Dodaj do ulubionych

Via Baltica - nie tędy droga...

IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 08.10.04, 08:56
NIE NISZCZCIE ZIELONYCH PŁUC POLSKI

Kwadrans po ósmej rano aktywiści Greenpeace’u wspięli się na dach
budynku Ministerstwa Infrastruktury i rozwiesili transparent z hasłem
„NIE NISZCZCIE ZIELONYCH PŁUC POLSKI”. W pokojowym, międzynarodowym
proteście bierze udział prawie 30 osób z Polski, Austrii, Węgier i
Holandii. Jest to pierwsza tego typu akcja organizowana przez polskie
biuro Greenpeace’u, które zostało otwarte zaledwie pół roku temu.

Protest ten jest kolejnym etapem starań ekologów o niedopuszczenie do
budowy drogi ekspresowej „Via Baltica” przez bezcenne pod względem
przyrodniczym tereny północno-wschodniej Polski, chronione zarówno
prawem Polskim jak i międzynarodowym.

Równocześnie z protestem pod Ministerstwem Infrastruktury rozpoczął się
cyberprotest - akcja wysyłania listów do ministra.

„Domagamy się pisemnego zapewnienia, że jakiekolwiek prace na odcinku
planowanej drogi „Via Baltica” w żaden sposób nie naruszą równowagi
ekologicznej terenów objętych ochroną lub proponowanych do europejskiej
sieci NATURA 2000”, mówi Maciej Muskat, kampanier Greenpeace’u

Jeden z aktywistów dodaje „Przyjechałem tutaj by wspomóc moich polskich
kolegów w staraniach o ochronę Zielonych Płuc Polski, które są
unikatowym miejscem w skali Europy. Uważam, że wszelkie nieskażone
działaniami człowieka miejsca powinny być chronione za wszelką cenę”.
Greenpeace nie jest przeciwny rozbudowie infrastruktury drogowej w
Polsce. Sprzeciwia się jednak planom, które, tak jak „Via Baltica”,

drastycznie ingerują w środowisko naturalne. Wybudowanie trasy w
zaplanowanym tzw. „wariancie białostockim” będzie miało katastrofalne
skutki dla doliny Biebrzy i Narwi, Puszczy Augustowskiej oraz bezcennej
pod względem ekologicznym doliny Rospudy. Trasa będzie także przebiegać
w bezpośredniej bliskości Puszczy Knyszyńskiej oraz Wigierskiego Parku
Narodowego.

Greenpeace powstał w 1971 r. w Kanadzie i już od lat stoi na straży
środowiska naturalnego na całym świecie. Jest obecny w ponad 40 krajach
świata na 6 kontynentach. Jest organizacją bezkompromisową, odkrywa i
nagłaśnia wszelkie działania, które zagrażają równowadze ekologicznej.
Podstawową, kluczową wartością organizacji jest zasada biernego oporu.

„Jesteśmy przekonani, że możemy osiągnąć o wiele więcej poprzez
pokojowy protest niż poprzez stosowanie przemocy”, mówi Muskat.

Polskie biuro Greenpeace’u zostało otwarte w kwietniu tego roku.
Głównymi kampaniami w naszym kraju będą działania na rzecz ochrony
„Zielonych Płuc Polski” i przeciwko wprowadzaniu organizmów
modyfikowanym genetycznie.

Więcej informacji:

www.greenpeace.pl/via_baltica/

Akcja wysyłania listów do Ministra Infrastruktury:

act.greenpeace.org/ams/pl?a=1551&s=gen_pl
Obserwuj wątek
    • rysiek_z_klanu Re: Via Baltica - nie, A2- nie, A4 - nie ? 08.10.04, 09:15
      Zerwać wszystkie asfalty. Precz z drogami szybkiego ruchu, dragami krajowymi i
      lokalnymi.
      My Polacy zawsze wiemy lepiej, nie jesteśmy w końcu jakimiś Niemcami, Francuzami
      czy inną nacją. Wielkie zajebiste "NIE" naszym znakiem firmowym-narodowym.
      Każdego, który usiłuje coś zrobić, nalezy zgnoić, udupić, zadeptać. NIE, NIE, NIE
      Niech żyje NIE zawsze i wszędzie dla zasady.

      czas się pakować, niestety

      ps. Debilizm zielonych polega na rozumowania, że jak nie będzie się budowac dróg
      to znikną samochody. Zielonym gratulujemy "logiki" :-)
        • rysiek_z_klanu Re: Via Baltica - nie, A2- nie, A4 - nie ? 08.10.04, 09:59
          Gość portalu: Automobilista napisał(a):

          > Z drugiej strony jeśli istnieje możliwośc przesunięcia planowanej trasy na
          mało zaludnionym odcinku, to można się zastanowaić nad zmianą lokalizacji - to
          żadna różnica, czy trasa będzie bliżej Głuchej Górnej czy Głuchej Dolnej.<

          Masz rację ! Tylko niestety znając tą (naszą narodową niestety - do pieniactwa i
          nieskończonego deliberowania) mentalność to wcale nie będzie takie obojętne czy
          bliżej Głuchej Górnej cz Dolnej bo natychmiast utworzy się komitet przeciwko
          przybliżenia do Głuchej Dolnej i zaproponuje przesunięcie w kierunku Ślepej
          Wyżnej a z kolei komitet w Ślepej Wyżnej ... i tak dalej...

          Pamietam te blokady i protesty ekologów ratującyh żaby i ślimaczki przez zapora
          w Czorsztynie, tylko gdy 1997 przyszła powódź to Dunajec nie zmasakrował
          okolicznych mieszkańców jak to uczyniły "ekologiczne" Wisła z Odrą.

          > A-2 to co innego - obsługa komunikacyjna Warszawy i Góry Kalwarii to jednak nie
          >
          > to samo.

          to samo jesli chodzi o bzdurne oprotestowanie i ewentualne profity płynące z
          "opiniowania", "konsultacji" itd itp
          • olecky Re: Via Baltica - nie, A2- nie, A4 - nie ? 08.10.04, 10:03
            rysiek_z_klanu napisał:

            > Pamietam te blokady i protesty ekologów ratującyh żaby i ślimaczki przez zapora
            > w Czorsztynie, tylko gdy 1997 przyszła powódź to Dunajec nie zmasakrował
            > okolicznych mieszkańców jak to uczyniły "ekologiczne" Wisła z Odrą.

            o, czyzbys nalezal do tych, ktorzy wierza ze zapora w Czorsztynie uratowala
            Krakow przed powodzia?
            • d.z Re: prawa 08.10.04, 10:07
              prawem ekologów jest protestowanie i uświadamianie nam zagrożeń związanych z
              nieprzemyślanym rozwojem.
              prawem cywilizacji jest rozwój.
              prawem nas wszystkich jest osiąganie kompromisów po to by unikać błedów
              skutkujących w przyszłości.
              Moim zdaniem trzeba zwyczajnie siąść i porozmawiać.
              Inteligentni, skłonni do kompromisu ludzie potrafią nie takie problemy
              rozwiązywać.
            • rysiek_z_klanu Re: Via Baltica - nie, A2- nie, A4 - nie ? 08.10.04, 10:08
              olecky napisał:

              > o, czyzbys nalezal do tych, ktorzy wierza ze zapora w Czorsztynie uratowala
              > Krakow przed powodzia?

              Nie. A uratowany majatek ludzi nie z Krakowa, a nawet nie z Nowego Sącza to nie
              majątek, to nie ludzie ????

              ps
              1.) Kup sobie mapę i zobacz w ktorym miejscu Dunajec wpada do Wisły.
              2.) jw. - sprawdź jaka rzeka płynie przez Kraków
              3.) Dunajec <> Dunaj

              • olecky Re: Via Baltica - nie, A2- nie, A4 - nie ? 08.10.04, 10:21
                rysiek_z_klanu napisał:

                > 1.) Kup sobie mapę i zobacz w ktorym miejscu Dunajec wpada do Wisły.
                > 2.) jw. - sprawdź jaka rzeka płynie przez Kraków
                > 3.) Dunajec <> Dunaj

                wiem, gdzie Dunajec wpada do Wisły.

                moze Ty jestes za mlody, ale ja calkiem dobrze pamietam roznych felietonistow
                gromiacych w 1997 r. ekologow, ze gdyby ich protest okazal sie skuteczny, to
                wisla zalalaby Wawel po dach ;-)

                a co do polaczonych wod Dunajca i Popradu, to ZTCP bez zapory w Czorsztynie
                poziom wody w Nowym Saczu bylby wyzszy raptem o 5 cm... Glownym problemem
                tamze jest wylesienie doliny Popradu po stronie slowackiej.
                • rysiek_z_klanu Re: Via Baltica - nie, A2- nie, A4 - nie ? 08.10.04, 10:35
                  olecky napisał:

                  >
                  > a co do polaczonych wod Dunajca i Popradu, to ZTCP bez zapory w Czorsztynie
                  > poziom wody w Nowym Saczu bylby wyzszy raptem o 5 cm... Glownym problemem
                  > tamze jest wylesienie doliny Popradu po stronie slowackiej.
                  >

                  nie przeczę gdybać to potraficie. Natomiast pozostając przy faktach - jeden
                  bidny zbiornik retencyjny w Nysie dla mieszkanców Kłodzka znaczenia nie miał, za
                  to raczej spore dla mieszkańców Nysy
                  • Gość: komagane Re: Via Baltica - nie, A2- nie, A4 - nie ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.04, 11:14
                    Ryśku, wydajesz się raczej rozsądnym człowiekiem (chociaż są kwestie, w których
                    sie z toba nie zgadzam). Zastanów sie przeto:

                    - czy zastrzeżenia ekologów co do poprowadzenia Via Baltica przez tereny
                    chronione są bezzasadne?
                    - czy tam też nie ma mozliwości poprowadzenia drogi w sposób nie kolidujący z
                    cennymi przyrodniczo terenami?
                    - czy GDDKiA rzeczywiście konsultowała z ekologami sposób poprowadzenia tej
                    trasy? A jesli tak, to czy uwzględniła ich stanowisko?
                    - czy GDDKiA to zespół ludzi nieomylnych, a każde ich słowo nalezy dopisac do
                    Pisma Świętego jako dogmat?

                    Rzecz w tym, że władze administracyjne w Polsce nie potrafią rozmawiać, nie
                    potrafia przeprowadzac konsultacji społecznych, a jesli juz to robia, to wyniki
                    traktują tak "pogadalismy sobie, a teraz robimy swoje". Takie podejcie władz
                    MUSI doprowadzic do konfliktu. Czy nie mozna inaczej, bez konfliktów, z
                    poszanowaniem drugiej strony? Z uwzględnieniem jej uwag.

                    Przerobilismu to dokładnie w kwestii rozbudowy lotniska Okęcie. Były
                    konsultacje. 10 tysięcy osób wypowiedziało sie negatywnie o terj rozbudowie,
                    kilka (słownie: kilka) osób ją poparło. Mimo to wojewoda rozporządzenie wydal,
                    bo było ono potrzebne inwestorowi - PPL. Mieszkańcy sie zorganizowali i
                    rozporządzenie zaskarzyli. Sąd rozporządzenie uchylił. Wojewoda sie odwołał.
                    Rozprawa kasacyjna za kilka dni.
                    Czy, twoim zdaniem, władze wyciągnęły właściwe wnioski z konsultacji?
                    Czy podejmowanie decyzji polega na wymuszaniu decyzji?
                    Kto tu jest terrorystą?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka