andrew_eldtrich1
12.03.05, 10:37
Pętla autobusowa przy stacji metra Wilanowska wyglądem przypomina dworzec
PKSu w Skiroławkach albo Orzyszu. Handlarze na rozkładanych łóżkach polowych
handlują badziewiem i pirackimi płytami, przejść nie można. Wokół rozsypujące
się kamienice i sklepane z kilku desek "sklepiki" oraz buda z piwem o dumnej
nazwie 'Copacabana'. Czy władze miejskie zdecydują się w końcu uporządkować
ten teren?