Dodaj do ulubionych

Postój taksówek...

IP: *.matrix.pl 19.04.02, 09:37
...przy Europleksie. Dziwny postój...prawie same mercedesy, jedno czarne
audi...Ani jednej taksówki korporacyjnej....a nie jeden mercedes ma napis radio
taxi...ale nie ma naklejki o cenie przejazdu...zresztą sporo innych też nie
ma....Mafia jakaś czy co?
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Postój taksówek... 19.04.02, 14:18
      A może fan-club ?
      • grzchur Re: Postój taksówek... 19.04.02, 19:34
        to sa wlasnie kolesie Rysia z Klanu, tego Rysia, co to niby zone kocha i dzieci
        itd, ale prawda jest coraz blizej wyjscia na jaw
        • Gość: M. Re: Postój taksówek... IP: *.acn.pl / 10.128.131.* 19.04.02, 19:53
          A gdzie jest ten Europleks?
          • Gość: Gosc Re: Postój taksówek... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 19:56
            Co ty, oczu nie masz? Przeciez stoi, ze przy postoju.
    • Gość: agulha Re: Postój taksówek... IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 20.04.02, 01:31
      Żyjemy w dzikim kraju, więc postój absolutnie nie jest miejscem, z którego
      należy brać taksówkę. Należy zadzwonić po taxi. Z komórki albo z automatu.
      Najszybciej przyjeżdża MPT, bo ma najwięcej wozów, ale jest z tych droższych (2
      zł/km). Były w Warszawie trzy linie tel. 0800 do wzywania taxi, Euro, chyba
      Sawa i ?, ale Euro swoją zlikwidowało. Jakoby z uwagi na głupie żarty. Głupota
      czy kłamstwo - nie wiem, bo w innych miastach jakoś sobie z tym radzą - Gdańsk,
      Bydgoszcz, Łódź, Białystok, Wrocław i inne - mają linie bezpłatne.
      Linia bezpłatna to znaczy w praktyce, że wystarczy znaleźć czynny automat, a
      karty nie trzeba mieć.
      Taksówkarz z postoju z reguły Cię oszuka, zwłaszcza z postoju w prestiżowym
      miejscu. "Out of question" jest dworzec, Starówka i duże hotele, ale i spod
      dużego centrum handlowego bym się bała...
      • Gość: BorekQ Re: Postój taksówek... IP: *.acn.waw.pl 23.04.02, 10:53
        dodatkowo w wielu innych miastach ( we wszystkich które odwiedziłem ostatnio )
        taksówka z telefonu odlicza ci z rachunku pewną sumę za to ze ją wezwałeś ...
        tzn taksówkarz to odlicza bo taksówka nie umie oczywiście :-)
      • Gość: lutzek Re: MPT przyjezdza najszybciej? To ciekawe, hm... IP: *.polcard.com.pl 23.04.02, 16:22
        Gość portalu: agulha napisał(a):

        > Żyjemy w dzikim kraju, więc postój absolutnie nie jest miejscem, z którego
        > należy brać taksówkę. Należy zadzwonić po taxi. Z komórki albo z automatu.
        > Najszybciej przyjeżdża MPT, bo ma najwięcej wozów, ale jest z tych droższych (2
        >
        > zł/km)

        Jezdze taksowkami bardzo czesto. Moja zona mowi nawet ze za czesto. No coz, moje wygodnictwo spowodowalo, ze od 3 lat jezdze taksowkami do pracy, czasami takze z pracy. Czesto takze wieczorami gdy musimy gdzies dojechac, a wiemy ze bedziemy pili alkohol, jedziemy taksowka.
        A napisalem powyzsze po to, by uzasadnic, ze moje zabieranie glosu krytycznego wobec MPT nie jest nieuprawnione.
        Z MPT jezdzilem przez okres okolo 1 roku. W zasadzie z jednego powaznego powodu: akceptowali jako jedyni we wszystkich swoich taksowkach karty platnicze. Jesli natomiast chodzi o poziom uslug: spozniaja sie notorycznie, dyspozytorki nie informuja zamawiajacego o prawdopodobnym opoznieniu w podstawieniu samochodu, niektorzy z kierowcow nie znaja dobrze topografii miasta. Zaleta niewatpliwa jest jakosc samochodow, ktore sa nowe i w dobrym stanie technicznym. Polonez nie podjedzie, min. Nubira. Przed kilkunastoma miesiacami moj romans z MPT jednak skonczyl sie, gdyz (to nie jedyny odosobniony przypadek, ale apogeum tego co dzialo sie przez dlugi okres korzystania z uslug tej korporacji): zamowilem taxi o godz. 7.30 na godz. 8.00 (mieszkam w scislym Centrum, 1 minuta drogi samochodem od Dw. Centralnego). Wychodze o godz. 8.05 samochodu nie ma. Dobiega godz. 8.15 samochodu dalej nie ma. Dzwonie do dyspozytorki i uzyskuje informacje, ze zaraz wysle, bo nikogo nie miala w poblizu (na Dw. Centralnym stal w tym czasie caly ogonek ich samochodow, specjalnie wybralem droge do pracy przez Al. Jerozolimskie by to sprawdzic). Jednoczesnie nawet nie przeprasza za opoznienie. Jest godz. 8.25, taksowki dalej nie ma. Dzwonie po raz drugi, po czym uzyskuje informacje, ze bedzie za minute. Jest godz. 8.32 samochod przyjezdza. Wsiadam i prosze o kurs na ulice ....... przez Al. Jerozolimskie. Pan kierowca tonem wcale nie proszacym pyta sie gdzie ma jechac, bo on nie wie gdzie to jest. A pracuje nie gdzies w Dabrowce Szlacheckiej, ani w Pludach, tylko w samym sercu Pragi Poludnie. Tego juz bylo za wiele. Niestety, ale po chamsku odpowiedzialem mu, zeby sobie kupil plan miasta za czesc pieniedzy uzyskanych z kursu, ktory ze mna wykona.

        Sytuacja nr 2, ktora miala miejsce jakies 2 dni pozniej: wszystko analogicznie, z tym ze w miedzyczasie kiedy oczekiwalem na przyjazd samochodu MPT, zamowilem taksowkie innej korporacji, z ktora jezdze do dzisiaj (Super Taxi - wada: czasami przyjezdza niestety Polonez, ale karty platnicze tez juz akceptuja we wszystkich samochodach). Ale przed taksowka korporacji ktora po 20 minutach oczekiwania zamowilem przyjezdza o 1 minute wczesniej samochod MPT, z nadwyraz uprzejmym kierowca. W zasadzie to moglem do niego nie podchodzic i mu nie mowic, ze nie skorzystam z jego uslug bo sie spoznil 20-kilka minut (choc oni sie zawsze tlumacza, ze zlecenie dostali przed chwilka). Ale podszedlem i powiedzialem. Oto co uslyszalem: "łaski mi czlowieku nie robisz. Nie ty to inny. Mam cie w dupie". Po czym z impetem ruszyl z parkingu zostawiajac za soba oblok kurzu, ktory dlugo osiadal na moim ubraniu.

        Takie oto przygody mialem gdy korzystalem z uslug MPT. Jakie sa tego przyczyny juz teraz wiem. Bardzo slaba organizacja (zlecenie nie przez terminal radiowy tylko ustnie przez dyspozytorke na 5 minut wczesniej przez terminem podstawienia samochodu do klienta, co przy ciaglych korkach w W-wie wiadomo jakie bedzie rodzilo skutki), nastawienie obsluge klienta instytucjonalnego i stale zlecenia, a przede wszystkim zbyt wysokie mniemanie o swojej doskonalosci i prymacie na rynku taksowek w W-wie.
        Wymienilem oczywiscie stosowna korespondencje z Dzialem Reklamacji MPT i musze przyznac, ze otrzymalem przeprosiny. Nie zmienilo to jednak faktu, ze z MPT uslug korzystac nie zamierzam.

        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka