ryszard.maczewski
15.02.05, 11:05
Myślę, że wypadałoby się zorientować jak wyglądają konkretne plany
rewaloryzacji Fortu Bema - jest to w sumie jeden z najlepiej zachowanych
(jeśli nie najlepiej zachowany) warszawski fort.
Cytuję artykuł z dzisiejszego Życia W-wy:
"Forty Bema na sportowo
Zamiast starych budynków - kompleks sportowo-rekreacyjny. Forty Bema przy ul.
Powązkowskiej zmienią się nie do poznania.
Niewielki stadion lekkoatletyczny, korty, basen i hotele. To wszystko stanie
na ponad 40 hektarach terenu okalającego zabytkowe, carskie fortyfikacje.
Oprócz sportowców swoje miejsce znajdą tu też artyści. Specjalnie dla nich
powstanie amfiteatr i budynek, w którym będą działać galerie. - To będzie
prawdziwa perełka stolicy - cieszy się Włodzimierz Całka, burmistrz Bemowa.
Taka perełka oczywiście kosztuje. W tym przypadku jakieś 400 mln zł. Skąd
Bemowo weźmie tak wielkie pieniądze? - Część funduszy chcemy pozyskać z Unii
Europejskiej. Z własnych środków sfinansujemy zaś m.in. budowę hoteli, kortów
tenisowych. Poza tym będziemy szukać inwestorów - tłumaczy Całka.
Pierwsze prace ruszą jeszcze w tym roku. Za 11 mln zł uporządkowany zostanie
teren wokół fortów (usunięty gruz, wycięte samosiejki itd.), wykonane prace
związane z oświetleniem terenu, konserwacją zabytkowych murów fortecznych, a
także fachowe ekspertyzy odnośnie ich stanu technicznego. Zakończenie całej
inwestycji nastąpi najwcześniej za 3 lata. "