Jak centra handlowe walczą o klientów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 00:35
Na zwierzęta i na ludzi polują. A ja jestem odpornym VIP-em.
    • Gość: Funky Sqrwilele z WOLA PARKU !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 01:17
      Nafaszerowali wiewiore prochami, zeby sie lepiej rozplaszczyla !?!?!?!?!?!? No
      to juz sie w glowie nie miesci !!!! I gdzie sa ci ekolodzy od 7 bolesci,
      dlaczego nikt nie protestuje i nie domaga sie odszkodowania za bezmyslnie
      zadane cierpienia tego futrzaka !?!??!?!?!?!?!
      • Gość: Kiełek Re: Sqrwilele z WOLA PARKU !!! IP: *.cbr.tp.pl 09.12.04, 09:15
        Od razu cierpienie. Wiewióra była w 7. niebie, haluny miała pewnie że ho ho,
        Taka darmowa dawka ziela dla odprężenia :)
        • Gość: Fortuyn STUFF DLA KAŻDEGO! NIECH SIĘ MOTŁOCH ZAĆPA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 12:57
          Po kosztach wytwarzania i w każdej ilości!

          Skończy się bezrobocie, i w ogóle...

          NO I GIT !!!
      • Gość: Krociech Re: Sqrwilele z WOLA PARKU !!! IP: *.revers.nsm.pl 09.12.04, 12:20
        Chciałeś powiedzieć "squirrele".
      • Gość: ja Re: Sqrwilele z WOLA PARKU !!! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 10.12.04, 02:53
        Co z Wola Parku ? Jusli chodzi ci o wiewiorki to zle napisalas/es . Pisze sie
        squirrels .
    • Gość: aaa Czy to ta sama wiewiórka co w zeszłym roku? IP: *.chello.pl 09.12.04, 01:28
      Czy to jest to samo zdjęcie? Bo jesli sobie dobrze przypominam to rok temu
      wisiały podobne billboardy?
    • Gość: aania wkraść się w łaski dziennikarzy IP: *.netcom.co.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 08:11
      zaproszeniami? i chyba się trochę udało ;-)
    • Gość: Automobilista Re: Jak centra handlowe walczą o klientów IP: 62.233.175.* 09.12.04, 09:43
      Janusz Stupkiewicz z Galerii Mokotów: - Walka toczy się między centrami, które
      celują w szerokie masy. W tym segmencie rynku panuje największa konkurencja.
      Nas to nie dotyczy. Klient Galerii to wyższa klasa średnia. W naszych
      kampaniach reklamowych nie ma Mikołajów krzyczących: "Kiedy w kieszeni kasa, to
      święta pierwsza klasa", bo to poniżej poziomu naszych klientów.

      -----

      Dziwne. Jestem chamem, burakiem i wieśniakiem poniżej wszelkiego apceptowalnego
      poziomu, a też czasem robię w GM zakupy za całkiem przyzwoite pieniądze.
      Ciekawe, czy nastęnym razem nie wpuszcża mnie do środka :)
      • Gość: tracącyczas Re: Jak centra handlowe walczą o klientów IP: *.mofnet.gov.pl 09.12.04, 12:46
        Tak i można się dowiedzieć, że w Warszawie mieszka co najmniej 1,1
        mln "bogaczy", którzy odwiedzą Galerię Mokotów
      • Gość: walchert Re: Jak centra handlowe walczą o klientów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 15:15
        A ja jestem bogaczem z baaardzo wyższej klasy średniej (190 cm wzrostu w
        kapeluszu), a do galerii Mokotów nie chodzę. Tandetne towary za dużą kasę,
        chaos, kotłujące się tłumy - po co mi to. To, co mi do zycia potrzeba, biorę z
        jakiegoś hipermarketu dla mas albo ze śmietnika.
    • Gość: :) konkurencja? IP: 217.153.90.* 09.12.04, 11:31
      Troche dziwi mnie pojęcie konkurencji między centrami handlowymi, bo tak
      naprawdę praktycznie w każdym centrum jest standardowy zestaw tych samych
      sklepów. Np.: Royal Collection Blue City i w Reducie, pewnie w Wola Parku,
      Galerii Moktów itd. Podobnie z cała resztą sklepów. Skoro te centra są tworzone
      przez te sklepy to konkurencja musiałaby znaczyc walke pomiedzy sklepami tych
      samych sieci - co byłoby kompletnym bezsensem.

      Z drugiej strony gdzieś czytalem, że w kazdym kolejnym centrum handlowym
      powstajr nowy mcdonald (czasmi nawet dwa)- ale za kazdym razem nowy obiekt
      bardzo szybko zyskuje klientow a stare nie traca - oznaca to po porostu tyle ze
      rynek caly czas nie jest wykorzystany do konca.
      • amatil Re: konkurencja? 09.12.04, 12:57
        Sklepy wynajmują w centrach powierzchnię. Jak jest więcej klientów, centrum może
        zaśpiewać wyższe stawki. Sklepy też nie zawsze są do końca te same, bo sieć może
        być oparta na franchisingu - każdy sklep ma osobnego właściciela, który płaci za
        szyld i know-how.
      • Gość: sdrew Re: konkurencja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 07:46
        Witam

        Akurat Royal Collection tego samego dnia w którym otwierało się w Blue City
        zamknęło sklep w Reducie. To samo miało miejsce w przypadku Cubusa. Ani jednego
        ani drugiego nie ma juz w Reducie. Oba są w BC.

        Racja jest jednak w czym innym. W wielu centrach są te same sklepy - np H&M,
        Cubus, Reserved etc, które są w większości centrów. Powoli więc o tym do
        którego centrum pojechać nie będzie decydowało jakie tam są sklepy a co centrum
        oferuje - czyli ogólna atmosfera, wystrój a także promocje, atrakcje etc.

        Stąd walka. Centrów przybywa, klientów już niekoniecznie - więc ci sami którzy
        kiedyś z braku innego wyboru jeździli do GM teraz mogą pojechać do BC, Arkadi,
        Wola Parku etc. bo np maja tam bliżej a znajdą prawie to samo.

        Może centra muszą zacząć się wyróżniać ofertą? BC stworzyło Home City - może i
        ciekawy pomysł, choć nie wiem czy nie za wcześnie, w każdym razie ceny
        niektórych sklepów są porażające (a i tak jak zauważyła moja małżonka
        najfajniejszy sklep z tej serii (wg niej oczywiście) - ze świecami - jest nie w
        Home City a na dole między innymi :)

        A tak od siebie: Ja np nie mam ulubionego centrum. Wszystko zależy co mam
        kupić. Jak spożywcze to Wola Park (Auchan) ale wtedy omijam pasaż handlowy. Jak
        ubrania to już różnie - GM, BC, teraz także Arkadia (pasaż Wola Parku mi nie
        leży - długa kicha i nich więcej) i tyle.

        Pozdrawiam
        Sdrew
    • Gość: Maga sukinsyny, w życiu tam nie pójdę!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 11:33
      żeby ich tak rzadkim g... osr...za tę wiewiórkę. Choćby dopłacali, moja noga
      tam nie postanie.
      • Gość: sos Re: sukinsyny, w życiu tam nie pójdę!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.04, 13:49
        o co chodzi z tą wiewiórką?!
    • Gość: Witkacy Mam nadzieję, że wiewiórka przeżyła tą operację :( IP: *.ch.pw.edu.pl / *.ch.pw.edu.pl 09.12.04, 11:53
    • Gość: ja nigdy nie pojde do wola park !!!! IP: *.azymut.pl 09.12.04, 12:55
      bojkot oprawców i barbarzyńców
      • Gość: Szulc Re: nigdy nie pojde do wola park !!!! IP: *.mi.gov.pl 09.12.04, 14:06
        Proszę jak się dajecie łatwo manipulować, zdanko o wiewiorce na koniec i
        wystarczy. Z drugiej strony ciekawe ile autorka dostała za ten artykuł
        od "eleganckiej" Galerii Mokotów, która jest ponad wszystkim, myśle że
        prynajmniej jakiś talonik na zakupy ciuszków. Tak na marginesie takiej kolekcji
        buraków co w Galerii Mokotów to trudno spotkać gdzie indziej, warto się nawet
        przejś i poogladać, szczególnie polecam sobotę. Wyższa klasa średnia - Hi Hi
        • Gość: basia Re: nigdy nie pojde do wola park !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 14:16
          na bank artykół sponsorowany przez Galerię Mokotów jest tam to samo g...o co w
          każdym markecie, a dziennikarz pisze lepiej o tym, który więcej da.
          • Gość: Szulc Re: nigdy nie pojde do wola park !!!! IP: *.mi.gov.pl 09.12.04, 15:22
            Spójrzmy co my mamy w tym artykule:

            Nerwowy Klif:
            „Czyżby nerwy puściły Klifowi? Ma on bowiem kilkadziesiąt, a Arkadia aż 230
            sklepów, co daje jej większą siłę przebicia.”

            Znajdujący się na zadupiu, znęcający się nad zwierzętami Wola Park:
            „Peryferyjny Wola Park chce być centrum z rodzinną atmosferą, wabi miasteczkiem
            św. Mikołaja i własnym minilodowiskiem. Reklamuje je za pomocą billboardów, na
            których widać rozpłaszczoną na lodowej tafli wiewiórkę w łyżwach...... Aby
            sfotografować rozpłaszczone zwierzątko, najpierw otumaniono je środkami
            nasennymi.”

            Frajerów z Reduty i Blu City:
            „W ostatnią niedzielę wizytował nas najprawdziwszy św. Mikołaj z Laponii.
            Mieliśmy na niego wyłączność - chełpi się Robert Gietko z Reduty.”
            „Tylko że następnego dnia ten sam święty zawitał w Blue City. W tym centrum też
            myśleli, że mają gościa z Laponii na wyłączność.”

            No i naszą gwiazdę Galerie Mokotów z programem na ten weekend:
            „Walka toczy się między centrami, które celują w szerokie masy. W tym segmencie
            rynku panuje największa konkurencja. Nas to nie dotyczy. Klient Galerii to
            wyższa klasa średnia. W naszych kampaniach reklamowych nie ma Mikołajów
            krzyczących: "Kiedy w kieszeni kasa, to święta pierwsza klasa", bo to poniżej
            poziomu naszych klientów.”
            Galeria Mokotów dystansuje się od atmosfery świątecznego jarmarku. Stawia na
            gwiazdy telewizyjnych seriali, które pojawią się w ten weekend. Anna Seniuk,
            Rafał Królikowski, Paulina Holtz - to tylko początek długiej listy naszych
            polskich "celebrities". Będą się przechadzać po handlowych alejkach, kwestując
            na rzecz walczącej Ukrainy. Ludzie sypną groszem, bo na zakupy do Galerii
            Mokotów przychodzą najbogatsi.”
    • Gość: Czlowiek Dlaczego ta nasza stolica IP: 195.20.110.* 09.12.04, 15:04
      jest taka brzydka?
    • Gość: Hannie Z castingu pewnie byl i Kaczor Donald... IP: *.jwt.com.pl 09.12.04, 15:10
      ... bo takich wiewiorek, co maja glowe wielka jak tulow natura nie robi.
      Widzialam elementy do montazu tego zdjecia, 70% w nim to komputer, wiec jakies
      kocopoly Pani Redaktor nam tu wciska. A o zwierzeta dba sie na sesjach, maja
      swoich treserow lub opiekunow i bywa tak, ze ujecie powtarza sie 20 razy, bo kot
      ma zly humor. Wiec nie ma obaw, pewnie prawdziwe te opowiesci o szprycowaniu
      wiewiorki jak reszta. A moze ktos widzilal wiewiorke SPIACA Z OTWARTYMI OCZAMI?
      • Gość: Sz Re: Z castingu pewnie byl i Kaczor Donald... IP: *.mi.gov.pl 09.12.04, 15:24
        Spójrzmy co my mamy w tym artykule:

        Nerwowy Klif:
        „Czyżby nerwy puściły Klifowi? Ma on bowiem kilkadziesiąt, a Arkadia aż 230
        sklepów, co daje jej większą siłę przebicia.”

        Znajdujący się na zadupiu, znęcający się nad zwierzętami Wola Park:
        „Peryferyjny Wola Park chce być centrum z rodzinną atmosferą, wabi miasteczkiem
        św. Mikołaja i własnym minilodowiskiem. Reklamuje je za pomocą billboardów, na
        których widać rozpłaszczoną na lodowej tafli wiewiórkę w łyżwach...... Aby
        sfotografować rozpłaszczone zwierzątko, najpierw otumaniono je środkami
        nasennymi.”

        Frajerów z Reduty i Blu City:
        „W ostatnią niedzielę wizytował nas najprawdziwszy św. Mikołaj z Laponii.
        Mieliśmy na niego wyłączność - chełpi się Robert Gietko z Reduty.”
        „Tylko że następnego dnia ten sam święty zawitał w Blue City. W tym centrum też
        myśleli, że mają gościa z Laponii na wyłączność.”

        No i naszą gwiazdę Galerie Mokotów z programem atrakcji na ten weekend:
        „Walka toczy się między centrami, które celują w szerokie masy. W tym segmencie
        rynku panuje największa konkurencja. Nas to nie dotyczy. Klient Galerii to
        wyższa klasa średnia. W naszych kampaniach reklamowych nie ma Mikołajów
        krzyczących: "Kiedy w kieszeni kasa, to święta pierwsza klasa", bo to poniżej
        poziomu naszych klientów.”
        Galeria Mokotów dystansuje się od atmosfery świątecznego jarmarku. Stawia na
        gwiazdy telewizyjnych seriali, które pojawią się w ten weekend. Anna Seniuk,
        Rafał Królikowski, Paulina Holtz - to tylko początek długiej listy naszych
        polskich "celebrities". Będą się przechadzać po handlowych alejkach, kwestując
        na rzecz walczącej Ukrainy. Ludzie sypną groszem, bo na zakupy do Galerii
        Mokotów przychodzą najbogatsi.”
    • Gość: negocjator ..a kto za to płaci? Ja placę... IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.12.04, 15:23
      ...Pan płaci, Pani płaci, społeczeństwo płaci. Kosztami działań centrów
      handlowych obciążani są wprost producenci dostarczający swoje produkty do tych
      centrów. Producenci od kilku lat obniżając swoją marżę tej współpracy muszą
      jakoś to rekompensować. Co więc robią? Podnoszą ceny oczywiście. My
      przychodzimy do sklepów i kółko się zamyka. I znowu: centra rozpoczynają
      działania konkurencyjne, producenci płacą, itd. W swietle negocjacji rocznych
      które odbywają się właśnie z końcem roku to dość ważna kwestia...
      Pozdrawiam przed-świątecznie :-)
    • Gość: negocjator ...a kto za to płaci... IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.12.04, 15:26
      ...Pani płaci, społeczeństwo płaci. Kosztami działań centrów
      handlowych obciążani są wprost producenci dostarczający swoje produkty do tych
      centrów. Producenci od kilku lat obniżając swoją marżę tej współpracy muszą
      jakoś to rekompensować. Co więc robią? Podnoszą ceny oczywiście. My
      przychodzimy do sklepów i kółko się zamyka. I znowu: centra rozpoczynają
      działania konkurencyjne, producenci płacą, itd. W swietle negocjacji rocznych
      które odbywają się właśnie z końcem roku to dość ważna kwestia...
      Pozdrawiam przed-świątecznie :-)

    • Gość: blq Warszawiacy, wyjaśnijcie mi, proszę... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 15:58
      ... tak sobie czytam i czytam o tych Warszawskich centrach handlowych - i do
      ładu składu doś nie mogę. Mam w związku z tym pytanie do "obytych":

      Ile jest w Wa-wie PRAWDZIWYCH centrów handlowych, wielkich i wszechstronnych - z
      setkami sklepów, jakimś kinem (choć niekoniecznie), najlepiej o strukturze
      plaza, koniecznie wielopoziomowych (kompletnie nie interesują mnie tu baraki w
      stylu: hipermarket +5 sklepów). Np u nas, w Łodzi, jest tylko jedno megacentrum
      - Galeria Łodzka. Swego czasu największa w Polsce. O pare tyś km2 większa od
      centrum Janki.

      No właśnie, niech "janki" będą tu jakimś wyznacznikiem. Pytam o coś porównywalne
      z Jankami lub większe.

      Janki, Arkadia... co jeszcze? Mam w głowie z 10 nazw warszawskich centrów
      handlowych, ale nie mam pojęcia, co kurdupel, a co gigant.

      pozdr i dzieki za odpowiedzi
      • Gość: sdrew Re: Warszawiacy, wyjaśnijcie mi, proszę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 07:50
        > setkami sklepów, jakimś kinem (choć niekoniecznie), najlepiej o strukturze
        > plaza, koniecznie wielopoziomowych (kompletnie nie interesują mnie tu baraki w
        > stylu: hipermarket +5 sklepów). Np u nas, w Łodzi, jest tylko jedno
        megacentrum
        > - Galeria Łodzka. Swego czasu największa w Polsce. O pare tyś km2 większa od
        > centrum Janki.

        W przyszłym roku będzie Manufaktura :)

        A co do Warszawy
        w kolejności od największego:
        Arkadia
        Wola Park
        Galeria Mokotów
        Blue City

        każde z tych 4ch jest większe i to znacznie od Janek

        Sdrew
    • Gość: Trutka Swieta w centrum handlowym IP: 195.217.253.* 09.12.04, 15:58
      Nie ma nic piekniejszego, ten cudowny tlok, scisk, halas, suuuper...
    • zsa-zsa Re: Jak centra handlowe walczą o klientów 09.12.04, 15:59
      >> Nas to nie dotyczy. Klient Galerii to wyższa klasa średnia

      Bardzo chytre. Teraz wszyscy poleca robic zakupy do Galerii Centrum, kazdy woli
      byc zaliczony do "wyzszej klasy sredniej" (hahaha), a nie do "masy" robiacej
      zakupy w takiej Woli Park.
      a propos Woli Park, to przegieli z ta wiewiorka. nie widzialam tych plakatow,
      ale nie wystarczylby dobry grafik przy komputerze?
    • Gość: rozbawiony Hahaha, zrobili was W WIEWIORKE :DDD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 16:33
      Przeciez na pierwszy rzut oka widac, ze ta wiewiorka to efekt grafiki
      komputerowej. A ci forumowi pseudoekolodzy palajacy swietym oburzeniem to chyba
      sami czyms sie otumanili :D
    • Gość: Artix Zgrabna manipulacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 16:56
      Tekst jest zgrabnie napisanym tekstem public relations, majacym zachecic do
      odwiedzania Galerii Mokotow i wytykajacym bledy innym galeria. Ja osobiscie
      najbardziej lubie Centrum Janki i to w srodku tygodnia. No a z ta klientela
      bogata odwiedzajaca G.Mokotow to troche przesadzili. Klasa srednia wyzsza nie
      jada w McDonald's. Jedno mnie pociesza ze ciagle latwo tym narodem
      manipulowac. :)
    • margala SATURN ARKADIA - kłamliwa promocja 10.12.04, 11:44
      Rekalmują aparat cyfrowy po bardzo korzystnej cenie [canon G6 - 1990 zł] a
      potem okazuje się, że jest tylko 6 sztuk.

      więcej:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=18428550
Inne wątki na temat:
Pełna wersja