Gość: stolicznyj
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
20.03.05, 07:47
Mam pytanie do PT. Forumowiczów, nie jest ono skierowanie do zatwardziałych
zwolenników Lecha Kaczyńskiego, tylko do tych internautów, którym Warszawa
jest droga i którzy widzą, że Kaczyński jest bardzo nieudanym Prezydentem
naszego miasta, i zapewne byłby podobnie fatalnym Prezydentem RP.
Co robić w związku z jego kandydowaniem w wyborach na Prezydenta RP?
Zagłosować na LK, czy na kogoś innego? Istnieje taki dylemat.
Jeśli LK zostanie wybrany, to opuści stanowisko w Ratuszu warszawskim o cały
rok przed upływem jego kadencji (normalnie kończy się ona w listopadzie
2006). Już w 2005 roku ogłoszone byłyby nowe wybory, i stolica miałaby nowego
prezydenta. Warszawa zyskałaby cały przedterminowy rok (od jesieni 2005 do
jesieni 2006), na nadrabianie strat i naprawianie szkód, które Kaczyński
wyrządził naszemu miastu przez 3 lata swojego urzędowania. A stanowisko
Prezydenta RP jest w dużej mierze reprezentacyjne, większość realnej władzy w
Polsce leży i tak po stronie premiera. Może więc zagłosować na LK, aby się
czym prędzej wyniósł z ratusza Stolicy? To jest pewna pokusa dla wyborcy-
Warszawiaka, który kocha swoje miasto.
Ale z drugiej strony, PiS zapowiada zwiększenie uprawnień Prezydenta RP przez
zmianę konstytucji, więc LK będzie mógł szkodzić całej Polsce, jeżeli wygra
wybory. Sama Warszawa mogłaby odetchnąć, ale Polska jako całość, ucierpi.
A więc, co robić?
Zagłosować na LK w tegorocznych wyborach na Prezydenta RP aby ratować
Warszawę, czy wprost przeciwnie, wybrać kogoś innego i Warszawa musi się
jeszcze dodatkowy rok poświęcać, aby ratować Polskę przed LK?
Ciekaw jestem opinii Forumowiczów na ten temat.