Dodaj do ulubionych

Motyl modraszek kontra nowe domy

07.06.02, 10:18
W dzisiejszej Stołecznej jest niecodzienny artykuł. Motyl modraszek chroniony
międzynarodowa konwencja berneńską (wpisany do "czerwonej księgi motyli
europejskich")zyje na trzyhektarowej łące na Bielanach przy Arkuszowej (jest to
jedno z niewielu miejsc w Polsce), łące szczególnej. Bo tylko na niej znajduje
się pewien kwiat i pewna mrówka, które sa potrzebne do rozmnazania. Właściciele
łaki chca ja sprzedac pod budowe domów szeregowych. Ekolodzy protestują,
proponujac pozostawienie części łaki dla motyla. Mozna by utworzyć na tym
terenie rezerwat motyli, ale nie ma pieniedzy.
To chyba pierwsza tego rodzaju sprawa, dotycząca tak małych stworzonek
Obserwuj wątek
    • jhbsk Re: Motyl modraszek kontra nowe domy 07.06.02, 10:21
      Chyba nie pierwsza. Parę lat temu (nie pamiętam niestety szczegółów) był problem przy budowie
      którejś z dróg (zdaje się, że opisywał to Adam Wajrak). Tam chodziło o jakieś równie małe, w dodatku
      endemiczne stworzenie. Nie wiem niestety jak się sprawa skończyła.
    • Gość: trep Re: Motyl modraszek kontra nowe domy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 12:51
      Opowieści o kwiatkach i pszczółkach to słyszałem ale o kwiatkach i mrówkach
      nigdy ;-) Ciekawe jak taka mała mrówka może pomóc w rozmnażaniu. A może ten
      motyl to krzyżówka kwiatka z mrówką?? :-))))
      • jhbsk Re: Motyl modraszek kontra nowe domy 07.06.02, 12:58
        Mrówki zabierają larwy motyli do mrowiska. Tam larwy (motyli) żywią się larwami mrówek i po dziewięciu
        miesiącach przekształcają się w motyle. (1 str Stołecznej).
        • Gość: zet Re: Motyl modraszek kontra nowe domy IP: 195.187.84.* 07.06.02, 14:26
          A to pasożyty jedne! To tak się odpowiada na gościnność? :)
          • eela Re: Motyl modraszek kontra nowe domy 07.06.02, 14:42
            Bardzo słusznie się oburzyłaś :-)
            • Gość: olek Re: Motyl modraszek kontra nowe domy IP: *.mimuw.edu.pl 07.06.02, 14:46
              zaraz sie dowiemy ze ta cala inwestycja jest czyniona w
              obronie biednych wyzyskiwanych przez zboja modraszka
              mrowek :)

              pozdr,

              olek
            • sloggi Re: Motyl modraszek kontra nowe domy 09.06.02, 19:14
              Fakt, łaki na Arkuszach pod Radiowem są bardzo jedyne w swoim rodzaju.
              Z jednej strony Huta, z drugiej kompostownia, z trzeciej cmentarz na Wolce, z
              czwartej bagno.
              Ekologicznie na 102.
              A motylek to na szpilkę i do gablotki - hyc.
    • Gość: margit Re: Motyl modraszek kontra nowe domy IP: *.pool.mediaWays.net 09.06.02, 21:04
      ze tez ten modraszek te szkaradzienstwa sobie upodobal!Moze to sygnal, aby dac
      mu tam pozyc i juz z tymi co sa chwatit i pomyslec o modraszku,o ekologii a nie
      o jakims kosmicznym osiedlu! Jestem za ekologia i modraszkiem! Rowniez
      konsekwentnie po wyborach!
    • teraz Re: Motyl modraszek kontra nowe domy 09.06.02, 21:06
      W tak pieknym otoczeniu - tu bagno, tam kompostownia, ówdzie cmentarz -
      ciekawe, kto będzie się rwał, żeby tam zamieszkać?!
    • Gość: jorgus Re: Motyl modraszek kontra nowe domy IP: *.acn.waw.pl 09.06.02, 21:18
      Czy rzeczywiście ten motyl jest tak rzadki? Wydaje mi się, po obejrzeniu jego
      zdjęcia w GW, że widziałem go niejednokrotnie na Suwalszczyźnie. Jeżeli tak to
      całą ta motyla afera, ta histeria "ekologów", znowu ma im napędzić kasę. I za
      jakiś czas sprawa ucichnie, po jakiejś "kopertowej" ugodzie. Takie działanie
      "ekologów" staje się zresztą normą. Niedawno czytałem o próbie wymuszenia
      łapówki na szefie firmy Arche, która dostała pozwolenie na budowę w okolicy
      Pola Mokotowskiego. Sprawa jest podobno w Prokuraturze.
    • zdzicha To mnie utwierdza... 09.06.02, 23:17
      ...w przekonaniu, że pani Eela powinna kandydowac na prezydenta Warszawy.
      Osoba, która pochyla się nawet nad motylkiem na pewno zrobiłaby wiele dobrego
      dla miasta.

      zdrv
      zdzicha
      • Gość: beata_ Re: To mnie utwierdza... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 09.06.02, 23:23
        zdzicha napisał(a):

        > ...w przekonaniu, że pani Eela powinna kandydowac na prezydenta Warszawy.
        > Osoba, która pochyla się nawet nad motylkiem na pewno zrobiłaby wiele dobrego
        > dla miasta.
        >
        > zdrv
        > zdzicha

        Zdzicha, odpuść jak rany!
        • zdzicha Re: To mnie utwierdza... 09.06.02, 23:32
          Gość portalu: beata_ napisał(a):

          > Zdzicha, odpuść jak rany!

          O co Ci chodzi?
          Napisz lepiej cos o motylkach albo o wyborach.

          zdrv
          zdzicha
          • Gość: beata_ Re: To mnie utwierdza... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 09.06.02, 23:36
            zdzicha napisał(a):

            > Gość portalu: beata_ napisał(a):
            >
            > > Zdzicha, odpuść jak rany!
            >
            > O co Ci chodzi?
            > Napisz lepiej cos o motylkach albo o wyborach.
            >
            > zdrv
            > zdzicha

            Powtórzę najuprzejmiej jak umiem - odpuść. Lepiej o motylkach ani o wyborach nie
            potrafię, więc nie piszę

            • zdzicha Re: To mnie utwierdza... 09.06.02, 23:54
              Beatko, odczuwam lekką obawę, że żółć zalewa Ci oczy. Ja nie dostrzegłam w moim
              poście niczego niemiłego, nieprawdziwego, złośliwego, oszczerczego czy nie
              związanego z tematem forum. A Ty? Wyjasnij, prosze, swoje zarzuty.

              zdrv
              zdzicha
              • Gość: beata_ Re: To mnie utwierdza... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 09.06.02, 23:58
                zdzicha napisał(a):

                > Beatko, odczuwam lekką obawę, że żółć zalewa Ci oczy. Ja nie dostrzegłam w moim
                >
                > poście niczego niemiłego, nieprawdziwego, złośliwego, oszczerczego czy nie
                > związanego z tematem forum. A Ty? Wyjasnij, prosze, swoje zarzuty.
                >
                > zdrv
                > zdzicha

                Nie obawiaj się, nic mi niczego nie zalewa. Po prostu proszę i tyle, a Ty zrobisz
                jak zechcesz.
                • zdzicha Re: To mnie utwierdza... 10.06.02, 00:10
                  Gość portalu: beata_ napisał(a):

                  > Nie obawiaj się, nic mi niczego nie zalewa. Po prostu proszę i tyle, a Ty
                  > zrobisz jak zechcesz.

                  Oczywiście, ze zrobię jak zechcę. Ale Ty tez coś zechciej. Zechciej mi wyjasnic o
                  co Ci chodziło.

                  zdrv
                  zdzicha
                  • Gość: beata_ Re: To mnie utwierdza... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.06.02, 00:13
                    zdzicha napisał(a):

                    > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                    >
                    > > Nie obawiaj się, nic mi niczego nie zalewa. Po prostu proszę i tyle, a Ty
                    > > zrobisz jak zechcesz.
                    >
                    > Oczywiście, ze zrobię jak zechcę. Ale Ty tez coś zechciej. Zechciej mi wyjasnic
                    > o
                    > co Ci chodziło.
                    >
                    > zdrv
                    > zdzicha

                    A mogę nie zechcieć, tylko zdać się na twoja przenikliwość?
    • Gość: lo Re: Motyl modraszek kontra nowe domy IP: *.acn.waw.pl 10.06.02, 01:05
      Modraszek telejus jest rzeczywiście skrajnie rzadkim motylem. Byłaby wielka
      szkoda, gdyby zniszczono jego siedlisko. Właściciele działki mogą mówić o
      pewnym pechu, albowiem prawo nie zezwala na niszczenie chronionych roślin i
      zwierząt nawet na prywatnym terenie (poza ściśle określonymi wyjątkami np.
      krety w ogródkach). Oznacza to, że jeżeli komuś przypadkiem wyrośnie na działce
      np. storczyk (wszystkie są ściśle chronione), to nie ma prawa nic z nim zrobić,
      ani przenieść w inne miejsce. W przypadku takiej rzadkości jak ten modraszek
      bogate państwo wykupiłoby całą działkę i zamieniło ją na ścisły rezerwat. Ale u
      nas czarno widzę przyszłość tego rarytasu przyrodniczego. Mimo, że rozpoczęcie
      budowy na tym terenie tak naprawdę będzie niezgodne z prawem. To tak jakby
      zbudować dom tuż koło gniazda orła przedniego.
    • lilo Re: Motyl modraszek kontra nowe domy 10.06.02, 09:05
      A co ta kobieta, ta zadzicha, widzi złego w tym, że kogoś - eelę - obchodzi
      motyl?
      A co to ma wspólnego z mianowaniem jej przez niejaką zdzichę na prezydenta
      Warszawy?
      A wogóle to co interesuje zdzichę?
      Kto to wie?
      • teraz Re: Motyl modraszek kontra nowe domy 10.06.02, 11:48
        Nie znam ja tej zdzichy, ale rzeczywiście, chyba kobieta przesadziła. Co ma
        motyl do prezydentury Warszawy?
        • sloggi Re: Motyl modraszek kontra nowe domy 10.06.02, 11:56
          Oczywiście, że ma.

          Człowiek zauważający rzeczy drobne celniej zauważa rzeczy duże. Jeśli
          prezydentowa Eela zauważałaby nawet motyle to ile rzeczy ważkich nie umknęłoby
          jej uwadze.

          A od zdzichy się odczepcie, bo nie znacie jej wcale. ( za adwokata nie
          robię ! ).
          • e._ Re: Motyl modraszek kontra nowe domy 10.06.02, 17:31
            Nie znam ani eeli ani zdzichy ale nie odniosłam wrazenia, ze ktoś się do owej
            zdzichy przyczepia. Zaś do eeli - przeciwnie.

            I po co wam to? Nie umiecie po prostu pogadać, bez przywalania sobie imiennie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka