16.02.05, 20:15
Uprzejmie informuję, że BOS realizował plany reorganizacji Warszawy powstałe
także przed wojną. Brak kanalizacji, slumsy na przedmieściach (Żoliborz,
Bielany, Annopol) i w centrum miasta (okręgi: Muranów, Powązki, Leszno,
Mirowski, Towarowy) oraz brak ogólnie dostępnej zieleni, to była inspiracja
dla powstałego pod egidą Starzyńskiego Wydziału Planowania Miasta.
Myślicie że można było w 1945 wystartować od zera bez szczegółowych opracowań?
Myślicie że BOS zatrudniał innych architektów i urbanistów niż Wydział
Planowania Miasta? Toż to tylko 7 lat.
Owszem pałac kultury zwalili nam na głowę, ale czy na pewno rozsądna byłaby
odbudowa fatalnych technicznie kamienic wtedy 30-letnich?

Może ktoś łaskawie czytał "Pamiętnik z Powstania Warszawskiego" niejakiego
Białoszewskiego - pełno tam o słomie...

A jakby teraz rozwaliło coś z nienacka Chomiczówkę?
Też byście chcieli odbudowy?

Zabieram głos jako KONSERWA.
To miasto tyle razy wywracane było do góry nogami, że może już dosyć.
Odbudowa ratusza skończyła się 3D kompromitacją i jakoś nikt nie myśli co
będzie dalej.
Obserwuj wątek
    • adampaulus Re: odbudowa 17.02.05, 10:53
      "Nowy Ratusz" posiada pewne niezaprzeczalne wady i błędy, ale nie nazwałbym
      go "3D kompromitacją".
    • de125 Re: odbudowa 17.02.05, 20:28
      dla Twojej wiadomości, z takich "fatalnych" kamienic zbudowane jest całe
      centrum Paryża, który pewnie całkiem słusznie nazywany jest najpiękniejszym
      miastem świata!! i uwierz mi nie dzięki wieżowcom ze szkła tylko właśnie dzięki
      zabytkowemu centrum... nie porównuje przedwojennego centrum Warszawy do Paryża
      ale w końcu potoczna nazwa "Paryż Północy" znikąd sie nie wzięła... a co do
      odbudowy ratusza, to tylko mieszkańcy Warszawy wiedzą że był zbudowany klika
      lat temu. dla turystów jest poprostu pięknym, zabytkowym pałacem, który w
      naturalny sposób zamyka perspektywę placu teatralnego i jest jednym z
      ładniejszych budynków Warszawy!! oby więcej takich inicjatyw zeby Wawie
      przywracać co ładniesze bydynki. nawet na cele komercyjne!! grunt żeby wróciły
      do pejzarzu miasta!!
      • adampaulus Re: odbudowa 17.02.05, 20:40
        oby więcej takich inicjatyw zeby Wawie
        > przywracać co ładniesze bydynki. nawet na cele komercyjne!! grunt żeby
        wróciły
        > do pejzarzu miasta!!

        Zgadzam się w zupełności
      • erazm1 Re: odbudowa 17.02.05, 20:42
        W przypadku placu teatralnego czekamy jeszcze na odbudowę kamienicy
        Mikulskiego, ohydny pawilon dalej na tym miejscu stoi no i upór socjalistcyznej
        spółdzielni tez przeszkadza, na pewno nie nalezy przesadzać z rekonstrukcjami,
        ale może lepiej byłoby aby niejaki arch Kaliszewski posatwił na niecałej kopię
        nieistniejącej juz secesyjnej warszawskiej kamienicy niż ten kicz, który tam za
        ogromne pieniadze postawiono. Czasem kopia jest lepsza od włąsnego pomysłu
        zwłąszcza jeśłi sie przez lata projektowało co najwyżej blokowiska.
        • adampaulus Re: odbudowa 17.02.05, 21:34
          Kamienica Mikulskiego jest tu rzeczywiście bardzo porządana jako obiekt
          wartościowy; zniknie też chyba osiedle potworków wzdłuż Senatorskiej.

          Natomiast ostatnio widziałem nowy obiekt na Niecałej i muszę się nie zgodzić z
          poprzednim forumowiczem - budynek (przynajmniej powierzchownie) wydał mi się
          dosyć porządny i ciekawy, wpasowany w rejon i nawiązujący do dawnej
          architektury warszawskiej - jeśli już tak bardzo chcemy coś koniecznie
          krytykować, to proponuję przejechac sie po nowych "kamienicach" na Żelaznej -
          to dopiero jest kicz, w dodatku nieudolny i mdły.
          • de125 Re: odbudowa 17.02.05, 22:26
            w zupełności się zgadzam!! kamienica Mikulskiego jest niezbędna!! najlepiej w
            formie przedwojennej, choć zaakceptowałbym równierz i ładną "adaptację" (
            www.pbase.com/warsawfreak2/image/25513196, może coś takiego?...). co do
            bloczków na senatorskiej to nie słyszalem, żeby miały zniknąć... wiesz coś
            konkretnie?? jeżeli tak, to co miało by być na ich miejscu?? co do Rezydencji
            Opera na Niecałej, to może się podobać, napewno się wyróżnia... natomiast jej
            sąsiedztwo na ulicy Canaletta (Spółdzielnia Nasz Blok, czy jakoś tak..) pasuje
            do tego eleganckiego budynku jak pięść do oka! jedyna pociecha, jest taka, że
            te bloki wyglądają tak jakby miały się zaraz same rozlecieć. czego im
            serdecznie życzę!!
            • adampaulus Re: odbudowa 18.02.05, 08:14
              Bardzo ciekawa strona z projektami!!!

              Co do potworków na Senatorskiej - sprawa jest raczej niepewna i nie szykuje
              się tam szybka rewolucja, ale czytałem kiedyś artykuł w Gazecie w którym
              krytykowano je jako "połączenie bungalowu z kempingiem" czy jakoś tak (to już
              lekka przesada). W każdym razie są na ewentualnej "liście". Co miałoby tam się
              znaleźć - nie mam pojęcia; na rekonstrukcję eklektycznych czynszówek raczej nie
              ma co liczyć, zresztą nie pasowałyby tam zupełnie, chyba żeby ktoś chciał się
              naprawdę pobawić i odbudowywać Galerię Luxenburga likwidując blaki przy
              NIecałej.
              Co do tych blaczków to jest to chyba jakiś ukryty fragmewnt osiedla Plac
              Teatralny ktore zdemolowało cały rejon w latach 60-tych. Do pelni szczęścia
              trzeba by się i ich pozbyć, likwidując "wieżowce" za rekonstrukcją Ratusza i
              mrówkowiec po wschodniej stronie Placu.
              Trzeba będzie na to trochę poczekać....

              Przy okazji -co sądzicie na temat odbudowy Hotelu Bruhlowskiego przy Ogrodzie
              Saskim? Gdyby go wskrzeesić obok "Opery" i zająć się Niecałą, moglibyśmy uzyskać
              całkiem ciekawy efekt.
              • de125 Re: odbudowa 18.02.05, 13:01
                tych stron jest więcej. od warsawfreak do warsawfreak6, a projekty różne i
                zabytkowe i nowoczesne. są też projekty juz zrealizowane (np. omawiana
                Rezydencja Opera).
                zgadzam się absolutnie z pomysłem likwidacji osiedla na Bielańskiej, które
                góruje nad Placem Teatralnym. takie same bloki stają na Długiej, na przeciwko
                Arsenału. nie muszę mówić jak pasują do tej całkiem zabytkowej uliczki.
                ponieważ studiuję na Długiej (w pałacu "Na Potkańskiem") często je widzę i
                szlag mnie trafia, jak można było budować tak bez żadnej konsekwencji... co do
                tych na Bielańskiej to chyba o ich likwidacji możemy pomarzyć, bo wydaję mi się
                że jeden z nich został nawet otynkowany... wieć chyba jeszcze postoją. po
                prostu stając na placu teatralnym nie wolno za wysoko patrzeć. likwidacja
                mrówkowca na wschodniej stronie jest oczywiście tak samo konieczna jak odbudowa
                kamienicy Mikulskiego.
                co do hotelu Bruhlowskiego to świetny pomysł!! powinno się o tym pomyśleć już
                podczas opracowywania planów odtworzenia pałaców na Placu Piłsudskiego (a
                propos, wiadomo w koncu czy będą odbudowane? czy ten Komitet Obrony Osi Saskiej
                już to skutecznie zablokował??). Warszawie z tego co wiem cały czas brakuje
                hoteli więc było by to jak najbardziej z korzyścią dla miasta. jedyny problem
                to dojazd. no i oczywiście "ekolodzy", którzy zaraz zaczną narzekać że miasto
                zabiera pod inwestycje tereny zielone (choć pewnie jak inwestor zapłaci ze 2
                milony to przestanie przeszkadzac aż tak bardzo...). ogólnie trochę jeszcze
                musi czasu upłynać żeby te dwa place odzyskały swój blask.


                • adampaulus Re: odbudowa 18.02.05, 14:26
                  Co ciekawe te bloki na Długiej były niegdyś dumą architektoniczną - szczególnie
                  "corbusierowskie" pionowe pasy klatek schodowych. Wygląda to obecnie wprost
                  upiornie szczególnie gdy się patrzy na samotną Grubą Kaśkę i niemogący się
                  odnaleźć w tym otoczeniu Pałac Radziwiłłów. (Należałoby tu jeszcze dodać, że
                  nie ma w tym rejonie miejsca dla ludzi, lecz tylko dla setek samochodów wśród
                  których trzba się przedzierać)

                  Co do "komitetu" to ostatnio w radiu gnębili o to L.Pastusiaka, który stwierdził
                  "że media źle przedstawiają sprawę". Ten nieszczęsny emeryt Kozłowski zatonie
                  szybko ze swoim pomysłem, nawet sąsiadka z bloku nie traktuje go ponoć poważnie.
                  Chyba że nasze wspaniałe władze po raz kolejny dadzą popis kretynizmu...

                  Ekologom może się nie podobać sprawa Hotelu Bruhlowskiego, ale nie sądzę, żeby
                  kwestia kilku wydeptanych trawników przy i tak żałosnym stanie Ogrodu Saskiego
                  była tu decydująca. Cóż - trzeba czekać, jak zawsze...
            • allgau Re: odbudowa 18.02.05, 13:27
              Rezydencja Opera pod względem umiejscowienia jest dobrym powrtoem to tradycji
              budowania, co do stylu... można mieć obiekcje, rekonstrukcja wielkomiejskich
              kamienic których niesttey juz nie ma wcale nie jest głupim pomysłemm,
              słyszałem że coś takiego się szykuje.... Co do kamienicy Mikulskiego, genialny
              projekt Cz. Bieelckiego wciąż czeka na realizacje, przeszkodą są spółdzielcze
              bloczki przy Senatorskiej, to że sa spółdzielcze jest najwiekszą przeszkodą...
              I choc inwestor proponował spółdzielcom wybudowanie współczesnego bloczku
              nieopodal w zamian za rozbiórke tego co przeszkadza, nic nie wskórał...
              • fima Projekt Bieleckiego kamienicy Mikulskiego 18.02.05, 15:12
                Projekt B. nie wydaje się już być tak doskonały, gdy ogląda się go jednocześnie
                z fotografią oryginału. Dopiero wtedy zauważa się niezgrabność proporcji
                powiększonego portyku, w gruncie rzeczy będącego dość dalekim wspomnieniem po
                klasycznych regułach kompozycji. Tło do którego go przyklejono jest za
                ogromniaste w stosunku do dwu flankujących budowlę narożników. To olbrzymia
                kamienica, jakżesz jej z tym do sąsiedztwa?
                Zresztą nie ma o czym mówić, nic tam nie zbudują, co innego znów rozbiorą -
                sprawa Tamki, Hotelu Saskiego zniechęca do snucia jakichkolwiek rojeń co do
                stanu umysłowego architektów i inwestorów w tym mieście.
                • adampaulus Re: Projekt Bieleckiego kamienicy Mikulskiego 18.02.05, 16:45
                  Nie jestem aż takim pesymistą. Zdaje mi się, że czasem trochę za bardzo
                  upieramy się przy wszystkim, co pochodzi sprzed wojny. Warszawa powinna być
                  normalnym miastem rozwijającym się, a takim nigdym się nie stanie, jeśli stale
                  będziemy żyło przeszłością. Rozumiem, że należy walczyć z takimi procederami
                  jak ruinacja Hotelu Saskiego i drapieżna przebudowa domu przy Placu Zbawiciela.
                  Nie powinniśmy jednak przesadzać i wymagać od wszystkich niewiadomo czego -
                  owszem, proporcje nowego projektu na dom Mikulskiego mają pewne zastrzeżenia,
                  ale nie jest przecież projekt który będzie zaraz realizowany, czy wogóle
                  realizowany. Dobrze, że powstał i wzbudził czyjeś zainteresowanie.
                  Kwestie jego realizacji - to nadal daleka przyszłość.

                  Owszem - projekt ukazuje ogromny budynek trawestujący poprzednika. Jak jej z
                  tym do sąsiedztwa? PRzy odbudowie ściany Ratusza także popełniono wiele
                  rażących błędów a i tak efekt jest bardzo sympatyczny.
                  • de125 Re: Projekt Bieleckiego kamienicy Mikulskiego 18.02.05, 18:02
                    Jasne, że nie należy przesadzać i odbudowywać wszystkiego. Przedwojennej
                    Warszawy już nie ma i nigdy nie będzie. Choć są takie budowle, przy których
                    będę się upierał np. pałace na placu Piłudskiego. Powinny być wiernie
                    zrekonstruowane. Uważam równiez za błąd budowę Metropolitanu w tym miejscu
                    (choć sam budynek jest całkiem ładny). Kamienica Mikulskiego ostatecznie nie
                    musi być odbudowana dokładnie na wzór przedwojenny. O tym że można zrobić
                    ładną, nowoczesną wersję zabytku przekonuje mnie sąd na placu Krasińskich, z
                    charakterystycznym przebiciem ulicy Bonifraterskiej. Budynek genialnie, bardzo
                    płynnie przechodzi w pomnik Powstania Warszawskiego i uważam że jest ozdobą
                    tego placu. Choć fajnie by było odbudować tu równiez pałac Badenich (no i
                    wyburzyć paskudny blok na rogu Miodowej i Długiej; takich "plomb" jest w
                    stolicy nietety dużo...).
                    Warszawa ma szanse stać sie unikalnym połączeniem miasta zabytkowego i
                    nowoczesnego city i to może dać całkiem ciekawy efekt.
                    pożyjemy, zobaczymy...
              • de125 Re: odbudowa 18.02.05, 17:03
                allgau napisał:
                rekonstrukcja wielkomiejskich
                > kamienic których niesttey juz nie ma wcale nie jest głupim pomysłemm,
                > słyszałem że coś takiego się szykuje

                naprawde?? wiesz cos konkretnie, np. gdzie i co dokładnie ma być
                rekonstruowane?? było by super!!
                • allgau Re: odbudowa 18.02.05, 19:46
                  To na razie tajemnica, żeby nie zapeszyć i nie uruchomić działań zawistnych
                  zwolennikó "architektury godnej naszych czasów". Co do przekonania, że
                  normalnośc Warszawy ma polegać na odejściu od wymagania rekonstrukcji tudziesz
                  porządnego remontowania pozostałości po tamtej Warszawie to sie z adampolusem
                  nie zgadzam. Hotel saski, kamienica na pl. Zbawiciela, los Tamki 43 to śłepota
                  obecnych elit Warszawy, któe świadomie lub nie pozbawiają nasze miasto
                  autentycznych perełek, w ogłe czas chyba zajć sie wąłśnie tym co zostało, a że
                  można, pokaże niebawem przykłąd kamienicy przy Hożej 27 - długo oczekiwany
                  remont ze środków miasta, nieźłe wyszło z kamienica na rogu Poznańskiej i
                  Nowogrodzkiej, choc chory architekt musiał zostawić coś swojego w postaci
                  szklano metalowego zwieńczenia narożnika, który pasuje do tej kamienicy jak
                  kwiatek do kożucha, a konserwator jak zawsze się zgodził, domyślam się jakie
                  były argumenty, że w Wiedniu, paryzu robi sie takie rzeczy, ale Warszawa nie ma
                  takiego wyboru kamienic z tej epoki co Paryż i Wiedeń! I o tym powinniśmy za
                  każdym razem pamiętać.
                  • de125 Re: odbudowa 18.02.05, 20:22
                    allgau napisał:

                    > To na razie tajemnica, żeby nie zapeszyć i nie uruchomić działań zawistnych
                    > zwolennikó "architektury godnej naszych czasów

                    brzmi tajemniczo, ale zachęcająco! mam tylko nadzieje że zaraz nie pojawi sie
                    natępny "Komitet Obrony Czegokolowiek", który znowu będzie spędzać sen z powiek
                    prawdziwym miłośnikom stolicy!! no allgau, uchyl rąbka tajemnicy :)
                  • adampaulus Re: odbudowa 18.02.05, 22:16
                    allgau napisał:

                    Co do przekonania, że
                    > normalnośc Warszawy ma polegać na odejściu od wymagania rekonstrukcji
                    tudziesz
                    > porządnego remontowania pozostałości po tamtej Warszawie to sie z adampolusem
                    > nie zgadzam.

                    Nie miałem tego na myśli - zawsze jestem za remontami i rekonstrukcją sensownie
                    przeprowadzoną i popieram te działania. Uważam tylko, że w pewnych sprawach
                    trzeba zachować trochę umiaru i nie nazywać wszystkiego "perełką" - oczywiście
                    nie oznacza to, że popieram takie karykatury jak numer przy Placu Zbawiciela
                    czy to, co się obecnie dzieje z Saskim. Rzeczywiście w Warszawie mamy deficyt
                    kamienic w dobrym stanie, trzeba więc się zając tymi przykładami starej
                    Warszawy, które mają oprócz wartości sentymentalnej jeszcze wartość
                    architektoniczną. Ogólnie - nie możemy zrobić wszystkiego od razu. Trzeba
                    podchodzic ostroznie do sprawy, a takie procedery jak Saski czy Zbawiciel -
                    ostro piętnować, gdyż również z punktu widzenia architektury są one przykładem
                    zadziwiająco płytkiego eklektyzmu ze strony podejścia do substancji zabytkowej.
    • pbd2 Ogród Saski 19.02.05, 10:08
      Cała ta przebyudowa / odbudowa okolic pl. Teatralnego, Niecałej, pl.
      Piłsudskiego i okolic bliższych i dalszych powinna być połączona z kompleksowym
      remontem ogrodu - może przywrócić alejki żwirowe, no i przede wszystkim
      OGRODZIĆ ten park!!! Jak zresztą wszystkie inne w Warszawie, łacznie z
      bródnowskim czy ursynowskim. Parki powinny być ogrodzone i pilnowane przez
      ochronę / straż parkową! Inaczej szybko stają się lumpiarnią, czego przykładem
      jest park przy Świętokrzyskiej koło PKiN - u. Tzw. "władza ludowa" zdemontowała
      parkowe ogrodzenia, żeby "ludzie pracy nie mieli utrudnień w dostępności" do
      zieleni miejskiej. Widać uważały tych ludzi pracy (a więc również nawet
      tzw. "inteligencję pracującą") za kompletnych dzikusów, którzy nie wiedzą, że
      jak jest płot, to znaczy, że się wchodzi przez bramę. Więc teraz wchodzą
      wszyscy, również menele, których ani w PRL - u, ani teraz bynajmniej nie można
      nazywać ludźmi pracy. Dziwię się tylko, że przez 15 lat nie dało rady wrócić do
      normalności...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka