eela
07.06.02, 10:18
W dzisiejszej Stołecznej jest niecodzienny artykuł. Motyl modraszek chroniony
międzynarodowa konwencja berneńską (wpisany do "czerwonej księgi motyli
europejskich")zyje na trzyhektarowej łące na Bielanach przy Arkuszowej (jest to
jedno z niewielu miejsc w Polsce), łące szczególnej. Bo tylko na niej znajduje
się pewien kwiat i pewna mrówka, które sa potrzebne do rozmnazania. Właściciele
łaki chca ja sprzedac pod budowe domów szeregowych. Ekolodzy protestują,
proponujac pozostawienie części łaki dla motyla. Mozna by utworzyć na tym
terenie rezerwat motyli, ale nie ma pieniedzy.
To chyba pierwsza tego rodzaju sprawa, dotycząca tak małych stworzonek