Dodaj do ulubionych

Debata i Frasyniuk

05.11.04, 21:22
Frasyniuk mowil bardzo madrze i wlasnie po to przyszedl na debate. Glupi
madrego nie zrozumie i stad te pytania. Najbardziej wzruszylo mnie to mlode
pulchne dziewcze,ktore niedawno zostalo mama i tak bardzo cieszy sie z
faktu,ze jej coreczka bedzie wdychac spaliny. Mloda osobo rozumiem ze jestes
zwolennczka autostrady przez miasto.Ale az tak?! To juz duza nadgorliwosc.
Obserwuj wątek
    • Gość: kixx Re: Debata i Frasyniuk IP: *.acn.waw.pl 05.11.04, 21:24
      Frasyniuk nie jest idiota
      mowil madrze
      tylko czemu nie na temat?
      • niech Re: Debata i Frasyniuk 05.11.04, 21:26
        Pytania byly tendencyjne.
        • Gość: kixx Re: Debata i Frasyniuk IP: *.acn.waw.pl 05.11.04, 21:28
          wiecej
          one byly dendencyjne
          • niech Re: Debata i Frasyniuk 05.11.04, 21:30
            A moze on ich nie slyszal?
            • Gość: kixx Re: Debata i Frasyniuk IP: *.acn.waw.pl 05.11.04, 21:30
              bingo
              albo mowil z playbacku
        • vampi_r Re: Debata i Frasyniuk 05.11.04, 21:30
          A tego dziewczęcia najwyraźniej nie zrozumiałes.
          Jak mieszka się w wielkim mieście, to i ulice pod oknem się ma.
          nie da się mieszkać w mieście i na wsi jednocześnie.
          Przenieś się kolego do Paryża i tam głoś swoje teorie. Wezmą cię za marsjanina.
          • Gość: gość Re: Debata i Frasyniuk IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.11.04, 21:36
            > A tego dziewczęcia najwyraźniej nie zrozumiałes.
            > Jak mieszka się w wielkim mieście, to i ulice pod oknem się ma.

            Ja też tego "dziewczęcia" nie zrozumiałem. Ulicę może się i ma, ale czy z tego
            powodu trzeba wrzeszczeć, żeby innym też takie ulice pobudowali pod oknami? To
            jakaś chora złośliwość wrednego polaczka. Ja mam syf pod oknem - niech i inni mają!

            Lepiej czym prędzej zabierzcie tej przygłupiej pannie waszą czerwoną, siskomową
            legitymację, bo wystawianie takich "zawodników" to straszny blamaż. Ale
            rozumiem, że pokazaliście swoich najlepszych ludzi, przodowników wysuniętych z
            ramienia na czoło :)
            • Gość: gość Re: Debata i Frasyniuk IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.11.04, 21:39
              A, i tego podjaranego "czuba" z drugiego rzędu też bym wypisał z waszej partii,
              w dzisiejszych czasach bardzo się liczy wizerunek medialny :)
              • vampi_r Co was opętało od wczoraj? 05.11.04, 21:43
                Bo dziś ciskacie się na lewo i prawo.
                Ja ostatni taki nabuzowany byłem jak mi szef udowodnił, że jedak zrobiłem błąd w programie i nie mam racji.
                Też ciskałem się przez jakiś czas.

                Ale to przechodzi.
      • wydra10 Re: Debata i Frasyniuk 05.11.04, 21:43
        Z drugą częścią twojego zdania nie mogę się zgodzić, a parę osób na forum wie,
        jak ciężko mi to przychodzi.
        Chwilami mówił naprawdę głupio. Jak można podawać przykład autostrady koło
        Wrocławia, kiedy tam ruch odbywa się jednym pasem, po popękanych betonowych
        płytach z lat trzydziestych? (Chodzi mi o odcinek Wrocław - nomen omen Krzywa).
        W takich warunkach to istny cud, że tam przejeżdża 8 tys samochodów na dobę.
        Niektóre z nich pewnie już nie wracają, bo się w nich wszystkie śrubki
        poodkręcają podczas tej "jazdy".
        • wydra10 Re: Debata i Frasyniuk 05.11.04, 21:44
          PS To było do Kixxa
          • kixx Re: Debata i Frasyniuk 05.11.04, 21:46
            ale na pewno chodzi o druga czesc??
            bo ja pierwsza napisalem z pelna swiadomoscia ze to nieprawda
            • wydra10 Re: Debata i Frasyniuk 05.11.04, 22:07
              kixx napisał:

              > ale na pewno chodzi o druga czesc??
              > bo ja pierwsza napisalem z pelna swiadomoscia ze to nieprawda
              Co do pierwszej - zawsze miałam wątpliwości, teraz jeszcze bardziej
              uzasadnione, ale wokoło tyle osób, co bardziej zasługują na to miano...
              Chodziło mi o to, że nie mówił mądrze
            • komagane Re: Debata i Frasyniuk 05.11.04, 22:09
              Frasyniuk to polityk, więc najpierw należy oddzialić ziarno od plew czyli
              wycieczki polityczne od wypowiedzi na temat.
              Mówił do rzeczy i celnie wypunktował chaotyczne pomysły kolejnych ekip przy
              władzy. Z tym, że - co z bólem stwierdzam, bo szanuję Frasyniuka i UW - jego
              partia tez nie miała w tej kwestii spójnej polityki.

              Natomiast - z trudem - muszę wziąć w obronę Pola. W końcu 150 km autostrady od
              Nowego Tomyśla do Konina, a także rozpoczęcie prac na kolejnym odcinku do
              Emilii to niezaprzeczalna zasługa Pola, na którym psy wieszano przez kilka lat
              jego rządów. Chcieliscie autostrady, no to ją macie. Problem w tym, kto ja ma:
              na autostradzie ruch jest niewielki, bo przejazd za drogi. I tu sie kłania
              problem polityki transportowej: po co właściwie te autostrady sa płatne? Pol
              miał jednak lepszy pomysł z winietami (oczywiście pod warunkiem, że zniesiono
              by bramki z opłatami). Wtedy ruch na autostradach rozlozyłby sie równomiernie,
              bo wszelkim firmom transportowym przestałoby sie opłacać jeżdżenie po bocznych
              drogach i rozjeżdżanie wsi i miasteczek. Niestety, PO z przyczyn politycznych
              storpedowała i wyśmiała winiety, inne partie przyłączyły sie do nagonki - i
              pomysł padł.
              Nie popieram Pola z przyczyn politycznych, ale uważam, że dobry polityk
              powinien umiec odróżnić grę od słusznej racji. W Czechach winiety funkcjonują,
              w Austrii również i nikt się nie skarży. W Japonii wszystkie autostrady sa
              płatne, ale to mozliwe ze względów geograficznych: jazda po autostradzie
              zabiera jedna piatą czasu, który kierowca zużyłby na jazdę po górskich drogach.
              W Polsce, gdy jest alternatywna droga, niejeden kierowca zechciał zaoszczędzić -
              i w ten sposób sensowny pomysł przeniesienia wiekszości ruchu na autostrady
              wziął w łeb.
              • kixx Re: Debata i Frasyniuk 05.11.04, 22:19
                Masz i nie masz racji z tym Polem
                sprzeciw wobec koncepcji finansowania budowy autostad proponowanej przez Pola
                wynikal z faktu,ze w cenie benzyny jest juz wystarczajacy haracz,ktory
                (podobno) mial z zalozenia isc na budowe drog
                dla przypomnienia jest to :
                -akcyza
                -podatek drogowy ktory pare lat temu zostal doliczony do ceny benzyny
                -czy jest to tez VAT nie bede sie spierac,ale nie mozna na pewno o tej daninie
                zapominac
                obydwie (te pierwsze) daniny mialy z zalozenia isc na rozwoj i budowe drog
                i co?
                nagle kierowcy slysza ,ze jest konieczna nastepna,naturalnym odruchem jest
                sprzeciw
                gdyby jeszcze Pol pokazal wyliczenia,ze faktycznie akcyza i podatek ida na
                drogi-ale on tego nie uwazal za konieczne(a raczej mozliwe),bowiem jak wszyscy
                wiemy te pieniadze sa tylko w pewnej czesci wykorzystywane na rozwoj drog
                i znajac realia to samo byloby z winietami
                • komagane Re: Debata i Frasyniuk 05.11.04, 22:45
                  To, że środki zebrane na budowe drogi wyda sie na bankietowanie czy limuzyny
                  dla dyrekcji, to zupełnie inna sprawa. Ale nikt sie nie pyta, na co idą środki
                  z opłat za przejazd autostrada i co Kulczyk sobie za nie kupi.

                  Jest tajemnica poliszynela, że środki z akcyzy na benzynę i z podatku drogowego
                  wkładane sa do budżetu (tak samo, jak niegdyś nasze składki emerytalne i
                  zdrowotne). Z akcyzy utrzymuje się szkoły i dofinansowuje emerytury. Winiety
                  miały pójść tylko na drogi.
                  Tak samo nie mamy gwarancji, że środki unijne czy kretydy z banków europejskich
                  na pewno będa racjonalnie wydane. W Polsce już niejedna firma budowlana upasła
                  sie na realizowaniu zamówień publicznych. Autostradę w Warszawie czy wokół
                  warszawy też dla niektórych opłaca się budowac jak najdrożej. Moze to jest
                  główna przyczyna tego, że GDDKiA tak zażarcie broni wariantu najdroższego,
                  przez miasto i z tunelem?
      • zebonka5 Re: Debata i Frasyniuk 05.11.04, 22:34
        Lwie serce pewnie sie pomylil . Ja mu wybaczam i nie czepiam sie bzdur.Wiadomo
        ze chodzi o spaliny.Nie trzeba byc poliglota zeby to zrozumiec najwyzej idiota.
        • kixx Re: Debata i Frasyniuk 05.11.04, 22:38
          zebonka5 napisała:

          Nie trzeba byc poliglota zeby to zrozumiec najwyzej idiota.
          €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
          nie trzeba:))
          ale Ciebie jednak poprosze o tlumaczenie
    • lwie_serce Re: Debata i Frasyniuk 05.11.04, 22:01
      Frasyniuk powiedzial rowniez ze przy tego typu inwestycjach trzeba brac pod
      uwage opinie ludzi ktorych to bezposrednio dotyczy.
      • kixx Re: Debata i Frasyniuk 05.11.04, 22:02
        no to prawde powiedzial
        to dotyczy wszystkich kierowcow ktorzy beda ta droga jezdzic
      • lwie_serce Re: Debata i Frasyniuk 05.11.04, 22:06
        Nie mowie oczywiscie o opinich tak nieodpowiedzialnych jak opinia owej szalonej
        mamusi ktora wszyscy juz znamy.Wiecej splin dla mojego dziecka. Skad
        wytrzasneliscie te panienke!
        • kixx Re: Debata i Frasyniuk 05.11.04, 22:09
          lwie_serce napisał:

          Wiecej splin dla mojego dziecka.


          prawidlowa pisownia tego slowa to spleen
          jak sie nie zna jezykow obcych to nie nalezy ich uzywac
          • niech Re: Debata i Frasyniuk 05.11.04, 22:32
            Boshe, Pol zaczyna wracac do lask. Ale nadal nie widze zwiazku miedzy winietami
            i A2 w W-wie. Jesli beda winiety i A2 to bedzie dobrze? Sama A2 to zle? Klopot
            w tym ze to co proponowal Pol to same winiety.
            • vampi_r A mnie chodzi o to, że w takich debatach 05.11.04, 23:06
              obecność polityków jest zbędna.
              Bo będą tylko walczyć o swoje głosy i wzajemnie dopiekać.
              W programie powinni siedzieć po jednej stronie drogowcy, a po drugiej ekolodzy.
              Czy Frasyniuk jest inżynierem drogowcem? Pol też nie.
              • zebonka5 Re: A mnie chodzi o to, że w takich debatach 05.11.04, 23:16
                A ty kim jestes?
            • wydra10 Re: Debata i Frasyniuk 05.11.04, 23:07
              niech napisała:
              Klopot
              > w tym ze to co proponowal Pol to same winiety.
              I do tego sytuacja niespotykana chyba nigdzie w świecie - winiety nie miały
              obejmować już zbudowanych fragmentów autostrad czy dróg szybkiego ruchu,
              których zresztą jest u nas jak na lekarstwo, ale także wiele dróg krajowych, o
              stanie nawierzchni - no cóż, każdy widzi. W Austrii trzeba mieć winietkę, jak
              się jedzie prawdziwą autostradą, podobnie w Czechach (tam drogi szybkiego ruchu
              są naprawdę porzadne). A my mielibyśmy płacić za jazdę po obietnicach
              marcopolowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka