michel9
04.04.05, 12:36
Gratuluję panu prezydentowi Kaczyńskiemu świetnej znajomości historii i
poczucia smaku. Polecając włączyć na znak żałoby syreny nawiązał do
tradycji:po raz pierwszy syreny obwieściły smierć "wielkiego człowieka" w
marcu 1953-był to Józef Stalin. Myślę że wszyscy jesteśmy zbudowani taką
wiernościa tradycji. A tak na poważnie to w Warszawie syreny mają raczej
jednoznaczne skojarzenia wojenne i chyba nie należało ich wykorzystywać dla
okazywania smutku i szacunku(zresztą niewyrażalnego.Śmierć powinny czcić tylko
dzwony kościelne. Ale tu prezydentnie nie mółby sie wykazać, gdyż nie
podlegaja mu tak jak syreny.