Dodaj do ulubionych

Bardzo spóźniona paczka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 00:46
Z paczkami wysyłanymi na wyspę Jersey jest jeszcze gorzej.
Dostarczenie ich trwa około 2-3 miesięcy!!! Ubrania zimowe wysłane na Boże
Narodzenie dotarły niedawno, przed Wielkanocą!
Ręce i nogi się uginają...
Obserwuj wątek
    • Gość: zeus Re: Bardzo spóźniona paczka IP: *.bpl.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 25.03.05, 11:43
      poczta polska to kawał drani. pospieszyli by sie, a nie siedza zapyziali za
      tymi okienkami.kropka.
      • sebpl Re: Bardzo spóźniona paczka 25.03.05, 11:48
        No to zeus ściągnałeś na siebie i swoją rodzinę gniew j_karolaka. Cierpliwie
        czekaj na wyrok :)
    • jhbsk Re: Bardzo spóźniona paczka 25.03.05, 11:50
      Poczta to beznadziejny relikt komunizmu. Niereformowalny moloch.
    • Gość: koko Re: Bardzo spóźniona paczka IP: *.crowley.pl 25.03.05, 12:24
      Moi rodzice wysyłali kiedyś paczkę siostrze do Londynu. Też gdzieś przepadła.
      Siostra chodziła na tamtejszą pocztę, sprawdzała, dopytywała i nic, niczego nie
      było, żadnej paczki z Polski. Aż tu pewnego dnia... jest... no niestety
      wróciła, jako nieodebrana do Polski. Pieniądze oczywiście przepadły, a
      reklamacje niczego nie dały. Twierdzili, że brytyjska poczta nie dostarczyła
      paczki ze względu na nieobecność adresata. Co z tego, że na tej samej poczcie,
      tam w Londynie powiedzieli siostrze, że żadnej takiej paczki z Polski nie
      mieli... Przypuszczam, że przesyłka pojeździła sobie po Polsce za pieniądze
      moich rodziców. Bardzo fajnie...

      Wysyłałem kiedyś z poczty na Górnośląskiej w W-wie polecony priorytetowy. Kiedy
      doszedł? Po czterech dniach oczywiście. Zadzwoniłem tam, to mnie nawet nie
      raczyli przeprosić, tylko powiedzieli, że mogę złożyć reklamację i mi różnicę
      zwrócą. Kretyni! Miałbym po durne 2 zł tam znowu zapie..ć, marnować czas i
      energię. Ja po prostu chciałem coś szybko dostarczyć do innego miasta, ale się
      nie udało niestety. To ich nie interesowało, 2 zł mogli mi ewentualnie oddać...
      Nóż się w kieszeni otwiera.

      Na tej samej poczcie w W-wie chciałem kiedyś rachunek zapłacić. Wszedłem,
      wziąłem numerek, były może ze 3 osoby. Sierściuch, który obsługiwał tak się
      guzdrał, że szlag człowieka trafiał, potrafił między obsługiwaniem klkientów
      przebierać się i kudły sobie przyklepywać. Po kwadransie czekania zobaczyłem,
      że ten kretyn wyświetla numery osób, które przyszły na pocztę po mnie. Na moją
      uwagę odparł, że on dobrą kolejność obrał. Nie czekałem dłużej... I też dłużej
      nie czekajmy... z prywatyzacją, a jeszcze lepiej demonopolizacją tego
      skostniałego molocha.
      • Gość: Mar nie ma takiego miasta: LONDYN! IP: *.skorosze.2a.pl 25.03.05, 15:38
        - Jest Lądek, Lądek Zdrój!
        - Londyn, miasto w Anglii.
        - NO to czego od razu nie mówi! Cholera jasna.....
    • Gość: xxx222 Re: Bardzo spóźniona paczka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 13:39
      A Belfast to nie jest przypadkiem w Wielkiej Brytanii a nie w Irlandii???

      To tak jakby np. Anglik wyslal paczke do Lwowa w Polsce, a nie na Ukrainie...
    • Gość: ulas Re: Bardzo spóźniona paczka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.03.05, 15:30
      Opisana paczka z żywnością przemieszczała się przez kilka krajów i nasza
      kochana Poczta Polska ma na kogo zwalić przynajmniej część winy. Natomiast ja
      wysłałam 8 bm. o godz. 10:00 list priorytetowy z książką (opłata 6 zł!!!)z
      Warszawy do Wrocławia (pociąg pokonuje te trasę chyba w ok. 4 godziny), który
      teoretycznie powinien być u adresata nastepnego dnia. Tymczasem list dotarł -
      zresztą po mojej reklamacji w tzw. międzyczasie - dopiero wczoraj, czyli po 16
      dniach. I ani adresatka ani ja nie usłyszałyśmy nawet słowa przepraszam, a
      naszym prawem jest tylko cieszyć się, że w ogóle został dostarczony. I po co
      jest ta usługa priorytetowa??? Chyba tylko po to, żeby poczta miała większe
      wpływy, bo i tak dostarcza jak sie uda... Ale nie będę się już denerwowała,
      wszak idą święta :-))) Pozdrawiam wszystkich pogodnie i świątecznie.
    • Gość: Mar a ile tam tej kiełbachy było????? IP: *.skorosze.2a.pl 25.03.05, 15:37
      Za 117 złotych (no odliczajac koszt puszki śledzi - 3 zł i ciasto - 14 zł),
      więc za STÓWĘ to można kupić pół kilo szynki parmeńskiej albo 10 kg
      zwyczajnej.... Tak czy owak - to w tej Irlandii taka BIDA, że trza kiełbase
      wyssyłać z POlski???
      • Gość: esmeralda_pl Re: a ile tam tej kiełbachy było????? IP: *.future-net.pl 25.03.05, 15:55
        Naprawdę macie takie problemy z paczkami?
        Ja wysłałam kiedyś paczkę do Kanady i doszła w 4 dni - w drugą stronę szła 2
        tygodnie... To samo z listem - wysłałam kiedyś mojemu chłopakowi prezent na
        mikołajki - wyliczyłam sobie, że powinni dostarczyć przesyłakę własnie w
        mikołajki w czwartek (wysyłałam z poczty głownej w sobotę)... We wtorek mój
        chlopak zadzwonił z podziękowaniami za przesyłkę
      • emarx Re: a ile tam tej kiełbachy było????? 31.03.05, 17:33
        Gość portalu: Mar napisał(a):
        > ... to w tej Irlandii taka BIDA, że trza kiełbase
        > wyssyłać z POlski???
        Widać nie znasz tamtejszych realiów. Tam znają chyba dwa gatunki kiełbas na
        krzyż. Można w supermarkecie kupić za kosmiczne pieniądze polskie frankfuterki -
        parę zafoliowanych sztuk o długości 5cm. A poza tym 3/4 artykułów spożywczych
        powinno być przeniesione do działu "chemia gospodarcza".
        Pzdr,
        MarX
    • Gość: Armoth Re: Bardzo spóźniona paczka IP: *.aluzyjna.waw.pl 25.03.05, 16:31
      Ech szkoda gadać, do minie list polecony, priorytetowy, idzie od Bożego
      Narodzenia. Ani na poczcie gdzie był wysyłany, ani na mojej go nie ma.
      Pozdr
    • emarx Re: Bardzo spóźniona paczka 31.03.05, 17:28
      Moja siostra mieszka w belfaście od ponad 8 lat i z doświadczenia wiem, że
      poczta między Polską a Irlandią Północną działa fatalnie: dużo opóźnień i
      zagubionych przesyłek (wina leży chyba równo po stronie poczty polskiej i
      brytyjskiej).
      Kiedyś moja Mama próbowała nadać paczkę (wyrażnie zaadresowaną: Belfast,
      Irlandia Północna). Pani w okienku oglądała ją ze wszystkich stron, wertowała
      jakieś książki aż wreszcie zrezygnowana zapytała: A ten Belfast to jest Ameryka
      Północna czy Południowa?
      Pzdr,
      Marek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka