Dodaj do ulubionych

Handel w Warszawie bez ograniczeń

IP: *.isi.net.pl / *.crowley.pl 18.03.05, 09:22
A co z ludzmi którzy nie obchodzą tych świąt?
Obserwuj wątek
    • Gość: yapa Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 09:30
      A jak ktos jest nie wierzący to co??
      • Gość: Zdziwiony Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.03.05, 14:44
        Jeśli ktoś nie wierzy w to, że 3 maja została uchwalona jedna z pierwszych
        nowoczesnych konstytucji świata, a 11 listopada Polska odzyskała niepodległość po
        długich latach zaborów TO NIECH MA PRETENSJĘ DO KIEPSKICH NAUCZYCIELI i
        uczy się dziś tego, że można być dumnym z historii swej ojczyzny i że warto ją czcić.
        • derduch Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? 18.03.05, 14:53
          Mam to gdzieś.
          Jak mam kaprys to w sylwestra spię, a w srode popielcową robie balange.
          To moja sprawa. Jak mam sklep to otwieram go i zamykam kiedy mi się podoba, bo
          to MÓJ sklep.
          Może czarni i ich pieski wyznaczą mi kiedy mam z kibla w domu kożystać?
          • Gość: Zdziwiony Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.acn.waw.pl 18.03.05, 15:02
            A jak zechcesz to zdzielisz kogoś bejsbolem (bo to Twój kij) i jak zechcesz to
            strzelisz sobie LSD bo to Twoje prochy... I jak będziesz chciał to każesz wszystkim
            robolom zachrzaniać 24 godziny w świątek i piątek w pampersach i z obłędem w
            oczach bo to Twoji robole.
            Chyba w podpisie mocno przechwalasz się stanem swego mózgu.
            • Gość: Automobilista Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: 62.233.175.* 18.03.05, 15:05
              Tylko że w odróżnieniu od osobnika zdielonego kijem w głowę, pracownicy pracują
              DOBROWOLNIE. Nie ma obowiązku pracy.

              A LSD niech każdy sobie strzela jeśli chce, tak jak inni strzelają sobie setkę
              (lub więcej) wodki.
              • Gość: Zdziwiony Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.acn.waw.pl 18.03.05, 15:17
                Obowiązku pracy nie ma. To prawda. Obowiązku jedzenia nie ma także. Jest za
                to "prawo" do żądania do świadczenia pracy w warunkach uwłaczających ludzkiej
                godności.
                Warto zwrócić uwagę na to, że w tzw starej UE tylko w Szwecji nie ma ograniczeń
                handlu w dni ustawowo wolne od pracy. A w Wielkiej Brytanii w grudniu 2004 r.
                zakres ograniczeń został rozszerzony. W Niemczech obowiązuje absolutny zakaz
                działalności sklepów we wszystkie niedziele, a w dni powszednie handel
                dozwolony jest w godz. 8:00 - 20:00. W Finlandii obowiązuje absolutny zakaz
                handlu alkoholem już od piątku wieczór do poniedziałku.
                Strasznie wielki zasięg oddziaływania (i w przestrzeni i w czasie)mają
                Ci "odmóżdżeni czarni"
                • derduch Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? 18.03.05, 15:25
                  Logika prawie jak u giertycha.
                  Od sklepu do bejsbola.
                  Narkotyków osobiście nie biorę i nigdy nie wezme, uważam jednak że marichuana
                  powinna byc legalna.
                • otawszczyk Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? 18.03.05, 16:57
                  Gość portalu: Zdziwiony napisał(a):

                  > Obowiązku pracy nie ma. To prawda. Obowiązku jedzenia nie ma także. Jest za
                  > to "prawo" do żądania do świadczenia pracy w warunkach uwłaczających ludzkiej
                  > godności.
                  > Warto zwrócić uwagę na to, że w tzw starej UE tylko w Szwecji nie ma
                  ograniczeń
                  >
                  > handlu w dni ustawowo wolne od pracy. A w Wielkiej Brytanii w grudniu 2004 r.
                  > zakres ograniczeń został rozszerzony. W Niemczech obowiązuje absolutny zakaz
                  > działalności sklepów we wszystkie niedziele, a w dni powszednie handel
                  > dozwolony jest w godz. 8:00 - 20:00. W Finlandii obowiązuje absolutny zakaz
                  > handlu alkoholem już od piątku wieczór do poniedziałku.
                  > Strasznie wielki zasięg oddziaływania (i w przestrzeni i w czasie)mają
                  > Ci "odmóżdżeni czarni"

                  Przyklady nienajlepiej dobrane: Anglicy od zawsze mieli tendencje do
                  regulowania zycia swych obywateli bardziej nawet niz czerwoni. Niemcy to samo.
                  W Finlandii alkoholizm byl jeszcze wiekszym problemem spolecznym niz w Rosji.
                  W Polsce nie ma problemu z otwarciem sklepow w niedziele - jest problem z
                  nadmierna frekwencja w kosciolach i z czarnymi ktorzy pakuja sie tam gdzie ich
                  nikt nie prosil
                  • Gość: IIa Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.03.05, 23:28
                    > W Polsce nie ma problemu z otwarciem sklepow w niedziele - jest problem z
                    > nadmierna frekwencja w kosciolach i z czarnymi ktorzy pakuja sie tam gdzie
                    ich
                    > nikt nie prosil

                    na to sa dwa wyjscia:
                    1 - odswiez swoje poglady na temat ilosci ludzi w kosciele w niedziele, bo
                    chyba tam bardzo, ale to bardzo dawno nie byles

                    2 - pomyliles kosciol ze sklepem (przepraszam: swiatynia konsumpcji)...
                  • Gość: Zdziwiony Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.03.05, 23:47
                    Rozumiem, że otawszczykowi nie pasują proponowane przeze mnie przykłady.
                    Problem jednak polega na tym, że JEDYNYM krajem bez ograniczeń to Szwecja.
                    WSZYSTKIE inne ograniczenia handlu w dni ustawowo wolne od przcy STOSUJĄ. Ja
                    piszę o świętach Narodowych (o 3 maja, 15 sierpnia, 11 listopada) i przyjmuję
                    do wiadomości, że są tacy, którym te święta przeszkadzają. Ale ja te dni
                    szanuję i domagam się aby w Polsce rocznice te miały stosowne obchody.
                    Francuzi nie dopuszczają nawet myśli o lekceważeniu 14 lipca. Wszystkie sklepy
                    zamknięte na kłódkę. Ci sami Francuzi (szefowie działających w Polsce
                    francuskich sieci handlowych) nie rozumieją jak ktoś w Polsce może żądać od
                    nich uznawania polskich narodowych jako dni bez handlu...

                    Jak pisałem, wśród krajów starego UE JEDYNIE w Swecji wolno wszystkim handlować
                    7 dni w tygodniu (na okrągło)A czy to tylko unijna przypadłość. A jak to
                    wygląda w Szwajcarii? W KAŻDĄ niedzielę WSZYSTKO zamknięte. Rodziny są dla
                    siebie.
                    • Gość: Automobilista Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 11:51
                      > Rozumiem, że otawszczykowi nie pasują proponowane przeze mnie przykłady.
                      > Problem jednak polega na tym, że JEDYNYM krajem bez ograniczeń to Szwecja.
                      > WSZYSTKIE inne ograniczenia handlu w dni ustawowo wolne od przcy STOSUJĄ.

                      No to wychodzi na to, że jedynie Szwecja się w tej kwestii nie myli, a
                      wszystkie inne kraje są w błędzie. Bo większość nie oznacza automatycznie
                      słuszności.

                      > Ja
                      > piszę o świętach Narodowych (o 3 maja, 15 sierpnia, 11 listopada) i przyjmuję
                      > do wiadomości, że są tacy, którym te święta przeszkadzają. Ale ja te dni
                      > szanuję i domagam się aby w Polsce rocznice te miały stosowne obchody.

                      Jak chcesz, to obchodź te święta, jeśli taka jest twoja wola. Ja również
                      obchodzę te święta jako ważne dla mnie, ale nie mogę tego narzucić innym -
                      każdy ma wolny wybór. Nie chcesz iść do sklepu w te dni? To nie idź. A jak ktoś
                      chce, to niech idzie. Ot i wszsytko.

                      > Francuzi nie dopuszczają nawet myśli o lekceważeniu 14 lipca. Wszystkie
                      > sklepy
                      > zamknięte na kłódkę. Ci sami Francuzi (szefowie działających w Polsce
                      > francuskich sieci handlowych) nie rozumieją jak ktoś w Polsce może żądać od
                      > nich uznawania polskich narodowych jako dni bez handlu...

                      Przyznam, że ja też tego nie rozumiem. Każdy mna wolny wybór i jedni świętują,
                      a inni idą do sklepu - nie można narzucić ludziom, kiedy mają świętować i co
                      świętować.

                      > Jak pisałem, wśród krajów starego UE JEDYNIE w Swecji wolno wszystkim
                      > handlować
                      > 7 dni w tygodniu (na okrągło)A czy to tylko unijna przypadłość. A jak to
                      > wygląda w Szwajcarii? W KAŻDĄ niedzielę WSZYSTKO zamknięte. Rodziny są dla
                      > siebie.

                      Przecież nie siedzi się w robocie caly dzień, rodzina jeszcze zdąży się spotkać
                      i pobyć ze sobą. A jak np. kobieta jest kilka godzin w pracy, to nic nie stoi
                      na przeszkodzie, aby to mąż w ten dzień zrobił obiad i czekał na żonę z ciepłym
                      obiadem. Nie umiesz gotować? To się naucz i zrób swojej kobiecie prezent :)
                      • Gość: IIa Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.wsisiz.edu.pl / *.wsisiz.edu.pl 19.03.05, 13:46
                        a jak ktos nie chce isc wtedy do sklepu, ale musi bo musi obslugiwac te cholote
                        ktora chce?
                        • Gość: Automobilista Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 16:31
                          > a jak ktos nie chce isc wtedy do sklepu, ale musi bo musi obslugiwac te
                          > cholote ktora chce?

                          Musisz w niedzielę gdzieś podjechać, np. 20 kilometrów. Możesz jechać
                          samochodem - ale dlaczego pracwonicy stacji benzynowej muszą obslugiwać hołotę,
                          która w niedzielę chce jeździć samochodem? Możesz jechać autobusem - ale
                          dlaczego kierowcy autobusów muszą wozić hołotę, która w niedzielę chce jechać
                          autobusem?

                          Wniosek: Zaiwaniaj na piechotę albo jedź rowerem, bo inaczej będziesz hołotą.

                          PS. "Hołota" pisze się przez samo "h". Proponuję kupić słownik ortograficzny,
                          nie musisz w niedzielę.

                          I nie daj się w niedzielę okraść, bo biedna policja musi potem wysłuchiwać w
                          niedzielę na komisariacie takiej nieuważnej hołoty...
                          • Gość: W Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.chello.pl 19.03.05, 18:53
                            A pracowałeś kiedyś w sklepie (w galerii handlowej)?
                            Ja tak i dlatego nie chodzę do centrów handlowych w niedzielę.
                            Zawsze można zrobić zakupy w tygodniu. Nikt nie pracuje 5/24 (5 dni przez 24 h).
                            • Gość: Automobilista Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 22:20
                              Kiedyś pracowałem w niedzielę. Byłem młodziutki i potrzebowałem pieniędzy, w
                              dni powszednie uczyłem się, w tzw. dni wolne pracowalem. I jakoś nie jęczałem i
                              nie żaliłem się, że mi źle, wolałem mieć swoje pieniądze a nie tatusia i mamusi.

                              Inni też mogą pracować w niedzielę, jak potrzebują pieniędzy.
                          • Gość: IIa Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 22:09
                            alez ty jesrtes ograniczony.....

                            aha - na niedziele umieraj - tak bedzie bezpiczniej dla innych, zarozumialcu
                            • Gość: Automobilista Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 22:17
                              A ty jesteś "no limit"? :D
                              • Gość: IIa Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 22:22
                                jezeli chodzi o rozum i inteligencje, to w porownaniu z toba tak
                                • Gość: Automobilista Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 22:25
                                  ...na bakier.
                                  • Gość: IIa Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 22:27
                                    dziekuje za informacje na twoj temat, chciaz z postow wynika to jednoznacznie
                                    • Gość: Automobilista Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 22:29
                                      Za dużo pościsz, nie myślałaś o zmianie diety na bardziej bogatą w magnez?
                                      • Gość: IIa Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 22:32
                                        postu nie praktykuje, manezem napchaj sie sam, chociaz na glupote on pomocny
                                        nie jest, jedynie na pamiec, a z tym problemow nie mam
                                        • Gość: Automobilista Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 22:33
                                          No tak, sama przyznałaś, że tobie to już nic na głupotę nie pomoże. OK, no to
                                          nie mam więcej pytań.
                                          • Gość: IIa Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 22:36
                                            szkoda ze czyatac nie umiesz, bo to niestety tyczylo sie ciebie, jelopie
                                            • Gość: Automobilista Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 22:38
                                              Wybacz, ale skoro piszesz "hołota" przez "ch" i to kilkukrotnie w jednym
                                              poście, to świadczy to o TWOICH zaniedbaniach, jeśli chodzi o czytelnictwo.
                                              Cóż, może w "Pani Domu" piszą "chołota", ale im nie ufaj :)
                                              • Gość: IIa Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 22:45
                                                a to czytasz pani domu??? zniewiescialy facet, jak bog mily, ktory zamiast
                                                dogodzic w sobotni wieczor babie caly czas spedza w necie - no tak, pewnie
                                                jestes niskim, grubym i pryszczatym lysiejacym rudzielcem, bo tylko tacy maja
                                                takie poglady jak ty....
                                                • Gość: Automobilista Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 22:46
                                                  Pomyliłaś mnie ze swoim gachem, nie czas na mocniejsze okulary?
                                                  • Gość: IIa Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 22:48
                                                    wiesz co... chyba by ci sie przydaly - moze poprostu pora na kupno lusterka?
                                                  • Gość: Automomobilista Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 22:58
                                                    Ależ kupcie sobie i lusterko. Choćby jutro.

                                                    Ach prawda, jutro nie kupicie, niedziela przecież.
                      • Gość: sprzedawca Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.wsisiz.edu.pl / *.wsisiz.edu.pl 19.03.05, 13:49
                        no... nawet raz udalo im sie cos wymyslic porzadnego - przynajmniej stary i
                        kilkanascie razy odswiezany towar nie bedzie sie marnowal w magazynie bo
                        przyjdzie w niedziele glupi i go kupi :DDD a zrobi to tym szybciej jak mu sie
                        juz powie ze to akurat ostatni kawalek - potem sie tylko zdziwia ze waza po 150
                        kilo, ale to juz nie nasz problem (w koncu zadko kiedy np jedzenie gencjany lub
                        kwasu solnego wychodzi na dobre )
                        • Gość: Automoblista Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 16:37
                          Trzeba wiedzieć, gdzie się kupuje - ja omijam biedronki i lider-szajsy.
                          • Gość: sprzedawca Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 22:11
                            ta wiedza ci nic nie da... nie wiem czy potrafisz to zrozumiec, ale nawet w
                            sklepie odziezowym tez nic nowego nie kupisz, tylko zawsze to co juz bylo
                            wymierzone (nowe zaczekaja do poniedzialku na zapleczu)
                            • Gość: Automobilista Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 22:21
                              No jasne, kupuję też filiżanki, z których ktoś pił i kubek jogurtu, do którego
                              ktoś napluł :D
                              • Gość: sprzedawca Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 22:24
                                a skad wiedziales??? czyzby byly niedomyte??
                                • Gość: Automobilista Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 22:25
                                  Błyszczały, ale w świetle twoich sugestii wszystko staje się podejrzane :)
                                  • Gość: sprzedawca Re: Dlaczego ograniczyć w swieta?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 22:28
                                    cilit robi swoje i wszystko blyszczy...
    • Gość: IIa SLD samo sobie zaprzecza IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.03.05, 23:19
      "Klub SLD uznał, że radni nie powinni decydować "za obywateli" o tym, jak mają
      spędzać wolny czas."
      no wlasnie.... wiec dlaczego decuduja za tych, ktorzy z braku innej pracy,
      siedza na kasach lub rozkladaja towar w tych wszystkich hipermarketach??? a
      moze ci pracownicy np w niedziele woleli by zamiast do tego b-u-r-d-e-l-u (bo
      inaczej nie mozna nazwac warunkow w jakich odbywaja niedzielne zakupy) woleli
      by spedzic ten czas z rodfzina albo pojsc z dzieckiem do muzeum gdzie jest
      wtedy darmowy wstep? dlaczego w takim razie, skoro nie chca decydowac to jednak
      decyduja??? znajdzcie gdziekolwiek na swiecie sklep prowadzony przez Zydow,
      ktory bedzie otwarty w sobote...
      • Gość: Automobilista Re: SLD samo sobie zaprzecza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 11:54
        > znajdzcie gdziekolwiek na swiecie sklep prowadzony przez Zydow,
        > ktory bedzie otwarty w sobote...

        W Tel-Awiwie. Ortodoksi osiedlają się w Jerozolimie, w Teal-Awiwie natomiast
        osiedlają się żydzi zlaicyzowani i Tel-Awiw przypomina w sobotę przecietne
        miasto europejskie lub amerykańskie. A Jerozolima jest w tym czasie wymarła.

        Mądrzy są ci żydzi - osiedlają się tam, gdzie panują preferowane przez nich
        zwyczaje, zamiast narzucać swoje zywczaje sąsiadowi na siłę.

        Nie chcesz robić zakupów w niedzieę? To nie rób! Czy ktoś ci każe?


        • Gość: IIa Re: SLD samo sobie zaprzecza IP: *.wsisiz.edu.pl / *.wsisiz.edu.pl 19.03.05, 13:44
          aha - spojrz tylko na to ze strony tych, ktorzy MUSZA pracowac tylko dlatego,
          ze komus CHCE sie robic zakupy w niedziele - oczywiscie zaraz powiesz ze nie ma
          obowiazku pracy i jak kopmus nie pasuje to niech sie zwolni, ale chyba kazdy
          musi cos jesc aby zyc, a kaszka z nieba sama nie spadnie, ale co takie buraki
          zarabiajace kilka lub kilkanascie tysiecy miesiecznie obchodzi, ze ktos nie ma
          co do garnka wlozyc i dzieci wyzywic... tylko sie dziwia ze jest coraz wiecej
          przestepczosci i rodzin patologicznych....
          • Gość: Automobilista Re: SLD samo sobie zaprzecza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 16:37
            Takie życie, jak ktoś nie wygrał w Lotto albo nie odziedziczył spadku po
            bogatej cioci z USA, to musi robić i to wtedy, gdy pracodawca każe. Cóż, ja też
            nie lubię swojego szefa, ale robię różne rzeczy, na które nie mam ochoty, bo
            też muszę z czegoś żyć. Więc zaciskam zęby, robię i nie jęczę. I wcale nie
            zarabiam kilkunastu tysięcy miesięcznie, choć chiałbym :)

            OK, wszyscy robiący zakupy w niedzielę mogą przestać kupować w niedzielę. Co
            wtedy? Potrzebna jest mniejsza ilość sprzedawców, kasjerow itd., więc jakaś
            część idzie na bruk.

            Tego chcesz, tego im życzysz?


            • Gość: IIa Re: SLD samo sobie zaprzecza IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 22:14
              to jest akurat rozumowanie twojego malego mozdzka napakowanego sldowska
              ideologia....


              popracuj sobie przez kolejne 52 soboty i niedziele w roku, to dopiero wtedy
              mozemy porozmawiac, panie arystokrato spod psiej budy
              • Gość: Automobilista Re: SLD samo sobie zaprzecza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 22:17
                1. Jestem zwolennikiem PO a nie SLD.

                2. Skoro popracuję sobie 52 niedziele, to nie popracuję np. 52 piątki. Ot i
                wszystko. Poza tym nikt nie pracuje 52 niedziele, na niedzielnych stanowiskach
                pracy jest rotacja. Nie wiesz, to popytaj.
                • Gość: IIa Re: SLD samo sobie zaprzecza IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 22:20
                  nie wiesz, to sie nie wymadrzaj, tylko popracuj sobie np w galerii centrum -
                  nie ma zadnej rotacji, bo jaka moze byc przy dwoch/czterech sprzedawcach na
                  jedno stoisko? zasada jest prosta: nie pracujesz w niedziele, to nie pracujesz
                  wcale...a i 52 piatkow to wcale wolnych miec nie bedziesz, wiec sie sam popytaj


                  pozatym PO to jak widac partia dorobkiewiczow, ktora nie ma zadnych konkretnych
                  podladow - reprezentuje jedynie bogaczy i debili
                  • Gość: Automobilista Re: SLD samo sobie zaprzecza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 22:24
                    > nie wiesz, to sie nie wymadrzaj, tylko popracuj sobie np w galerii centrum -
                    > nie ma zadnej rotacji, bo jaka moze byc przy dwoch/czterech sprzedawcach na
                    > jedno stoisko? zasada jest prosta: nie pracujesz w niedziele, to nie
                    > pracujesz
                    > wcale...a i 52 piatkow to wcale wolnych miec nie bedziesz, wiec sie sam
                    > popytaj

                    Na stacji benzynowej, w komunikacji autobusowej i kolejowej jest podobnie - nie
                    w mówisz mi jednak, że w niedzielę poruszasz się tylko piechotą lub rowerem.
                    Więc też się nie mądrzyj, bo ci się podróżować zachciało, a biedny maszynista
                    musi przez taką jak ty jeździć w niedzielę, zamiast siedzieć z rodziną...

                    > pozatym PO to jak widac partia dorobkiewiczow, ktora nie ma zadnych
                    > konkretnych
                    > podladow - reprezentuje jedynie bogaczy i debili

                    A które ugrupowanie reprezentuje takich "jętelygiętów" jak ty? Pewnie LPR.
                    • Gość: IIa Re: SLD samo sobie zaprzecza IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 22:26
                      sa zawody, w ktorych ludzie dobrowolnie decyduja sie na prace w niedziele
                      (lekarz, strazak, policjant, kierowca) i te naleza do tzw sektora publicznego


                      co zas do twojego pomysly z lpr - czyzbys koniecznie chcial doczekac sie postu
                      na temat twojej glupoty???
                      • Gość: Automobilista Re: SLD samo sobie zaprzecza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 22:31
                        > sa zawody, w ktorych ludzie dobrowolnie decyduja sie na prace w niedziele
                        > (lekarz, strazak, policjant, kierowca) i te naleza do tzw sektora publicznego

                        A kierowca prywatnej firmy komunikacyjnej jeżdżący w niedzielę to też sektor
                        publiczny twoim zdaniem?

                        > co zas do twojego pomysly z lpr - czyzbys koniecznie chcial doczekac sie
                        > postu na temat twojej glupoty???

                        Wal śmiało, durna pało :)
                        • Gość: IIa Re: SLD samo sobie zaprzecza IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 22:40
                          firma komunikacyjna nalezy do sektora publiczego, osle, pozatym to wiesz co, od
                          durnych pal yto wyzywal swoje dzieci, zone lub matke, ktora popelnila wielki
                          blad spladzajac razem z twoim ojcem takiego kretyna, co wiecej, szkoda ze te
                          swoje kretynstwo przekazesz w genach dalej - przeciez tacy jak ty powinni byc
                          eliminowani na samym poczatku.... i jeszcze do tego pomyslec ze bycmoze mijam
                          gdzies na ulicy takiego debila....
                          • Gość: Automobilista Re: SLD samo sobie zaprzecza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 22:42
                            Twój post świadczy o tobie. To tyle.

                            PS. Podaj adres, prześlę ci persen :)
                            • Gość: IIa Re: SLD samo sobie zaprzecza IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 22:46
                              wpisz tam swoj, zdecydowanie wystarczy
                              • Gość: Automobilista Re: SLD samo sobie zaprzecza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 22:59
                                Relanium też chcesz?
                                • Gość: IIa Re: SLD samo sobie zaprzecza IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 23:12
                                  tak - chce zebys je zazyl i przestalk te pierdoly tutaj wypisywac.... bo widze
                                  ze jestes na tyle durny ze nigdy sobie nie odpuscisz, no ale coz... niech po
                                  raz kolejny madry glupiemu ustapi, a tewn i tak sie bedzie z tego cieszyl....
                                  • Gość: Automobilista Re: SLD samo sobie zaprzecza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 09:17
                                    Czyli cieszysz się?
                                    • Gość: IIa Re: SLD samo sobie zaprzecza IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.03.05, 09:35
                                      co wiecej, strasznie mi sie chce smiac... z ciebie
                                      • Gość: Automobilista Re: SLD samo sobie zaprzecza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 09:38
                                        To zrób najpierw kupę, bo inaczej może być wypadek :)
    • Gość: Paweł Chojecki Re: Handel w Warszawie bez ograniczeń IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.05, 17:42

      Zakaz handlu to zwyczaj skopiowany z religii żydowskiej, który nie ma nic
      wspólnego z biblijnym chrześcijaństwem.
      więcej:
      www.knp.lublin.pl/knp.php3?dz=13&te=60&co=o
      www.knp.lublin.pl/knp.php3?dz=12&co=p&te=61
    • Gość: q do automobilisty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 22:48
      to tylko ta niedzielna kielba ci zaszkodzila, ale takie objawy jakie tu
      prezentujesz po smierci mina calkowicie
    • Gość: kaczor Re: Handel w Warszawie bez ograniczeń IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.03.05, 18:15
      dlaczego zawsze w kazdej dyskusji ostatnie slowo musi nalezec do tego dupka
      automobilisty? zeby jeszcze chociaz mial na to jakies konkretne argumenty, ale
      on sie tylko osmiesza...
      • Gość: Automobilista Re: Ila, czemu podpisujesz się "kaczor"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 18:42
        Czemu wstydzisz się swojego "głównego" nicka?
        • Gość: kaczor Re: Ila, czemu podpisujesz się "kaczor"? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.03.05, 18:47
          czemu ty w kazdym widzisz ile? to juz chyba jakies zboczenie cie dopadlo
          • Gość: Automobilista Re: Ila, czemu podpisujesz się "kaczor"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 23:36
            Proszę cię Ila, skończ to żenujące przedstawienie. Co wnikliwszy obserwator od
            razu zauważy pewne rzeczy. Więc daruj sobie. Żenującym "spektaklem" nie
            zamaskujesz braku argumetnów.
            • Gość: kaczor Re: Ila, czemu podpisujesz się "kaczor"? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.03.05, 11:14
              a jednak to juz zboczenie.....
              • Gość: Automobilista Re: Ila, czemu podpisujesz się "kaczor"? IP: 62.233.175.* 21.03.05, 11:17
                Masz rację, ujadanie ciągle pod innym nickiem to faktycznie niezłe zboczenie :)
                • Gość: kaczor Re: Ila, czemu podpisujesz się "kaczor"? IP: *.wsisiz.edu.pl / *.wsisiz.edu.pl 21.03.05, 15:23
                  a ty znowu tylko o jednym....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka