Dodaj do ulubionych

Cuda na stelażu

IP: *.acn.waw.pl 17.12.04, 11:51
To ja od razu polece konkurencje
Obserwuj wątek
    • Gość: Paweł W związku ze zjazdem PZPR IP: *.golebia.clarus.com.pl 17.12.04, 22:28
      W związku ze zjazdem PZPR , obecnie ukrywającej się pod nazwą LSD :
      W przerwach między obradami , seminarium na temat poprawnego wyplatania
      czerwonej pajęczyny w gosodarce i kapitalizmu politycznego , poprowadzi
      Pan Baron Kazimierz FeREX Chrzanowski.
      Pan Baron omówi te zagadnienia posługując się przykładami rad nadzorczych
      firmy FeREX ( p. Gondek i Agula ) oraz Krakowskiego Holdingu Komunalnego S.A.
      w Krakowie ( Pan Prezes Wlezień ).
      Przewidziany jest też wykład na temat : Jak zabezpieczyć sobie tyły , czyli
      lobbowanie na rzecz dodatkowych pieniędzy dla Policji.
      Obecność na zajęciach obowiązkowa, sprawdzana będzie lista obecności.
    • niech Re: Cuda na stelażu 18.12.04, 11:02
      Boshe, w jakim miescie ja zyje???!!! Nie zauwazyliscie palanty ze w geesie jest
      cykl artykulow polecajacych male sklepiki jako miejsce przedswiatecznych
      zakupow? To co? Maja pisac - "znam taki fajny sklepik z krawatami, ale wam nie
      napisze gdzie on jest, zebyscie do niego na pewno nie mogli trafic". Odwalcie
      sie palanty od tych tekstow wreszcie. Nie podoba sie - czytac Fakt, poyeby!
      PS. A ja ci osobiscie radze wziac znizke na zeby, bo jak cie spotkam to ci sie
      kilka kompletow przyda.
      • sebpl Cuda na kolumnach Stołka 18.12.04, 12:48
        niech napisała:

        Nie zauwazyliscie palanty ze w geesie jest
        cykl artykulow polecajacych male sklepiki jako miejsce przedswiatecznych
        zakupow?

        Artykułów? A możesz wskazać jakiś?
        Notki to widziałem, ale nie prasowe - REKLAMOWE.
        Czym się różni notka prasowa od reklamowej? Ta pierwsza nie ma z góry założonej
        tezy, pokazuje za i przeciw - czytelnik sam wyciąga wnioski.
        Notka reklamowa natomiast powinna być opatrzona winietką reklama lub tekst
        sponsorowany. Tak się robi na kolumnach newsowych.

        Te notki mogą istnieć jako fakt prasowy ale na wybranych do tego kolumnach,
        tytułach (np. "przewodnik po sklepach", "Avanti").
        I tyle. Czytelników oburza fakt publikowania ich z nienacka wśród newsów!

        Co do prezentu pod chonkę w postaci kolorowej parasolki, super pod warunkiem,
        że znajdę jeszcze tam krem do opalania. Od razu wybiegnę na dwór sprawdzić, czy
        oba prezenty działają :/

        ---
        Śladami kota Filemona tup... tup... tup...

        • niech Re: Cuda na kolumnach Stołka 18.12.04, 13:04
          Przepraszam, ale ty udajesz glupka czy tez go nie udajesz?
          1. Notka prasowa nie ma zalozonej tezy. A wiec: "Wczoraj na Raclawickiej
          zderzyly sie tramwaje. Albo nie zderzyly".
          2. Natomiast twoja notka ma teze. Gees umyslil sobie ze przed swietami przez
          kilka dni jego dziennikarze beda polecac jakies miejsce na robienie
          swiatecznych zakupow (za kazdym razem jest to inna osoba). Byloby absurdalne
          gdyby nie podawali przy tymadresow tych miejsc. Tak jak recenzent kulinarny
          podaje nazwe i adres restauracji czy recenzent ksiazkowy wydawce. Ty jednak
          wiesz ze teksty o ktorych mowa zakupiono. Wiesz to bo... No wlasnie, skad to
          wiesz to nie za bardzo wiadomo. Ale ty swoje wiesz.
          3. Ale juz wiemy skad to wiesz. Jesli w czasie zimy ktos proponuje kupno
          kolorowej parasolki to jest to dowod na to ze artykul jest reklama. Bo jedyne
          sensowne prezenty na swieta to kozuchy, narty, syrop na kaszel i zegarek, pod
          warunkiem ze bedzie pokazywal tylko godziny zimowe.
          • sebpl Re: Cuda na kolumnach Stołka 18.12.04, 13:21
            Ad1. Notka prasowa opisuje fakty!

            Ad2. Pomysł na cykl to nie założenie tezy. Z notkami wszystko w porządku pod
            warunkiem, ze są wyodrębnione np. winietką "idziemy na zakupy". Wtedy rozumiem,
            że Stołek mi coś poleca. Dziwię się tylko, że tak bezkrytycznie. I tutaj
            właśnie upada twoja próba podciągnięcia tego pod recenzję, czy krytykę.

            Co do zakupienia tekstów to nie bądź taki naiwny. Za długo pracuję w tej branży
            by nie wiedzieć jak to działa. Teksty takie piszą ludzie z najmniejszym stażem,
            stąd kulawość tych tekstów, brak doświadczenia i obiektywizmu. Dlatego to jest
            reklama - nieudolna, ale bardziej reklama niż notka prasowa (że już "recenzję",
            czy "krytykę" przemilczę).

            Ad3.
            >Jesli w czasie zimy ktos proponuje kupno
            > kolorowej parasolki to jest to dowod na to ze artykul jest reklama
            Tu już przebiłeś samego siebie :/

            P.S. >. Ale juz wiemy skad to wiesz.
            To pierwszy objaw? Czy już od dłuższego czasu tak o sobie tak myślisz?

            P.S. > Ty jednak wiesz ze teksty o ktorych mowa zakupiono. Wiesz to bo...
            >No wlasnie, skad to wiesz to nie za bardzo wiadomo. Ale ty swoje wiesz.
            Przyznaj, że to bełkot. To uznam to jako wypadek przy pisaniu.

            ---
            Śladami kota Filemona tup... tup... tup...
            • niech Re: Cuda na kolumnach Stołka 18.12.04, 13:31
              A wiec jednak nie udajesz.
              Dodam tylko ze cykl notek byl wyodrebniony "winietka" i logo.
              PS. Rozumiem ze tam gdzie od wielu lat pracujesz podobne teksty wygladaja
              tak: "Polecam sklep z gwozdziami. Kupuje tam od lat. Niestety nie wiem czy te
              gwozdzie nadaja sie do wbijania. Sprawdzcie sami. Ale zeby nie bylo na mnie".
              PS2. Teksty w geesie napisali ludzie nie piszacy na co dzien w dziale
              Supermarket. Akurat sa to dziennikarze z dlugim stazem. Rozumiem ze nie czytasz
              nazwisk pod artykulami. Chyba ze swoje.
              PS3. Na cale szczescie nie pracujesz w geesie. Gdyby tak bylo tej gazety nie
              warto by nawet uzywac do zawijania ryb w sklepie. Ktorego adresu nie podam bo
              okazaloby sie ze jest to post sponsorowany.
              • sebpl Re: Cuda na kolumnach Stołka 18.12.04, 13:39
                >> Dodam tylko ze cykl notek byl wyodrebniony "winietka" i logo.
                Tak a możesz mi podać adres internetowy do tej winietki?

                > PS. Rozumiem ze tam gdzie od wielu lat pracujesz podobne teksty wygladaja
                > tak...
                Oj, to niewiele rozumiesz :/

                > Akurat sa to dziennikarze z dlugim stazem.
                I jeszcze ich trzymacie? To trzymajcie dalej, przynajmniej poziom się nie
                zmieni.

                > Na cale szczescie nie pracujesz w geesie.
                Gucio wiesz gdzie pracuję i Gucia się trzymaj; to przynajmniej tłumaczy
                dlaczego piszesz o sobie w liczbie mnogiej.

                ---
                Śladami kota Filemona tup... tup... tup...
                • niech Re: Cuda na kolumnach Stołka 18.12.04, 13:45
                  Wysuplaj te kilka groszy palancie z kieszeni i kup sobie papier. Zobaczysz
                  tam "winietke" i logo.
                  PS. Rozumime ze medium w ktorym pracujesz ma o wiele lepszych dziennikarzy niz
                  GW (nie wspominajac o tobie - Adam jak poczytal twoje teksty to zrezygnowal z
                  pisania). Widocznie dlatego nie musisz sie przepracowywac. A tamte burasy musza
                  nadrabiac brak talentu ciezka praca i nie znajduja ani chwilki zeby tak jak ty
                  pierdolic bzdury na forum 24h/d.
                  • sebpl Re: Cuda na kolumnach Stołka 18.12.04, 13:50
                    > Wysuplaj te kilka groszy palancie z kieszeni i kup sobie papier. Zobaczysz
                    > tam "winietke" i logo.
                    Nie muszę nic wysupływać. Obowiązkiem redakcji jest czytelne oznakowanie swoich
                    tekstów na KAŻDYM nośniku.

                    > PS. Rozumime ze medium w ktorym pracujesz...
                    Wydawało mi się, że już ustaliliśmy, ze z rozumowaniem u ciebie nietęgo :/

                    A teraz leć klatką schodową w dół do pani Ani, pielęgniarki. Drogę znasz, na
                    lewo od kasy. Pani Ania przygotowała Ci zastrzyk uspokajający.
                    • Gość: czytelnik Re: Cuda na kolumnach Stołka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 16:52
                      Ty się Sebpl nie trudz z tłumaczeniami. Nie widzisz, ze za tym "niechem" to
                      cały dzial Supermaketu stoi? Niezrownowazone dziewuchy piany na ustach dostaja,
                      jak uslysza, ze pracuja w reklamie - a kasa jak za wierszowke. Tez bys sie
                      wsciekal :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka