Gość: menol
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.10.04, 10:55
Odwiedziła mnie niedawno znajoma z Moskwy, była zszokowana. Myślała, że
Warszawa to prężna, euroepjska stolica. Tymczasem to co zobaczyła określiła
jako widok Moskwy z początku lat 90-tych, wszechobecny handel uliczny,
żebracy, ohydny Dworzec Centralny, dodatkowo astronomiczne ceny w hotelach i
restauracjach.
Pozytwywne wrażenie zrobiły na niej tylko Starówka i warszawskie parki.
Ze wstydu czym prędzej wywiozłem ją do Krakowa...