Dodaj do ulubionych

Gazetę chyba popieprzyło na dobre.

04.03.05, 21:13
Gazeta sięga dna.

Udowodniła to opisując obyczaje panujące jednostkach antyterrorystycznych. Co was może to obchodzić jakie tam panują obyczaje? Obyczaj jest swego rodzaju tradycją. Wiem, o takich sprawach pisze się znacznie łatwiej. Nie trzeba do tego angażować intelektu, a temat jest swoistym samograjem.

Może jednak zajęlibyście się znacznie poważniejszymi tematami. Takimi chocby jak:

- dlaczego budżet straży pożarnej w takim Nowym Jorku jest porównywalny [jeśli nie wiekszy] od budżetu straży pożarnej w całej Polsce?

- dlaczego brakuje pieniędzy na szkolenie policji i kto za ten brak odpowiada?

- kto odpowiada za to, że polscy policjanci pozbawieni są godziwej pensji za pracę jaką wykonują?

- kto przyczynia się do trwonienia pieniędzy podatników, które winny być przeznaczane na bezpieczeństwo publiczne?

- ile milionów kosztuje podatników nieudolność urzędników miejskich?

Przy okazji ostatniego może ropoczniecie kampanię, której zwieńczeniem będzie postawienie przed sądem tych, którzy są za to odpowiedzialni.

Może czas przestać reklamować jakiegoś pacana, który zaśmieca miasto swoimi vlepkami czy też pisać o obyczajach w policji? Czas najwyższy na poważniejsze wyzwania. Czy na to was nie stać?
Obserwuj wątek
    • Gość: lenin Re: Gazetę chyba popieprzyło na dobre. IP: *.acn.waw.pl 04.03.05, 23:29
      warka_strong napisał:

      > Gazeta sięga dna.
      > Udowodniła to opisując obyczaje panujące jednostkach antyterrorystycznych.
      > Co was może to obchodzić jakie tam panują obyczaje? Obyczaj jest swego
      > rodzaju tradycją. Wiem, o takich sprawach pisze się znacznie łatwiej.
      > Nie trzeba do tego angażować intelektu, a temat jest swoistym samograjem.
      > Może jednak zajęlibyście się znacznie poważniejszymi tematami. Takimi chocby
      > jak:
      > - dlaczego budżet straży pożarnej w takim Nowym Jorku jest porównywalny
      > [jeśli nie wiekszy] od budżetu straży pożarnej w całej Polsce?

      Proste bo budżet w Polsce jest rozpieprzany przez SLD i innych lewaków na
      wspomaganie upadających stoczni, kopalń, kolei, hut, działkowców, byłych
      agentów SB, agencje rolne, dopłaty do rolników, dopłaty do cukru i wiele, wiele
      innych

      > - dlaczego brakuje pieniędzy na szkolenie policji i kto za ten brak odpowiada?

      Proste bo budżet w Polsce jest rozpieprzany przez SLD i innych lewaków na
      wspomaganie upadających stoczni, kopalń, kolei, hut, działkowców, byłych
      agentów SB, agencje rolne, dopłaty do rolników, dopłaty do cukru i wiele, wiele
      innych


      > - kto odpowiada za to, że polscy policjanci pozbawieni są godziwej pensji za
      > pracę jaką wykonują?

      Proste bo budżet w Polsce jest rozpieprzany przez SLD i innych lewaków na
      wspomaganie upadających stoczni, kopalń, kolei, hut, działkowców, byłych
      agentów SB, agencje rolne, dopłaty do rolników, dopłaty do cukru i wiele, wiele
      innych


      > - kto przyczynia się do trwonienia pieniędzy podatników, które winny być
      > przeznaczane na bezpieczeństwo publiczne?

      Proste bo budżet w Polsce jest rozpieprzany przez SLD i innych lewaków na
      wspomaganie upadających stoczni, kopalń, kolei, hut, działkowców, byłych
      agentów SB, agencje rolne, dopłaty do rolników, dopłaty do cukru i wiele, wiele
      innych

      P> - ile milionów kosztuje podatników nieudolność urzędników miejskich?

      ????

      > Przy okazji ostatniego może ropoczniecie kampanię, której zwieńczeniem będzie
      > postawienie przed sądem tych, którzy są za to odpowiedzialni.


      Proste bo budżet w Polsce jest rozpieprzany przez SLD i innych lewaków na
      wspomaganie upadających stoczni, kopalń, kolei, hut, działkowców, byłych
      agentów SB, agencje rolne, dopłaty do rolników, dopłaty do cukru i wiele, wiele
      innych


      > Może czas przestać reklamować jakiegoś pacana, który zaśmieca miasto swoimi
      > vlepkami czy też pisać o obyczajach w policji? Czas najwyższy na poważniejsze
      > wyzwania. Czy na to was nie stać?
      >

      Chyba nie
      • sceptyk Macie Wlodzimierzu racje 04.03.05, 23:46
        tak to jest, niestety.
        • Gość: lenin niestety, IP: *.acn.waw.pl 04.03.05, 23:55
      • Gość: krokodylGienio Re: Gazetę chyba popieprzyło na dobre. IP: *.chello.pl 05.03.05, 00:43
        Przepraszam a Piskorski to lewak?, kopalnia?, czy dopłata do cukru?
        • Gość: lenin Re: Gazetę chyba popieprzyło na dobre. IP: *.acn.waw.pl 05.03.05, 10:15
          poczytaj sobie ustawy okołobudżetowe to zobaczysz prawdziwe pasożytnictwo.
          Przyjżyj się jeszcze kto jak głosował. Piskorski to pikuś. Jego problem
          wymyślony został przez konkurencję, która nie mogła dopchać się do koryta
          • Gość: krokodylGienio Re: Gazetę chyba popieprzyło na dobre. IP: *.chello.pl 05.03.05, 14:28
            albo pikuś albo wymyślono.
            zdecyduj się czyjej tezie zaprzeczasz, mojej czy swojej.
            • Gość: SLD do piachu Re: Gazetę chyba popieprzyło na dobre. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 15:34
              > albo pikuś albo wymyślono.

              A miller, olexy, wiatr, jaskiernia, peczak, sobotka, wagner, siwiec, wieteska,
              kwasniewski i 20.000 innych zasluzonych towarzyszy to ani pikus ani wymyslono.

              Czesc juz ma wyroki, kilku juz nawet siedzi. A na reszte z was przyjdzie juz
              niedlugo czas. Mam nadzieje ze w maju po wygasnieciu immunitetow pierwsza partia
              z was dolaczy do posla Peczaka.
              • warka_strong Re: Gazetę chyba popieprzyło na dobre. 05.03.05, 15:50
                Gość portalu: SLD do piachu napisał(a):

                > > albo pikuś albo wymyślono.
                >
                > A miller, olexy, wiatr, jaskiernia, peczak, sobotka, wagner, siwiec, wieteska,
                > kwasniewski i 20.000 innych zasluzonych towarzyszy to ani pikus ani wymyslono.
                >
                ===
                Co w takim razie powiesz o: Mazowieckim, Balcerowiczu, Olszewskim, Suchockiej,
                Bieleckim, Lewandowskim, Buzku, Krzaklewskim i wreszcie Wałęsie?

                Czyżby oni nie wywierali żadnego wpływu na obecną sytuację? Wracając zaś do
                Warszawy. Czyżby po roku 1990 władzę w Warszawie sprawowała wyłącznie SLD?
              • Gość: krokodylGienio Re: Gazetę chyba popieprzyło na dobre. IP: *.chello.pl 05.03.05, 15:51
                Jak dla mnie ....bomba, że siedzą i że mają sprawy. Przypominam Ci tylko, że od
                97 do 02 był układ warszawski czyli sld-po. Mówi ci to coś Misiu-Rysiu?
                A poza tym ....zaskarż mnie ...jak potrafisz.
                • Gość: SLD do piachu Re: Gazetę chyba popieprzyło na dobre. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 19:20
                  Spokojnie kolego - poslowie Peczak, Sobotka i Jagla-Jagiello tez mowili ze moga
                  im skoczyc na pagony.

                  A po wyborach (juz w maju !) zaczna siedziec i mam nadzieje ze zostana
                  przykladnie przecw..owani. A to tylko poczatek. Powoli powybiera sie wszystkich
                  kolezkow. Dojdzie rowniez do dzielnicowych watazkow.

                  Nie dziwie sie ze wasz towarzysz warka-strong z nostalgia wspomina wiele nazwisk
                  politykow ktorzy dzialali i rzadzili od 1989 roku.
                  Tacy wyrozumiali ludzie juz sie wam nie trafia.

                  Przegieliscie pale towarzysze i tym razem nie tylko sztandar wyprowadza ale
                  rowniez aktyw w kajdankach.


                  • warka_strong Re: Gazetę chyba popieprzyło na dobre. 05.03.05, 19:23
                    Gość portalu: SLD do piachu napisał(a):


                    > Przegieliscie pale towarzysze i tym razem nie tylko sztandar wyprowadza ale
                    > rowniez aktyw w kajdankach.
                    =====
                    Taak... Gdy minie następna czterolatka nastąpi swoista zmiana warty w
                    więzieniach. I co wtedy powiecie towarzyszu?
                    • Gość: SLD do piachu Re: Gazetę chyba popieprzyło na dobre. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 19:38
                      Widze ze optymizmu na Rozbracie nie brakuje.

                      Ja jednak mysle ze wasza czolowka jak prezio, kanclerz, 1 mln $ man Kaczmarek,
                      wiatry, siwiec, ungier, olin-olexy i reszta tej wesolej gromadki zafasuje wyroki
                      dluzsze niz 4 lata. Spokojnie srednio tak ze 2 razy dluzsze.

                      A bez tych tytanow polskiej sceny politycznej to juz raczej towarzysze sie nie
                      podniesiecie. No bo z kim ? Sylwia Pusz i Gadzinowskim. A moze jakis aktyw
                      robotniczy z OPZZ ?

                      Zadnych zludzen panowie. Tym razem to juz naprawde koniec.

                      A co bedzie z nowymi ekipami u wladzy to zobaczymy. Na pewno jednak, pozbycie
                      sie czerwonych smieci wyjdzie na zdrowie Polsce.
                      • warka_strong Re: Gazetę chyba popieprzyło na dobre. 05.03.05, 19:48
                        Gość portalu: SLD do piachu napisał(a):


                        > A co bedzie z nowymi ekipami u wladzy to zobaczymy. Na pewno jednak, pozbycie
                        > sie czerwonych smieci wyjdzie na zdrowie Polsce.
                        ===
                        Zapewne zamiana "czerwonych śmieci" na czarnych oszołomów będzie korzystna.
                        Czarni lubią mieć więcej niż czerwoni. W końcu czerwoni musieli się od kogoś
                        nauczyć sztuki posiadania.
                        • Gość: SLD do piachu Re: Gazetę chyba popieprzyło na dobre. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 20:00
                          Zapomniales jeszcze dodac ze w Ameryce strasznie przesladuja Murzynow i ze w
                          1965 mielismy 100 razy wiecej telewizorow niz przed wojna.

                          Aha - i pamietaj o tym ze skoro jestesmy w Warszawie to wedlug linii twojej
                          partyjki (nigdy oficjalnie nie odwolanej), tutaj faszystowska AK wspolnie z
                          Gestapo wywolalo antysowieckie powstanie. Chyba od tego zaczelo sie to cale
                          zepsucie czerwonych ? A moze jednak dopiero od 1956 roku bo wczesniej byli
                          bardziej pryncypialni ?

                          Czyzby ci sie kartki skleily w podreczniku ? A moze spales na tym wykladzie na
                          "Wyzszym Uniwersytecie" marksistowsko-leninowskim ?

                          Nie zapomnij podac wiecej tych waznych "faktow" o ktorych niestety coraz
                          rzadziej mozemy uslyszec w Dzienniku (o przepraszam, teraz Wiadomosciach) TV .

                          • warka_strong Re: Gazetę chyba popieprzyło na dobre. 05.03.05, 20:25
                            Wydaje mi się, że zapominasz otym, że jeszcze przed prześladowaniem Murzynów
                            niejaka Inkwizycja uczyła tego, czym jest "miłość do bliźniego". Niejaki
                            Giordano Bruno też zapewne, zgodnie z wyznawaną przez Ciebie filozofią, zginął
                            zamordowany przez "czerwonych".

                            Zapewne też zapominasz o tym, że do wizyty Niemiec w roku 1939 przyczyniło się
                            błogosławieństwo pewnego pana z Watykanu. No cóż, podręczniki historii
                            rzeczywiście mieliśmy różne.
                            • Gość: SLD do piachu Re: Gazetę chyba popieprzyło na dobre. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 01:31
                              Interesujace informacje.
                              Czy ty nie zapomniales o tym ze dodatkowo Jezusa Chrystusa zabili Zydzi. Na
                              szczescie twoja partia zorientowala sie co to za ludzie i wyslala ich do Syjamu.
                              Albo ci Ukraincy - gdyby Stalin rzadzil w Polsce od 1920 roku to by ich i tutaj
                              wyglodzil i nie byloby zadengo UPA.
                              W ogole to szkoda ze nie mielismy KZPR i PZPR rzadzacych Polska od jakiegos 1500
                              roku. Na pewno nie doszloby do tych nieszczesc ktore wspominasz.

                              Bez watpienia podreczniki historii mielismy rozne - mimo ze partyjka "NKWD"
                              Bieruta, "bieda" Gomolki, "kredyt" Gierka, "mniejsze zlo" Jaruzelskiego,
                              "czlowieka honoru" Kiszczka, "prezia" Kwasniewskiego, "kanclerza" Millera, i
                              wielu innych zasluzonych towarzyszy robila wszystko zeby wersja historii byla
                              tylko jedna.

                              Ta w ktorej ZSRR nas wyzwolil troche w 39 roku a w pelni w 45 i ta w ktorej
                              zaplute karly reakcji z AK dzialaly razem z Gestapo przeciwko bohaterskiej AL.

                              Na szczescie dzisiaj nawet prezio i kanclerz juz nie moga otwarcie powtarzac
                              tych bzdur. Choc kto ich tam wie co robia za kulisami i ile reklamowek z
                              pieniedzmi przywiezli lub zawiezli do Moskwy.

                              Na szczescie, niedlugo co beda mogli wozic to bedzie tylko zupa z kubla we
                              Wronkach.
                              • warka_strong Re: Gazetę chyba popieprzyło na dobre. 06.03.05, 03:04
                                Do wielu nieszczęść nie doszłoby w Polsce, gdyby nie popełnił błędu Mieszko
                                zezwlając na inwazję wiary rzymsko katolicjiej, która niewiele ma wspólnego z
                                chrześcijaństwem [chyba, że za takowy związek uznamy używanie symboliki, która
                                dla tejże wiary jest tak naprawdę obca].

                                Jeszcze wiekszym nieszczęściem dla Polski było to, że nie tutaj urodził się
                                Luter. Trudno wszakże zaprzeczyć, że kraje protestanckie zdecydowanie lepiej
                                wyszły na uniezależnieniu się od Watykanu.

                                Jeżeli chodzi zaś o Stalina, to jestem pewien, że gdyby rządził w Polsce obecnie
                                potrafiłby wziąć za pysk wszystkich prokościelnych krzykaczy wraz z ich
                                sponsorami. W każdym bądź razie w ciągu kilku tygodni oczyściłby Polskę z
                                wszelkiego autoramentu oszołomów.

                                Istotnie nasze podręczniki do historii mają zdecydowanie inną treść. W moim nie
                                zabrakło wzmianki o niejakim Wałęsie, ktory zadbał o własny tyłek, wypinając się
                                na "klasę robotniczą" z której wyrósł; nie pominięto też libacji w których
                                uczestniczyli "niezłomni" prawicowcy w Magdalence [dziwne, że nie mieli nic
                                przeciwko kieliszkowi wódeczki na koszt PZPR]. Nie pominięto także takiego
                                drobiażdżku jak choćby ten, z jaką radością "prawdziwi poslcy patrioci"
                                doprowadzili do ruiny zakłady przemysłowe [choćby taki ZREMB, w którym pracowało
                                około tysiąca osób]. Mój podręcznik wspomina także o tym, o czym niechętnie mówi
                                dziś niejaki Roman Giertych. Mianowicie o bliskich związkach jego ojca z
                                nielubianym dzisiaj generałem Jaruzelskim. Mój podręcznik mówi także o tych,
                                którxzy dziś bez obrzydzenia używają tytułów naukowych, które uzyskali dzięki
                                systemowi, który dziś opluwają. To zresztą świadczy o wyższości moralnej ludzi z
                                SLD, którzy nie wstydzą się swojej przeszłości. Oni przyznają się do rozdziału
                                pod tytułem "PZPR". Ilu dzisiejszych "prawomyślnych" jest gotowych przyznać się
                                do tego publicznie?
                                • Gość: SLD do piachu Re: Gazetę chyba popieprzyło na dobre. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 09:53
                                  >To zresztą świadczy o wyższości moralnej ludzi z
                                  >SLD, którzy nie wstydzą się swojej przeszłości. Oni przyznają się do rozdziału
                                  >pod tytułem "PZPR".

                                  To wielce chwalebne, ze nie wstydzicie sie przeszlosci : pakt
                                  Ribberntrop-Molotow, Katyn, zniszczenie polskich partiotow 1944-1956, stalinizm,
                                  1968 rok, 1970, 1976, 1981.

                                  Dobrze ze wasza partia sie nie odcina od korzenii - chociaz ostatnio ani prezio
                                  ani kanclerz ani nawet Olin-Olexy jakos niezbyt czesto wspominaja o tym "skad
                                  przychodzicie".

                                  Jezeli chodzi zas o troske o robotnikow i wypinanie sie na nich to chcialbym
                                  przypomniec ze twoi towarzysze wypieli na nich karabiny i mordowali masowo
                                  robotnikow na ulicach polskich miast w 1956 (Poznan), 1970 (Wybrzeze), 1981
                                  (Slask). W kilku innych przypadkach ich tylko poklepali po tylku (Radom-Ursus) -
                                  tego wiec nie liczymy.

                                  A co do miejsc pracy - co tam jakis Zremb z tysiacem pracownikow.

                                  W takiej SB pracowalo z 50.000 fachowcow i oni poszli na bruk. Taka kadra, tak
                                  wyksztalcona, dostarczajaca serwis najlepszej jakosci.

                                  Albo apart partyjny - to chyba z 500.000 solidnie wykszalconych na WUMLach i
                                  WSNSach (tak ja wy towarzyszu), inteligentnych pracownikow
                                  biurowo-administracyjnych, robiacych dobra robote. Oni potrafili na przyklad
                                  zaplanowac niedobor papieru toaletowego w gminie z dokladnoscia do 2 rolek na
                                  sklep na 2 lata naprzod.

                                  I komu to przeszkadzalo ? Tylu zasluzonych towarzyszy na zmarnowanie.
                                  Tak - to sie zaczelo juz za Mieszka.
                                  Gdyby ten wprowadzil komune w obrzadku sowieckim w 966 roku sprawy potoczylyby
                                  sie zdecydowanie lepiej. A zamiast Lutra - pomyslcie towarzyszu, gdyby taki
                                  Uljanow-Lenin sie urodzil w Polsce a nie w Kalmucji, to gdzie moglibysmy byc
                                  dzisiaj.
                                  Z pewnoscia nikt by nie klepal takich bzdur jakie widzimy na tym forum.

                                  • warka_strong Re: Gazetę chyba popieprzyło na dobre. 06.03.05, 12:31
                                    Ciekawa interpretacja historii. Zapewne postarasz się udowodnić związek PZPR z
                                    wspominanym paktem Ribbentropa z Mołotowem, próbuj, może uda się to jakoś
                                    dopasować do tezy...

                                    Jeżeli chodzi o "wypinanie karabinów na robotników" to nie sposób zapominać, że
                                    barykady zwykle mają dwie strony. Zapewne nie warto pamiętać, że owi robotnicy
                                    mieli swoich "liderów", którzy także mieli swój udział w takim a nie innym
                                    przebiegu wydarzeń. Zapominanie o tym jest cokolwiek niestosowne. Rozumiem
                                    jednak, że zapominanie o tych szczegółach jest swego rodzaju tworzeniem własnej
                                    wersji historii. podobnie można stwierdzić, że teza o "masowym mordowaniu" jest
                                    dalece ryzykowna. Co w takim razie powiedzieć o łapankach i egzekucjach
                                    niewinnych ludzi, które miały miejsce po rozmaitych akcjach ogólnie rozumianej
                                    partyzantki w latach II wojny światowej? Przy odrobinie uporu można dopatrywać
                                    się pewnych analogii.

                                    Jeżeli zaś chodzi o zniszczone [a właściwie ochoczo przez prawicowych następców
                                    PZPR sprzedane] miejsca pracy to cóż. W przeciwieństwie do ludzi byłego aparatu
                                    [którzy mieli czas i szansę zadbać o siebie], ci którzy wynieśli prawicę do
                                    władzy ci, którzy byli obijani w Radomiu, Poznaniu czy na wybrzeżu czy też w
                                    innych miastach znaleźli swoje miejsce na bruku wegetując na granicy ubóstwa. Ja
                                    wiem, dla nich potrzeba [zamiast chleba] igrzysk> Igrzyska dekomunizacji,
                                    lustracji i innych tematów zastępczych. Ci, którzy po ich sinych plecach weszli
                                    do kręgu władzy mają już dobrze. I tu ujawnia się kolejna przewaga moralna ludzi
                                    PZPR: oni nie zapomnieli o swoich.

                                    W przeciwieństwie do tych, którzy mają usta pełne frazesów o "miłości bliźniego"
                                    i przepojeni są "wartosciami chrześcijańskimi", o których nie mają żadnego pojęcia.
                                    • Gość: SLD do piachu Re: Gazetę chyba popieprzyło na dobre. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 15:42
                                      Smutna jest rzeczywistosc partyjnego politruka. Polska juz przepadla. Nawet za
                                      lewicowego rzadu z 40% poparciem (to chyba ze 4 razy wiecej niz naprawde miala
                                      PPR i PZPR w jakimkolwiek uczciwym glosowaniu) nie przeprowadzono
                                      renacjonalizacji, nie postawiono burzuazji i ksiezy pod stienku, nie zamknieto
                                      granic i nie powieszono spekulantow ktorzy mieli po kilka dolarow.
                                      Co za zdrada i to po tak wygranych wyborach. A mialy byc gruszki na wierzbie -
                                      pamitacie towarzyszu co kanclerz obiecywal ?

                                      Ale sa jeszcze kraje gdzie wasze wizje sa realizowane i gdzie robotnik i chlop
                                      (o przepraszam : panstwowy robotnik rolny) moga odetchnac pelna piersia nie
                                      przyduszona naciskiem obecego kapitalu. Nie musza sie wyslugiwac burzuazji
                                      kompradorskiej. Polecam ci te dwa adresy : Bialorus i Korea Pln.
                                      Niestety na Kubie el-jefe ostatnio oslabil swoja pozycje i swoje dziewczyny
                                      sprzedaje po dolarze dewizowym turystom. Tak sie konczy socjalizm.
                                      To tyle co do historii i rzeczywistosci.

                                      A co do przyszlosci :

                                      >I tu ujawnia się kolejna przewaga moralna ludzi
                                      >PZPR: oni nie zapomnieli o swoich.

                                      To prawda - razem tworzyli zlodziejskie szajki i razem teraz beda siedziec. Jak
                                      w Starachowicach - Jagla, Sobotka i reszta tej bandy. A to tylko maly przyklad.
                                      Razem kradli - razem beda siedziec.
      • Gość: PELE Re: Gazetę chyba popieprzyło na dobre. IP: *.pl 05.03.05, 17:31
        Chyba popiepszyło pana warka strong.
        • warka_strong Re: Gazetę chyba popieprzyło na dobre. 05.03.05, 19:12
          Gość portalu: PELE napisał(a):

          > Chyba popiepszyło pana warka strong.
          ===
          No dobrze, a poza tym co masz do powiedzenia?
      • jhbsk Re: Gazetę chyba popieprzyło na dobre. 07.03.05, 07:29
        Gość portalu: lenin napisał(a):
        > Proste bo budżet w Polsce jest rozpieprzany przez SLD i innych lewaków na
        > wspomaganie upadających stoczni, kopalń, kolei, hut, działkowców, byłych
        > agentów SB, agencje rolne, dopłaty do rolników, dopłaty do cukru i wiele,
        wiele

        >
        > innych


        Nic dodać, nic ująć. Niestety masz rację.
    • Gość: Mar proste odpowiedzi IP: *.skorosze.2a.pl 05.03.05, 16:52
      Ależ na rte pytania zna chyba każdy:


      - dlaczego budżet straży pożarnej w takim Nowym Jorku jest porównywalny [jeśli
      nie wiekszy] od budżetu straży pożarnej w całej
      Polsce?

      DLATEGO, ŻE W WARSZAWIE JEST 10 RAZY TYLU RADNYCH CO W NOWYM JORKU

      - dlaczego brakuje pieniędzy na szkolenie policji i kto za ten brak odpowiada?

      BO TRZEBA UTRZYMAĆ MSWiA I WYCIECZKI DLA KALISZA DO JAPONII BIZNES KLASĄ

      - kto odpowiada za to, że polscy policjanci pozbawieni są godziwej pensji za
      pracę jaką wykonują?

      JAKA PRACA TAKA PŁACA

      - kto przyczynia się do trwonienia pieniędzy podatników, które winny być
      przeznaczane na bezpieczeństwo publiczne?

      SAMI PODATNICY SIĘ PRZYCZYNIAJĄ WYBIERAJĄC CIOŁKÓW Z AWS I CWANIAKÓW Z SLD DO
      SEJMU

      - ile milionów kosztuje podatników nieudolność urzędników miejskich?

      TYLE ILE KOSZTUJĄ PENSJE URZĘDNICZE TYCHŻE URZĘDNIKÓW, KTÓRZY SA WOGÓLE
      NIEPOTRZEBNI
      • slodkoslony Re: NYC to nie Skorosze ... 06.03.05, 07:35
        - dlaczego budżet straży pożarnej w takim Nowym Jorku jest porównywalny [jeśli
        nie wiekszy] od budżetu straży pożarnej w całej
        Polsce?

        NYC to nie są po prostu troszke większe - bo 8 milionowe - Skorosze .
        Wartość aktywów tego miasta , jego mieszkańców i rezydentów jest po prostu
        większa od [materialnej] wartości naszej ludowej Ojczyzny .
        Symboliczna [dla USA i świata ] pewnie również .
        Wysokość podatków i opłat municypalnych również w przykry sposób przewyższa
        średnią w Skoroszach .

      • Gość: Ja Urzędnicza niekompetencja jest dużo! droższa! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.05, 16:45
        "TYLE ILE KOSZTUJĄ PENSJE URZĘDNICZE TYCHŻE URZĘDNIKÓW, KTÓRZY SA WOGÓLE
        NIEPOTRZEBNI"
        Oni jeszcze zmarnują dziesięć (minimum!) razy więcej niż zarobią sami.Nie dadzą
        też zarobić miastu czy państwu!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka