Zawroty glowy...:(

15.05.06, 21:20
Dziewczyny czy ktoras z was miala zawroty glowy i nudności po duphastonie i
minimalnej dawce bromergonu tzn. 1/2 tab dziennie? Nie wiem co sie ze mna
dzieje w tamtym miesiacu znosilam leki dobrze - teraz tzn od 2 dni nie moge
normalnie funkcjonowac: caly czas kreci mi sie w glowie i mdli mnie sad Nie
wiem czy mam isc z tym do rodzinnego czy dzwonic do mojej gin. bo wizyte mam
dopiero za ok 2 tyg. (przy okazji monitorowania nastepnego cyklu)
To wszystko juz mnie zwala z nog: doslownie i w przenosni!!!Czy ktoras z was
miala podobny problem?
    • kociaczek22 Re: Zawroty glowy...:( 15.05.06, 21:38
      Po połówce bomergonu miałam dokładnie to samo
      Po dwóch miesiacach doszłam do całej tabletki, ale i tak nie jest dobrze
      Mimo, że bromergon brałam na noc rano było koszmarnie

      Później doszły inne leki i luteina - w sumie nie wiem czy luteina była
      przyczyna mojego samopoczucia.
      • kalinka28 Re: Zawroty glowy...:( 15.05.06, 21:47
        czyli powinnam przetrzymac...a te zawroty glowy mialas caly dzien czy tylko
        rano?
      • lucyna76 Re: Zawroty glowy...:( 15.05.06, 21:48
        też tak miałam, biorąc bromergon przed snem. Rano nie mogłam wstać, czułam się
        w ciągu dnia jakby w ogóle nie było ciśnienia, nie mogłam prowadzić samochodu
        (stojąc w korku wydawało mi się że jadę do tyłu). Potem wpadłam na pomysł, żeby
        go brać po obiedzie ( w moim przypadku ok 18). Było znacznie lepiej. Trudno
        jednak stwierdzić czy to kwestia sposobu i pory brania, czy po prostu organizm
        się przyzwycził.
        • kociaczek22 Re: Zawroty glowy...:( 15.05.06, 21:56
          Ja miałam dłudo dziwne objawy. Gdzies tak do godz 17. Cos dziwnego robiło mi
          się z oczami, jakbym traciła nad nimi kontrolę. Do tego strasznie niskie
          ciśnienie 70/50 - normalnie wszędzie usypiałam. No i te okropne mdłości!
          Ale spróbuj przetrzymać - mija
          • kalinka28 Re: Zawroty glowy...:( 15.05.06, 22:01
            no to w takim razie nie mam wyjcia tylko czekac az przejdzie - w koncu poziom
            PRL najwazniejszy bo przybliza nas do celu!!
            • lucyna76 Re: Zawroty glowy...:( 15.05.06, 22:03
              no jasne, szkoda tylko że mnie po dwóch miesiącach barania skoczył z 700 do
              1045 sad((
              • kalinka28 Re: Zawroty glowy...:( 15.05.06, 22:05
                kurcze strasznie to dziwne, nie zazdroszcze sytuacji, widocznie organizm nie
                reaguje na lek tak jak powinien, nie martw sie moze lekarz zaleci cos innego
                skuteczniejszego - nie trac nadziei!
          • kalinka28 Re: Zawroty glowy...:( 15.05.06, 22:03
            aha kociaczku zycze powodzenia w tym nowym cyklu, trzymam kciuki!!!
        • kalinka28 Re: Zawroty glowy...:( 15.05.06, 21:59
          moze ja tez zmienie pore przyjmowania leku , z tym ze nie wie m czy to cos da
          skoro te nudnosci i zawroty mam caly dzien do samego wieczora - wlasciwie
          wogole nie ustajasad ale przynajmniej dzieki wam prawie na pewno wiem ze to od
          lekow, wczesniej milam watpliwosci i zamartwialam sie ze znowu cos innego,
          jakas nowa choroba
          • kociaczek22 Re: Zawroty glowy...:( 15.05.06, 22:04
            Bromergon zdecydwanie przyjmuje sie na noc!
            • kalinka28 Re: Zawroty glowy...:( 15.05.06, 22:07
              ja zazywam wlasnie na noc i zgodnie z zalecenim lekarza popijam duza ilosci
              wody a mimo tego te dolegliwosci..
              • lucyna76 Re: Zawroty glowy...:( 15.05.06, 22:11
                czytałam że przyjmuje się na noc, żeby przespać to złe samopoczucie. Myślę że
                jest to jedyne uzasadnienie, są przecież osoby, które biorą 2*np 1 (czyli jedna
                tabletka rano). Zresztą nie wiem, będę w środę u lekarza to zapytam, sama
                jestem ciekawa co mi powie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja