Dodaj do ulubionych

Bij (w) Warszawiaka

07.03.01, 11:27
Czy nie macie wrażenia, że opluwanie Warszawy i jej mieszkańców jest bardzo
modne. Wyrażanie negatywnych często absurdalnych opinii sądów etc. na temat
stolicy jest w bardzo dobrym tonie. Z czego wynika? Kompleksy? Zazdrość?(jakby
było o co!)
Obserwuj wątek
    • Gość: juliusz5 Re: Bij (w) Warszawiaka IP: *.proxy.aol.com 18.03.01, 22:25
      mam podobne odczucie we francji lepiej nie mowic wskazane byc z Mielca Rzeszowa
      a najlepiej z Kolbuszowej(najwieksza emigracja)
      • Gość: wars Re: Bij (w) Warszawiaka IP: 206.112.122.* 22.03.01, 18:20
        Tak , to daje sie odczuc na kazdym kontynencie.

        Moja odpowiedz , na pytanie skad jestes, brzmi;

        Z takij wioski co to frajerstwo mowi na nia WARSIAWKA.

        • Gość: greg Re: Bij (w) Warszawiaka IP: 212.244.100.* 23.03.01, 15:16
          Pieprzyc wieśniaków co opluwają Warszawę. Mam gdzieś, że jakiś frajer ze słomą
          w butach z Krakowa mówi żle o Stolicy. Chamy z południa zapominają, jak w 97
          roku warszawiacy pomagali im gdy ich domy zalała woda.
          • Gość: hrabia Re: Bij (w) Warszawiaka IP: *.dtvk.tpnet.pl 23.03.01, 20:27
            Nie martwcie się Warszawiaki. Przyszłość przed wami. Starczy się trochę
            podszkolić i dorównacie ,jak twierdzicie, prowincji.
          • Gość: wroclawi Re: Bij (w) Warszawiaka IP: *.wroclaw.ppp.tpnet.pl 01.04.01, 00:34
            nie zapominamy... a jak z wasza pamiecia?
            rok 1945 i "budujemy nowy dom, budujemy nowy dom... ble ble ble w Warszawie..."
            jakie miasta byly sponsorami tej imprezy... przede wszystkim Wroclaw i caly
            zachod - rozgrabiony przez Warszawe...
            wiec z ta powodzia prosze nie wyjezdzac... powodz mogla spotkac i was wielka
            laska...
            • Gość: Widok 9 Re: Bij (w) Warszawiaka IP: 195.117.228.* 02.04.01, 10:42
              ty cepie, jak już mówisz (lub piszesz) o rabunku cegieł przez Warszawę, to
              przetrzyj wkońcu zakuty swój łeb, ze swojej małomiasteczkowej chęci
              podniesienia swego ego. Twoje teksty o "niższości" Warszawy nad (lub przed)
              innymi miastami są warte tyle ile masz rozumu. "Twoje" cegły na Warszawę? A
              może Niemieckie cegły? A może Pruskie? Weź do ręki kilkanaście roczników
              statystycznych i monitorów Polskich i zrób obliczenia jakie kwoty wypracowała
              Warszawa dla budżetu. Te cegły- niemieckie a nie twoje, to spłaciliśmy z
              nawiązką. Wystarczyło także na twoje kształcenie. Ale to akurat była strata.
              Piszesz bzdury, a potem chyba się cieszysz jak dziecko? Idź do toalety i pomyśl
              z rękami na przed sobą, że obrażasz swoimi tekstami wszystkich wrocławian. Ja
              mam już teraz to gdzieś, ale powiem Ci, że gdy zalała Wrocław woda, to
              robiliśmy (z kolegą)pełno kursów z zebranymi rzeczami. Codziennie na zmianę
              pokonywaliśmy trasę do Wrocławia, Opola i Raciborza. Nikt z nas (Warszawiaków)
              nie zastanawiał się czy te cegły przepłaciliśmy czy nie. Trzeba było Wam pomóc
              i tyle. Dlatego raz jeszcze piszę: odstresuj się i weź się do roboty, dla
              swego - ładnego przecież miasta.
              • Gość: Widok 9 Re: Bij (w) Warszawiaka IP: 195.117.228.* 02.04.01, 10:58
                Za cepa - przepraszam, ale mnie poniosło.
              • Gość: Student Re: Bij (w) Warszawiaka IP: *.bch.com.pl 03.04.01, 12:24
                Są kłamstwa, duże kłamstwa i statystyka. A w komunie to już ekonomia była
                całkim księżycowa...
    • Gość: maja Re: Bij (w) Warszawiaka IP: 172.17.16.238, 195.117.243.* 23.03.01, 15:51
      Takim biedakom z kompleksem prowincjusza proponuję zwykle wizytę u psychologa.
      A swoją drogą czy takim ludziom nie przyjdzie do głowy, że Warszawa składa się też z ogromnej liczby
      przyjezdnych?!
    • Gość: alek Re: Bij (w) Warszawiaka IP: *.ipsnet.it 23.03.01, 16:18
      To proste. Przeczytaj temat "Dlaczego polskojezyczni emigranci nienawidza" w
      Pytaniach dnia. Nienawidza Polski, a w Polsce w szczegolnosci Warszawy. Popieraja
      swiadomie i podswiadomie wszelkie ruchy odsrodkowe,regionalizmy, mniejszosci
      etniczne, kulturowe, jezykowe i obyczajowe. Warszawa to miasto ktore jednoczy
      Polakow. Narodowy tygiel gdzie zanikaja roznice miedzy ludzmi. Miasto ktore nie jest
      ani poniemieckie, ani poaustriackie ani pojakies inne. Miasto to jest naprawde
      polskie i dowodzi ze Polacy to zdolny narod. Liczy sie tylko ten kto jest lepszy i
      zdolniejszy. Wiekszosc respondentow pisze z zagranicy. I bija w Polske i Warszawe.
      • Gość: ValiS Re: Bij (w) Warszawiaka IP: *.idg.com.pl 24.03.01, 19:02
        Gość portalu: alek napisał(a):
        ...
        &#62 Miasto to jest naprawde
        &#62 polskie i dowodzi ze Polacy to zdolny narod.
        ...
        Od razu mowie, ze jestem warszawiak, ale musze zapytac - w jaki sposob W-wa
        dowodzi, ze Polacy to zdolny narod? Bo ja w W-wie widze wiecej bezmyslnosci niz
        geniuszu, wiecej brudu, syfu i glupoty niz porzadku i logiki. Jak chce odpoczac
        to wyjezdzam (np. do Krakowa czy Sopotu...). Na pewno jest tu sporo mozliwosci,
        ale to nie miejsce dla ludzi. Naprawde.
        Valis
      • Gość: Einstein Re: do alek IP: 150.135.83.* 01.04.01, 08:34
        Ja nie nienawidze - a wrecz przeciwnie. Mysle, ze wiele innych osob
        na emigracji ma podobne sentymenty. A mniejszosc, ktora nienawidzi
        Polski i Warszawy, to jedna z dwoch grup: (1) tacy, ktorzy sami siebie nienawidza
        i musza sie na kims (czyms) wyzyc; tych trzeba po prostu ignorowac;
        (2) tacy, ktorzy chaca na tym zrobic kase albo komus sie zasluzyc;
        takich trzeba nazywac po oimieniu.

        Einstein

        Gość portalu: alek napisał(a):

        &#62 To proste. Przeczytaj temat "Dlaczego polskojezyczni emigranci nienawidza" w
        &#62 Pytaniach dnia. Nienawidza Polski, a w Polsce w szczegolnosci Warszawy. Popiera
        &#62 ja
        &#62 swiadomie i podswiadomie wszelkie ruchy odsrodkowe,regionalizmy, mniejszosci
        &#62 etniczne, kulturowe, jezykowe i obyczajowe. Warszawa to miasto ktore jednoczy
        &#62 Polakow. Narodowy tygiel gdzie zanikaja roznice miedzy ludzmi. Miasto ktore nie
        &#62 jest
        &#62 ani poniemieckie, ani poaustriackie ani pojakies inne. Miasto to jest naprawde
        &#62 polskie i dowodzi ze Polacy to zdolny narod. Liczy sie tylko ten kto jest lepsz
        &#62 y i
        &#62 zdolniejszy. Wiekszosc respondentow pisze z zagranicy. I bija w Polske i Warsza
        &#62 we.

    • black-sun Re: Bij (w) Warszawiaka 31.03.01, 18:25
      kompletna glupota.
      bylam ostatnio w krakowie, rozmawialam z kilkoma osobami, do czasu kiedy nie
      dowiedzialy sie skad jestem. to zalosne i smutne.
      w koncu nie moja to wina, poza tym ocenianie czlowieka w ten sposob ...
      bez sensu...

      bs
      • Gość: wroclawi Re: Bij (w) Warszawiaka IP: *.wroclaw.ppp.tpnet.pl 01.04.01, 00:36
        no wlasnie... wszyscy jedziemy na tym samym wozku... zyjemy w zacofanym kraju
        gdzienawet pogoda nas nie rozpieszcza... blech...
        • black-sun Re: Bij (w) Warszawiaka 03.04.01, 22:14
          dzisiaj bylo cieplo :)

          wracam na forum wroclawskie :)

          papa

          pozdrawiam!

          bs
    • Gość: Radost Re: Bij (w) Warszawiaka IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.01, 00:05
      Warszawa irytuje bo........lista jest dluga......
      Nie ukrywam jestem z Poznania niechetnego stolicy ot cociazby....zwolnienie
      Kality odebralismy w Poznaniu z olbrzymia radoscia-blokowal rozwoj naszego
      lotniska Lawicy a to tylko wierzcholek gory lodowej takich przykladow sa
      setki.....poza tym jakie to miasto chociazby ze stolic europejskich ma tradycje
      by byc pierwszym miastem Polski......krola ktory przeniosl ja tam bo mial
      blizej do domu i mial w dupie Polske........???????????
      • Gość: nona Re: Bij (w) Warszawiaka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.04.01, 00:27
        Populacja Warszawy składa się z nas - jest to miasto przyjezdnych na krócej,
        częściej na dłużej, ludzi przenoszonych w teczkach, z list, z wyborów,
        nominacji, konkursów, rankingów etc. etc. Może to świadomość z jednej strony
        tymczasowości zameldowania, a z drugiej strony nobilitacji wynikającej z
        przemeldowania czyni tę dziwną atmosferę. Metropolia jest w nas i prowincja
        jest w nas. W biurze, ulicy, knajpie - jesteśmy championami. W domu każdy ma
        ten kawałek Tomaszowa Mazowieckiego, Łomży czy Pabianic. Zauważcie kiedy
        Warszawa się wyludnia i w jakich kierunkach są przy wyjeździe korki. Tak samo
        jest w każdym wielkim mieście. Szczęśliwi są ci, którzy mają dom z pokolenia na
        pokolenie - np. w Krakowie, Poznaniu, Pradze, Wiedniu, Budapeszcie. To nasze
        kompleksy marniutkich korzeni dają tak popalić i nam i bliźnim. A że we
        Wrocławiu nasze korzenie są nad wyraz płytkie, pielęgnujemy je jak możemy,
        nawet niemiecką, czeską, austriacką, wileńską, lwowską i warszawską odżywką -
        bo we Wrocławiu osiedliło się bardzo wielu uciekinierów z Powstania. Te
        wszystkie cechy dają swoistą mieszankę wybuchową. Chcemy być lepsi od
        wszystkich - bo na takiej glebie byle co nie może urosnąć, ale czy to źle?
    • Gość: Romek Re: Bij (w) Warszawiaka IP: 212.160.114.* 02.04.01, 00:44
      kumpel napisał(a):

      &#62 Czy nie macie wrażenia, że opluwanie Warszawy i jej mieszkańców jest bardzo
      &#62 modne
      Nie, tak bylo zawsze. Nie jest to zreszta typowe tylko dla Warszawy a dla stolicy
      kazdego z panstw (moze poza USA gdzie jest conajmniej kilka duzych, ogromnych,
      miast).
      W Szwecji tez nie lubia ludzi ze Sztokholmu, we Francji z Paryza itd.
      Ludzie lubia sie roznic. Troche zawisci. Troche kompleksow. W sumie; nic nowego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka