Dodaj do ulubionych

(OT)Tassman, zet i specjalny wątek o niczym

IP: 195.187.84.* 18.04.02, 15:44

Tassman, to był dobry pomysł. Nie ma sensu zaśmiecać cudzych wątków naszym
ględzeniem. Chciałeś wątek - oto jest - miły, sympatyczny, lekko
surrealistyczny wątek przeznaczony do wszelkich pogaduszek. Spełniłam swój
patriotyczny obowiązek.
Pozdr.
(Zet)
Obserwuj wątek
    • atob Re: (OT)Tassman, zet i specjalny wątek o niczym 19.04.02, 00:09
      A to zamkniety watek czy moge go Wam zasmiecic :))))
      • Gość: mysza Re: (OT)Tassman, zet i specjalny wątek o niczym IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.04.02, 00:11
        jezeli bedzie mozna to i ja bym posmiecila bo zapowiada sie interesujaco :)
        • Gość: Gosc Re: (OT)Tassman, zet i specjalny wątek o niczym IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 00:12
          Atob, a moze masz kwity na Mysze, sama sie naprasza.
          • atob Gosciu zalosny jestes............. 19.04.02, 00:16
            ...........ale pewnie czesto to slyszysz wiec .........

            Ps sorki Tas i Zet ze w waszym watku ale ten gosc[od teraz z malej] mnie .....
        • liloom Re: (OT)Tassman, zet i specjalny wątek o niczym 19.04.02, 00:14
          czyli jak o niczym to nie moge nic napisac?
          • Gość: Gosc Re: (OT)Tassman, zet i specjalny wątek o niczym IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 00:25
            Atob, nasikales na Grzesiuka, teraz bedziesz szukal moich wypowiedzi na innych
            watkach, zeby sobie ulzyc? Dawaj, dawaj, sam sie znudzisz czytajac swoje posty.
            PS. Przepraszam za prywate, ale wy tez czasami sie wkurwiacie.
    • marudus Re: (OT)Tassman, zet i specjalny wątek o niczym 19.04.02, 00:43
      To może pogadamy nt. surrealistyczności niczego? Bo nic jest i nie jest. Nic
      jest i nie jest surrealistyczne. Wszystko jest i nie jest surrealistyczne.
      • Gość: mysza Re: (OT)Tassman, zet i specjalny wątek o niczym IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.04.02, 00:46
        boze co ja takiego powiedzialam ze mi kwitami groza ?
        • Gość: Gosc Re: (OT)Tassman, zet i specjalny wątek o niczym IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 00:48
          Przepraszam, chcialem sprowokowac Atoba. Mysza, jestes OK.
    • Gość: mysza Re: (OT)Tassman, zet i specjalny wątek o niczym IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.04.02, 00:50
      no to ide spac spokojnie :)
      • atob Re: (OT)Tassman, zet i specjalny wątek o niczym 19.04.02, 00:53
        Spij spokojnie :)))
        • Gość: liloom Re: (OT)Tassman, zet i specjalny wątek o niczym IP: *.11.vie.surfer.at 19.04.02, 00:56
          wiec i ja dlatego NIC caly czas nie mowie.
          Moze tez i NIC mi sie nie przysni?
          • atob Re: (OT)Tassman, zet i specjalny wątek o niczym 19.04.02, 00:58
            Sny to marzenia wiec jezeli o czyms/kims marzysz to bedziesz snic .....
            • Gość: liloom Re: (OT)Tassman, zet i specjalny wątek o niczym IP: *.11.vie.surfer.at 19.04.02, 01:02
              No dobra atob porozmawiajmy o marzeniach sennych, ok?
              Czy moj facet moze miec do mnie pretensje o cos co powiem przez sen jesli mi
              sie to tylko snilo? Zakladajac ze bedzie to dla niego cos nieprzyjemnego?
              (Moze byc przyklad w druuga strone jesli boli cie ze to ja mam przez sen mowic
              do mojego faceta...)
              • atob dobranoc! 19.04.02, 01:08
                A mozemy jutro aaaaaaa wcale nie bo juz dzis wieczorem ? Ide snic a sny to beda piekne i kolorowe .........................
                • tassman Zet i noga o poranku 19.04.02, 07:46
                  Zet,

                  Którą nogą dziś wstałaś??

                  tassman;)
                  • Gość: zet Re: Zet i noga o poranku IP: 195.187.84.* 19.04.02, 09:44

                    Raczej ręką. Pies mnie wykopał z wyrka i zaliczyłam poranną glebę. :)
                    • tassman Zet i czworonóg 19.04.02, 09:57
                      Dobrze że ja nie mam czworonoga żadnego. A z łóżka złażę sam.....
                      bez kopów!
                      gdzie teraz jesteś??

                      tassman:)
                      • Gość: zet Re: Zet i czworonóg IP: 195.187.84.* 19.04.02, 10:32

                        Siedzę sobie w arbeicie popatrując smętnie na Wisłę. Poszłoby się na spacer, a
                        nie w pracy siedziało....
                        • tassman Zet herbata czy kawa 19.04.02, 11:36
                          Gość portalu: zet napisał(a):

                          >
                          > Siedzę sobie w arbeicie popatrując smętnie na Wisłę. Poszłoby się na spacer, a
                          > nie w pracy siedziało....

                          ****************
                          Zet,

                          Ja w pracy wydymiam aż miło.
                          Przynajmniej masz fajny widok :)))
                          Herbata czy kawa??

                          tassman:)

                          • tolo3 Tass ja poproszę kawe:) 19.04.02, 11:41
                            witam,
                            ale super dzisiaj pogoda... współczuję że siedzicie w pracy:)
                            • tassman Re: Tass ja poproszę kawe:) 19.04.02, 11:55
                              tolo3 napisał(a):

                              > witam,
                              > ale super dzisiaj pogoda... współczuję że siedzicie w pracy:)

                              ***************
                              Tolo,

                              Ktoś pracuje, zeby współczuc mógł ktoś...

                              tassman:)

                              • tolo3 tak, tak... 19.04.02, 11:58
                                pracujcie pracujcie na mój zasiłek :)) choć nie zarejestrowałem się w urzędzie
                                ale miło pomyśleć że teoretycznie na mnie pracujecie:)))
                                • Gość: zet Re: tak, tak... IP: 195.187.84.* 19.04.02, 12:15
                                  Mój zasiłek się już dawno skończył, więc musialam się wziąć za pracę ;)))
                                  A leniuchuj sobie Tolo, leniuchuj na zdrowie. :)))))
                                  • tolo3 Re: tak, tak... 19.04.02, 12:19
                                    najgorsze jest to że ja wcale nie mam ochoty na leniuchowanie:(( ale z pracą
                                    jest dość kiepsko... wysyłam odpowiedzi wysyłam wysyła wysyłam ... i póki co
                                    nic nie wychodzi:(( może jestem jeszcze zbyt mało doświadczony na prezesa:)))
                                    • Gość: zet Re: tak, tak... IP: 195.187.84.* 19.04.02, 12:27
                                      Ja chyba już dzisiaj mogę zacząć świętować - mojemu facetowi prawie udało się
                                      załapać do pracy :)))
                                      • tolo3 Re: tak, tak... 19.04.02, 12:32
                                        ... to ja wieczorkiem wypije za wasze zdrowie i nową pracę Twojego faceta:))
                                      • tassman 3 razy tak, tak... 19.04.02, 12:32
                                        Gość portalu: zet napisał(a):

                                        > Ja chyba już dzisiaj mogę zacząć świętować - mojemu facetowi prawie udało się
                                        > załapać do pracy :)))

                                        **********************
                                        Pogratuluj mu !!

                                        tassman:)

                                  • tassman nigdy nie.... 19.04.02, 12:31
                                    Gość portalu: zet napisał(a):

                                    > Mój zasiłek się już dawno skończył, więc musialam się wziąć za pracę ;)))
                                    > A leniuchuj sobie Tolo, leniuchuj na zdrowie. :)))))


                                    *************
                                    nigdy nie byłem na zasiłku. przez krótki czas byłem na łyżce mamy -lae to było
                                    dawno i krótko. Pracuje pracuję i nic z tego nie mam hehehehehe....
                                    Może pora pomyslec o zasiłku?;)))

                                    tassman:)
                                    • tolo3 Re: nigdy nie.... 19.04.02, 12:36
                                      chyba nie warto wybierać się na zasiłek... nie wiem ile za tą przyjemność
                                      płacą, ale stawiam że niewiele:)))
                          • Gość: zet Re: Zet herbata czy kawa IP: 195.187.84.* 19.04.02, 11:45
                            Pół litra kawy chyba mi starczy? Mam przynajmniej taką nadzieję, bo sądząc po
                            sennej atmosferze w pracy, to pewnie jeszcze jedna się przyda. A po 16 piffko w
                            plenerze :)
                            • tassman Zet i senna atmosfera :) 19.04.02, 11:56
                              Gość portalu: zet napisał(a):

                              > Pół litra kawy chyba mi starczy? Mam przynajmniej taką nadzieję, bo sądząc po
                              > sennej atmosferze w pracy, to pewnie jeszcze jedna się przyda. A po 16 piffko w
                              >
                              > plenerze :)

                              ***************
                              O! Ja też po 16 spędzam czas w plenerze......
                              Tylko z ta róznica że ktos musi być bez procentów ;)))
                              Zet pobudka !!!!!!!!!!
                              To co ty robisz w nocy że w pracy spisz??;)))

                              tassman:)

                              • Gość: zet Re: Zet i senna atmosfera :) IP: 195.187.84.* 19.04.02, 12:11
                                tassman napisał(a):

                                >
                                >
                                >
                                >
                                > ***************
                                > O! Ja też po 16 spędzam czas w plenerze......
                                > Tylko z ta róznica że ktos musi być bez procentów ;)))
                                > Zet pobudka !!!!!!!!!!
                                > To co ty robisz w nocy że w pracy spisz??;)))
                                >
                                > tassman:)
                                >

                                Tass, ja się w nocy dopiero budzę! ;)

                                Mam pomysł - weź swoją "połówkę" na pieszy spacerek, to i piwo będziecie mogli na
                                słońcu wypić :) Gdzie najczęściej spacerujecie?
                                • tassman zet i Saski :) 19.04.02, 12:16
                                  Zet,

                                  Nie w dwójke a w trójkę :)))
                                  Albo ogród Krasinskich albo Ogród Saski:)raczej Saski....
                                  Ogród czy jak inni nazywaja park :)
                                  Teraz wiesz że muszę byc czujny...

                                  tassman:)

                                  • Gość: zet Re: zet i Saski :) IP: 195.187.84.* 19.04.02, 12:24
                                    Tass, wskakuj w bojówki i bluzę w kamuflaż ;), bo wygląda na to, że spacerujemy
                                    w tych samych miejscach :) Mnie najczęściej (we dwójkę) można znaleźć w
                                    ogrodzie Krasińskich, a ostatnio w Saskim, oraz na dole, za Uniwerkiem.
                                    • tassman zet i kamuflaż 19.04.02, 12:27
                                      Gość portalu: zet napisał(a):

                                      > Tass, wskakuj w bojówki i bluzę w kamuflaż ;), bo wygląda na to, że spacerujemy
                                      >
                                      > w tych samych miejscach :) Mnie najczęściej (we dwójkę) można znaleźć w
                                      > ogrodzie Krasińskich, a ostatnio w Saskim, oraz na dole, za Uniwerkiem.

                                      *************************
                                      Za uniwerkiem nie chadzam tam jest tyle krzaczorów że jeszcze by nam cos do głowy
                                      przyszło;))))....a jest nas zawsze troje!
                                      jak jest pogoda tzn. nie leje i pada to tam jestem uchwytny miedzy 16.30 a
                                      18.30 :))
                                      catch me if you can :-p

                                      tassman:)
                                      ps. nie chadzam w bojówkach ani panterce :))) a TY??

                                      • Gość: zet Re: zet i kamuflaż IP: 195.187.84.* 19.04.02, 12:43
                                        Za uniwerkiem nie chadzam tam jest tyle krzaczorów że jeszcze by nam cos do
                                        głowy
                                        przyszło;))))....a jest nas zawsze troje!
                                        jak jest pogoda tzn. nie leje i pada to tam jestem uchwytny miedzy 16.30 a
                                        18.30 :))
                                        catch me if you can :-p

                                        tassman:)
                                        ps. nie chadzam w bojówkach ani panterce :))) a TY??

                                        Tass, TAM to znaczy gdzie? Saski?
                                        Ja dziś będę uchwytna między 16.30 a 21.30 teoretycznie w Saskim a praktycznie
                                        to nie wiem, zależy gdzie mnie nogi poniosą :)

                                        W bojówkach czasem chadzam, ale czarnych, za to mój facet chodzi w panterce :)
                                        • tassman zet i włosy 19.04.02, 12:45
                                          W Saskim.
                                          Zet czy ja ciebie przypadkiem tam nie widziałem. Siedziałaś okrakiem na swoim
                                          facecie i był mały kissing. twój chłopak ma dłuzsze włosy?

                                          tassman:)
                                          • Gość: zet Re: zet i włosy IP: 195.187.84.* 19.04.02, 12:59
                                            Pudło! To nie ja! Na 100% Takich par są tam setki. Naszą ławkę nie tak łatwo
                                            wytropić :)

                                            Z włosami to by się zgadzało, oboje mamy długie, tylko w innym kolorze..

                                            Teraz będę się rozglądać za trójką tassmańską :)))

                                            • tassman kombajn i zet 19.04.02, 13:01
                                              Gość portalu: zet napisał(a):

                                              > Pudło! To nie ja! Na 100% Takich par są tam setki. Naszą ławkę nie tak łatwo
                                              > wytropić :)
                                              >
                                              > Z włosami to by się zgadzało, oboje mamy długie, tylko w innym kolorze..
                                              >
                                              > Teraz będę się rozglądać za trójką tassmańską :)))
                                              >

                                              *****************
                                              Podpowiedz : chadzamy w dresach, w adidasach z zelem na głowie. Łatwo nas poznać -
                                              bo nosze przy głowie kombajn rozkręcony na fula :))
                                              Nie podchodzic bo gryzę !!!
                                              ;)

                                              tassman:)

                                              • Gość: zet Re: kombajn i tassman IP: 195.187.84.* 19.04.02, 13:13
                                                Łoboże, Tassman, nie załamuj mnie ;))

                                                Co to jest ten kombajn?
                                                • Gość: liloom bojowka kontra dres IP: *.11.vie.surfer.at 19.04.02, 13:38
                                                  sorry ale tak glosno piszecie...
                                                • tassman zet i kombajnista 19.04.02, 14:43
                                                  Gość portalu: zet napisał(a):

                                                  > Łoboże, Tassman, nie załamuj mnie ;))
                                                  >
                                                  > Co to jest ten kombajn?

                                                  *******************
                                                  Zet,

                                                  Joke efkorz :)))
                                                  Kombajn - to CD+radio + magnetofon+dwa duze głosniki po bokach+jakaś extra
                                                  obudowa (zarówa zielona lub srebrny metalik). Kombajn do ucha i gałka Volume -na
                                                  10 !!
                                                  :)))
                                                  Pozdrawiam

                                                  tassman:)

                                                  • tassman spacery zet ! 22.04.02, 07:50
                                                    Zet,

                                                    No i jak było na weekendowych spacerach??

                                                    tassman:)
                                                  • Gość: zet Re: spacery Tassmana! IP: 195.187.84.* 22.04.02, 10:15
                                                    Chyba najfajniej było w piątek, ale ogólnie cały łykend miałam udany. W Saskim
                                                    byłam tylko przez chwilkę - żeby uniknąć ewentualnego rozpoznania ;)))i
                                                    dyskretnie przemknęłam alejką wokół stawu w kierunku uniwersyteckich
                                                    krzaczorów.
                                                    A ty gdzie spacerowałeś?

                                                    PS. Chyba sobie dziś nie popiszę, bo mi forum strasznie wolno chodzi :(
                                                  • tassman wszedzie !! 22.04.02, 10:30
                                                    Praktycznie byłem wszedzie...aż mnie burza wyganiała w sobote i niedzielę :)
                                                    Zajrzałem w oczy zołnierzowi na warcie, pokarmiłem gołębie, popatrzyłem na
                                                    policję konną, na skaterów, rollerów, straszych i młodszych....
                                                    Zjadłem lody :-P

                                                    tassman:)

                                                  • sloggi Re: wszedzie !! 22.04.02, 10:32
                                                    Żołnierzykowi w oczy patrzyłeś ? - co Ty, buzer jesteś czy co ?
                                                    Wstydz się tego czynu tassmanie !
                                                  • Gość: zet Re: wartownik IP: 195.187.84.* 22.04.02, 10:51
                                                    Zaglądanie w oczy to jeszcze nic, kiedyś z kumplem próbowaliśmy tych
                                                    wartowników rozśmieszyć - kumpel robił głupie miny, tańczył, skakał, pląsał - a
                                                    żołnierz nic, zachował "kamienną twarz", chociaż aż dusił się od wstrzymywanego
                                                    smiechu.
                                                    Tassman, a jakie lody lubisz? :P
                                                  • tassman a po południu ..... 22.04.02, 10:57
                                                    Zet,

                                                    Jeśli lody to tylko śmietankowe albo cytrynowe. Pychota :)
                                                    Chyba dziś sie znów na nie skuszę......;)
                                                    W taka pogode grzechem by było zostac w domu po południu !!
                                                    A ty co dzis porabiasz?

                                                    tassman:)
                                                    ps. Zet dopisz jakieś miejsce do watku "Apel do was forumowicze i
                                                    do "wyborczej" !! Z góry THX !!!


                                                  • Gość: zet Re: a po południu ..... IP: 195.187.84.* 22.04.02, 12:33
                                                    Do wątku się już dopisałam - wytropiłam śmietnisko w Saskim.

                                                    Po pracy pewnie pospaceruję nad Wisłą, bo mam po drodze. Jest tak ładnie, że
                                                    nie warto siedzieć w domu. Może na lody też pójdę...
                                                  • Gość: zet Re: zet i kryzys forum IP: 195.187.84.* 22.04.02, 15:25
                                                    Uff, szlag mnie dzisiaj z tym forum trafi! Wreszczie udało mi się wejść, po 2
                                                    godzinach prób. To tyle na dzisiaj, idę na spacer po innych forach. Życzę
                                                    miłego forumowania!
                                                    Tassman,pozdrowienia.
                                                  • tassman sloggi jaki buzer?? 22.04.02, 10:55
                                                    Sloggi a czego mam sie wstydzić jak mój szkrab prawie zaczął "przesuwac" tego
                                                    sołdata....Musiałem mu spojrzeć w oczy czy sie nie rozpłacze ;))

                                                    tassman:)

                                                  • sloggi Re: sloggi jaki buzer?? 22.04.02, 15:33
                                                    Szkrab ?
                                                    Posiadasz potomstwo ? Szok, po Twoich wypowiedziach na forum..... no wiesz na
                                                    jakim, i po znawstwie antykoncepcji coś mi nie pasuje do układanki.
                                                  • tassman Re: sloggi jaki buzer?? 23.04.02, 13:50
                                                    sloggi napisał(a):

                                                    > Szkrab ?
                                                    > Posiadasz potomstwo ? Szok, po Twoich wypowiedziach na forum..... no wiesz na
                                                    > jakim, i po znawstwie antykoncepcji coś mi nie pasuje do układanki.

                                                    ***************
                                                    Sloggi,

                                                    No cos Ty. dziecko sobie kupiłem vide antykoncepcja :)))
                                                    tak wogóle to mam 7 lat....

                                                    Pozdrawiam
                                                    tassman:)
                                                    ps. A co to jest ten sex wogóle?;)

                                                  • sloggi :))))))))))))))))))))))))))))))))) 23.04.02, 13:59
                                                    Na forum playboy, a tu się okazuje, że w domu wzorowy mąż i ojciec - 95 %
                                                    tutejszych forumowych szalonych kowbojów prywatnie jest cichymi i grzecznymi
                                                    misiaczkami.
                                                    Ot, życie.
                                                  • tassman sloggi hehehehe 23.04.02, 14:10
                                                    sloggi napisał(a):

                                                    > Na forum playboy, a tu się okazuje, że w domu wzorowy mąż i ojciec - 95 %
                                                    > tutejszych forumowych szalonych kowbojów prywatnie jest cichymi i grzecznymi
                                                    > misiaczkami.
                                                    > Ot, życie.

                                                    ***********
                                                    sLOGGI,

                                                    Ale u mnie jest dokładnie odwrotnie ;).
                                                    W domu kowboj i wiracha a tutaj kulturalny intelektualista:)
                                                    czasem widac moze być upside down :)
                                                    Nie wiedziałem ze mam opinię playboya...Dobrze, że nie escorta:))))))

                                                    tassman:)

    • Gość: zet Tassman, pobudka! IP: 195.187.84.* 23.04.02, 10:14
      Tassman, obudź się! Czas na forumowanie! Wracaj do Warszawy, zamiast wkurzać
      bigbraderowców z samego rana! Jeszcze ich krew zaleje, i co wtedy? :))))
      • tassman Zet po południu 23.04.02, 13:51
        Gość portalu: zet napisał(a):

        > Tassman, obudź się! Czas na forumowanie! Wracaj do Warszawy, zamiast wkurzać
        > bigbraderowców z samego rana! Jeszcze ich krew zaleje, i co wtedy? :))))
        *******

        Jestem jestem Zet,

        Mam teraz hot time. Wszystko i wszedzie sie rusza. Ale tak bywa na wiosnę.
        Nie było mnie troche bo mam przeprowadzkę...uffff
        Popołudniowe spacery w toku !!!
        A u Ciebie:)

        tassman:)

        • Gość: zet Re: Hello, I'm back!!!! IP: 195.187.84.* 25.04.02, 09:24
          Uff, pierwszy raz od kilku dni ta strona normalmie się uruchamia. A już
          myślałam, że czeka mnie forumowy odwyk. Muszę sobie popisać troszkę, bo od
          piątku znikam.
          pozdr.
          • tassman Re: Hello, I'm back!!!! 25.04.02, 09:50
            Gość portalu: zet napisał(a):

            > Uff, pierwszy raz od kilku dni ta strona normalmie się uruchamia. A już
            > myślałam, że czeka mnie forumowy odwyk. Muszę sobie popisać troszkę, bo od
            > piątku znikam.
            > pozdr.

            *************
            Zet,

            każdy normalny człowiek znika i to na 9 dni....
            Kto zostaje ten gapa :)

            tassman:)

            • sloggi Re: Hello, I'm back!!!! 25.04.02, 09:51
              Miało mnie nie być przez 9 dni - ale będę w poniedziałek i wtorek, bo chcę.
      • sloggi Tassman w kapieli, czyli dzień jak co dzień 25.04.02, 09:53
        Tassman, chce mi się na zieloną łączkę pobyczyć się i posączyć jakiś dzius.
        A Tobie ?
        A zet ?
        • Gość: zet Re: Tassman w kapieli, a zet w lesie IP: 195.187.84.* 25.04.02, 10:11
          Ja pojechałabym sobie do Choszczówki na jakieś małe ognisko + złoty pienisty
          napój, ale nie wiem, czy jeszcze nie wprowadzili zakazu wstępu do lasu z uwagi
          na zagrożenie pożarowe.
          • sloggi Re: Tassman w kapieli, a sloggi do lasu 25.04.02, 10:17
            Do Choszczówki jadę na rowerku w sobotę lub niedzielę, albo i dwa dni pod
            rząd :)))
            • Gość: zet Re: Tassman w kapieli, a sloggi do lasu IP: 195.187.84.* 25.04.02, 10:26
              Ja chyba pojadę w przyszłym tygodniu, moze we wtorek, ale autobusem, bo obawiam
              się, że od nadmiaru ekwipunku koła w rowerze zgięłyby się w ósemkę :))
        • Gość: mysza Re: Tassman w kapieli, czyli dzień jak co dzień IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.04.02, 10:11
          dobrze wam chlopaki z tym znikaniem,mnie dowalili tyle "roboty"ze nie wiem czy
          na jakis spacerek czasu wystarczy.odpocznijcie troche za mnie :)))
    • Gość: zet kłopoty komunikacyjne IP: 195.187.84.* 26.04.02, 09:57
      Kurcze, ale mi się ciężko dziś do pracy jechało. Najpierw zepsuły się tramwaje,
      później musiałam w 10-tce w niemiłosiernym tłoku skakać przez torby i plecaki
      studentów wracających do domu , a na koniec utknęłam na Bankowym w korku.
      Makabra! Na Bankowym był jakiś wypadek, stuknęło się kilka samochodów, a na
      środku tego "młynka" stał zdezorientowany policjant, starający się porozumieć z
      jakąś żywo gestykulującą i wrzeszczącą azjatką- pasażerką któregoś z
      samochodów. No cóż, ludzi chyba ogarnęła gorączka przedweekendowa...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka