Dodaj do ulubionych

Żyć nie umierać w stolicy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 01:09
trzecia kategoria, to całkiem nieźle.
szkoda, że przez nieudacznictwo i zaniedbania jedynie słusznej ekipy w
następnych notowaniach "poprawimy" swoją pozycję np. przejdziemy do
czwartej...
Obserwuj wątek
    • Gość: IBIS A PARYŻ ? IP: *.biskupin.wroc.pl / *.dsl.biskupin.wroc.pl 19.01.05, 05:22
      • Gość: wiedźma czytanie ze zrozumieniem IP: 195.205.51.* 19.01.05, 10:03
        "Dwie metropolie biją wszystkie pozostałe na głowę i tak odstają od reszty, że
        zostały wydzielone. To Londyn i Paryż. Są "naj" pod każdym względem. Uznano je
        za ośrodki globalne."
        • Gość: Esmeralda_pl Re: czytanie ze zrozumieniem IP: 5.2.* / *.mnii.gov.pl 19.01.05, 12:05
          Paryż? Londyn? Też mi metropolie - w Paryżu, nawet w naelegantszych dzielnicach
          musisz wykonywać slalom przez psie odchody... Lodyn? Kiedy byłam tam pierwszy
          raz to byłam przerażona - na środku ulicy spali bezdomni, śmieci pełno i w
          ogóle...
          A ostatnio byłam w Lizbonie i bardzo ją sobie chwalę... Tak samo Budapeszt
          • varsava KIEPSKO, KIEPSKO 19.01.05, 13:45
            Warszawa nawet za Manchesterem? Za tą dziurą? Wstyd.

            A co do pozostałych, to niestety prawda - za Londynem lata świetlne - w
            dowolnej jednej dzielnicy jest tam więcej restaracji, barów, czy kawiarni niż w
            całej Warszawie.

            U nas to raczej wieć - np. Kabaty - kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców a
            kawiarnie, reatauracje i bary na plach można policzyć - a w każdym budynku
            powinny być ze dwa (biorąc pod uwagę wielkość budynków i liczbę mieszkańców).
            • Gość: Automobilista Re: KIEPSKO, KIEPSKO IP: 62.233.175.* 19.01.05, 13:51
              > Warszawa nawet za Manchesterem? Za tą dziurą? Wstyd.

              www.stadionwelt.de/stadionwelt_stadien/index.php?template=stadionlisten&stadion=Old%
              20Trafford&foto_ordner=England/ old_trafford&id=1025
              www.stadionwelt.de/stadionwelt_stadien/index.php?template=stadionlisten&stadion=City%20Of%20Manchester%
              20Stadium&foto_ordner=England/c ity_of_manchester_stadium&id=10 27
              Fajne stadiony mają w tej dziurze...
    • Gość: donald Re: Żyć nie umierać w stolicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 05:37
      Dziwi mnie Mediolan w pierwszej lidze, kiedys tam mieszkalem i kojarzy mi sie z Łodzia, ponizej poziomu Warszawy.
    • Gość: LULU PRAGA I BUDAPESZT Z WAWĄ NA JEDNYM POZIOMIE ???? IP: 83.230.121.* 19.01.05, 07:09
      Wolne Żarty - autor tej notatki zna te miasta chyba z lektury Szwejka!!
      • Gość: bradi Budapeszt to smeitnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 13:01
        wszedzie smierdzi moczem i pełno cyganów. Warszawa jest duzo ładniejsza niz
        Budapeszt - nowoczesna pręzna stolica. w Budapeszcie jest naokragło olbrzymi
        ruuch i jezdza jak w Stambule. o Pradze nie pisze bo nie znam.
      • synziemi Re: PRAGA I BUDAPESZT Z WAWĄ NA JEDNYM POZIOMIE ? 20.01.05, 15:10
        Autor tego sobie sam nie wydumal tylko oparl sie na badaniach ktorych wyniki przedstawil w swoim artykule. Wedlug tych wlasnie badan, Warszawa miesci sie w tej samej kategorii co Praga czy Budapeszt.
    • Gość: Kamel Leon Re: Żyć nie umierać w stolicy Niemiec ? IP: 195.187.73.* 19.01.05, 09:14
      Prawie wszystkie miasta "I kategorii" to miasta niemieckie, w tym Berlin. Byłem
      niedawno w Berlinie, i co stwierdzam:
      1. kompletny chaos urbanistyczny, gorszy niż w Warszawie, pomimo władowania
      miliardów marek i euro.
      2. na głównych uliach brud i niesprzątnięte śmieci.
      3. pomniki Marksa, żołnierzy radzieckich, ul. K. Libknechta itp.
      4. informacje wyłącznie po niemiecku (tak jest wszędzie w Niemczech).
      • Gość: Automobilista Re: Żyć nie umierać w stolicy Niemiec ? IP: 62.233.175.* 19.01.05, 10:17
        > Prawie wszystkie miasta "I kategorii" to miasta niemieckie, w tym Berlin.
        > Byłem niedawno w Berlinie, i co stwierdzam:

        >1.kompletny chaos urbanistyczny, gorszy niż w Warszawie, pomimo władowania
        > miliardów marek i euro.

        Sam zatem widzisz, że pozorny chaos jest dla rozwoju i jakości maista dużo
        lepszy, niz porządek á la Borowski. Wszwelki porzadkowanie na siłę tylko hamuje
        rozwój miasta, zamiast go wspierać. Doprawdy trudno się ścigac z innymi,
        przyczepiwszy sobie uprzednio kulę do nogi.

        > 2. na głównych uliach brud i niesprzątnięte śmieci.

        No i co z tego? Jest metro, jest SKM, są nowoczesne stadiony i wiele innych
        obiektów użytecznych dla ludzi podnoszących rangę miasta.

        > 3. pomniki Marksa, żołnierzy radzieckich, ul. K. Libknechta itp.

        To tylko lokalny folklor, w niczym nie umniejszajacy jakości miasta i życia w
        nim. Spójrz raczej na to, co mają tam OPRÓCZ tych pomników.

        > 4. informacje wyłącznie po niemiecku (tak jest wszędzie w Niemczech).

        Przyznaję, że mam wadę wzroku, ale informację po polsku w berlińskim metrze
        mogłem bez trudu zauważyć.
        • Gość: Kamel Leon Re: Żyć nie umierać w stolicy Niemiec ? IP: 195.187.73.* 19.01.05, 11:17
          Nie krytykuję niemieckich rozwiązań technicznych - np. koncepcję
          wybudowania "ringu" wokół Warszawy - zamiast dróg ekspresowych przez
          poszczególne dzielnice - zaciekle zwalcza ekipa złożona z dwóch humanistów:
          Kaczyńskiego i Urbańskiego.
          Ale jako miasto Berlin zaliczyłbym do kategorii III, a Pragę - do I.
          • Gość: Automobilista Re: Żyć nie umierać w stolicy Niemiec ? IP: 62.233.175.* 19.01.05, 11:24
            > Nie krytykuję niemieckich rozwiązań technicznych - np. koncepcję
            > wybudowania "ringu" wokół Warszawy - zamiast dróg ekspresowych przez
            > poszczególne dzielnice - zaciekle zwalcza ekipa złożona z dwóch humanistów:
            > Kaczyńskiego i Urbańskiego.

            Południowa obwodnica Warszawy moze śmiało być pierwszym elementem tego
            warszawskiego ringu. NAtomiast na północy przydałaby się trasa na północ od
            Tarchomina jako kolejny element - tak, aby odciążyć trasę AK leżącą blisko
            centrum.

            Tak przy okazji - nieprawdą jest, że ring berliński w całości leży poza
            Barlinem. Dzielnica Buch leży po zewnętrznej stronie ringu.

            > Ale jako miasto Berlin zaliczyłbym do kategorii III, a Pragę - do I.

            Uzasadnij to, bo bardzo mnie ciekawią powody.
          • synziemi Re: Żyć nie umierać w stolicy Niemiec ? 20.01.05, 15:12
            Gość portalu: Kamel Leon napisał(a):

            > Ale jako miasto Berlin zaliczyłbym do kategorii III, a Pragę - do I.

            To ze miasto ma ladna starowke i troche zabytkow nie jest decydujace jezeli chodzi o jego klase.
      • Gość: kiten Re: Żyć nie umierać w stolicy Niemiec ? IP: *.aster.pl 19.01.05, 13:12
        Chlopie, wlasnie wrocilem z Berlina, o jakim chaosie urbanistycznym ty mowisz?
        Ze rozne dzielnice wygladaja inaczej? Ze jest nowoczesny Potsdamer Platz (w
        budowie, ale scisle zaplanowany), socrealistyczna Karl-Marxstrasse i XIX-wieczny
        Prenzlauer Berg? To jest dla ciebie chaos? Moze nazywasz chaosem rozgrzebane
        okolice Lehrter Bahnhof, gdzie trwaja prace budowlane? Nie wszystkie miasta
        wyglada tak jednolicie jak Paryz, ale nie oznacza to, ze jest tam chaos
        urbanistyczny. A propos brudu - wsiadz sobie na jakimkolwiek dworcu kolejowym w
        Berlinie (schludnosc, rewelacyjne oznakowanie) i wysiadz w Polsce, np. na
        Centralnym, bedziesz mial porownanie. Do argumentu o pomnikach zolnierzy
        radzieckich nie bede sie odnosil, to czysty absurd.
    • toja3003 Kto wymyślał te "kategorie"? 19.01.05, 09:33
      Praga czy Lizbona i Budapeszt są zapewne o pół numeru
      lepsze od Warszawy a Berno czy Glasgow
      choćby z racji wielkości o pół numeru słabsze.
      Z kolei czym się różni Kolonia od Stuttgartu, że
      jej obok tego miasta nie wymieniono?

      Dajcie mi kolejność a ja już tak dobiorę kryteria,
      że udowodnię co chcecie...
      • Gość: Automobilista Re: Kto wymyślał te "kategorie"? IP: 62.233.175.* 19.01.05, 10:10
        > Z kolei czym się różni Kolonia od Stuttgartu, że
        > jej obok tego miasta nie wymieniono?

        W dzieciństwie jeździłem na kolonie, a nigdy nie jeździłem na stuttgarty - może
        to o to chodzi? :)
        • toja3003 kiedyś były gokarty a teraz są sztutgarty, 19.01.05, 10:24
          notomiast pomyliłeś kilonie (Kiel) i kolonie (Koln)
          • Gość: Automobilista Re: kiedyś były gokarty a teraz są sztutgarty, IP: 62.233.175.* 19.01.05, 10:35
            GDZIE pomyliłem? W którym miejscu?
            • toja3003 pomyliłeś na samym początku tzn. w dzieciństwie 19.01.05, 15:37
              o którym wspominasz - teraz jest już
              za późno żeby coś naprawić
              - musisz się z tym problemem dalej męczyć;
              tylko nie pytaj z jakim - te pytania to właśnie twój problem...
              • Gość: Automobilista Re: pomyliłeś na samym początku tzn. w dzieciństw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 16:39
                Ło matko, ale ci się dowcip wyostrzył :)
                • toja3003 nie będę polemikował - jestem lajkonikiem w tej 20.01.05, 09:37
                  dziedzinie ale chyba mówi się Ło patko a nie Ło matko
    • Gość: gość Re: Żyć nie umierać w stolicy IP: *.atman.pl / *.atman.pl 19.01.05, 09:46
      Tak jest "redaktorze" Bartoszewicz, jak zwykle "trafiliście w sedno", to
      wszystko przez "brak autostrad". Gdy już przetniemy Ursynów międzynarodową
      autostradą, to Warszawę czeka świetlana przyszłość. Goń się chłopie na drzewo z
      tym nieudolnym urabianiem opinii.
    • Gość: Wallenrod Re: Żyć nie umierać w stolicy IP: *.chello.pl 19.01.05, 11:47
      Jeśli Praha i Budapeszt są trzeciorzędne to autor artykułu jest kretynem i
      chamem z czwartorzędu jurajskiego....
      • Gość: dret Re: Żyć nie umierać w stolicy IP: *.aster.pl 19.01.05, 13:16
        Przeciez to nie Bartoszewicz wymyslil ten ranking i kryteria, on je tylko
        przytacza, balwanku.
    • Gość: turu A gdzie New York City? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 11:53
      pewnie dopiero w VI kategorii. slabiutko, za Poznaniem i Katowicami.
    • Gość: Polski az 0,9% jakiejs hołoty ze swiata????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 12:59
      zeby mi sie z Warszawy Roterdam niezrobił...
    • Gość: ab Trzecia kategoria poprawnościowa? IP: *.localdomain / *.crowley.pl 19.01.05, 14:40
      Trzecia kategoria to może nieźle, ale ta kategoria wygląda tak, jakby była
      stworzona dla stolic wschodnioeurpopejskich, żeby nikt nie powiedział o
      niepoprawności politycznej. Potem tylko dodano kilka miast zachodnich o
      podobnej klasie i ostatecznie powstała trzecia kategoria.
    • Gość: bromba Re: A co z Łodzią ? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.01.05, 16:38
      A co z Łodzią w tym rankingu. Przecież to drugie pod wzgledem wielkości miasto
      w Polsce. Czy to miasto ginie? Pamietam, że kiedyś było modne jako miejsce
      sobotnich imprez warszawiaków (bo troche taniej i ciekawsze kluby). W mediach
      trąbiono o dynamicznym rozwoju tego miasta. A teraz nawet w polskich rankingach
      wcale nie jest zauważane. Czyżby spisano je na straty i traktowano
      jako "sypialnię" Warszawy ? Ciekawe dlaczego
    • Gość: IRKIEL GDZIE TEN ZURICH????? NO BEZ PRZESADY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 17:36
      PRZECIEZ TO BARDZO BOGATA WIOSKA, PELNA ZLODZIEJI Z CALEGO SWIATA.
    • katmoso Re: Żyć nie umierać w stolicy 19.01.05, 18:00
      Praga na równi z Warszawą? To jakieś nieporozumienie. Wystarczy w wakacje
      pojechac do Pragi, to miasto tętni wówczas życiem, co chwila koncert, impreza
      plenerowa na pewnym poziomie, full ludzi całą noc chodzi po centrum miasta. Mój
      kolega kupił sobie sweter o 1 w nocy! A w Warszawie dwa letnie miesiące to taka
      nuda wszędzie. kluby działają na pół gwizdka, mieszkańcy narzekają, że głosno
      bo koncert jazzowy na Starówce. Teatry zamknięte, kina dają chałę. Dno!! Nic
      tylko na Mazury wyjechać... ;-)
    • Gość: pablo BĘDĄ ZMIANY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 20:16
      Już niedługo będą zmiany (mam nadzieję)
      Autostrada (jeśli pseudoekolodzy nie zablokują), rozbudowane lotnisko,
      dokończona linia metra itp.
      Jestem optymitą, więc nie będzie tak żle.
      Wywalić "architekta Warszawy", facet z jakiegoś zadupowia przyjechał i opużnia
      inewestycje. (także dotyczy to innych "geniuszy" Kaczyńskiego)

      Pzdr pablo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka