Dodaj do ulubionych

koncert Manu Chao

IP: 195.94.216.* 24.05.02, 09:30
Wspaniały koncert!
Moc energii, dynamit od początku do końca..(ponad dwie godziny!)
Jakiego końca? Muzykę wciąż słyszę w głowie i nieustający nieomal okrzyk
(doping?)"Varsovia!!!!!", a przed oczami mam tego niepozornego z wyglądu, ale
jakiego fantastycznego muzyka!
Było gorąco! I choć może ktoś wolałby uczestniczyć w takim koncercie na świeżym
powietrzu, to ja cieszę się, że odbył się on "pod dachem".

Kto przegapił, albo nie udało mu się zdobyć biletów, ma szanszę jutro posłuchać
ich w Pradze, a jeszcze puźniej chyba w Lublianie.

Manu obiecał wrócić wkrótce - zobaczymy czy dotrzyma obietnicy...

Obserwuj wątek
    • tassman Miau chał 24.05.02, 09:32
      Manu chao brzmi dla mnie jak Miau Chał....
      To jakaś kocia muzyka??

      tassman:)
    • Gość: L'V Re: koncert Manu Chao IP: *.acn.waw.pl 24.05.02, 14:43
      Gość portalu: Przemek napisał(a):
      > Wspaniały koncert!
      > Moc energii, dynamit od początku do końca..(ponad dwie godziny!)

      Takiego "koncertowego kopa" nie pamietam, a swoje juz w zyciu widzialem ;-D

      > Jakiego końca? Muzykę wciąż słyszę w głowie i nieustający nieomal okrzyk
      > (doping?)"Varsovia!!!!!",

      Cholera, ja w glowie juz nic nie slysze, absolutna pustka... Zuzylem sie przez te dwie godziny... :-)

      > Było gorąco! I choć może ktoś wolałby uczestniczyć w takim koncercie na świeżym
      > powietrzu, to ja cieszę się, że odbył się on "pod dachem".

      A dla mnie hala Mery to dramat. I raczej mowie o akustyce niz o wentylacji... Stojac 10 metrow od sceny
      dobrze slysze ludzi rozmawiajacych obok - na wiekszosci koncertow rzecz nie do pomyslenia...

      Ale ja tu sobie krytykuje a muzyka i tak wyrywala z miejsca :-D

      > Manu obiecał wrócić wkrótce - zobaczymy czy dotrzyma obietnicy...

      Oby... :-)
      • Gość: liloom Re: koncert Manu Chao IP: *.11.vie.surfer.at 27.05.02, 23:23
        zazdroszcze ze byliscie!
        co grali? dlugo?
    • Gość: Staruch Re: koncert Manu Chao IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.02, 17:55
      Que paso que paso! Koncert bomba. Z tyłu było słychać znakomicie. Przy okazji
      Pozdrawiam tego kretyna, który mnie przewrócił w młynie i ścisnął piąchy.
      Pozdrawiam też ochroniarzy, którzy babki w ciąży nie chcą wypuścić bocznym
      wejściem, tylko każą jej się tłoczyć. Gratulacje, barany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka