Obraz kotów w ramach płotów!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 00:06
"Wlazł kotek na płotek..." - Pamiętacie?
    • beata_ Re: Obraz kotów w ramach płotów! 14.02.05, 00:07
      ...po żerdzi?
      • Gość: mieeetek Re: Obraz kotów w ramach płotów! IP: *.acn.waw.pl 14.02.05, 00:14
        nie, nie, ...po słupie....
        • beata_ Re: Obraz kotów w ramach płotów! 14.02.05, 00:16
          aaaaaa... to nie znam :(
    • warszawianka_jedna Re: Obraz kotów w ramach płotów! 14.02.05, 00:07
      byłam dziś na wystawie kotów, cuda!
      • j_karolak Re: Obraz kotów w ramach płotów! 14.02.05, 10:06
        Tymczasem w Afryce dalej dzieci umierają z głodu.
        • sebpl Re: Obraz kotów w ramach płotów! 14.02.05, 10:46
          Ale za to Rydzyk został ochrzaniony przez Wałęsę.
          • pra_gosia Obraz koteczków w ramach płoteczków! 14.02.05, 20:54
            KOTEK I CZAPLA
            Pewien kotek palił fajkę
            Czasem, gdy nie drzemał.
            Raz chce palić - a tu widzi,
            Że tytoniu nie ma!

            Poszedł kotek do trafiki
            I powiada: - Proszę
            Do mej fajki dać tytoniu
            Za całe trzy grosze!

            A trafikę miała czapla,
            Dosyć młoda jeszcze,
            Która cały dzień chodziła
            Po dębowej desce.

            Gdy pan kotek ją poprosił
            O tytoń do fajki,
            Czapla rzekła: - Czy pan może
            Jest tym kotkiem z bajki?

            Mama mi opowiadała
            Raz taką bajeczkę,
            Że był kotek, który palił
            Namiętnie fajeczkę.

            - Owszem, jestem kotkiem z bajki,
            Wszystko tu się zgadza!
            A czy pani jest tą czaplą,
            Co po desce chadza?

            Nieustannnie spaceruje
            Po dębowej desce
            I tak będzie wciąż chodziła
            Długo, długo jeszcze?

            - Tak, mój panie, jak pan widzi,
            Spaceruję stale,
            I zabawne, że zmęczenia
            Nie odczuwam wcale!

            - Cieszę się, żem panią poznał!
            - Mnie też bardzo miło.
            A że tu się spotkaliśmy -
            Dziwnie się złożyło ...

            Niech pan fajkę już zapali,
            Proszę, tu węgielek!
            Lecz ostrożnie, żeby nie spadł,
            Bo będzie bąbelek!

            A gdy palił kot fajeczkę,
            Rozmawiali jeszcze,
            Że przyjemnie spacerować
            Po dębowej desce.

            BOGDAN BRZEZIŃSKI

            Dobranoc! Gosia

Pełna wersja