cristal. 10.11.10, 19:18 dobra, mam problem. z ostatnim mi bardzo pomogliście i dziękuje Wam za to, zachowaliście się naprawdę dobrze teraz sprawa wygląda tak: jest chłopak, rok młodszy ode mnie. naprawdę strasznie słodki i uroczy.. poznałam go na dyskotece i fajnie nam się rozmawiało i w ogóle, wygłupialiśmy się. od tamtego czasu (dokładniej, od mniej więcej miesiąca) mam na Jego punkcie straszną obsesje. łaże za nim na przerwach po korytarzu, szpieguje, znam na pamięc nawet Jego plan lekcji! a on? mówi mi 'cześć', uśmiecha się, czasem rozmawiamy (raczej krótko). aha, dodam jeszcze, że jestem w 3 klasie gim a on w 2, jednak myśle, że jak na swój wiek to jest dojrzały i mądry, miły i śliczniutki teraz mam pytanie do Was, moje drogie kotkowiczki - czy ja mu się podobam? bo on mi tak, zdecydowanie tak. nic więcej, bo nie znam go zbyt długo i nie poznałam jeszcze w całości jego charakteru, chodzi mi raczej o takie głupie zauroczenie. co mam zrobić, żeby zwrócić na siebie Jego uwagę? błagam, pomóżcie. cristal. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
naomi. Re: błagam o pomoc. 10.11.10, 19:22 KOCHANA , SKĄD MAM WIEDZIEĆ CZY MU SIĘ PODOBASZ ? ZAPYTAJ SIĘ , najlepsze rozwiązanie. PRZECIEŻ , JA GO NIE ZNAM ANI NIC , A JASNOWIDZEM NIE JESTEM. Odpowiedz Link Zgłoś
cristal. naomi. 10.11.10, 19:26 ale co mam zrobić, żeby zwrócić na siebie Jego uwage? Odpowiedz Link Zgłoś
naomi. Re: naomi. 10.11.10, 19:42 A , tego to ja nie zauważyłam już nie wiem , pocałuj go. zwróci uwagę na pewno a tak serio , to jakoś chwilowo nie mam pomysłu. Odpowiedz Link Zgłoś
optymistka. o matko . 10.11.10, 19:30 jesteś moją siostrą bliźniaczką. mam taki sam problem ? Odpowiedz Link Zgłoś
jane_ Re: o matko . 10.11.10, 19:38 to jesteśmy trojaczkami, tylko aż takiej obsesji to ja nie mam, i nie mam też problemu 'jak zwrócić uwagę'. ciesz się, że on w ogóle zwraca, bo teraz zadanie już masz proste: rozkręcaj rozmowę, zaproponuj jakieś wspólne spędzanie czasu, na pewno macie wspólnych znajomych, to jest do zrobienia. // i mam nadzieję, że nie czyta to nikt z mojej szkoły, bo mi żyć nie dadzą. XD Odpowiedz Link Zgłoś
kasiekk2 Re: hm 11.11.10, 15:46 Pogadaj z nim . Rób to częściej . Zblizycie się bardziej do siebie . Powodzenia . Odpowiedz Link Zgłoś
xxxnikusxxx +. 11.11.10, 15:51 to w takim razie jesteśmy czworaczkami. nie mam żadnego pomysłu. Odpowiedz Link Zgłoś
linda Re: błagam o pomoc. 11.11.10, 15:55 a gg ? możesz z nim na gg popisać tylko nie wiem za bardzo o czym a może zagadaj go jakoś na temat klasy ?! Odpowiedz Link Zgłoś
blyszczaca Re: błagam o pomoc. 11.11.10, 16:06 Hmm... najlepsze rozwiązanie może jeśli ten chłopak:np. patrzy się na ciebie na przerwach,szuka cię gdy nie ma cię w pobliżu , uśmiecha się na twój widok itp. itd. To coś jest na rzeczy... Myślę że powinnaś zdobyć jego numer,a jeśli już masz no to świetnie napisz do niego. Na pewno nie jesteś mu obojętna,być może jemu również się podobasz ale jak piszesz on jest w II klasie i może boi się związać z dziewczyną z III w końcu teraz będziesz wychodzić,po za tym jesteś od niego starsza a wiesz jak jest w gimnazjum <uwierz wiem co mówię jestem w twoim wieku>plotki,gadania i tak dalej , może chce poczekać co to będzie potem,ale jedno jest pewne musisz coś zrobić,zacząć rozmowę w dłuższej mierze jak np. telefon , gadu , nasza-klasa...Nie zostawiaj tego tak,on może się bać w końcu jest od ciebie młodszy a to nie fajnie przynajmniej jak na chłopaka,piszesz że dojrzały no cóż to wspaniale obyś się nie myliła i żeby nie puścił cię z niczym,oni już po prostu tacy są patrzą się na ciebie,uśmiechają się na twój widok,widać że kochają a potem wsiadają w autobus i udają że nic nigdy się nie wydarzyło,unikają cię i ty cierpisz i dalej kochasz ( wiem co mówię) lepiej też nie przywiązuj się za bardzo tak będzie dla ciebie z jednej strony lepiej nie daj mu znać że ci zależy bo potem może albo się przestraszyć albo się z ciebie śmiać i nie pisz czasem czegoś na ławce na której on siedzi typu:"KC*" itd. Na początek telefon potem zobaczymy jak się to rozwinie. Rozumiesz ? I życzę powodzenia , jak coś koniecznie pisz co się dzieje ; * Odpowiedz Link Zgłoś
benna94 ehh.. 11.11.10, 16:12 Po tym co napisałaś to nie da się stwierdzić czy mu się podobasz. Ja Ci w tej sytuacji nie pomogę, bo sama mam problem z zagadaniem do chłopaka, który mi sie podoba więc wybacz. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda4426 Re: błagam o pomoc. 11.11.10, 18:20 Miałam kilka takich samych przygód z przyjaciółkami, więc wiem na czym stoisz. Musisz poprostu śmiało porozmawiać z nim o sprawie, bo on inaczej zainteresuje sie inną i po wolnym chłopaku. Jeśli ci zależy to niestety musisz się troche poświęcić i odkryć w sobie codź ciut odwagi. Tak sprawdzisz czy pasujecie do siebie i czy on jest tobą zainteresowany. POWODZENIA. Odpowiedz Link Zgłoś
cristal. Re: błagam o pomoc. 11.11.10, 19:37 dziękuje Wam, wszystkie pomocne i przesympatyczne Kotkowiczki jesteście naprawdę wspaniałe, a szczególnie Ty, błyszcząca<3 Wasze rady są bezcenne, ale problem w tym, że nie mam ani Jego numeru telefonu ani gadu.. za to podglądam go na naszej-klasie dosyć często nie wiem od czego mam zacząć, nie chce żeby mi 'uciekł' i już. wiecie, co moge zrobić w takiej beznadziejnej sytuacji? cristal. Odpowiedz Link Zgłoś
cristal. Re: błagam o pomoc. 11.11.10, 20:25 proszę, piszcie. wiem, że tam jesteście, . Odpowiedz Link Zgłoś
decode Re: błagam o pomoc. 11.11.10, 20:31 słuchaj, zrób tak, pogadaj z nim, ale tak normalnie w sensie, że nie narzucaj się ani nic. w szkole, na przerwie czy gdzieś tam, możesz ewentualnie czekać potem aż do Ciebie napisze, ale sama pierwsza tego nie rób, żeby nie pomyślał, że Ci przypadkiem zależy. no, pozdrawiam, trzymam kciuki, życzę powodzenia, decode. Odpowiedz Link Zgłoś
cristal. . 13.11.10, 18:33 minęło już kilka dni a on dalej nawet się nie odezwał \troche mi smutno z tego powodu, nawet nie mam jego gadu a swoje napisane jest na moim nk. zresztą wszyscy mają moje gadu, jakby chciał to już dawno by miał.. jak myślicie, zrobiłam coś nie tak? narzucam się? może on nie chce ze mna pisac? odwiedzam go dosyć czesto na nk nawet. Odpowiedz Link Zgłoś
blyszczaca Re: . 14.11.10, 15:33 A ty zaczęłaś z nim pisać ?! Jeśli tak to może wymcknęło ci się,że ci się podoba lub że ci na nim zależy,a to by nie było fajnie,pamiętaj jest od ciebie młodszy ... A tak po za tym jeśli się nie odzywa to zostało tylko jedno wyjście musisz podejść do niego i wprost powiedzieć mu o co chodzi :najpierw uśmieszki,gadki itp. a potem tak nagle NIC ! Należą ci się wytłumaczenia w końcu najpierw cię bajeruje a teraz co ?! Musisz wiedzieć na czym stoisz i lepiej nie wczuwaj się za bardzo nie wchodź w to uczuciowo nie wczuwaj się bo potem może boleć jeśli usłyszysz z jego ust że mu nie zależy lub coś w tym stylu ... I takie złamane serce trudno leczyć, musisz być pewna jego uczuć nie ma innego wyjścia musisz być pewna inaczej wszystko stracone jeśli się zakochasz a on nie odwzajemni twojego uczucie będzie dla ciebie bardzo źle naprawdę ... Lepiej porządnie się jeszcze nad tym zastanów bo on po pierwsze : *Jest od ciebie młodszy, *a to znaczy że głupszy, *nie wie co czuje dziewczyna *oni w ogóle nie wiedzą takich rzeczy są bardziej odporni na "zakochania" tylko nie liczni na prawdę to przeżywają * itd. , itp. Przecież nie chcesz cierpieć , pomyśl o tym jeszcze raz na spokojnie przemyśl to czy warto bo może okazać się że nawet nie jest tego warty porozmawiaj z jego byłymi tak po prostu zacznij temat :tak jak to powiem na :"trele morele" najpierw o tym później szkole na przykład i o nim dowiedz się jaki bywał: na początku a jaki tuż przed rozstaniem i to ci na pewno wiele pomoże ... I wtedy zdecyduj czy chcesz to ciągnąć dalej czy lepiej to skończyć bo to może na prawdę boleć ... Powodzenia ! I pisz jak coś się stanie ! ; * Odpowiedz Link Zgłoś
cristal. błyszcząca 17.11.10, 09:19 wydaje mi się, że on nie miał żadnej dziewczyny. teraz znowu po tej przerwie świątecznej jestem w szkole i za nim łaże non stop. serio, to się robi jakąś chorą obsesją. przyjaciółka pomogła mi nawet zdobyć jego numer gadu, ale sama nie napisze pierwsza, przecież my nawet teraz nie gadamy w szkole ani nic, poza zwykłym 'cześć' albo uśmiechami czy machaniem do siebie.. wiem, że się powtarzam, ale serio nie wiem, co robić, z dnia na dzień jest coraz gorzej, bo wszystko się bardziej komplikuje. za tydzień jest u nas w szkole dyskotka andrzejkowa a ja mam akurat wtedy urodziny. może to coś pomoże? pomocy! a i błyszcząca, dziękuje ci za rady, jesteś wspaniała Odpowiedz Link Zgłoś
blyszczaca Re: błyszcząca 18.11.10, 14:37 Nie ma za co ; * No to jedziemy dalej . . . Może zrób tak pokaż mu że ci już na nim nie zależy,wiesz np. jak ci powie "cześć!",to zamiast się z tego cieszyć po prostu powiedz tak "od niechcenia" oczywiście mów mu cześć i patrz się na niego ale nie ciesz się z tego że powiedział ci cześć czy się uśmiechną oczywiście będziesz szczęśliwa ale przy nim tego nie okazuj ! Żeby nie myślał że ci zależy ! Spróbuj popytać jego znajome może ma jakąś kuzynkę,siostrę w szkole kogoś z rodziny byle nie chłopaka bo on wygada i popytaj się o niego,wiesz jakie typy dziewczyn lubi i czego w nich NIE lubi ! Jest zabawa no to świetnie! Patrz się na niego jeśli będzie, szczególnie gdy będzie szła piosenka :"o miłości" ! Prosto w oczy , ale chwilkę ! Nie dłużej niż 3 sekundy kiedy on będzie też się na ciebie patrzył to ważne obydwoje musicie spojrzeć sobie w oczy , a po trzech sekundach po prostu spuść wzrok i obróć gdzie indziej , no a potem możesz to powtórzyć byle nie za często bo zorientuje się że coś "nie tego" i może cię zranić i to bardzo ,a sama wiesz jaka jest twoja sytuacja lepiej nie wczuwaj się za bardzo ... Wkrótce zakończenie roku ty wychodzisz a on zostaje , to może boleć ,rozstania ludzi którzy naprawdę się kochają bardzo bolą ,potem trudno się pozbierać ,szczególnie dla takich jak np. Ona zostaje , on odchodzi . . . Później tęsknota nie ma końca i wiesz obydwoje myślą : to koniec, nie spotkamy się już . . . I najgorsze żałują że nic nie zrobili po tylu znakach,obiecują sobie że następnym razem będzie inaczej , ale boja się że wszystko zniknęło dlatego nie narażają się za bardzo np. żeby się nie spotkać lub gdy się widzą udawać,że się nie widzą . . . To boli <uwierz mi wiem co mówię . . .> A po zabawie napisz co się działo i zobaczy się dalej . . . Odpowiedz Link Zgłoś
cristal. ojej! szybko! 19.11.10, 17:02 błyszcząca! kotkowiczki! musicie mi pomóc!! ON jest właśnie na gadu i jest dostępny i ja też, ale on nie ma mojego numeru i nie napisze pierwszy! mam do niego napisać teraz? moja przyjaciółka, mówi że TAK, ale ja się boje! co będzie, jak się zbłaźnie? jak on mnie wcale nie lubi a ja robie z siebie tylko kretynke i wyobrażam sobie nie wiadomo co??!! co robić? PISAĆ?! a nawet jeśli tak, to co?! proszę o SZYBKĄ pomoc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
blyszczaca Re: Napisz napisz szybko ! :) 19.11.10, 17:56 Nie strać takiej okazji ! i napisz co było ! Odpowiedz Link Zgłoś
nikawika Re: błagam o pomoc. 19.11.10, 17:06 boshee ... znać na pamięć plan lekcji chłopaka z którym nie chodzisz ani nic .?! szpiegujesz.? biednyy chłopak . ehh , pogadaj z nim . spytaj czy coś do ciebiue czuje . Odpowiedz Link Zgłoś
cristal. nikawika 19.11.10, 17:10 ale co, tak prosto z mostu? :d wiem, żałosna jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
blackout_ błagam dziewcze! 19.11.10, 18:04 skąd my mamy wiedziec, czy ty mu się podobasz?! Co ja siedzę w jego umyśle i czytam? Nie wiem, co możesz zrobic. Napisz na gadu, albo nk Odpowiedz Link Zgłoś
amela . 19.11.10, 18:12 nie wiem , czy mu się podobasz . ale skoro znasz plan lekcji to jak gadacie zapytaj go , czy pójdziecie razem ze szkoły do domu , zaproponuj jakieś spotkanie , czy coś : D powodzenia ; * Odpowiedz Link Zgłoś
cristal. Re: . 20.11.10, 19:57 bardzo pomysłowe, tylko pech w tym, że mieszkam 3 kroki od szkoły, on zresztą chyba też, ale w druga stronę. dobra, teraz sytuacja się nieco zmieniła, bo on mnie olewa całkowicie poza zwykłym 'siema' i paroma uśmiechami i spojrzeniem na przerwie. ah, raz też rzucił moim imieniem, jak mnie zobaczył a byłam na drugim końcu korytarza mam jego gadu, ale wstydze się napisać. bo co niby miałabym napisać? co mam mu powiedziec? jeeeeej! pomóżcie! to takie skompikowane! Odpowiedz Link Zgłoś
blyszczaca Re: . 20.11.10, 20:15 Taaak to jest skomplikowane . . . Teraz nie pozostaje nic innego jak tylko szczera rozmowa . Ale najpierw musisz odpowiedzieć sobie na pytanie czy chcesz tego,chcesz być z nim,czy może lepiej po prostu sobie darować . ? Pomyśl nad tym porządnie i podejmij decyzję jak będziesz gotowa powiedz mu ,że ci się podoba,ale nie wiesz co jest z jego strony , a nie chcesz później cierpieć dlatego robisz to teraz. Uwierz mi tak będzie lepiej ,albo teraz albo nigdy . Jeśli nie teraz to już lepiej zapomnieć bo jak naprawdę się zakochasz,to będzie dopiero . . Mówię to już po raz 30-sty ale powtórzę :potem może bardzo boleć i trudno się jest otrząsnąć ,dla tych w wersji hardkorowej <wtedy sobie poradzisz,ale jeśli jesteś wrażliwym typem romantyczki to ostrzegam:to może nie minąć,albo po dłuuuuuugim,dłuuuugim czasie> Nie będę ci mówić słuchaj głosu serca,ale to właśnie musisz zrobić , jeśli powie ci,że masz to zrobić musisz jeszcze w tym miesiącu! Albo przed świętami żeby to sobie spokojnie przemyślał,a ty za ten czas też się zdecydujesz . . . I może jak cię olewa to nie znaczy,że nic do ciebie nie czuję może właśnie to co ty i myśli że jak ci to pokaże to ty zwiejesz ,a on będzie cierpieć . . . Pomyśl o tym ,ale najlepsze i jedyne rozwiązanie to : powiedzieć mu wszystko ! Inaczej nie ma co gadać to jedyne rozwiązanie i im szybciej to zrobisz tym lepiej,nie zwlekaj bo potem będzie już coraz gorzej ! . . . Wiem co mówię możesz być szczęśliwa tak do końca,albo cierpieć <bo na końcu wsiądzie w cholerny autobus i jak nic pojedzie> (Ja już nie zmarnuje takiej szansy ,jak przyjdzie mocno chwycę i nigdy nie puszczę ,szkoda że dopiero teraz to robię,ale przynajmniej mam nadzieję,że ochronię przed tym ciebie i uda mi się was połączyć , bo pasowalibyście do siebie : D ; D ).To prawda że człowiek uczy się na błędach,ty nie popełniaj tego samego , bo możesz go stracić . . . I Pamiętaj : Czasem wystarczy odrobina odwagi,by być najszczęśliwszym człowiekiem na świecie ! Powodzenia : * I nie zwlekaj ! Odpowiedz Link Zgłoś
cristal. błyszcząca 20.11.10, 20:22 błyszcząca jesteś taka kochana a wiesz czemu? bo to strasznie piękne słowa "Czasem wystarczy odrobina odwagi,by być najszczęśliwszym człowiekiem na świecie". naprawdę. i zrobie tak, obiecuje Ci, że tak zrobie, powiem mu. może masz racje, może on czuje to samo? no cóż, dowiemy się. nie będę zwlekać i odkładać tego na potem, bo 'potem' może być już za późno.. dostosuje się do Twojej rady, w czwartek mam urodziny i jest dyskoteka, może zrobie to właśnie wtedy, jak myślisz? jeszcze raz bardzo dziękuje : ***! Odpowiedz Link Zgłoś
blyszczaca Re: błyszcząca 21.11.10, 12:46 Nie ma za co : * Oby ci się udało ja się będę z twojego szczęścia cieszyć,cieszyć że pomogłam : ) Może kiedyś mi się ktoś za to odwdzięczy . . . Kto wie ? Myślę,że właśnie to powinnaś zrobić , jak najszybciej,a urodziny i dyskoteka będzie dorbym dniem,może dostaniesz go jak to ujmę "W prezencie" : ) Przecież nie masz nic do stracenia,a możesz zyskać bardzOo dużoO i Ty dobrze o tym wiesz .! Życzę Ci z całego serca powodzenia : * Mam nadzieję,że ci się uda będę trzymać kciuki ! Za ciebie,za niego<żeby nie zawalił> i za was : * Spróbuję jeszcze coś zrobić co może wam pomóc : ) PS: I nie denerwuj się wszystko będzie dobrze !Przećwicz to przed lustrem parę razy,a potem do dzieła ! I jeszcze raz z całego serca Powodzenia : *** !. Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy . 20.11.10, 20:47 rozmawiaj z nim dużo, poznawaj go, spędzaj z nim więcej czasu, najtrudniejsze jest zwrócenie na siebie uwagi, później jest już prościej. chociaż w niektórych przypadkach może się skomplikować za sprawą osób trzecich... mniejsza z tym. Odpowiedz Link Zgłoś
cristal. Re: . 20.11.10, 20:49 racja, o osoby trzecie też się boje, dlatego wiecie o tym tylko Wy i moja przyjaciółka :d Odpowiedz Link Zgłoś
malinka.. . 21.11.10, 12:53 Hmm.. Popisz z nim, zaproponuj mu kino, kręgle, albo pizze Jak cię lubi to powinnien się zgodzić Powodzenia, a i napisz jak się uda ) Odpowiedz Link Zgłoś
cristal. nie uwierzycie!! 25.11.10, 21:48 poprosił mnie do tańca wolneego! ah. był taki miły i w ogóle, jejj! rozmawialiśmy, niby to tak ogólnie, ale zawsze i dałam m swoją bransoletkę tylko teraz nie wiem, co teraz :d bo było naprawde fantastycznie, idealny prezent na moje urodziny, które mam własnie dzisiaj mam do niego napisać? wiem jedno, musze być bardziej śmiała, ale jak?! pomocy, Kotkowiczki! * Odpowiedz Link Zgłoś
blyszczaca Re: nie uwierzycie!! 26.11.10, 13:59 Kobieto ! To już ewidentny znak że mu się podobasz ! ! ! Nie trać takiej okazji bo pomyśli sobie że się zbłaźnił lub coś w tym stylu . . . Napisz mu jak najszybciej zacznij od zwykłego":hej!" i czekaj odpisze w 100000...% ! Możesz być szczęśliwa nie zmarnuj tego mówiłam,że wszystko będzie dobrze ! Szybciutko mu napisz ! Bo jak już ci mówiłam :"Wystarczy odrobina odwagi by być najszczęśliwszym człowiekiem na świecie"!!! Nie zmarnuj tego i powodzenia !!! ; *** I koniecznie napisz co było ! Wszystko będzie dobrze tylko musisz w to uwierzyć , musisz ! Inaczej wszystkie twoje wysiłki pójdą jak to powiem:"się paś x d " Nie zwlekaj i napisz to może być coś wspaniałego,a chyba nie chcesz zmarnować okazji na którą czekałaś od miesięcy !!!??? Powodzenia i pamiętaj:"Wystarczy odrobina odwagi by być najszczęśliwszym człowiekiem na świecie"!! !!!!!!!!!!!!! Powodzenia trzymam kciuki ; * * * * Odpowiedz Link Zgłoś
bukwa Re: nie uwierzycie!! 26.11.10, 14:09 gratulacje i powodzenia i najlepszego z okazji urodzin Odpowiedz Link Zgłoś
ilusion95 Re: najlepiej to... 26.11.10, 14:19 wywal się przed nim lub zrób małe zamieszanie kiedy bd obok Cb. -,- Odpowiedz Link Zgłoś
decode ilusion95 26.11.10, 15:26 hahahaha nie no Twoja wypowiedź mnie rozwaliła c; ale to szczera prawda jest, hahahha. Odpowiedz Link Zgłoś
olckaa Re: błagam o pomoc. 26.11.10, 15:31 sorki , nie pomoge ci bo jestem feministką ale jak chesz głębszych rad pisz tu ( mi pomogła ) : 19942413 Odpowiedz Link Zgłoś
anonimowa13 Re: błagam o pomoc. 26.11.10, 15:49 pogadaj z nim i zapytaj czy się mu podobasz śmiało! odwagi! Odpowiedz Link Zgłoś
cristal. a więc 27.11.10, 19:16 nie moge, nie mam odwagi, nie moge do niego napisać, po prostu nie moge.. pewnie mu tylko będę przeszkadzać czy coś.. zresztą, gdyby chciał to sam by do mnie napisał, prawda? prawda? a tak to tylko zrobie z siebie idiotke, jak do niego napisze, bo on napewno nie myśli o mnie tak jak ja o nim. a zresztą, nawet jakbym miała napisać, to co by to było? 'cześć, to ja, dziewczyna z manią prześladowaczą i całkowitą obsesją na Twoim punkcie?' Odpowiedz Link Zgłoś
cristal. Re: a więc 27.11.10, 19:23 błagam, nie chce zmarnować kolejnej szansy!! Odpowiedz Link Zgłoś
magy10041996 Re: błagam o pomoc. 27.11.10, 19:23 to normalne u chłopców, zawsze tak robia! Ale łażąc z nip raczej pogorszyrz sprawe poprostu z nim morozmawiaj Odpowiedz Link Zgłoś
geniaaa Re: błagam o pomoc. 27.11.10, 19:29 nie chodź za nim, lepiej częściej z nim rozmawiaj i nie narzucaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
cristal. Re: błagam o pomoc. 27.11.10, 19:30 i co mu powiem? co mam mu powiedzieć, bo przecież nie powiem prosto z mostu, że mi się podoba! mam pierwsza do niego napisać na gadu? Odpowiedz Link Zgłoś
pofu Re: błagam o pomoc. 27.11.10, 19:35 ja miałam . przez 2 lata . ale to już przeszłosć . nie wiem jak . może częściej rozmawiaj ? na pewno nie narzucaj się mu , bo będzie Cię omijał Odpowiedz Link Zgłoś
cristal. taa 27.11.10, 19:51 spoko, dzięki za dobre, optymistyczne rady ;d (sarkazm). mam do niego napisać, czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
pofu Re: taa 27.11.10, 20:21 możesz , ale jeśli chcesz , bo możesz coś nie tak palnąć . : ( Odpowiedz Link Zgłoś
blyszczaca Re: błagam o pomoc. 30.11.10, 17:07 Jeśli jeszcze nic mu nie napisałaś to pozwolisz że ja napiszę ci parę faktów z co będzie jeśli tego nie zrobisz . . . (aha i nie gniewaj się,ale tak się stanie jeśli nic nie zrobisz,on nie odważy się pierwszy) Za pół roku czerwiec. . .A myślę że wiesz co się z tym wiąże . . ? Do tego czasu będziesz już w nim tak zakochana a może i nawet będziesz już go kochać . . . Tęsknić i myśleć:"zapomniał, nie zapomniał?" Może i nie zapomniał ale tego się nie dowiesz<no chyba że wydarzy się coś nie prawdopodobnego i spotkasz go w takiej sytuacji w której po prostu wydarzy się rzecz niemożliwa i nagle wszystko będzie pięknie,fajnie i będziesz szczęśliwa. Co każdy wie , jest niemożliwe . . .> Twoje wakacje będą wyglądały jak jeden wielki horror i z czasu z którego cieszy się każdy ty będziesz błagać żeby kiblować lub wrócić w tym roku . . .Dzień zakończenia szkoły będzie dla ciebie najgorszym dniem w roku mimo że praktycznie powinnaś skakać do nieba . . . W nowej szkole będziesz myśleć tyko o nim i robić jakieś głupie rzeczy,myśleć co tu zrobić (ale wtedy lepiej nic już nie rób. . .) i żałować żałować jak cholera <!>że nic kompletnie NIC nie zrobiłaś mimo tylu znaków ! ! ! Lepiej się nad tym porządnie zastanów,bo na prawdę będziesz żałować że mogłabyś być najszczęśliwsza na całym świecie,ale przez swoją głupotę zmarnowałaś taką szansę ! ! ! PS: Jak NAJSZYBCIEJ ! I jeszcze raz ci to powiem,pamiętaj :"Czasem wystarcza odrobina odwagi by być najszczęśliwszym człowiekiem na świecie !" Powodzenia ! : * Odpowiedz Link Zgłoś
milenka452 Re: błagam o pomoc. 02.12.10, 16:44 Postaraj się zdobyc jego nr na gg czy na fona powiedz mu w sql że masz i czy możesz napisac? Na przerwach staraj się z nim gadac a i jeszcze mówisz jak uwagę zwrócic xD no cóż bardzo mi się podobała wypowiedz koleżanki powyżej "pocałuj go" xD no nie wiem czy był by to najklepszy pomysł ale rzeczywiście zwróciło by to uwagę xD ale nie wiem ja proponuje żebyś zdobyła jego nr. Przez gg czy fona też fajnie się gada a jeszcze do tego zdobędziesz więcej info na jego temat xD powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
lady_cat Też mu współczuję . 02.12.10, 16:51 I chyba przesladowanie jest tu odpowiednim słowem. Ty, ty... nie dajesz mu nawet chwili wolności ! Wszędzie za nim chodzisz, uczepiłas sie go ! Pomyśl, jak byś sie czuła, gdyby młodszy od ciebie chłopak , o rok wszędzie chodził za Toba, był na każde twoje zawołanie. Okej, może i bylibyście razem, ale nie długo. To, co jest łatwo osiagalne - łatwo sie nudzi . CO MASZ ROBIĆ ? Po prostu - odpieprz sie do niego i daj mu choćby trochę spokoju . Odpowiedz Link Zgłoś
cristal. . 03.12.10, 14:32 jeej, lady_cat, co za optymistyczna rada. ale poważnie, nic się nie zmienia, nic nie idzie do przodu. w sumie to ciągle stoimy w miejscu. mam teraz wielką okazje, żeby do niego napisać, ale.. boje się, cholernie się boje wiecie czego? że nie będzie chciał ze mną gadać a jak już to.. z litości czy coś. czemu to on do mnie nie napisze? mam już tego dosyć. co zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
cristal. Re: . 03.12.10, 14:33 i bardzo dziękuje błyszczącej, ja wiem, że to wszystko prawda, co piszesz, że mi to pomoże, te wizje na przyszłość i to wszystko, ale nic nie może równać się z tym strachem, z moim wstydem. oh, głupia jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
blyszczaca Re: . 03.12.10, 20:23 Ja już nic nie mogę ci powiedzieć,doradzić . Uwierz mi chciałabym,ale to już wszystko co możesz zrobić-Albo odważysz się i coś zrobisz,napiszesz,albo lepiej po prostu dać sobie spokój i odkochać się teraz nim będzie za późno . . . Ja już powiedziałam ci wszystko co mogłam,doradzałam jak mogłam,ale to twoja decyzja ja cię nie będę zmuszać to ty musisz ją podjąć,ja za ciebie nie kocham i ja za ciebie nie będę cierpieć nie umrę za ciebie więc nie będę mówiła ci co masz robić to twoje życie zrobisz z nim co chcesz tylko nie popełniaj tego błędu co ja,powiedz za nim będzie za późno,zrób coś zanim będzie za późno . . . Trzymam kciuki i pomodlę się za ciebie : ) : p ^ ^ Odpowiedz Link Zgłoś
temptation . 03.12.10, 21:58 nie zrozum mnie źle ale takie pytania typu , ''czy ja mu się podobam bo on na mnie spojrzał i się uśmiechnął'' mnie już nudzą , człowieku czy uważasz że każdy kto na ciebie się spojrzy się w tobie kocha ? a może się uśmiechnął bo zrobiłaś głupią minę lub miałaś pastę na brodzie ? hmm? . nie pomyślałaś o tym ?? . żadna z użtykowniczek kotka ci nie pomoże i nie odpowie na twoje pytanie , bo nie wiemy jak wyglądają relacje między wami , czy daje odpowiednie sygnały. Odpowiedz Link Zgłoś
cristal. Re: . 03.12.10, 22:10 nie musicie być takie ironiczne od razu :d przecież napisałam, że się uśmiecha i daje mi znaki, nie? a więc.. napisałam do niego! Odpowiedz Link Zgłoś
bbika Re: błagam o pomoc. 07.12.10, 17:42 cristal... więc mówisz że on jest na gg... to do niego napisz ! <pominęłam wątek czy on ma już Twoje gg ? > jak nie wiesz co napisać to się z niego np. zgrywaj. wiesz w typie: siema heniu ! on się spyta kto ty, więc ty mu że laska i coś mniej więcej takiego trochę dziecinne ale trudno. a i uważaj na trzęsące się ręce. bo jak będzie za dużo błędów klawiaturowych to (jeżeli myśli, chociażby czasami) może się skapnąć. jeśli ma Twoje gg to załóż nowe albo po prosu jak będzie mieć jakiś opis ciekawy to o niego zagadnij. smutna będziesz np. to z nim pogadaj i poproś i jakieś rozweselenie tylko nie za często. A tak. i bądź dostępna i niedostępna.Tyle że nie jako status na gg popatrz na niego czasem a czasem tak jak było dawno temu już mówione - od niechcenia rzucaj te cześć. czasem z kumpelą np. idziecie, to się uśmiechnij i schowaj twarz we włosy mam nadzieję że jakoś pomogłam i za bardzo nie powielam rad dawanych wcześniej powodzenia cristal _____ wesołych Odpowiedz Link Zgłoś
cristal. drogie kotkowiczki. 08.12.10, 10:29 tyle się zdarzyło, że nie wiem, od czego zacząć. może od tego dnia, kiedy napisałam, no cóż, siedziałam i wpatrywałam się w okienko przez trzy godziny, aż wreszcie jeszcze raz przeczytałam wszystkie Wasze rady i, no, napisałam. nie powiem, że od razu poszło tak idealnie, nie.. szczerze mówiąc, nie myślałam, co będzie po tym, jak napisze i to był mój błąd.. chcecie wiedzieć jak poszła rozmowa? ciężko. bardzo ciężko. cały czas starałam się podtrzymywać rozmowe i no, miałam jakoś wrażenie, że mu nie zależy na tym, żeby ze mną pogadać, a czemu? w ogóle nie pisał minek, (!) starałam się to jakoś zbagatelizować, ale strasznie mnie wkurzało. ja pisałam non stop. ah, i zamiast jakoś rozwijać zdania to pisac coś typu (ok, aha, nic, bardzo dobrze, skąd wiesz) i takie tam. od tamtego razu jeszcze nie zdarzyło się żebyśmy byli razem dostępni na gg, chyba, że przez 15 minut, ale nie miałam odwagi znowu pierwsza napisać. myślałam, że może on to zrobi, ale też nic z tego (może dlatego, że był tylko przez te 15 minut? ) w szkole widziałam go trzy razy, było jak zwykle 'siema moje imię' i już. dzisiaj mamy lekcje w jednym budynku, więc może coś się stanie, zobaczymy. (chociaż szczerze wątpie). ja chłopaka nie rozumiem, najpierw uśmiecha się, tańczy ze mną, śmieje się, zaczepia a potem jest taki dziwny. błagam (po raz setny) pomóżcie, co? cristal. ps. dziękuje WSZYSTKIM (a szczególnie tobie, błyszcząca) za te cudowne, poprzednie rady, bez nich pewnie nie doszłabym tak daleko w tym, w czym tkwie teraz. : Odpowiedz Link Zgłoś
blyszczaca Re: drogie kotkowiczki. 08.12.10, 14:13 Hmmm... Z tego co piszesz to nie wygląda fajnie ... Ale masz rację facet rzeczywiście dziwny:śmieje się,prosi do tańca a tu nagle ty się odzywasz i BUM ! Nie wiadomo o co chodzi ... Myślę,że on po prostu się boi,musisz chwilkę odczekać,on może nie przyzwyczaił się do sytuacji,trochę się przestraszył,aleeeeee aleeeeee to jest plus gdyby mu nie zależało to by cię jakoś spławił... No a skoro tego nie zrobił znaczy że obojętna to ty mu nie jesteś myślę że jak zobaczył twoje imię po prostu się przestraszył nie wiedział co napisać,bał się ci powiedzieć coś <nie wiem co może tak rozwinąć rozmowę na troszkę dłuższą ...>,bo myślał że pokaże że mu zależy,a potem jak mu nie napisałaś przez te 15 min. może pomyślał że sam cie od siebie odstraszył pisząc i zachowując się tak a nie inaczej i pomyślał że lepiej zostawić cię w spokoju (i będziesz mieć problem z głowy-on może to tak widzieć)... Teraz jest trochę trudniej,musisz się zdobyć na odwagę i napisać ponownie(jeśli uznasz że warto)i wtedy sprawdź jeśli dalej będzie odpowiadał tak samo,typu:"tak,ok,yhy,to fajnie"itd ; to musisz poczekać,albo się jeszcze nad nim zastanowić(może nie warto,lepiej odpuścić niż wpadniesz na całego),spróbuj być obojętna jak on może to coś do niego przemówi !!! Z tego co piszesz wynika,że trudny typ z tego faceta Widać że jest lekko nieśmiały i boi się twojej reakcji w szkole czy coś podobnego musisz jakoś te "lody" między wami stopić żeby relacje nie były tego typu:"cześć imię" itp.itd. Rozumiesz ? ;P Powodzenia i nie masz za co mi dziękować ; *** Lubię pomagać ,może ktoś też mi się kiedyś odwdzięczy i dostanę pod choinkę "Mój prezent" ; *** Odpowiedz Link Zgłoś
seneka4 Re: błagam o pomoc. 08.12.10, 11:11 Na razie zachowuj kumpelskie stosunki ,jak dobrze Ci się z Nim gada to umów się z Nim gdzieś ,albo idźcie dużą grupą do jakiegoś klubu czy coś. Zagaduj, rozmawiaj ,nie bądź nachalna. Bądź przy nim miła i naturalna. Żeby zobaczył ,że jesteś fajną dziewczyną. Musisz mu zawrócić w głowie. ;D Jesteś kobietą w końcu. ]; -> musisz zrobić tak ,żeby to On Cie poprosił o chodzenie. Nigdy na odwrót. Odpowiedz Link Zgłoś