Dodaj do ulubionych

spalem w ......

IP: 62.240.63.* 21.10.04, 08:19
hotelu MARIOT i.... sie nie wyspalem. Dwie noce tam spedzone do najmilszych
nie naleza. Hotel nie posiada jakiejs takiej wlasnej przytulnej i milej
atmosfery, ktora pozwalalaby tam z checia wracac. I wspominac tez niczego nie
bedzie...... poza wzglednie slonym rachunkiem.
Obserwuj wątek
    • sebpl Re: spalem w ...... 21.10.04, 08:24
      Hmmm.... jak spisz w przydworcowych hotelach, to co się dziwisz?

      ---
      Śladami kota Fielmona tup... tup... tup...
      • Gość: NiewazneKto Re: spalem w ...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 11:42
        Polecam Bristol!!! Tutaj w Apartamencie Królewskim za 2000 euro na pewno się
        wyśpisz. I z pewnością pozwolą tam na zabranie ze sobą zwierzątka np. kota.
        Wiosną można było przez kilka dni zwiedzać Hotel Bristol. I ja też go zwiedza-
        łam. Jestem pod wrażeniem. Ma swój klimat i niepowtarzalny urok. Bardzo podo-
        bał mi się apartament dla biznesmena, gdzie na bardzo wygodnym fotelu, przed
        swoim laptopikiem można zagłębić się w nurt internetu. Żyć, nie umierać!
        Teraz rozumiem, dlaczego niektórzy tak lubią mieszkać w hotelach. Jest jeden
        malutki problem - forsa. Ale to temat do innego wątku. Pozdrawiam.
        • buggi Re: spalem w ...... 21.10.04, 11:46
          Jez do Hongkongu. Tam za 3000 dolców mozesz sobie spac ile wlezie.
    • Gość: stolicznyj Re: spalem w ...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 11:52
      Ten hotel to jest miejsce dla bogaczy. czy gdyby przyszła tam samotna matka z
      dzieckiem
      która sie prostytuuje z głodu to zapewnionoby jej nocleg?! Postępujące u nas
      coraz
      szybciej materialne (i mentalne) rozwarstwienie
      społeczeństwa na ubogą, pozbawioną nadziei i perspektyw większość i na pławiącą
      się w luksusie, snobistyczną i arogancką mniejszość, doprowadzi w końcu do
      tego, co od dawna ma miejsce np. w Ameryce Łacińskiej (vide Caracas, Buenos
      Aires, Panama i inne miasta) - czyli np. puszczania z dymem i rabowania przez
      zdesperowane tłumy takich ostentacyjnych przybytków, jak te butiki i lux-sklepy
      w Arkadii i te Marjoty.
      • Gość: NiewazneKto Ja nie spałam ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 15:56
        Teraz wiem, dlaczego w Moskwie tak popularna była stolicznaja ...
        • kossmann Re: Ja nie spałam ... 22.10.04, 08:50
          Chyba nie jestes na biezaco, ale trzeba przyznac, ze pamiec masz babciu
          wyjatkowo dobra. Czasy gdy w Moskwie "tak popularna była stolicznaja ..." to
          juz dawno, dawno minely. Teraz w Moskwie pije sie najlepsze koniaki oraz
          serwuje najlepszy kawior, bo astrachanski. I ogolnie jest wesolo babciu. Haslo
          na dzis to: MOSKWA TANCZY MOSKWA SPIEWA. Przypomnij babciu tym co nie znaja
          rosyjskiego jak to bedzie w jezyku Puszkina?
          • Gość: NiewazneKto Od babci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 08:55
            Dziadek mi opowiadał bajkę o Czerwonym Kapturku, który zanosił babci
            w koszyczku różne wiktuały, między innymi była tam "Stolicznaja". Ale
            dziadek opowiadał mi ją po polsku, więc nie znam rosyjskiego. Może zafun-
            dujesz mi prywatne lekcje języka Puszkina, to w nagrodę wezmę Ciebie do
            Moskwy i zobaczę na te swoje zmęczone, starcze oczy - jak tam jest.
            No to pa, młodzieńcze! A jak mi nie pomożesz w lekcjach, to laską pogonię ...
    • brzoza Re: spalem w ...... 22.10.04, 08:54
      Gość portalu: Thierry napisał(a):
      > hotelu MARIOT i.... sie nie wyspalem.....

      To straszne!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka