z których młody człowiek wynosi "tylko" traumę- jutro
      stana się następcami zabójców Michała Lyska czy Tomka Jaworskiego (pamiętacie?).
    • Gość: kix_x Trzeba ich bić IP: *.comarch.pl 27.09.04, 08:54
      Trzeba takich cwaniaczków walić w pysk bez dyskusji z nimi, wtedy tracą butę.
      Masz w ręce parasol, ładuj bandyte w gębe, tylko tak żeby złamać takiemu nos.
      • michalfront Skończyłem szkołę 10 lat temu - było to samo 27.09.04, 09:20
        Każdy wiedzał kto, ale nikomu nie chciało się dupska ruszyć aż koledze wsadzili
        śrubokręt w brzuch i trafił do szpitala. Wtedy przez 2 miesiące był spokój a
        potem od nowa. (Warszawa - Chomiczówka, Wawrzyszew).

        A jak mój ojciec chodził do szkoły to mieli takiego dzielnicowego na rewirze że
        jak ktoś po 22 siedział na przystanku to bez słowa pałą po grzbiecie
        dostawał "za niewinność". I nikt się na "brutalność policji" nie skarżył i
        spokój na osiedlu był (chociaż okolica nie nadzwyczajna - Warszawa -
        Górczewska, Ciołka i sąsiednie ulice)

        W takich sytuacjach policja musi być brutalna i tego od niej, jako podatnik
        oczekuję.
        • stachud To czego mi brakuje z komuny 27.09.04, 10:58
          to dzielnicowego z długą pałą !!! I był spokój. A dzisiaj? Co to kurwa jest?
          Jacys blokeresi, krojenie od czego jest ta policja ? Przycież to chuligaństwo
          na osiedlach i w szkołach można uspokoić w kilka dni.
          Kiedyś jeden dzielnicowy dawał sobie rade a teraz co ? boją się ?
          • Gość: uhahaha Re: To czego mi brakuje z komuny IP: 212.182.117.* 27.09.04, 11:14
            boja sie, bo jak sie taki blokers poskarzy ze dostal pala a gfrzeczny byl to
            zaraz prokurator polcjanta ściga i wsadzac do pierdla chce.
            a i media niosą bezinteresowna pomoc bandytom.
            dwóch najaranych i pijanych chłystków uciekało przed policją, jednego zabili,
            nieszczeście po prostu, a dziennikarze co? rzucili sie na policje jak na
            scierwo jakieś.
            w nocy sie spi a nie po pijaku i trawie samochodem jeździ. i nie bedzie
            wypadków.
            i niech nikt mi nie mówi że noc to pora zalatwiania legalnych interesów,
            odwiedzania kolegów i czytania ksiazek.
            • Gość: Obywatel Mylicie przyczyne ze skutkiem IP: 63.227.76.* 27.09.04, 15:28
              Kiedys sie tez napady zdarzaly. Kto glownie dzieci zaczepial? Pijaczkowie
              niedopici, margines - raczej starsi. Dlaczego? Bo rowiesnik nie mial czego
              u kolegi pozadac - sam mial w kieszeniach scisle TO SAMO. Teraz ekonomiczne
              rozwarstwienie w Polsce jest Najwyzsze Na Swiecie. Tu tez tkwi jedna z
              przyczyn. Zlikwidowac "kominy". Nieprawda ze demokracja to MUSI byc az taki
              rozrzut poziomu zycia. Polecam przyklad Szwecji, gdzie za nawet zbyt
              elegancki jak na dzien powszedni stroj spotyka powszechne potepienie.
              zas roznica pomiedzy najnizszym i najwyzszym zarobkiem jest zadekretowana
              prawnie i wynosi 1:5.
              • Gość: warszawianka jedna Re: Mylicie przyczyne ze skutkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 16:55
                to ty mylisz przyczynę ze skutkiem. To jest kwestia wychowania dzieci, bo jak
                rodzice nie interesują się tym, kim są koledzy syna, skąd ma nieswoje rzeczy to
                taki dzieciak ma ciche przyzwolenie na kradzieże i rozboje.
                Zarobki rodziców czasem nie mają nic do rzeczy, bo w czasie deszczu dzieci się
                nudzą.
                • Gość: Obywatel Nie wystarczy czytac, trzeba Rozumiec.. IP: 63.227.76.* 27.09.04, 17:13
                  Przeciez pisze "jedna z przyczyn" na nie JEDYNA. Inna sprawa ze gdy
                  czasami przechodze kolo naszego LO to az dziw mnie bierze - skad ta
                  Galeria Proznosci? Szczegolnie rankiem, bo teraz w wielu szkolach nie
                  wpuszcaja przed osma gdy jest cieplo. Najdrozsze wozy swiata na
                  parkingu (strzezonym, z kamera - a jakze), najdrosze ciuchy na
                  grzbietach "pociech' - zaproszenie dla zlodzieja "kroj nas!". Kto taka
                  mode tworzy, kreuje? Czy nie czasem rodzice, ktorym sie we lbach
                  wywraca? A potem placza... Oni nie chcieli zle... Oni dla dziecka
                  WSYCKO... poza sercem, chwila rozmowy i Zrozumieniem. "Masz Opla".
                  • Gość: warszawianka jedna Re: Nie wystarczy czytac, trzeba Rozumiec.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 22:02
                    no cóż Obywatelu, nie podałeś innych przyczyn, jak tylko różnice materialne,
                    mogę więc sądzić że to twój kompleks. W końcu nie chodzi o to żeby ludzie
                    zamożniejsi nie mogli sobie pozwolić na kupno tego co chcą,żeby nie prowokować
                    biedniejszych. Poza tym ofiarami napaści nie są najbogatsi ale ci których łatwo
                    okraść, czyli młodzież szkolna i przyzwoici ludzie.
              • Gość: Boruta Re: Mylicie przyczyne ze skutkiem IP: *.crowley.pl 17.10.04, 13:35
                > Polecam przyklad Szwecji, gdzie za nawet zbyt
                > elegancki jak na dzien powszedni stroj spotyka powszechne potepienie.

                Bo to wynika z protestantyzmu.
          • Gość: Borita Re: To czego mi brakuje z komuny IP: *.crowley.pl 17.10.04, 13:32
            > to dzielnicowego z długą pałą !!! I był spokój.

            Byl jak cholera jak Ci git ludzie po glowie poskakli. Skleroza nie boli.
    • Gość: Ogniem i mieczem Kiedyś jak wracałem do domu to kryłem się przed MO IP: *.acn.waw.pl 27.09.04, 09:59
      Wpierdziel od milicjanta lub ormowca można było dostać za cichy chód po ulicy i
      za to że tarcza była krzywo przyszyta. Jak ktoś zbił cegłą szybę w sklepie to
      radiowozy kursowały wte i spowrotem wyładowane po dach. Teraz policja chodzi na
      paluszkach i boi się własnego cienia a ci którzy się nie boją są na liście płac
      mafii, przerąbane było, przerąbane jest i przerąbane ....
    • kustosz.m Re: ZARABIAJA FIRMY GSM 27.09.04, 10:06
      Zarabiaja polskie firmy GSM
      1. kradziony telefon zostanie zarejestrowany przez kuujacego u pasera.
      2. okradziony kupi kolejny telefon, pewnie w starej firmie.

      Dzeicko nie moze byc chronione przez ochroniarza, wystarczy, ze zniknie powod
      kradziezy = łatwosc uplynnienia telefonu.
    • Gość: BSA & ZAiKS Poprawa statystyk policyjnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 10:26
      Wystarczy, że policja złapie kilku nastolatków z pirackimi płytami CD i już jej się statystyki polepszą. To takie proste, łatwe i "medialne".
      Po co mają na mieście porządku pilnować?
    • Gość: MAC Re: Sezon na krojenie IP: 80.51.227.* 27.09.04, 10:52
      Odnośnie krojenia i samoobrony. Mieszkam w wawie 7 lat. Jestem wysportowany i
      ćwiczyłem 3 lata kung fu. Zostałem napadnięty 2 razy. Raz wieczorem i raz w
      dzień. Za pierszwym razem kopnąłęm gościa w ryj i uciekłem (ale to byuł
      narkoman) Za drugim skończyło się na szamotaninie z pijanymi dresiarzami.
      Do wszystkich tych co piszą żeby bandytów lac w ryja: wszysto fajnie panowie
      ale po pierwsze nie we wszystkich żyłach płynie krew fightera, a po drugie jak
      zastąpi wam drogę dwóch łysych po 190cm każdy z nożem lub żyletką to chciałbym
      was widzieć jak im łamiecie nosy parasolką i tłuczecie. Bić to się trzeba umieć
      a i to z zaprawionym w bojach ulicznych bandziorem jest niebezpieczne. Z dwoma
      bandytami to już trzeba naptrawdę krewkiego chłopa a z trzema to trzeba liczyc
      na cud.
      Moja rada na napaday oddać co chcą i starać sie nie rozsiardzać napastników,
      zgrywanie kozaka często kończy sie w szpitalu.
      Moja rada dla wszystkich co widzą napad, zgłoście to na policje i starajcie sie
      pomóc i robic jak najwiecej hałasu, napastnicy unikaja rozgłosu.
      Moja rada dla rządzących: kluczem do sukcesu jest egzekwowanie kar. Surowych
      kar dla bandytów. Co innego drobny złodziejaszek a co innego bandzior z nożem
      (co z tego że nieletni - jedna pani już pisała co z niego moze wyrosnać), i
      kategoryczne zaostrzenie warunków "wczsowania" w więzieniach - chleb woda i
      sprzątanie kanałów 10 godzin dziennie to się bandyterka szybko znudzi.
      Acha i o co chodzi z ta małą szkodliwością czynu? Za napad? to powinna być duża
      szkodliwość raczej!
      • Gość: tak trzymać Re: Sezon na krojenie IP: *.aster.pl 27.09.04, 12:05
        Na gówniarstwo nie trzeba poprawczaka czy nawet więzienia tylko porządny
        wpierdol. Garowanie nobilituje, aporządny łomot od psów jest jak scwelowanie.
        Tylko żeby wszyscy kolesie o tym wiedzieli,a jeszcze lepiej widzieli. Bo tylko
        brutalna siła robi na gojstwie jakieś wrażenie. A za recydywę chleb i woda, a
        na deser wpierdol. I albo się nawróci, albo powiesi i po problemie!
      • Gość: luska Re: Sezon na krojenie IP: *.bakernet.com.pl 27.09.04, 14:01
        Generalnie masz rację, aczkolwiek drobny złodziejaszek to taki sam przestępca
        jak bańdzior z nożem. Tyle, że za drobną kradzież niższa kara niż za napad. A
        takie kuriozum jak "niska szkodliwość czynu" to powinno zniknąć na zawsze, bo
        ten drobny złodziejaszek bardzo często kończy jako bańdzior z nożem.
    • Gość: Roman Re: Sezon na krojenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 11:07
      Policja nigdy nic nie zrobi bo ona już jest niepotrzebna
    • Gość: * Re: Sezon na krojenie IP: 195.116.43.* 27.09.04, 11:48
      bo teraz pałować nie wolno - to esbeckie metody.
    • Gość: ostrobramska raz widzialem IP: *.enformatic.pl 27.09.04, 12:08
      facet z mojej uczelni w czasie legitymowania bedac pod wplywem zlapal agresje
      minute pozniej byl juz skuty w radiowozie z obdartym pyskiem
      wzieli go na dołek efekt taki ze teraz nawet jak wypije to zero agresji
      stosowac profilaktyczne bicie nastolatkow przez policje jak juz zlapia na goracym uczynku
    • Gość: matka1 Re: Sezon na krojenie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.04, 12:31
      Mojego syna również okradziono w Warszawie, w godzinach szczytu, na przystanku
      tramwajowym. Oczywiście postapił tak jak zawsze mu tłumaczyłam – synu, oddaj co
      masz, bo szkoda zdrowia jak nie życia. Ale nie o tym chciałam tak naprawdę
      napisać. Czy nie macie Państwo poczucia winy, że stojąc na przystanku czy idąc
      ulicą nie jesteśmy w stanie zareagować właściwie, bo: nie potrafimy, boimy się,
      nie obchodzą nas inni, nie mamy czasu, a jak mnie zaatakują albo mój samochów?
      (właściwe wybrać. Ludzie, MY PO PROSTU NA TO POZWALAMY!!! Jeśteśmy tchórzami,
      którzy boją się dzieci (zazwyczaj dzieci, bo dla mnie 16-17 latek to dziecko)!!!
      A co gorsze to wielokrotnie zauważyła, że to mężczyźni tchórzą w takiej
      sytuacji.
      • Gość: matka-2 Re: Sezon na krojenie IP: *.chello.pl 27.09.04, 15:34
        To 16-17 letnie "dziecko" może Cię zabić! To nie są dzieci - to zdemoralizowani
        przestępcy, którym sprzyjają liberalne sądy i panie psycholożki od
        resocjalizacji.
      • kustosz.m Re: Sezon na krojenie 28.09.04, 13:59
        wiec jak "dzeicko" panu wybije zeby to pewnie trafi na pare godzin na izbe
        dziecka.
        a jak pan mu wybije zeby, to dostanie pol roku w zawiasach.

        ale czasem niewielki gest ze strony otoczenia ratuje poszkodowane dziecko przed
        napadem.
    • Gość: ajax Metoda IP: *.ite.waw.pl 27.09.04, 12:37
      Jest na to przestępstwo bardzo skuteczna metoda.

      Oto ona : Skonstruować "komórkę" wypełnioną dynamitem. Na wezwanie bandyty
      napadnięty daje mu ją bez głosu sprzeciwu. Przy pierwszej próbie wybrania
      numeru następuje eksplozja ... ręka, noda, mózg na ścianie ... i o jeden
      problem mniej. Wypełnienie może być mniej wybuchowe - chemiczne, mechaniczne
      ostrze przebijające ucho i mózg, prądowo-paraliżujące, itd. itp. W USA są do
      nabycia portmonetki i portfele wyposażone w prądowe paralizatory rażące
      złodziei.
      • Gość: Rzadki Re: Metoda IP: 62.29.248.* 27.09.04, 13:27
        Kiepska metoda. Po pierwszych kilku przypadkach drechy beda kazaly okradanym
        wybrac numer na probe.

        Jedyne metoda, skuteczna, to 1,2 raz - za kratki, 3-czapa.
        • Gość: ajax Re: Metoda IP: *.ite.waw.pl 27.09.04, 13:39
          Problem jest prosty i rozwiąże go każdy cwany elektronik wprowadzając kod,
          znany tylko właścicielowi.
    • roody102 Re: Sezon na krojenie 27.09.04, 12:40
      No i co? Teraz będzie kolejny tydzień z artykułami o krojeniu w Stołecznej a
      potem znów wszytsko wróci do "normy"? Ile razy była mowa o tym, że w Warszawie
      jest niebezpiecznie? Ile można mówić? Niech Gazeta w końcu coś zrobi -
      promowaliście rodzenie po ludzku, szkołę z klasą, zorganizujcie w końcu
      bezpieczne miasto, zmuście władze do działania, zróbciw wokół tego prawdziwy
      dym, bo jak na razie, to raz Wam Kczyński obiecał zwiększenie ilości patroli.
      Owszem, spisali mnie parę razy pod własnym domem. Jak mnie okradali na
      Grochowie, to ich nie było. Taka różnica. Kaczyński ciągle gada a nie robi nic,
      ewentualnie pozoruje działania (jak z ogródkami nad Wisłą) a na bezpieczeństwo
      nie ma prawdziwego pomysłu. Jest dla Gazety miejsce na kolejną wielką akcję
      społeczną. A nie idziecie na łatwiznę, publikujecie "wstrząsający pamiętnik".
      Takich wstrząsających historii może Wam naopowiadać prawie każdy w tym mieście
      i to dopiero jest wstrząsające... tylko, że myśmy już przywykli i Wy chyba też.
    • Gość: STAR INSTALOWAĆ ŁADUNKI WYBUCHOWE W TELEFONACH IP: *.radom.pl 27.09.04, 12:53
      ZDALNIE STEROWANY ŁADUNEK WYBUCHOWY W KOMÓRCE , TO JEDYNA METODA. PO KRADZIEŻY
      ODPALAMY I BANDYTA MA NAUCZKĘ . RESZTA POTENCJALNYCH ZŁODZIEJI BĘDZIE MIAŁA
      ŚWIADOMOŚĆ WIELKIEGO RYZYKA ZWIĄZANEGO Z KRADZIEŻĄ.
      • Gość: ajax Re: INSTALOWAĆ ŁADUNKI WYBUCHOWE W TELEFONACH IP: *.ite.waw.pl 27.09.04, 13:26
        Plagiat. Przeczytaj dwa "piętra wyżej".
        • Gość: zuza Re: INSTALOWAĆ ŁADUNKI WYBUCHOWE W TELEFONACH IP: *.acn.waw.pl 27.09.04, 13:35
          No proszę. A Kaczyński twierdzi, że jego działania zwiększyły bezpieczeństwo w
          mieście. Kolejna ściema pana prezydenta. Niestety, jest dużo gorzej i coraz
          gorzej. Naprawdę, już dosyć jego rządów! Wszystkie obiecanki spełzły na niczym.
          Nie takiego prezydenta potrzebujemy!!!
        • Gość: Maiblo Re: INSTALOWAĆ ŁADUNKI WYBUCHOWE W TELEFONACH IP: 80.51.227.* 27.09.04, 13:44
          Pomysł jest taki, ludzie róbcie zdjęcia z ukrycia pierdolonymbandytom potem
          zdjecia sie opublikuje w internecie. Storzy się grupę dobrze wyszkolonych
          (międzyinnymi do walki z białą bronią) fighterów którzy chodząc w niebezpieczne
          miejsca grupami będą napierdalaćzłodzieji, łamać ręce obcinać palce wypalać
          znamiona na twarzy. Ludzi sie opłaci i wyekwipuje wyśle w pare newralgicznych
          rejonów i problem zniknie..
          • Gość: Welcome to Hell maiblo - zajebista inicjatywa ! COMMUNITY POLICE IP: *.spray.net.pl 27.09.04, 15:17
            ... JAK W UK I USA.
            ZGLASZAM SIE NA OCHOTNIKA ABY DOPIERD... TYM LYSYM KUTA..
            NP. URSUS-WLOCHY WAWA !
            • stachun83 Re: maiblo - zajebista inicjatywa ! COMMUNITY POL 30.09.04, 15:29
              Extra inicjatywa ja sam jestem z wloch i jest tu paru typow z ktorymi nalerzalo
              by sie rozprawic. Wazne zeby nie lac tych ze swojej dzielnicy bo cie kiedys
              wieczorem dopadna. Trzeba stworzyc ogolnowarszawska siec policji obywatelskiej.
              Trzeba sie jakos ustawic w wiekszym gronie i ustalic szczegoly. Narazie moj nr.
              gadu to 2341010. Czekam na pomyly.
    • Gość: les Re: Sezon na krojenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 13:34
      Rodzicom napadanych dzieci proponuję zapoznanie się z następującymi nazwami
      :teakwondo, kick boxing, krav maga.
      • Gość: ajax Re: Sezon na krojenie IP: *.ite.waw.pl 27.09.04, 13:44
        To nic nie da. Dresiarze też się nauczą tych technik. Są silniejsi, mają noże i
        nic do stracenia. No bo co im zrobisz, nawet jak ich złapiesz ? Znikoma
        społecznie szkodliwość czynów. Wyjdą i zemszczą się na dziecku, Tobie i Twojej
        rodzinie. Jedyna metoda - eliminacja !
    • Gość: marbak Trzeba łapać dla złapanych publiczna chłosta.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 14:11
      ... na gołą dupę...
    • Gość: Ren Re: Sezon na krojenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 14:24
      Moja rada jest taka: należy bandziorom jeszcze bardziej obniżyć kary, a oni z
      wdzięczności od razu się poprawią.
      • Gość: marcinek Re: Sezon na krojenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 03:32
        co Ty mówisz, bandyci i wdzięczność ?
        • killer0000 Re: Pomóż Policji pobij się sam 29.09.04, 20:33
          Witam mam 13 i pół roku chodze do gimnazjum ostatnio gdy wracalem ze szkoły
          zostałem napadniety prze czlowieka wygladajacego gdzies tak na 19 lat.Gdy do
          mnie podszedl wlasnie konczylem romowe perzez telefon owiedzial dawaj komorke ja
          zapytalem jaką komorke??On spokojnie odparl tą która masz w ręku ja wlozylem
          telefon do kieszeni i powiedzialem ze juz nie mam chcialem uciec ale zlapal
          mnie za bluze i zaczal mowic co mi zaraz zrobi uzywajac przy tym wielu
          wulgarnych slow.Mając swiadomosc tego i z mam przy sobie 2 bardzo drogie
          telefony + portfel z zawartoscia ok.50zl nie zastanawiajac sie uderzylem go w
          nos facet bezradny zakryl sie a ja predko ucieklem do tramwaju...
          Pare dni pozniej w tej samej okolicy widzialem tego gosci z daleka .Miał na
          nosie ogromny gips co swiadczylo o tym iz przylozylem mu zdrowo.Teraz boje sie
          chodzic do szkoly bo wiem ze kazdego dnia moge go spotkac i to nie samego...
          A wtedy moge sobie nie poradzic...
          Nie zawiadamialem policji bo znajac ich procedury i szybkosc dzialania nic by to
          nie dalo.Teraz do szkoly chodze jedynie z karta miejska i ksiazkami czyli tym co
          jest mi naprawde potrzebne...
          moj@:killer0000@gazeta.pl
          To chaslo ktore głosze w tytule to to co mysle na temat policji
          • Gość: marbak Re: Pomóż Policji pobij się sam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 01:21
            dziękuję za te zdania, treraz wiem że syna trzeba przygotować do "życia" i
            chować za suknię mamusi..
            cóż wraca dżungla i epoka kamienia łupanego, prawa nie ma i nikt go nie
            przestrzega na ulicach, to smutne..
            'zabawne' jest to że twoja wypowiedź świadczy o " zdrowym" umyśle i zdrowej
            tkance naszego społeczeństwa..mładego społeczeństwa
            jeśli moge coś dla Ciebie napisać to tylko pewną propozycję - ale bardzo
            ostrożną!!!
            Myślę że powinieneś udać się o obstawą kolegów ( kilku) i przejść koło tego
            złodzeja gdy go zobaczysz.. pewnych!!!!!! kolegów.(6-8) iść blisko niego ale
            bez prowokacji - obstawa 30-50 metrów za ( przed tobą) jeśli wasz wzrok się
            spotka partz pewnie - jeśli będzie chciał Cię zaczepić - masz obstawę - inaczej
            zawsze będziesz o nim myślał - i się obawiał..
            Jeden z was powinien w razie zaczepki bezwzględnie wezwać Policję , Straż
            miejską, obojętne,,- wiesz najlepiej ilu was potrzeba -
            To ty masz prawo do chodzenia spokojnie po ulicy - nie on - on niech się chowa
            po kątach...
            Pozdrawiam
    • Gość: Jasio Re: Sezon na krojenie IP: *.proxy.aol.com 27.09.04, 14:44
      Dawniej nazywalo sie to "zbieranie placowego" a nie "krojenie". Zwykle zgubiony
      na nie swoim podworku malolat odpalal 2 albo 5 zlociszy na "belta" ala
      lokalnych "kolesiow". Komorek wtedy nie bylo, spoleczenstwo bylo biedniejsze i
      nie bylo czym szpanowac. Kazdy wiedzial kto zbiera i gdzie i pewnych "kolesiow"
      i miejsc sie unikalo.Automaty telefoniczne najpierw za 50 groszy, a potem za
      zlocisza tez nie dzialaly i jakos rodzice dzisiejszych gimnazjalistow wyrosli i
      doczekali sie potomstwa. Jakby malolat nie nosil dzisiaj w swijej kieszonce
      drogiej komory, wiekrzej kasy albo innych wartosciowszych rzeczy sluzacych
      do "szpanu" dzieci i ich rodzicow, to problem sam by sie rozwiazal.
      Proponuje dawanie dzieciom samochodow "dla bezpieczenstwa". No i coraz czesciej
      uslyszycie wtedy, ze ktos podszedl do dziecka i powiedzial: "dawaj kluczyki, bo
      jak nie..."
    • Gość: Welcome to Hell MOJ SYN NOSI ZE SOBĄ WALTHERA 9mm IP: *.spray.net.pl 27.09.04, 14:56
      ... albo spory rozpylacz gazu CS - wszelkiej maści drechow zapraszam :)
      • Gość: Obywatel O dziwo - TO JEST metoda !!! IP: 63.227.76.* 27.09.04, 15:03
        Ktora sie na swiecie sprawdza. Oczywiscie nie namawiam nikogo aby czynil
        ze swego dziecka Rambo, czy fundowal mu mordercze zabawki. Zreszta wtedy
        szybko moglby sie z ofiary potencjalnej zmienic w sprawnego "krojczego"
        (nie badzmy za pewni skutkow wlasnego wychowania).
        ale niepewnoc, czy "kandydat" do "krojenia" nie kryje w swojej kieszeni
        jakiejs "niespodzianki" poza upragniona "komora" czy drobnymi moze byc
        calkiem skutecznym straszakiem. Potrzeba jeszcze tylko zmian w prawie -
        rozzerzenia prawa do samoobrony.
        • Gość: Zdzisio Re: O dziwo - TO JEST metoda !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 16:14
          > jakiejs "niespodzianki" poza upragniona "komora" czy drobnymi moze byc
          > calkiem skutecznym straszakiem. Potrzeba jeszcze tylko zmian w prawie -
          > rozzerzenia prawa do samoobrony.
          no tak, ale wowczas rabusie tez beda chcieli miec gnata do "samoobrony"..
          I co wtedy? Lepiej sie naparzac po ryjach bejzbolami i ranic nozami niz strzelac
          ostra amunicja.
          • Gość: Obywatel Re: O dziwo - TO JEST metoda !!! IP: 63.227.76.* 27.09.04, 16:30
            Alez Kolego, wyraznie napisalem "mozliwosc" a nie kupowanie dziecku
            narzedzia zbrodni. Wprawdzie sam jestem juz "bylym" ojcem (dorosle)
            to pamietam swietnie jak dobrze dzieci potrafia grac - udawac cos z
            przekonaniem. Nabieraja sie na to nawet dorosli. Oczywiscie bylaby
            potrzebna pomoc dziecku, przetrenowanie z nim zachowan, odzywek,
            uwiarygodnienie jakies MOZLIWOSCI posiadania przez nie czegos co moze
            zrobic napastnikowi krzywde na zawsze, aby ten sie zastanowil - warto?
            To jak w pokerze, ktorym zreszta jest nasze zycie. Sprawdzasz..
            Dorzuce do tematu problem w Polsce wazny, a tu akurat nie poruszony -
            naruszenia wlasnosci (terenu) prywatnej. w wielu krajach swiata
            prawo mowi ze osoba wkraczajac na cudzy grun SWIADOMIE oddaje sie
            pod prawo jego wlasciciela. W kilku stanach mozna nawet nieproszonego
            goscia postrzelic-zastrzelic. w Polsce NIE WOLNO nawet pulapki na
            pniu drzewa w sadzie zalozyc - bo moglibysmy "narazic" ZLODZIEJA.
            Kraj Absurdow..
        • stachun83 Re: O dziwo - TO JEST metoda !!! 30.09.04, 15:32
          Wtedy bandziory zaczna sie na dobre zbroic i zrobi sie miasto boga. Gratuluje
          pomyslowosci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja