Gość: PIOTR
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
21.06.02, 20:38
Waszyngton hucznie żegnał ostatniej nocy wracającego do Polski Jana Nowaka-
Jeziorańskiego
Na przyjęciu w ambasadzie RP stawili się tłumnie przyjaciele i
współpracownicy "pana Jana" - jak powszechnie nazywany jest w stolicy USA były
dyrektor polskiej rozgłośni RWE. Wśród gości byli m.in. była sekretarz stanu
USA Madeleine Albright, płk Ryszard Kukliński, b. dyrektor Muzeum Holocaustu
Miles Lerman oraz Zbigniew Brzeziński, były doradca prezydenta Cartera ds.
bezpieczeństwa narodowego. Ten ostatni żegnając Nowaka powiedział,
że "przynajmniej teraz nie będę już musiał rano odbierać od Jana telefonów
alarmowych, że coś się złego dzieje i trzeba natychmiast działać". Brzeziński i
Nowak wielokrotnie razem interweniowali w trudnych dla Polski momentach, np.
podczas debaty o rozszerzeniu NATO.
Nowak-Jeziorański wróci do Polski pod koniec lipca, tuż po oficjalnej wizycie
prezydenta Kwaśniewskiego w USA. "Kurier z Londynu" zamieszka na stałe w
Warszawie.