Dodaj do ulubionych

Spis-to nie boli!

IP: *.chello.pl 15.05.02, 08:57
Właśnie dałam się spisać.
I było zupełnie inaczej,niż naczytałam się na tym forum.
Miło,szybciutko(ok.15 min),kulturalnie.
Dlatego zupełnie nie rozumiem osób,które się przed tym bronią.
Pozdrawiam.
Zocha
Obserwuj wątek
    • miriam_73 Re: Spis-to nie boli! 15.05.02, 09:30
      Słonko, przecież spis jeszcze nie ruszył!!! Im jeszcze nie wolno przeprowadzać
      spisu!!! Ktoś cię - przepraszam za określenie - zrobił w bambuko.
      • tassman skleroza nie boli! 15.05.02, 09:33
        miriam_73 napisał(a):

        > Słonko, przecież spis jeszcze nie ruszył!!! Im jeszcze nie wolno przeprowadzać
        > spisu!!! Ktoś cię - przepraszam za określenie - zrobił w bambuko.

        ****************
        Miriam-73,

        Obudź się. Spis juz się zaczął, moze do Ciebie jeszcze nie dotarła
        fala "spiskowców".....
        Naprawdę nieźle mnie rozbawiłaś z rana hahahahaha

        Pozdrawiam
        tassman:)

        • Gość: Jureek Re: obudź się Tassman IP: 62.8.156.* 15.05.02, 10:22
          tassman napisał(a):

          > Obudź się. Spis juz się zaczął, moze do Ciebie jeszcze nie dotarła
          > fala "spiskowców".....
          > Naprawdę nieźle mnie rozbawiłaś z rana hahahahaha

          A ja podziękuję za rozbawienie Tobie, bo to właśnie Miriam ma rację.
          Spis zaczyna się 21 maja, a rachmistrze, którzy teraz chodzą po domach tylko się
          umawiają, a nie mogą niczego spisywać, bo spisany ma być stan na 20 maja. Jeśli
          jesteś prorokiem to możesz im już teraz podać te informacje.
          J.
        • olivvka Re: Tassman sklerotyk, ha, ha, ha 15.05.02, 13:20
          tassman napisał(a):

          > miriam_73 napisał(a):
          >
          > > Słonko, przecież spis jeszcze nie ruszył!!! Im jeszcze nie wolno przeprowa
          > dzać
          > > spisu!!! Ktoś cię - przepraszam za określenie - zrobił w bambuko.
          >
          > ****************
          > Miriam-73,
          >
          > Obudź się. Spis juz się zaczął, moze do Ciebie jeszcze nie dotarła
          > fala "spiskowców".....
          > Naprawdę nieźle mnie rozbawiłaś z rana hahahahaha
          >
          > Pozdrawiam
          > tassman:)
          >

          Tassmaniku rolniku,
          Znowu dales .upy,hi, hi, hi, Osmieszasz sie na kazdym kroku. Spis jeszcze nie ruszyl i miriam i reszta maja racje. Na razie mozesz sie umowic na spis i tyle. Osmieszasz sie codziennie. Mile masz zajecie. Czyzby do Twej wsi nie docieral Glos Rolnika i nie mozesz wyczytac prawidlowych informacji o spisie powszechnym, czy tez moze ta jedna komorka pod Twym deklem nie pozwala Ci na zapamietanie kilku dat?

          Gratis-drink caly czas aktualny banknociarzu :-)))

          Pozdrowionka
          • grzchur Poczytajcie sobie... 15.05.02, 13:25
            Spis jeszcze się nie zaczął - rachmistrzowie już spisują

            13.5.Warszawa(PAP) - Mimo że spis powszechny zacznie się 21 maja, niektórzy
            rachmistrzowie zamiast umawiać się wstępnie z obywatelami, już ich spisują.
            Nie mają do tego prawa i mogą stracić pracę - informuje rzecznik GUS Wiesław
            Łagodziński.

            Sprytni rachmistrzowie tłumaczą, że pomijają wstępne spotkanie, bo jest ich
            za mało i nie zdążyliby spisać wszystkich.

            Z sytuacją taką zetknął się w niedzielę dziennikarz PAP w warszawskiej
            dzielnicy Praga Południe. Rachmistrz, który pojawił się w jego mieszkaniu
            przed południem, po wręczeniu listu od prezesa Głównego Urzędu
            Statystycznego, wyjął formularz spisowy i zaczął jego wypełnianie.

            Na uwagę, że jeszcze spis się nie rozpoczął, odparł: "odeszło wielu
            rachmistrzów, jeśli nie zaczniemy już teraz, nie zdążymy spisać wszystkich".
            W ten sposób rachmistrz namówił do udziału w spisie większość mieszkańców
            wieżowca.

            "To szczyt wszystkiego. Nie można spisywać przed rozpoczęciem całego spisu.
            To niedopuszczalne i niezgodne z prawem" - powiedział Łagodziński. Dodał, że
            do GUS-u dotarły już nieliczne informacje o przypadkach spisywania
            obywateli. Jednego rachmistrza zwolniono, dwóch innych dostało upomnienie. W
            sytuacji opisanej przez PAP Urząd także będzie interweniować. Rachmistrz
            zostanie upomniany.

            Dane z formularzy spisowych nie zostały też w żaden sposób zabezpieczone.
            "Nie ma pan żadnej koperty na ten formularz? Nie zabezpieczy pan go?" -
            dopytywała się żona dziennikarza. "Jesteście państwo pierwszymi, którzy o to
            spytali. Muszę go jeszcze raz przeczytać w domu" - brzmiała odpowiedź
            rachmistrza.

            Rzecznik GUS wyjaśnił, że faktycznie rachmistrz zabezpiecza dane w ten
            sposób, że chowa formularz do torby i jeszcze tego samego dnia zanosi go do
            swojego biura spisowego. Rachmistrz nie ma prawa przechowywać
            kwestionariusza w domu.

            Podczas wizyty rachmistrza w domu dziennikarza PAP nie obyło się bez
            "wpadek" związanych z sugerowaniem odpowiedzi. Rachmistrz wypełniał
            formularz dyktując sobie kolejne rubryki "obywatelstwo - polskie,
            narodowość - polska...". "A może nie polska, np. żydowska?" - zapytał
            dziennikarz PAP. "No co pan..." - odpowiedział mu rachmistrz.

            Jak się okazało, nie był to odosobniony przypadek. "Rachmistrz przyszedł do
            nas w czwartek umówić się na spotkanie. Wyznaczył je na następny dzień. Gdy
            przyszedł, to nie dość, że wyraźnie było od niego czuć alkohol, nie potrafił
            też wypełnić niektórych rubryk, a nawet moje imię - Grzegorz - chciał
            napisać przez +ż+" - opowiada inny mieszkaniec tej samej warszawskiej
            dzielnicy.

            Przypadek "zawianego rachmistrza" GUS zna z Poznania. Pan został
            natychmiast zwolniony. (PAP)
            -
            • Gość: Zocha Re: Mili Państwo.... IP: *.chello.pl 15.05.02, 14:58
              Problem polega na tym,że mnie od 18-go do końca miesiąca nie będzie w domu.
              Dlatego umówiłam się z panią już teraz.
              A czy mogła tak zrobić,to już ona najlepiej powinna wiedzieć.
              Moja data urodzenia,ani rodzaj wykonywanej przeze mnie pracy nie jest aż taką
              tajemnicą.Na uparteg to wystarczy spytać sąsiadów.
              Zocha
    • pan_laga Re: Spis-to nie boli! 15.05.02, 15:03
      Gość portalu: Zocha napisał(a):

      > Właśnie dałam się spisać.
      > I było zupełnie inaczej,niż naczytałam się na tym forum.
      > Miło,szybciutko(ok.15 min),kulturalnie.
      > Dlatego zupełnie nie rozumiem osób,które się przed tym bronią.
      > Pozdrawiam.
      > Zocha

      jam się miał spisac nie dać, bo nie lubuję sie w bytym spisywaniu .
      jednakowoż, gdym drzwi nieopatrznie rozwarł był, bom myślał, ze to dostawca
      zakupionego towaru, a to był mistrz spisywania, ujrzałem chłopinę młodego,
      grzecznego, który się ucieszył, ze wreszcie mnie zastał.na dodatek nie wyglądał
      on na bandytę czy złodzieja.
      tak wielka była jego radość i ugrzecznienie, iżem sumienia nie miał, by go z
      chałupy wyrzucic. no i pozwoliłem , by sie na spisywanie mnie umówił.
      na razie był tylko ciekaw czy nie uprawiam ziemi.no to mu odpowiedziałem.
      /czy i mnie on zapyta o kochanki moje ?/
      amen
      pan laga
      • Gość: Zocha Re: Spis-to nie boli!-Panie Lago... IP: *.chello.pl 15.05.02, 15:07
        O "dzietności mężczyzn" nie słyszałam. ;-)))
        No właśnie,i czyż to nie jest kolejny przejaw dyskryminacji kobiet? ;))
        • Gość: pan_laga Re: Spis-to nie boli!-Panie Lago... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.02, 21:06
          Gość portalu: Zocha napisał(a):

          > O "dzietności mężczyzn" nie słyszałam. ;-)))
          > No właśnie,i czyż to nie jest kolejny przejaw dyskryminacji kobiet? ;))

          jest.
          amen
          pan laga
      • mammilaria Re: Spis-to nie boli! 15.05.02, 15:13
        Kto lubi się umawiać ze spiskowcami niech robi to nadal. Do mnie też przyszła
        Pani się umówić, ale ponieważ nie miałam zamiaru oglądać jej kilkakrotnie
        (mimo, ze była miła) dałam się spisać od razu. I ja jestem zadowolona, ona
        chyba też, bo nie musi znowu przychodzić. Ja też się naczytałam i nasłuchałam o
        bardzo osobistych pytaniach, które dotyczą m.in. naszej sytuacji materialnej,
        ale chyba to czy ktoś ma widną kuchnię, bieżącą wodę lub gaz nie świadczy o
        naszej zamożności. Co do formularza D to sama zaproponowałam , że odpowiem, ale
        ponieważ pani nie została przyuczona do jego wypełniania, więc to pominęliśmy.
        Tak więc nie panikujcie, nie wyolbrzymiajcie, bo więcej informacji można
        wyciągnąc z naszego stylu ubierania się, niż ze spisu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka