Dodaj do ulubionych

ODSZKODOWANIE????

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 13:19
Moja mama poslizgnela sie dzisiaj i upadla wychodzac z tego pomieszczenia
gdzie nabiera sie wody oligocenskiej w warszawie (a dokladnie na ul.
rozbrat). Mam do was pytanie: czy za to ze tam jest slisko i nikt o to nie
dba, ktos powinien zaplacic odszkodowanie? W koncu te ujecia wody do kogos
chyba naleza??? Sa za darmo wiec pewnie naleza do miasta... Podobno jak ktos
uszkodzi sobie zawieszenie w samochodzie to moze wystapic o odszkodowanie do
zarzadu drog miejskich... A czym sa gorsi ludzie od samochodow???
Czy ktos z was mial taka sytuacje? Jak sie w takiej sytuacji postepuje?
Bardzo prosze o wasze opinie i sugestie.
Obserwuj wątek
    • carrramba Re: ODSZKODOWANIE???? 11.03.05, 13:37
      a co sobie zrobiła ? jak nic, to nie masz o co walczyc.
      • Gość: GOOGLIK Re: ODSZKODOWANIE???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 13:41
        Upadla na prawy bok, boli ja kolano i miednica, i prawa piers bo przygniotla ja
        o prawa reke. U lekarza jeszcze nie byla.
    • Gość: uhuhu Re: ODSZKODOWANIE???? IP: *.aster.pl 11.03.05, 13:46
      I zrób takiemu dobtze (woda za darmo) to cię jeszcze do sądu poda.
    • sebpl Re: ODSZKODOWANIE???? 11.03.05, 14:03
      W takich przypadkach, aby była podstawa do roszczeń, twoją mamę pogotowie
      powinno zabrać z miejsca zdarzenia. Dobrze byłoby również zatroszczyć się o
      świadków, którzy by mogli potwierdzić wersję mamy.
      Na prosbę mamy pogotowie robi notatkę z miejsca zdarzenia, opis miejsca stan
      pacjenta, a następnie dołącza wyniki badań z izby przyjęć. Dla pewności możesz
      zrobić również zdjęcie np. a aktualnym wydaniem gazety.
      Zdjęcie co prawda nie jest dowodem w sprawie, ale może być materiałem
      pomocniczym (kwalifikację przydatności określa sąd).
      • aniela Re: ODSZKODOWANIE???? 11.03.05, 14:10
        aha intuicja mi mowi, ze poza zdjeciem gazety dobrze jest tez wykazac szkode.

        ps a czemu zdjecie nie moze byc dowodem niby? pomijajac ten konkretny, dosc
        absurdalny przyklad, ktory czego wlasciwie mialby dowodzic, zdjecia np
        uszkodzonych samochodow swietnie sie w roli dowodow sprawdzaja.
        • sebpl Re: ODSZKODOWANIE???? 11.03.05, 14:12
          Zdjęcie w prawie procesowym nie jest dowodem, szczególnie cyfrowe. Zdjęcia
          służą li tylko jako materiał pomocniczy i nie są podstawą do wydania wyroków
          sądu.
          • aniela Re: ODSZKODOWANIE???? 11.03.05, 14:34
            oddzial 7 kpc : Inne środki dowodowe

            art. 308: sad moze dopuscic dowod z fotografii

            li tylko sebpeelu
            • sebpl Re: ODSZKODOWANIE???? 11.03.05, 15:02
              To jeszcze raz:

              Zdjęcie co prawda nie jest dowodem w sprawie, ale może być materiałem
              pomocniczym (kwalifikację przydatności określa sąd).

              Zgodnie z art 308 jak zuważyłaś :)
              • aniela Re: ODSZKODOWANIE???? 11.03.05, 15:08
                Drogi Sebplu

                zgadza sie. zdjecie nie jest dowodem. przepis, ktory posluguje sie
                pojeciem "dowod z fotografii" dowodzi jedynie, ze ustawodawca sie myli.

                myla sie takze sedziowie SN (fragment z zielonego komentarza): "Przepis ten
                okresla dwie kategorie udoskonalen techniznych, ktore moga byc wykorzystane
                jako DOWODY: dowody wizualne - zawierajace informcje postrzegane za pomoc
                wzroku ..."

                ustawodawce pograza sie dodatkowo formuujac par. 2 tego przepisu (DOWODY, o
                ktorych mowa w paragrafie pprzedzajacym)

                wez drogi Sebpeelu jakis material pomocniczy w postaci pigulek i popij woda.
                dla dobra publicznego.
                • sebpl Re: ODSZKODOWANIE???? 11.03.05, 15:14
                  I tu mnie masz!
                  Masz rację, a kto ma rację ten stawia kolację. Chciałem wszystkie koszty wziąć
                  na siebie, ale byłaś lepsza :)
                  • aniela Re: ODSZKODOWANIE???? 11.03.05, 15:16
                    a nene, nie szlo mi o to zebys przyznal, ze mam racje (do tego zdazylam
                    przywyknac). wolalabym uslyszec ze to Ty nie miales racji. bylaby to jakas mila
                    odmiana ;)
                    • sebpl Re: ODSZKODOWANIE???? 11.03.05, 15:19
                      Odmieńców szukasz? Za dużo telewizji oglądasz. Idź do spowiedzi!
    • Gość: GOOGLIK Re: ODSZKODOWANIE???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 14:25
      Ale do kogo potem skierowac roszczenia o odszkodowanie?
      • aniela Re: ODSZKODOWANIE???? 11.03.05, 14:36
        zanim sie zapienisz podsycany umiejetnie przez sebpla ustal sobie na spokojnie
        wysosc szkody (poniosla mama koszty leczenia lub chocby ubranie sobie
        zniszczyla?). ewentualnie w razie uszkodzenia ciala&rozstroju zdrowia mozna
        zadac zadoscuczynienia.
        • sebpl Re: ODSZKODOWANIE???? 11.03.05, 15:06
          Stroną w sprawie będzie właściciel podejścia do studzienki. Musisz sam ustalić,
          czy właścicielem jest ZDM czy np. Wodociągi Warszawskie.

          Co do podsycania. Nie podsycam, ale jeżeli czujesz Anielu jakiś niedosyt, to
          możemy się umówić wieczorową porą... ;)
          • aniela Re: ODSZKODOWANIE???? 11.03.05, 15:09
            przesyt odczuwam. Twojej nieomylnosci.
            • sebpl Re: ODSZKODOWANIE???? 11.03.05, 15:16
              Nobody is perfect :(
              • aniela Re: ODSZKODOWANIE???? 11.03.05, 15:17
                i to jest akurat dobra wiadomosc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka